Jump to content

Metody

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    992
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    5
  • Donations

    0.00 PLN 

Metody last won the day on September 20 2017

Metody had the most liked content!

Community Reputation

1,355 Świetna

4 Followers

About Metody

  • Rank
    Młodszy chorąży
  • Birthday 04/04/1986

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

5,410 profile views
  1. Napiszę Ci coś : Cały czas masz w głowie, że masz 3 dni, ale to jest tylko wyobrażenie. Ja też robiłem film, teledysk z życzeniami na 30 urodziny dla przyjaciela i prosiłem, żeby nagrywali swoje życzenia jak video i zrobie coś z tego ekstra. Prosiłem, żeby wysłali mi materiały max tydzień przed imprezą. Wiesz co 3/4 z nich robiła ? Wysyłali filmy dzień, dwa przed imprezą, kiedy już nie miałem czasu i jeszcze się niektórzy burzyli, mieli pretensje! A mieli prawie miesiąc ! Wystarczyło 5-10 minut wziąśc się w garść. Jaki z tego morał. Większość z nas nigdy ni
  2. Masz przedstawić swoje stanowisko. Dlaczego ma cokolwiek zrozumieć ? Ludzie rzadko rozumieją co się do nich mówi, raczej szukają samousprawiedliwienia. Z chamem sie nie dyskutuje, nie bije ani nic z tych rzeczy. Po prostu się dziękuje i zmienia towarzystwo. Ja bym z tą szklanką nie zrobił wielkiej afery, tylko zamówił następną. Ewentualnie w formie żartu powiedział, żeby chociaż opił moje zdrowie jak już zabiera mi szklankę. Widziszi, wszystko zależy od tego jaki Ty jesteś, a nie jaka jest sytuacja. To pierwsze pokazuje to drugie, a nie odwrotnie. Dla mnie każda agresj
  3. Bo niewielu odkrywa czym jest ich powołanie, niewielu poświeca młodość na szlifowanie swojego skilla, zamiast imprezy, koledzy, browar, gadanie o dopie marynie. Potem jak ma się 20,30 lat jest już coraz cięzej. Młodość 8-16 lat to najlepszy okres na budowanie fundamentów. Gdybym mógł cofnąć czas, to w ogole bym nie miał kolegów tylko uczył się wszystkiego, żeby w wieku 30 lat już nic nie musieć
  4. 1. Jesteś przewrażliwiony !! Totalnie. 2. Każdemu się to zdarza i nie widzę w tym nic niezwykłego. Zazwyczaj kończy się za szybko, bo się zbytnio spinasz, a sex to powinien być relaks. 3. Patrz punkt 1. 4. Patrz punkt 1. Każdy jest inny. Każdy ma inne libido. Ja np. mam stosunkowo małe w porównaniu do mojego przyjaciela, który mógłby uprawiać seks 5 razy dziennie. Ja nie wiem czy chciałym 3 w tygodniu. Ale dla mne to nie jest big deal. Ba, nawet jestem z tego zadowolony, że nie jestem niewolnikiem własnego popędu.
  5. To co opisujesz to nic niezwykłego. To jest tak zwany EGO Backlash. Każdy ma tendencje to wpadania z powrotem w stare koleiny zachowań. Masz, wydaje mi się, nieco błędne wyobrażenie jak wygląda proces zmian itd. Grałeś w Diablo 1, 2 ? Widzisz idzie, idzie dobrze i potem robi się trudniej i musisz spierdalać portalem do miasta, uzupełnić mane, ampułki z krwią, savować gry itd. Ale generalnie chodzi o to, żeby wykazać się dyscypliną i przejśc te gorsze chwile nawet jak trochę zawalisz. Miałeś 2 miechy diety, a potem 2 tygodnie chlałeś i jadłes McDonalda ? Trudno, nie przekreślaj tych 2 mie
  6. @Niepowtarzalny Przestań się martwić, bo to nic nie zmienia. Jeszcze bardziej sie filmujesz. Może jesteś przewrażliwiony ? Miałem tak kiedyś, że bolał mnie nadgarstek i wkręcałem sobie, że wyrostek rylcowaty odstaje za bardzo, że się wybił i chodziłem do ortopedów na nfZ i prywatnie, a oni mówili, że tam nic nie widzą , a boli bo przeciążyłem i kropka. A jak Cię to bardzo niepokoi i to idź prywatnie. Wydasz trochę kasy ale lepsze to niż się katować mentalnie miesiąc i przewidywać najgorsze. Nawet jeżeli najgorsze nastanie (wątpie), to i tak ten stres w niczym Ci nie pomo
  7. Hahaha. Inni to tylko wymówka, ucieczka przed samym sobą. Po prostu inni są Ci potrzebni, żebyś lepiej się czuł. To jest korzeń Twojego problemu. Tak samo lubisz lody nie ze względu na nie same, ale na smak jaki wywołują w Twoch kubkach smakowych. I napisze najważniejsze : NIE MOŻESZ MIEĆ DOBRYCH RELACJI Z INNYMI, JEŚLI NIE MASZ ICH ZE SAMYM SOBĄ. Przecież na tych fundamencie stoi każda znajomość, właśnie z wartości jaką ktoś daje komuś innemu ! Dlatego ktoś zadaje się ze Sławomirem, a w Błażeja ma wyjebane itd. Zamiast marnować czas, zacznij studiować samego siebi
  8. Zdecyduj czego naprawdę chcesz. W sumie decyzja ta powinna być brakiem jakiekolwiek oporu (samo decydowanie o czymś świadczy, że jesteś zmieszany) powinno być naturalne. Wybierz 1 konkretną rzecz i się jej poświęć do reszty ! Jakie są Twoje wartości życiowe ? Przynajmniej 5 najważniejszych. Co byś robił gdyby został Ci rok życia ? Co uwiebiałeś robić w dzieciństwie ? Co byś robił gdybyś miał do dyspozycji 100 mln dolarów ? Co byś mógł robić, czynność codziennie do końca życia ? Jak będziesz skakał jak małpa po każdym drzewie to nic z tego nie
  9. Autorze tematu, Twój umysł Cię oszukuje, wmawiając Ci, że to była to jedna itd. albo że taki przyjaciel jak Ty to już nie będzie itd. To się nazywa w psychoogii https://pl.wikipedia.org/wiki/Iluzje_w_bliskim_związku albo tzw. syndrom jedynej. Co prawda jeszcze w nim nie jesteś, ale tworzysz pewne wyobrażenia, efekt Aureoli wokół tej osoby. I to jest też powód dlaczego ludzie się odkochują. Wyobrażenie pęka jak bańka mydlana, ale pretensje masz do tej osoby. Kolejna iluzja. Żaden Twój przyjaciel, dziewczyna, kolega, koleżanka, pieseł, koteł, ma
  10. @Magician To jest włąsnie małe oszukiwanie samego siebie. Póki Twoje pragnienia nie zostały zaspokojone to potrzebowałeś, ale jak się nasyciłeś to nie potrzebujesz. Taka jest natura przyjemności ich zaspokania, że wkrótce OGARNIA CIĘ ZNUZENIE. Dlatego materialny sukces (pieniądze, kobiety, podróże i inne) nigdy nie sprawi, że będziesz szcześliwy. To tak oczywiste jak prawa dynamiki Newtona. Większość ludzi marnuje dekady życia, żeby się o tym przekonać. Idź na maraton filmowy i ciekawe czy jak wyjdziesz to nie będziesz miał dość i już do końca życia będiesz mówił, że nie potrzebu
  11. Potrzebujemy siebie nawzajem, bo łatwiej żyć kiedy tworzymy wspólnoty. Powierzamy sobie różne czynności dla dobra wspólnego. Tu jest problem. 99% z nas cały czas chce być na imprezie, a gdy się kończy albo jest coś nie tak jakbyśmy chcieli to cierpienie, smutek, depresja.
  12. ,,Narzekałem na to, że chodzę bez butów, dopóki nie zobaczyłem kogoś kto nie ma nóg'' Generalnie sytuacje same w sobie nie są przyczyną żadnego cierpienia. Ty tworzysz te wszystkie emocje i spektrum emocji. Może taki głupi przykład, ale dobrze to oddający. Ja boje się karuzeli, szybkiego obracania, olbrzymieje przy tej prędkości, że ostatnio przy prawie dostałem zawału. Kolega obok zajebiście się bawił. To jak reagujemy na wydarzenia, a nie same wydarznia są przyczyną naszego cierpienia. Może to pomoże Trzymaj się !
  13. Wszyscy popełniamy błędy. Niestety większość z nas powiela istniejące albo szuka zupełnie błędnych rozwiązań swoich problemów. Szkoda w ogóle klawiatury, żeby to wszystko opisywać. Nawet nie umiecie odpowiedzieć na pytanie dlaczego naprawdę chce związku, kobiety ? Czym jest przyjemność, dlaczego jej potrzebuje. Czym jest w istocie przyjemność ? Nie jest to odpowiedź na 20-30 sekund. Jest to pewien proces myślowy i wymaga szczerości z samym sobą, a nie co o sobie myślisz (EGO self deception mechanism - zajebisty temat ->youtube) Może jak powiecie prawdę, że pot
  14. Przejmujecie się plastikiem, ale fajeczki, alkohol, cukier, sól, gazowane napoje, brak aktywności fizycznej, stres i dziesiątki innych z którymi macie relacje codziennie... to już najmniejszy problem Pij samą wodę ze szklanych butelek lub przegotuj kranówę i juz jest mniej plastiku. Tak samo z jedzeniem. Jedz tyle ile naprawdę, naprawdę potrzebujesz, a nie żeby podniecać podniebienie (tak pozwalasz, ąby Twój jęzor rządził Twoim życiem) i też probem będzie mniejszy.
  15. To ja przedstawie swoją perspektywe. 32 lata i także mieszkam z rodzicami w domu. Prowadzimy rodzinną firmę. Plusy Pracuje i odkładam pieniądze o których mógłbym zapomnieć, straciłbym 2-3 k gdybym zaczął bawić się w wynajmowanie mieszkania, pokoju, jedzenie na własny rachunek (dla singla bardzo nieopłacalne). W ogóle rachunek ekoniczny dla singla jest tragiczny. Rodzice nie mają już 40 lat, więc ułatwiam im i sobie życie. I kiedyś w zasadzie tak wyglądało życie w domach wielopokoleniowych albo życie plemiona itd. Minusy. - tak naprawdę masz limito
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.