Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

michau

Użytkownik
  • Zawartość

    189
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

142 Świetna

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Moje pierwsze skojarzenie na Twoją wypowiedź: "On ją zgwałcił, bo ona go sprowokowała. Jej wina." EDIT: po przeczytaniu całego wątku widzę, że pierwsza opowiedz nadała mu ton. Dramat.
  2. Co tu może być grane?seks

    Odwoła nagle spotkanie na godzinę przed, a potem będzie prosić o kasę na bilet/leki/rachunki/remont?
  3. Całkiem normalnie, jak u większości ludzi. Kto tak nie ma, niech pierwszy rzuci petardą. To też całkiem normalnie. Po wynikach się oceniamy i po opinii innych osób.
  4. Kwestia okresu życia. Za małolata to czasem i nic przez parę tygodni "chodzenia", czasem od razu. Inny wiek, małoletnie dziewice itp. Teraz, kiedy ja dojrzałem, dojrzały również te panie i są mniej skłonne do obrony Częstochowy. Teraz to co druga pani na drugiej randce, a z pozostałymi spotykałem sie raz, bo nie rokowały ani na LTR, ani ONS.
  5. Po pierwsze, odetnij ją od swoich pieniędzy. Po drugie, odetnij ją od swoich adresów email, telefonów, facebooków itp Po trzecie, nagrywaj jej mędzenie, jej ataki złości, ale w żadnym razie jej nie bij ani nie obrażaj, nie kłóć się z nią. Po czwarte, prawnik, który ci pokaże możliwości cięcia strat, zabezpieczenia się przed atakiem z jej strony i odzyskania nieruchomości (swoją drogą, trzy lata remontu to prawie jak restauracja Zamku Królewskiego). Po piąte: nie jesteś jej nic winien. Po szóste: nic z jej rodzicami o niej. No, chyba, że jest słodko i cukierkowo, na zasadzie "trzymaj przyjaciół blisko, ale wrogów bliżej"
  6. W pierwszym roku małżeństwa zapragnąłem wydać na kilka bębnów równowartość ok polowy pensji. Ona nie zarabiała wówczas. I dawaj, ze nie mogę. A ja sie posłuchałem, ale siedziało to we mnie mocno, ze mi baba na łeb wlazła. Dziesięć lat później kupiłem nowe sportowe auto, czysta fanaberia, przyznaję. Wcześniej sie odgrażała, ze sie rozwiedzie (w sumie sam nie wiem, czy to groźba, czy obietnica) jeśli kupię to auto, ale sie nie rozwiodła. Ale ja sie uparłem, poza tym sam sobie zarobiłem, to sam sobie kupię. EDIT: Miała na mnie ogromny wpływ, bo była pierwszą, którą pokochałem z wzajemnością.
  7. Ile wydajecie na jedzenie

    Jakieś 12 zł dziennie wliczając suple. Ogarniam michę (chude mięso z makaronem razowym), liczę tłuszcze, białka i węgle; teraz solidnie redukuję, wciągam tylko 1500 kcal.
  8. Sponsoring dla początkujących

    Jeśli próbujesz i nic z tego nie wychodzi, to co odstręcza kobiety od Ciebie? Wygląd? Gadka? Brudne buty? Czy wiesz, co to jest? Seks, bliskość, przyjaźń, FwB można mieć za cenę swoich drinków Sponsoring jest dobry dla człowieka, który sra pieniędzmi i ma ochotę się pokazać z młodą laską i taką młoda laskę mieć w łóżku, a nie ma czasu i energii na podryw, bo ten czas i energia woli zainwestować w pracę.
  9. Dziewictwo

    Dla jednych dziewictwo jest priorytetowo istotne ( @ @Ksanti), dla innych neutralne, a dla innych jeszcze wręcz odstręczające (np. dla mnie czy @Ragnar1777 , z podobnych powodów). Dla każdego coś miłego. Duży przebieg jednak dla znakomitej większości samców będzie Cię dyskwalifikował. Oczywiście, jest w tym sprzeczność pewna, bo samiec z dużym przebiegiem jest supersamcem, podczas gdy kobieta z dużym przebiegiem, cóż, nazwa się nie nadaje do pisania, ale cóż, takie jest życie. Handluj z tym EDIT: kłamanie w tym temacie jest świństwem i nie wolno ci tego robić.
  10. Sponsoring dla początkujących

    @Panther jeśli chcesz seksu i iluzji bliskości dwa razy w tygodniu, to bardziej korzystne będzie GFE, a przynajmniej to jestem.w stanie sobie wyobrazić (sponsoringu ani GFE nie robiłem, a u divy byłem raz i mi sie nie podobało).
  11. Auto vs. inne środki transportu

    W temacie trudno cos więcej powiedzieć. Jeśli sie mieszka i pracuje w miejscu z dobrym zbiorkomem, albo zgoła ma sie do pracy krótki spacer (przerabiałem, bardzo fajne), do tego jeśli rzadko trzeba się wozić z gratami - to tylko zbiorkom. Auto na weekendowy wypad czy wakacje można wynająć. Pierdzipandę już od pięćdziesięciu zeta. Jeśli z domu do pracy masz trzy przesiadki, rano jest zimno, po południu gorąco, jeśli przejazd 20km zabiera ci dwie godziny, do roboty dojeżdżasz wymięty, a do domu wyczerpany, to lepiej auto. W końcu twój czas to twój pieniądz.
  12. Jaka patelnia?

    Używam teflonowej: smażę plastry mięsa w papierze do pieczenia. Czysto, zero tłuszczu, zero dymu, zero przypaleń, soczyste efekty. Wziąłem raz od Cygana i oczywiście dałem się ocyganić Gunwolit jakiś. Przywiera, koroduje.
  13. Co pić?

    Przed, w trakcie i po treningu piję wodę z izotonikiem (25g/500 ml, czyli 20 kcal na 100ml, połowę mniej od coli) i wodę. Active Lab Koncentrat napoju izotonicznego z marketowej linii produktowej. Słodko cytrynowy smak. Bardzo mi wchodzi. Opcjonalnie jakiekolwiek carbo. Poza tym woda. Jak można, to z kranu, a jak nie, to butelkowana. Rano jedna kawa, chyba ze nuda w robocie, to co chwila jakas kawa, herbata, rosół z proszku. Alko redukuję, bo tylko żreć i jarać się chce po tym
  14. Ruchalem przeciętne za darmo, to i mogę zruchać brzydkie za kasę Za 5k papieru to mógłbym nawet miłość udawać. Ale bez lizanka!
×