Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

IgorWilk

Użytkownik
  • Zawartość

    140
  • Donations

    123,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

244 Świetna

O IgorWilk

  • Tytuł
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Miejscowość:Miejscowość

Ostatnie wizyty

588 wyświetleń profilu
  1. Wszyscy? Myślę, że znajdzie się grupa w której znajdziesz zadowolonych ! @deomi, popytaj kawalerów, podniosą Cię na duchu
  2. Zakazany owoc zburzył prozę życia w tak nieoczekiwany sposób. Są emocje, to dziwne mrowienie nie wiadomo skąd. Przynajmniej zróbcie tak żeby się nie wydało. Czy jest hooyem? O tak, jak najbardziej !!! Napisz jak było, lawina ruszyła.
  3. Ile wydajecie na jedzenie

    Bardzo ważne by na zakupy chodzić najedzonym. Unikniemy pakowania do wózka wszystkiego co nam głodny żołądek podpowiada.
  4. Dziewictwo

    Przypomniało mi się pewne babskie powiedzonko, mniej więcej: "Jeśli nie potrafisz wytrzymać kiedy jestem najgorsza, to nie zasługujesz na mnie kiedy będę najlepsza" Powtarzaj to każdemu nowo poznanemu. Ktoś musi się nabrać. Statystyka po Twojej stronie.
  5. Ćiężka praca fizyczna wskazana. Porąb drzewa, przerzuc dwie tony węgla, wywal wszystko z pokoju, przemaluj go i ustaw inaczej meble. Zero alkoholu
  6. Dziewictwo

    Można temat z małej litery? Chyba ktoś się wk....
  7. Jasny hooy. Baba do odstrzału. Dzieci na plantację ryżu na rok. Ciężka praca może je wyprostuje od patologicznych wzorców. Ojciec dzieci razem z nimi, na inną plantację pracować do śmierci za darmo.
  8. Sponsoring dla początkujących

    @Panther sam związek przez wielu braci jest uważany za iluzję szczęścia. Pod przykrywką miłośći, wspierania się i wspólnego dobra faceci wchodzą w związki. Ty chcesz wejść w "związek" bez tej przykrywki. Chcesz kupić iluzję iluzji co może doprowadzić do efektu innego od zamierzonego. Bardziej możesz się zdołować. No ale w matematyce dwa minusy dają plus, może w Twoim życiu zadziała. Wolałbym wydać na kilka div. Bo seks z jedną kobietą robi się nuuuuudny. @Heniek dobrze odpowiedział. Emocje. Samice wyczują to u samca. Oooooo tak. Można ostro podreperować własny warsztat. Divy dobierać do coraz to ostrzejszych igraszek. Zacząć od "po bożemu", potem ciągle rozwijać. Uzgadniać konkrety z paniami. Przy wyostrzeniu samczych zmysłów przy jednoznaczny zrzucaniu z siebie matrixowych kajdan można wydobyć z siebie prawdziwego tyrana. Atawizm z krwi i kości. Seks uwalnia, to prawda, ale należy nad tym panować. To ty masz mieć władzę nad piczką, nie odwrotnie. Ostre, wręcz zwierzęce zabawy z kobietami to super inwestycja na przyszłość. Wystarczy dobrać konkretny "dział" Celować w divy mające bdsm w "cv" Uległość, fetysze, kary, ale tylko w jedną stronę. Trzymanie kobiety na smyczy, mleko na podłodze, zlizywanie go, klapsy paskiem, grozne szepty do ucha. To uwalnia faceta, wydobywa sukinsyna. Przez jakiś czas ulepszać warsztat a potem wprowadzać go w życie kobiet "normalnych" W dzień być kulturalny, zdecydowany stanowczy, w nocy nie ma przebacz, dominacja. I kobiety wyczują te "noc" Pojepane to. Wyczują twoje instrumentalne podejście, zwierzęce zerżnięcie, a fuj, ochyda, spiertalaj, ale jej emocje i biologia wariują. Podstawa to kultura i szacunek do ludzi, całą resztę babki wyczują same hie hie W myśl zasady, drogi księżulku więcej grzechów nie pamiętam a następnę mam w dupie
  9. @Conrad wiadomo, oby tylko miała koleżanki szczupłe, a żone osobiście mianuję burdelmamą.
  10. Miłość, małżeństwo, wzniosłe uczucia. Jak z tym małżeństwem? Jak z tym burdelem? Co lepsze? "Małżeństwo jest parodią miłości, dlatego wolę miłość w burdelu, tam przynajmniej nikt nie udaję, że to jest na serio"
  11. Tutorial - jak ogarnąć minetkę

    Dokładnie. Jeśli ktoś ciekaw, a jeszcze nie próbował może przeprowadzić eksperyment. Wystarczy butelkę mleka pozostawić poza lodówką w ciepłym pomieszczeniu. Po kilku godzinach odkręcając korek mamy gotowy zapach.
  12. Święta racja, dominacja,ta dam. Przypomniało mi się coś z dzieciństwa, jak wujcio podarował mi małego pieska. Opiekowałem się nim, nalewałem mu mleka, głaskałem, podrzucałem. Często mu powtarzałem że nie wolno wybiegać poza ogrodzenie, a kiedy furtka ino była otwarta to sruuu, psiaka niema. I tak chodziłem po sąsiadach za nim, aż go znalazlem. Ryja wydarłem, palcem machałem a on z opuszczonymi uszami i wielkimi oczami wszystko rozumiał. I za jakiś czas znów to samo, ktoś wlazł, nie domknął bramki i psa niema. I tak w kółko. Dużo się piszę o trzymaniu ramy w związku, o nastawianiu kobiety itd. I tu mi się przypomina sytuacja z moim kundlem. Ja swoje, on swoje. Przecież w związku mamy do czynienia z osobą dorosłą, myślącą, więc dlaczego ja mam myśleć za kogoś? Bardzo ważne jest również to ile energi i nerwów kosztuje to trzymanie ramy. Jeśli ktoś jest słaby psychicznie to po pewnym czasie wypompuje się psychicznie. I co będzię z tego miał? Co komu po tych awanturach, po tym trzymaniu ramy? Ktoś mu pomnik postawi, a może dostanie dodatek do emerytury? Wrzawa, krzyk, oburzenie, masz walczyć, starać się!!! Jeśli komuś się chcę to proszę bardzo. Są ludzie dla których święty spokój jest bezcenny.
  13. Moje spóźnione prawo jazdy. MK2

    Suuuperowo. Kat. A zdałem za drugim razem, bo teorie oblałem za pierwszym. Podchodząc do egzaminu trochę przygwiazdorzyłem. " mam tyle kategorii to na motor nie zdam? Pffff", i sie k....a przeliczyłem No ale, letnia noc, gorące powietrze i uciekające siedzenie spod tyłka, i odkręcasz manetkę i jeszcze i jeszcze, coś pięknego. Dwa ślizgi zaliczyłem na mojej cbr, ale nie żałuje. 3sec. Do setki, jakieś 9 do dwóch paczek. Jasny gwint, alo to była piekielna moc. Moja "600" była zabójcza, ale gsxr1000 suzuki mojego kolo to już była śmierć w oczach. O ile do 200km/h nie było znacznej różnicy, tak wyżej już nie było konkurencji. Obecnie rozglądam się za quadem. Kumpel kupił i szaleje niemiłosiernie. Leśne pagórki niemal błagają by je zmasakrować. Ooooo tak
  14. Nieatrakcyjne kobiety chyba nigdy nie zrozumieją, że jeśli nie urodziły się ładne to nie mają szans na lekkie życie u boku bogatego faceta. Dały sobie wmówić, że można inaczej. Stały się naiwnymi ofiarami ludzkiej manipulacji i z udziwnieniami na twarzy liczą na cud z niebios. Tak żałosne, że aż śmieszne. Polecam taniec na sznurku od prania. Więcej korzyśći.
  15. Kim tak naprawdę był Jahwe?

    Rownież możemy zadać pytanie kim był Sherlock Holmes. Słynny detektyw ma nawet swoje małe muzeum na Baker street w Londynie. Możemy poczytać o nim. Powstało wiele książek. Ale jaki był na prawdę? Odpowiedź zabrał do grobu Artur Doyle, pisarz, który go stworzył we własnym umyśle. Ale to było nie dawno. Pierwsze zapiski o powstaniu rasy ludzkiej zostały wykute na tabliczkach skalnych przez sumerów. Historia tego plemienia została skopiowana przez innych. Zmieniają się tylko imiona. Plagiat w najlepsze. Już tyle powstało bóstw, religi, odłamów, że to śmieszne jest. I tak powstają cudze wymysły za które ludzie się kłócą, tracą energię, zabijają, a twórcy tych wszystkich bajek żyją w luksusie,śmieją się z naiwnośći wiernych. Bycie "czystym" dla mnie najcenniejsza rzecz. Cudze myśli, won!!!
×