Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

IgorWilk

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    635
  • Donations

    123,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1088 Świetna

O IgorWilk

  • Ranga
    Sierżant
  • Urodziny 09.09.1987

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Gwiezdny Pył
  • Interests
    Muza, Kosmos, Sztuka, Kobiece zakamarki

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. IgorWilk

    Jak stać się skur...

    Powoli. Zauważyłeś, że jest coś nie tak. Nie rzucaj się do przodu. Nie myśl do przodu. Pomyśl wstecz. Wróć do dzieciństwa. Przypomnij sobie te magiczne chwile. Pomyśl o tym małym chłopcu, którym byłeś. Pamiętasz swoje narodziny, jak wrzeszczałeś na porodówce, w jakim szoku byłeś gdy opuściłeś ciepłe łono matki? Jaki bezbronny byłeś! jak oskórowany królik wyglądałeś! ale mordę darłeś, kumasz? wtedy miałeś więcej odwagi niż teraz, będąc dorosłym. Każdy przy narodzinach jest taki prawdziwy, wszyscy to przechodziliśmy. Sęk w tym by w pewnym etapie życia do tego wrócić i sobie uświadomić jak weszliśmy w życie, i jak otoczenie próbuje wyciszyć, wytłumić ten krzyk dziecka. Czas przebaczenia. Pogódź się z przeszłością. Zaakceptuj wszystko. Dopiero wtedy do przodu. To ważne. Jeśli tego nie zrobisz to byle pierdoła, jakieś wspomnienie może Cię cofnąć wstecz, do punktu wyjścia. Akceptacja przeszłości, dopiero wtedy do przodu.
  2. Ja myślałem tak, o, z uśmiechem na twarzy!!! Ale na pewno ten jej mąż po tym gadaniu miał dużo sexu. No musiała wybić z głowy mężowi Twoje słowa!
  3. Dziewczyno, myślę że brakuje ci siły, pewności. Chcę ci ją dać Będziesz wojowniczką. Niepokonaną. Będziesz ....amazonką nieugiętą Na początek obetniemy jedną pierś!!! Potem pośpiewamy pieśni wojownicze
  4. Do małżeństwa mam jak "stąd" do andromedy. Ciekawe jak to jest, mężu, przeleć mnie! albo, żono ma, zamknij się, przelecę cię zaraz!!! Pewne rzeczy mnie ominą, chociaż..... hmm pozostaje improwizacja! Skoro improwizowałem z niby siostrą zakonną albo ex diabła to z żoną miałoby nie wypalić. "Siostro zakonna zbłądziłem, siostro zakonna czemu trzymasz mnie za jaja" Myślę, że żonę łatwiej będzie grać, jest ich dużo więcej w społeczeństwie niż zakonnic, nie mówiąc o ex diabła! Ale to takie "luźne gatki" Gdy za oknem noc a we łbie pomysłów moc. Niech żyje improwizacja, byle nie "wczuć" się za bardzo. W dzień ludzie patrzą.
  5. Dla młodych, gdzie związek oznacza tyle co błyszczące ciuchy z etykietką lub bajerancki srajfon, bo inni mają, to można "se" gadać. To raczej związek nie dla drugiej osoby, ale dla osób w otoczeniu. No ale. Zasady się ustala na początku, choć ich ustalanie same w sobie jest trochę dziwne, ale niech będzie. Pomijam tutaj "koszenie", gdzie ustala się z kobietą co i jak. Minął dany okres i...tyle. A jeśli już związek to żadnego kontrolowania. Droga wolna. Dwoje dorosłych ludzi. Każde dla siebie. Kobieta lecąc w huja ma wiedzieć, że facet odejdzie. Oczywiście tak samo w drugą stronę. Zdarzają się ekstremalne przypadki, gdzie samica zaczyna coś odwalać, ale po czasie przychodzi do faceta, mówi co zaszło, przeprasza. Napominanie, tłumaczenie kobiecie, wyznaczanie coraz to nowszych zasad może u faceta zjepać psychikę. Baba zdradzi, a facet pomyśli, że za mało się starał, walczył, tłumaczył, i to zachowanie przeniesie na następny związek, a dziewczyna czując napięcie u faceta, zakazujące kiwanie palcem, może z samej złośliwości podkurwiać faceta itd, bawić się nim, a jego "ramę" obejść, jak to robi mały szczeniak podkopujący ogrodzenie. Na cholerę tracić czas na sprawy rozumiejące się same przez się. Najlepiej mieć to w D. Bo jeśli już zdradzi to chyba lepiej, że czas się poświęciło np na....klejenie dziur w oknach czy malowanie sufitu niż na tłumaczenie i wyznaczanie zasad. Ból w sercu będzie przez jakiś czas, ale przynajmniej sufit pomalowany i ciepło nie będzie spierdalać w zimie. Dawniej dziury w drewnianych oknach się zaklejało kitem. Wciskać kit. Chyba stąd się to wzięło. Nie wiem.
  6. A to mnie podjarało Ten obraz mnie zszokował. Tyle emocji. Kolo trafił w sam punkt kobiecości jak dla mnie. Wiadomo, gusta... Takie "przysuszone" kobiety, z lekkimi wypukłościami na klatce, z kanciastymi biodrami. Wiatr zawieje, sukienkę dociśnie, kości lekko się uwypuklają, tu i ówdzie. Taka suchość, kościstość lekko zalana cielesnością. Jakby elementy składowe współgrające ze sobą, bez przewagi jednej z nich. Do tego gracja i naturalność. Bez upiększania. Babki dojechane życiem. Bez zbędnego gadania. To się uwidacznia, nawet trochę ewoluuje u kobiet 30+ Gdzie podporządkowanie ląduje w koszu, a ta niedoskonałość, nawet pokraczność ale z gracją wychodzą na wierzch. Ta kobiecość wypływa mimowolnie, bez spiny, bez udawania. To jest zajebiste. Kobieta sama nie zdaje sobie sprawy jakie sygnały wysyła. Muza, szepty do ucha,pokraczny taniec, atmosfera........... Z takimi kobietami można wejść na wyższy level pierdolenia, gdzie staramy się u kobiety wywindować jej budowę ciała na inne piętro postrzegania samej siebie. Nie chodzi o prostą penetrację dziury patykiem, ale o udowodnienie jej, że ten worek kości jest doskonałą niedoskonałością zaprojektowaną z najwyższą precyzją, jak również to, by udowodnić jej, że porzucenie bycia doskonałą, celowanie w jakiś obecny kanon to sprzedanie własnej osoby. Że ta świadoma olewka rozwala system. Oczywiście to działa w obie strony. Dziewczę odwzajemnia się tym samym. Zaczyna męskie ciało doceniać w tych naturalnych proporcjach. Oczywiście, nad tym wszystkim góruje umysł, ładnie to ogarnia i akceptuje w 100%, inaczej ni huja Ale to takie moje pierdolenie. Sam jestem szczupły, lekko docięty przez kalistenikę, i tego szukam u bab. Myślę, że pornusowe lale i dzisiejsze sztuczne pazury, powiększane wary i napompowane dupska mieszają we łbach facetom. Ale ci kumaci i te kumate wiedzą o co cho. To jest jak narkotyk. I znów popatrzmy na ten obraz! Bo jaką chciałbyś rzeźbę w chacie? Taką idealną, śmierdzącą jeszcze farbą?, czy taką lekko obitą transportem, życiem? Jerby się nachlałem, takie pobudzające zielsko walące petami. Ryja krzywi smakiem. Se rowerem idę pojeździć. Jak się szybko przejedzie po tych pożółkłych liściach na drodze to robią takie szuuuuuuu Czasem się odwracam by sprawdzić czy ktoś się nie skrada za mną, taka kurwa zmyła że coś..... coś w ten deseń jak kobieta się odwraca i poprawia włosy za ucho, że niby te jebane liście... że niby te szuuuuuu
  7. IgorWilk

    Rosjanka z internetów

    Ale ja nie mam nic przeciwko małym cyckom u kobiet. Cenie sobie szczupłą, a nawet taką pokraczną, kościstą sylwetkę. Stary koń ze mnie, trójka w "przedzie" i "pacze" na całokształt, jak artysta na rzeźbę. Ideały mnie odpychają. Cenię niedoskonałość.
  8. Ale że Kubricka nie znała!!! łosz &%$#@, nie no żart @uran odyseja kosmiczna mnie rozwaliła. Dla mnie najlepszy film wszech czasów. Poza rankingami itd. Jak rozumiesz scenę końcową? Czym jest monolit dla Ciebie? Odnośnie tematu. Skoro warszfianka zagaduję do Cię to, to twarzowy musisz być! Będą inne. Nie dostarczyłeś odpowiedniej wazeliny, dupowłażenia, a jej tyłek pewnie lśni od lizania przez innych, ale nie fizycznego lizu, tylko fejsowo netowo!!! hmmm, bo tu należy zrównoważyć. Bardziej urodziwi mogą więcej lodu sypać. Powiedzmy, że jebnąłeś o jedną kostkę lodu więcej niż urodziwy jesteś. Kumasz na pewno, jakiś np model by lodem zasypał po uszy, ale..... wiadomo. Albo po prostu miała zły dzień, może pies jej zrobił kupę na ulicy i musiała ją zbierać do specjalnego worka, przy wszystkich!!!
  9. IgorWilk

    Kiedy ty się ożenisz?

    No ze słów katolików nalegania na ślub to dla mnie coś absurdalnego. Przecież Jezus był kawalerem! A to można powiedzieć boss. Ponoć miał tam jakieś przygody z kobietami! No i druga sprawa tacy ludzie radzą, a w niedziele oddają pokłon w kościele przed Jahwe, czyli bestii dokonującej wielu mordów i ludobójstw. Wszystko w starym testamencie. Jak można być tak ślepym! Kur..., równie dobrze dyskotekowa dupodajka mogła by mi radzić bym zachował dziewictwo dla przyszłej żony,bo to ważne! Hipokryzja wyjebana jak andromeda. Of kors szanuję postać Jezusa, Jego słów. Po prostu został wpakowany w religijny plagiat na potrzeby korpo reli gówna! Wystarczy ogarnąć historię sumerów.
  10. IgorWilk

    Chore społeczeństwo

    A znasz takie babskie powiedzonko "facet dobry w łóżku, dobry w życiu" ? Czasami warto posłuchać tej babskiej paplaniny. Perełkami też sypią, oczywiście w żartach, a jakże... Już po. A dobry w te klocki jesteś, wiadomo, i uczciwy facet. Jak najszybciej "lizu lizu" Dasz kobiecie, że tak powiem, swój całokształt. Były ostre emocje,potem słowa, niech kalkuluje czy jej warto! Kultura i szacunek, no ba... chyba mówić nie "cza"
  11. No, no tak. Ten gość z filmiku, no typowy chłop, z brzuszkiem, duży jest, taki kawał chłopa. Pełno takich. Ale ten ma to "coś". Można u niego to sprecyzować. To bezczelna pewność siebie skierowana w kobietę i zero strachu przed nią. A patrzcie na tego madafakę homelesa, też dobry jest..... też tak "kcę" mając 50!!!
  12. IgorWilk

    Rosjanka z internetów

    Dziewczyna jak dziewczyna. Pełno takich przewala kartony albo mrożonki w marketach. Ale cycki to ja mam większe, nie od tłuszczu, od pompek, zresztą kiedyś mi taka dziewczyna powiedziała, że mam większe od jej. Co za dystans! Przejdź się do sklepu i znajdziesz dziewczynę marzeń.
  13. IgorWilk

    Kiedy ty się ożenisz?

    Ale to trzeba te zaproszenia rozwozić, odwiedzać zapomniane zakątki rodziny, szczerzyć zęby w sztucznym uśmiechu, kupa czasu na to Lepiej przy aucie pogrzebać albo drewna porąbać Zima idzie, k&$#a jego mać !!!! Czekam na te jepnięcie, tak z -25, i para z ust, hu hu huuuuuu
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.