Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Trevor

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    819
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

791 Świetna

About Trevor

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

1875 profile views
  1. Polecam książkę Alarm dla Gdyni. Co prawda książka z lat 70-80, ale ukazuje podobną sylwetkę płk Dąbka - dowódcy Lądowej Obrony Wybrzeża. Zginął wysadzając się granatem w ostatniej placówce stawiającej opór na Kępie Oksywskiej. Niesamowita książka i można prześledzić działania poszczególnych jednostek na mapie wybrzeża (które nawet dziś ma sporo do zaoferowania jeśli chodzi o obiekty wojskowe dostępne do zwiedzania).
  2. Hej, Obejrzałem przypadkiem fragment Kompanii Braci - odcinek w którym porucznik Dike dał ciała i dowództwo przejął porucznik Speirs (oglądałem ten serial parę razy). Jest tam taka scena w której Speirs wbiega do Foy między linie Niemców a ci zaskoczeni nie wiedzą co się dzieje widząc biegnącego przez ich linie amerykańskiego żołnierza. Czytałem książkę Stephena Ambrose'a o 506 pułku piechoty spadochronowej, i jest to prawdziwa historia. Speirs naprawdę to zrobił. Jego postać jest dość tajemnicza, i niejednoznaczna biorąc pod uwagę krążące w kompanii E plotki o rzekomym rozstrzelaniu grupy niemieckich jeńców (co się zdarzało w Normandii często w przypadku spadochroniarzy którzy nie mieli gdzie umieścić więźniów ani kogo oddelegować do straży). Speirs okazał się świetnym dowódca i poprowadził kompanię w ataku na Foy gdy Dike zawiódł. Ta scena natchnęła mnie do założenia tego tematu. Chodzi o to żeby w tym wątku przytaczać historie mężczyzn którzy was jakoś zainspirowali, za coś ich podziwiacie (najlepiej wkleić zdjęcie z krótkim opisem), takich którzy wykazali się "nadludzką" siłą fizyczną, siłą charakteru czy sprytem lub umiejętnościami/inteligencją.
  3. Ostatnio na mieście widziałem ojca co jeździł obok córki na rowerach. Pilnował żeby się nie przewróciła w kierunku jezdni, a widać było że dopiero uczyła się jeździć. Miałem ochotę klaskać gościowi. Dzieci trzeba uczyć wszystkiego bezpośrednio i poświęcać im czas a wyrosną na dobrych, i zaradnych ludzi. Nie wyręczać, nie wpędzać w kompleksy czy poczucie winy. Być z nimi i pokazywać co dobre a co złe a nie tylko wymuszać postawy.
  4. W sumie byłem dzisiaj w pracy. Fajny spokojny kurs muzyczka jadę sobie piękna pogoda, sporo pięknych dziewczyn w ładnych spódniczkach, i wszystko fajnie. W robocie 2 h luzem poszedłem pozwiedzać mieścinę. Zjadłem lody posiedziałem na ławce w parku grzejąc się w słoneczku. Wszystko fajnie aż nie zacząłem wracać. Ogarnęła mnie senność i dopiero babka która po środku drogi mi wyskoczyła podniosła mi skutecznie ciśnienie mimo że obeszło się bez gwałtownego hamowania. Mimo to pod koniec jakaś dziwna nerwowość mnie ogarnęła. Chyba było za spokojnie i coś mi nie grało. Musze się nauczyć cieszyć takimi dniami zamiast szukać dziury w całym
  5. Jeśli ingeruje to ich sprawa żeby sobie z tym poradzić. Nie odpowiadam za to jak inni reagują na to co powiem czy napiszę.
  6. Ooooo ziomek. Robić to ja sobie mogę co mi się tylko pomyśli i nic tobie do tego. Ja ludzi staram się szanować, ale ten komentarz możesz sobie wsadzić. To nie jest miejsce w którym ludzi się powinno głaskać po główce. Nie na tym polega męskość. Wysłuchać, poradzić tak ale nie się pieścić. Jak tego nie rozumiesz to twój problem.
  7. Z kulturą wypowiedzi jest jeden problem. Czasem TRZEBA rzucić dosadnie mięsem. Tylko wtedy dotrze. Pod pozorami kultury często przemyca się manipulacje, złą wolę etc. Z czasem nauczyłem się cenić rzucane w mojej obecności niecenzuralne określenia. Jeśli mnie nie obrażają bezpośrednio to są dopuszczalne w rozsądnych dawkach. Rozumiem co masz na myśli jednak obydwie postawy skrajny brak kultury i skrajna spina w tej kwestii to złe wyjście.
  8. Ja zawsze mówię że poznałem takich partyzantów jak ja Policzyć ich można na palcach ręki przez te wszystkie lata.
  9. Nie wiem dlaczego ale jak widzę tak ultra zadbanych facetów to myślę tylko o jednym słowie "klony". Coś zawsze jest podejrzane w takich typach. Zresztą z kobietami podobnie. Jeśli jest idealnie zrobiona to może miałbym ochotę na jedno, ale żyć z taką osobą czy dłużej w ogóle przebywać to podejrzewam że już bym nie chciał. Ci którzy wyglądają perfekcyjnie od razu trafiają na moją listę podejrzanych. Jasne zależy jak się zachowają ale na ogół to skrajni egocentrycy. To samo mam jak patrze na mieszkania urządzone w stylu ikea czy łazienki przypominające takie z pałacu. Zimne wnętrza i bez duszy. Meble kupione żeby było ładnie i na pokaz. Słabe to, a moda taka cały czas się trzyma. Oczywiście nie ma reguły, ale zauważam taki trend.
  10. Brawo. To jest jedyny sposób rozmowy z tymi śmieciami.
  11. Widzę że nadal wierzysz że wybory mogą coś zmienić. Gdyby tak było nie rządziliby nami ciągle socjlaistyczne postkomuchy.
  12. Poczekaj z tydzień. Zaproś ją na jakieś wyjście, a potem odejdź bez słowa i patrz jak jej styki przepala 😆
  13. Szczerze powiedziawszy to chyba już nikt nie wie co sądzić o tej sytuacji. Brak w tym wszystkim logiki. Generalnie maseczki mogłyby działać gdyby nosili je wszyscy, ale praca w maseczce szczególnie przy obecnych temperaturach to pomyłka. Moim zdaniem powinno się opracować jakiś program ochrony najsłabszych i starszych ludzi a reszta żyje jak dawniej. Pandemia przejdzie, a ci genetycznie nieprzystosowani do zwalczenia wirusa będą musieli walczyć. Tego się nei uniknie. Gdyby wirus był wysoce śmiertelny taki lockdown miałby rację bytu bo szybko dałoby się odizolować obszar na którym ten przebywa (ze względu na dużą śmiertelność - własnie dlatego Ebolę daje się zatrzymać w Afryce bo wybija całe wioski i nie ma nowych nosicieli). Takiego wirusa jak COV-2 nie da się zatrzymać. To jak sie odbywa ta kwarantanna to żart. To jak wiele krajów rozgrywa tą epidemie politycznie (z uwzględnieniem naszego kraju) to jakaś pomyłka. Nikt z naszych przywódców nie traktuje tego poważnie. Sam stwierdziłem że jak ktoś się boi to ja mogę założyć maseczkę - korona mi z głowy nie spadnie Zamiast myndrkować można dla odmiany pomyśleć o innych zamiast snuć bezzasadne teorie spiskowe czy przypuszczenia. Ktoś nosi maseczkę to ja też zakłądam. Jeśli sie boi to jego/jej sprawa. Nie bede komuś pokazywał na siłe że nie ma racji bo zwyczajnie tego nie wiem. A jak dla kogoś założenie maseczki w sklepie to taka wielka uciążliwość to nie mam wiecej pytań. jak czytałem komentarze ludzi że maseczka ci zainfekuje drogi oddechowe itd. to czytałem to i sobie myślę: https://www.youtube.com/watch?v=qy03EDdDsBw
  14. Ostatnio w pracy mam z takimi do czynienia. Będą robić pod górkę dla samej zabawy. Najgorzej pokazać jakiekolwiek emocje związane z tych ich pieprzeniem. Z góry do dołu trzeba mieć wywalone. Wlepia mandat to wlepia i tak się od tego nie ucieknie chyba że ewidentnie bezzasadnie to robi. Wtedy pokusiłbym się o złożenie skargi. Niby szkoda czasu ale może warto by dla odmiany zatruć życie tym którzy je regularnie innym zatruwają.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.