Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Master

Użytkownik
  • Zawartość

    65
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

40 Świetna

O Master

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Master

    Podrywanie zależy od rejonu polowań.

    Myślę, że to też kwestia konkurencji. Podobno np. w Moskwie łatwiej poderwać ładną dziewczynę, bo są ich tam dziesiątki tysięcy. A w małym miasteczku pewnie kilka, więc facet będzie się przed nimi upadlał, bo i tak nie ma lepszej alternatywy na miejscu. Z praktyki mogę powiedzieć, że podryw na imprezie idzie tym sprawniej, im więcej dziewczyn przypada na faceta, ale tutaj Ameryki nie odkryłem
  2. @Krugerrand Jeden mówił, że faktycznie też czytał wiadomości partnerki. A w drugim przypadku chyba jest tak jak mówisz, myszka ma prawo do prywatności, a miś już nie
  3. Rozmawialiśmy ostatnio ze znajomymi o dziewczynach i wspominali jakie czasami mieli problemy dlatego, że ich myszka przeczytała (albo wysłała!) wiadomość z ich konta na Facebooku. Po pierwszej wypowiedzi zacząłem wypytywać w jaki sposób do tego doszło, że miała dostęp do konta. Usłyszałem, że zna hasło do jego komputera, więc bez problemu może sobie czytać. Stwierdziłem, że to poważny błąd dawać dostęp dziewczynie do takich prywatnych spraw jakimi niewątpliwie są konwersacje z innymi osobami. Kolega spojrzał na mnie wzrokiem sugerującym, że gadam głupoty. Po czym drugi znajomy skomentował, że w jego związku zwyczajnie wymienili się hasłami do kont... Na tym zakończyliśmy temat, a ja jeszcze długo po tej rozmowie nie dowierzałem. Dodam, że w ich relacjach to kobiety dyktują warunki i mają ostateczne zdanie. A Wy co o tym sądzicie? Czy takie wymienianie się hasłami może prowadzić do czegoś dobrego, czy to całkowite upodlenie dla mężczyzny? Macie jakieś historie z tym związane?
  4. @Unhomme 3 tysiące, albo więcej w dużym mieście w Polsce to standard, wystarczy znać angielski i iść do korporacji Po krótkim zastanowieniu to osobiście chyba nawet nie znam nikogo, kto pracowałby za mniej. Biorę też pod uwagę kolegów, którzy nie poszli na studia i pracują w gastronomii, albo fizycznie. Znam też takich, którzy po roku nauki programowania znajdują pracę za około 8 tysięcy netto.
  5. Musiałeś ją nieźle czymś zaciekawić, że sama Cię odnalazła, więc z rozpoczynaniem znajomości nie jest źle. Natomiast później mamy już masę typowych błędów, które popełnia większość facetów. Polecam przeczytać Kobietopedię i jakiś poradnik PUA dla początkujących np. Adepta.
  6. Ja bym poczekał do 20:52 (równe 15 minut o których wspominała), 2 minuty dłużej i może by doszło do spotkania, a tak to przebijanie się przez miasto wyszło na marne. W tym czasie warto coś porobić np. wejść do lokalu i przeczytać post na forum, a nie czekać jak piesek w umówionym miejscu Jak przyjdzie to klaps w tyłek i niech się tłumaczy. Miałem podobną sytuację i prawie nowo poznana dziewczyna słowem się nie odezwała, gdy dostała klapsa na środku ulicy, a zamiast tego zaczęła opowiadać jak się jej spóźnił autobus i że przeprasza. Poza tym zgadzam się, że to brak szacunku. Gdyby jej naprawdę zależało to by przyszła punktualnie, ale jak jest atrakcyjna to randek może mieć w nieskończoność, więc dopóki nie zainwestuje w znajomość, albo nie umawia się na randkę z Bradem Pittem to jej nie zależy i wie, że może się spóźnić. A tak w ogóle to lepiej, żeby przyszła spóźniona, niż brzydka
  7. Master

    Na jakimś PUA forum śmieją się z nas

    @Łapinski Mówię to na podstawie tego, że miałem zarówno przeciętnie atrakcyjne kobiety, jak i bardzo ładne, róznice w seksie była dla mnie przeogromna na korzyść tych drugich. To moje doświadczenie, jak Ty albo ktoś macie inne to chętnie wysłucham. Dyskusja zaczęła się, jak jeden z Braci na forum napisał, że wyrwać laskę to żaden problem, napisałem, że to często nie taka prosta sprawa, trzeba mieć wyrobioną pewność siebie, wiedzieć co powiedzieć itp, ale nie wiedziałem, że tu mowa o pasztetach - w takim razie przynaje Wam rację, wyrwać paszteta to nie problem Napisałeś, że nie miałem w łóżku paszteta, więc nie mam nic do powiedzenia w temacie. Idąc Twoim tokiem myślenia nie prowadziłem też rozlatującego się Fiata 126p, czy to znaczy że nie mógłbym brać udziału w dyskusji o samochodach? Myślę, że takie komentarze są zbędne, chyba po to jest to forum, żeby wymieniać się swoimi opiniami, doświadczeniami, czy przemyśleniami.
  8. Master

    Na jakimś PUA forum śmieją się z nas

    @Maynard Marek mówił też, że bywały też brzydkie, a wtedy musiał trochę wypić, albo uciekać. Nie potępiam tego, ale mnie takie coś nie interesuje. Jakbym miał ruchać jakiegoś paszteta to wole zrezygnować i zostać w domu. Seks z kobietą, która o siebie dba to dla mnie zupełnie inna bajka, znacznie przyjemniejsze odczucia, nie tylko wizualne (sprawdzone w praktyce). W jednej z audycji wspominał też, że wymagania Pań znacznie wzrosły i nie byłby w stanie powtórzyć swoich przygód.
  9. Master

    Na jakimś PUA forum śmieją się z nas

    To może powiedzieć osoba, która jest wybitnie przystojna/bogata/sławna itp. na tyle, że dziewczyny same się pchają. Albo osoba, która nigdy nie podrywała, ale wydaje się jej, że to takie proste, bo ma kumpla, który regularnie wyrywa laski z klubów. Zainteresować nieznajomą dziewczynę, która się podoba większości facetom to duża sztuka. Gdyby to było takie proste jak mówisz to żadne społeczności typu PUA nigdy by nie powstawały, a już na pewno nie były tak popularne. Rynek PUA wliczając w to różne kursy, poradniki i szkolenia liczony jest conajmniej w setkach milionów USD. A no i prostytutek też by prawie nie było, bo co to za problem przelecieć laskę.
  10. Spotykałem się z jedną dziewczyną przez ponad 2 lata, wizualnie 9/10 prawie mój ideał. Na początku uprawialiśmy seks kilka razy dziennie. Pod koniec relacji miałem większą ochotę na jej koleżanki mimo, że obiektywnie patrząc były mniej atrakcyjne. Nie mówię, że tak musi być w tym przypadku, jednak natury nie oszukasz Po tym świecie chodzi facet, któremu znudził się seks z np. Jessiką Albą (można tu wstawić dowolną atrakcyjną kobietę). Mózg do wszystkiego się przyzwyczaja, więc nowa kobieta zawsze będzie powodowała wystrzał endorfin na znacznie wyższy poziom, niż gdy to ciągle ta sama. Lubiłem jak moja dziewczyna zmieniała całkowicie fryzury, ubrania, makijaż, paznokcie, zakładała okulary - można powiedzieć, że takie zmiany w wyglądzie oszukują mózg, bo wydaje mu się, że to nowa kobieta i od razu ochota na seks z nią jest większa
  11. Master

    Patronite, co sądzicie Bracia?

    Polecałbym zrobić różne progi dla wpłacających i za każdy niech będzie jakaś mała nagroda np. za 10 zł/miesiąc to będzie Twoja wdzięczność, za 50 zł/miesiąc specjalne odznaczenie na forum, 200 zł/miesiąc pozdrowienie w audycji. Ludzie wtedy chętniej wpłacają pieniądze, dla przykładu podaję link do profilu youtubera Krzysztofa Gonciarza, który przez długi czas zbierał najwyższe kwoty na patronite. https://patronite.pl/kgonciarz
  12. Master

    Zakaz handlu w niedzielę

    Proponuję, żeby zakazać pracować we wszystkie dni z wyjątkiem poniedziałku. Ten pomysł jest równie głupi tylko, że na większą skalę. Samemu czasami pracuje w niedziele, mimo że mój zawód tego nie wymaga, ale płacą podwójnie, więc jak jest możliwość to korzystam. Dobrze, że to nic związanego z handlem bo jeszcze bo straciłbym możliwość dodatkowego i przyjemnego zarobku. Swoją drogą zastanawialiście się co jest powodem tego zakazu? Bo stwierdzenie rządu, że ludzie mają spędzać niedziele z rodziną mnie nie przekonuje. Może chodzi o wzrost zarobków Orlenu, albo kościoła.
  13. Master

    Czasami nie mogę dojść? Laska bardzo zła.

    Tego typu problemy w 90% spowodowane są przez porno i masturbację Jak odstawienie tego na kilka miesięcy nie pomoże to dopiero wtedy szukałbym innych rozwiązań.
  14. Master

    Z cyklu kolejny sławny oskarżony o...

    Tutaj sprawa z poprzedniej dekady dotycząca emerytowanej już gwiazdy koszykarskiej ligi NBA - Kobiego Bryanta. Kiedyś oskarżanie sławnych osób nie było tak modne, jak jest dziś, więc było o tej sprawie naprawdę głośno. Mamy do czynienia z niezłymi klasykami: 1) Poznał tancerke, która nalegała na brak intercyzy przy ich ślubie. 2) Kiedy wybierał się do hotelu w innym mieście, jedna recepcjonistka została specjalnie dłużej na zmianie, żeby móc go spotkać. Poszła pokazać mu pokój, w którym doszło do seksu. Po wszystkim oskarżyła go o gwałt, tłumacząc się przy tym że zrobiła mu loda ze strachu... http://weekend.gazeta.pl/weekend/1,152121,21661851,ciemna-strona-legendy-nba-kobe-bryant-zostawil-rodzine-bez.html
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.