Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Gr4nt

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1691
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    4

Gr4nt last won the day on August 13 2018

Gr4nt had the most liked content!

Community Reputation

2888 Świetna

3 Followers

About Gr4nt

  • Rank
    Starszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

2290 profile views
  1. Bądź w realnym świecie taki jak w internecie. Nigdy bym nie powiedział, że ty @Tomko użytkownik tego forum z taką ilością stulej-lajków i z medalem na piersi masz tego typu problemy
  2. Do napisania tego posta skłonił mnie wpis jednego z użytkowników a mianowicie @mac o tym, że pomimo usilnych starań, efekty jego pracy są niezadowalające. Dawno nie zaglądałem na forum, zajrzałem pierwszy raz od dłuższego czasu i przeczytałem właśnie wspomniany wpis, który można powiedzieć dotyczy i mnie. Dużo pracowałem nad sobą, ćwiczenia, dieta, "sztuki walki i kurs tańca" i wcale nie czuję się lepiej, nie ma efektu wow, nie jestem innym człowiekiem. Ktoś powie, za mało ćwiczysz, za mało czytasz, za mało się rozwijasz - potrzebna ci motywacja. Ja natomiast doszedłem do innego wniosku - potrzebna mi nie motywacja do zmiany siebie ale akceptacja tego kim jestem. Nie jest tak jak mówią internetowi kołcze, że wystarczy ciężko pracować a można zostać kim się zechce. Urodziliśmy się z pewnymi predyspozycjami i pewnych rzeczy nie jesteśmy wstanie osiągnąć. Nie każdy może być milionerem, nie każdy może wygrać bieg na 100m na olimpiadzie, nie każdy może napisać książkę i nie każdy może mieć kratę na brzuchu choćby nie wiem jak dużo ćwiczył. Czy ciągłe motywowanie się i stawianie kolejnych wyzwań jest zdrowe i dobre? Nie wiem. Może dla niektórych tak, ale jak już napisałem nie jesteśmy wszyscy tacy sami. Mnie zamiast motywacji potrzebna jest bardziej akceptacja ponieważ nie czuję się szczęśliwszy teraz kiedy min. schudłem 15kg niż byłem wcześniej. Mam sobie wyznaczyć kolejny cel np. rzeźba jak u Bruca Lee i zmotywować się do jego osiągnięcia? Nie, dziękuję. Spróbuje nauczyć się akceptacji samego siebie. Cytat: To prawdziwa historia, tylko imię zmienione. Marek właśnie kończy studia i korzysta z usług psychoterapeuty, do którego trafił jakiś czas temu. Wcześniej zaczął stosować bardzo restrykcyjną dietę i to zdarzenie, wraz z kilkoma mu towarzyszącymi, symbolicznie naznaczyło początek jego problemów ze zdrowiem psychicznym. Decyzja między innymi o przejściu na dietę była zaś efektem poczucia Marka, że nie prowadzi się najlepiej. Bo Marek to człowiek, który kończy studia na dobrej uczelni, ale też lubił wypić i mocniej zabalować. Rodzice mu powtarzali i powtarzał sam sobie, że kiedyś trzeba będzie wydorośleć, wziąć się za siebie. Pewnego dnia postanowił, że to będzie „ten” moment. Przestał palić, ograniczył imprezy, zaczął wstawać wcześnie i mało sypiać (bo ludzie sukcesu wstają wcześnie i mało śpią, a w zamian czytają książki i słuchają audiobooków). Do tego doszła nauka wielu różnych rzeczy, w tym dwóch języków obcych, a także wspomniana dieta, żeby czuć się dobrze, wyglądać lepiej i pozbyć się wszystkiego złego, co przez lata nagromadziło się w ciele. System działał przez jakiś czas. Były postępy na drodze do sukcesu, do „lepszego ja”... dopóki Markowi nie siadła psychika. Nie wytrzymał presji, którą sam sobie stworzył. Z objawami depresji wylądował w gabinecie specjalisty. https://kobieta.onet.pl/zdrowie/pozytywne-myslenie-a-depresja-co-mowia-psychoterapeuci/m5dqy8j
  3. Anatomicznie jama ustna kobiety i mężczyzny się nie różni. Gdyby włożyć pałę w glory hole to po drugiej stronie loda mógłby robić facet i nie można by odróżnić. Lubienie loda jest pedalskie. Sorry za off top. A co do głównego wątku to może @The Motha stopy ci zmarzły, wtedy też są problemy z pęcherzem.
  4. Brutal Clasic
  5. Ten dokument słóży do manipulacji. Głęboko działa na emocje. Oglądajcie na zdrowie.
  6. Każdy ma swoją wizję. Gorzej gdy zaczyna ją narzucać innym twierdząc, że jest ona najwłaściwsza.
  7. To jak Kościół kształtuje mężczyzn jest doskonale pokazane na osobie św. Józefa. Pracował ciężko, wychowywał nie swoje dziecko i słuch o nim zaginął. Maryja do końca towarzyszyła Jezusowi, czytamy o tym w ewangeliach. A co z Józefem, wiemy, że był taki ale co się z nim stało, kiedy umarł nie wiadomo. Wzoruj się samcze na św. Józefie, pracuj ciężko, nie wnikaj czyje dziecko, profity dostanie kobieta, to ją wezmą do nieba.
  8. A ten pierwsze co to na forum i już cała masa samców jest wtajemniczona.
  9. Kolega @Yolo ma rację ale nie do końca. Sam dużo słuchałem ks. Pawlukiewicza i muszę przyznać, że mówi on z sensem i rzeczywiście to co on mówi jest w jakimś stopniu zbieżne z niektórymi ideami propagowanymi na forum. Ale rację ma tu też @The Motha pisząc, że Pawlukiewicz winą obarcza głównie mężczyzn. A najgorsze są podśmiechujki, które ośmieszają facetów w jego kazaniach. Jest jednak ten problem, że chodząc do kościoła w niedzielę trudno czekać na podobne kazania, Pawlukiewicz ma talent oratorski, czego nie widać u wielu innych duszpasterzy. Księża w prowincjonalnych parafiach boją się powiedzieć prawdę o kobietach bo jakby nie było kobiety stanowią 70% uczęszczających do kościoła parafian. Więc temat ten nie jest poruszany a szkoda. Można by tu wykorzystać masową dostępność i głosić, "siać, siać siać". Byłem kiedyś na mszy gdzie w kazaniu ksiądz powiedział, że mąż powinien rządzić w domu to tylko widać było jak niewiasty kiwają z oburzeniem głowami. Kościół ma szansę się podnieść dopóki nie zezwoli na zniesienie celibatu i nie dopuści duszpasterstwa kobiet.
  10. Ewolucja. Widzisz konkurencyjnego samca i chcesz zapłodnić. W wielkim skrócie.
  11. Jak nie staje - wina/problem faceta Jak za szybko - wina faceta Jak za długo - wina faceta Jak kobieta nie ma orgazmu - wina faceta Jak kobieta ma suchą cipkę - wina faceta On powinien... On musi... Jego sprawa... Czysty matrix.
  12. To spróbuj następnym razem po seksie powiedzieć mu, że nie do końca było tak jak byś chciała. Zobaczymy wówczas jego pewność siebie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.