Jump to content

Hippie

Samice
  • Content Count

    3,080
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    66.69 PLN 

Community Reputation

2,567 Świetna

3 Followers

About Hippie

  • Rank
    Podporucznik
  • Birthday May 21

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    On the edge of the world
  • Interests
    psychologia, rozwój osobisty, podróże, fotografia, muzyka, sport

Recent Profile Visitors

11,052 profile views
  1. @RnextNarzędzie szatana. Biedny kot. Pewnie już myśli o zemście i przymierza się by podrapać całą tapicerkę w domu. A ja przyszłam tak jakoś mimochodem. W sumie mam fajny humor dziś, mimo, że siedzę na kwarantannie w domu to się nie nudzę. Mam głowę pełną pomysłów. Jestem ostatnio artystycznie bardzo aktywna... aż wymyka się to spod kontroli Moss art - czyli jak zaprosić więcej natury do swojego domu Jestem zmuszona nazwać siebie samą łowczynią ramek z sekyndhendu. Nie sądziłam, że będę kiedykolwiek tak łapczywie patrzeć po witrynach charity
  2. Mimo, przemęczenia intensywnym tygodniem, nadgodzinami w pracy, i paroma innymi sprawami, które zaabsorbowały dużo mojej energii do tego jeszcze, męczącym przeziębieniem, mam ogromny uśmiech na twarzy, Swego czasu udało mi się wkręcić do polskiej szkoły gdzie prowadzę kółko plastyczne dla dzieci i przy okazji spełniam się też jako animatorka, organizując dzieciakom różne zabawy. Nigdy nie sądziłam że uda mi się coś takiego w tym życiu zrealizować Niesamowita frajda. Uwielbiam pracować z dziećmi przy tym aktywując swoje wewnętrzne dziecko.
  3. @SzatanKrieger Wpadłeś mocno w sektę psycholi MBTI, enneagramu innych typologii - współczuję Ale cieszę się, że moje wypociny i w sumie zainteresowanie tym na coś się przydało i pomogło. Na zdrowie. To jedne z wielu koncepcji z których można czerpać przy samorozwoju. Tego jest do wyboru do koloru. Każdy znajduje to co do niego przemawia najbardziej w danym momencie. Zawsze każdego będę zachęcała do samorozwoju czy to w kontekście psychologicznym, zawodowym, duchowym...Wszystko ma swoje zalety. Wiadomym też jest, że każdy przyswaja inaczej na danym poziomie świadomości i war
  4. @SzatanKrieger Mocno widzę się w temat wkręciłeś Cieszę się, że komuś się ta wiedza przydaje w praktyce. Ja sobie dzisiaj słuchałam znowu tej pary, bo ja jako ENFP zawsze byłam jak na ten typ nieco Jotowa w pewnych kwestiach. I zdecydowanie się z nimi zgadzam, że szczególnie w środowisku pracy warto się skupić na rozwijaniu J czyli organizacji i porządkowania spraw. W dzisiejszych czasach to bardzo, bardzo przydatne. Polecam :
  5. @SzatanKrieger Twój sen o walce brzmi jak moje grajcowanie w Skyrim ostatnimi czasy. Moja postać też jest niewrażliwa na ataki jak tylko włączę godmode'a. 😆 A mi tej nocy się w sumie też ciekawe rzeczy śniły. M.in to że nauczyłam się lewitacji tak sama z siebie, później próbowałam ogarnąć jakim sposobem. leciałam sobie swobodnie z 7 piętra wieżowca w którym mieszkałam za dziecka w pewnym momencie usiadłam obok ławki na trawie przed blokiem i niedaleko sąsiadki która mnie obserwowała z zaciekawieniem co robię, a ja siedziałam po turecku i próbowałam się wznieść ku górze. Udało
  6. Oglądałam już kiedyś. Bardzo fajnie się tego pana słucha i mocno wpasowuje się w typ INFJ. Zdecydowanie jest tym typem. Przejawia dużo podobnych cech co moi znajomi INFJotowie
  7. Dumna ze zrobienia tych dwóch Dyni: Jedna dla mnie samej do domu a druga w pracy W ogóle fakt, że mogę się spełniać artystycznie w pracy sprawia mi ogromną satysfakcję
  8. No to poczytaj więcej z innych źródeł, oglądaj też filmiki by rozjaśniły Ci obraz. Znając swój typ można dostosować do siebie zawód by sprawiał on przyjemność i podkreślał Twoje dobre strony. Ja jestem w ogóle zdania, że szanujące siebie i pracowników firmy powinny przy rekrutacji robić test i zachęcać do poznania swojego typu i też na tej podstawie przydzielać odpowiednie zadania i obowiązki danym osobom na podstawie tego co im wyszło. To jest niesamowite narzędzie do samorealizacji i pracy nad sobą ale i też ułatwia komunikację z innymi i wydobyć ukryty potencjał. Rad
  9. Teraz moja rutyna uległa zmianie i jest teraz dość ruchoma więc nie udzielę się tu za bardzo Ale przez 4 lata miałam w ciągu 3 albo 4 dni pobudkę o 4:33 ogarnianie swojego "ja" w tym śniadanie tak, by o 5:30 wyjść/wyjechać do pracy na 6:00. Powrót o 18:00. Dzień przed pierwszym dniem shiftu przygotowywałam sobie posiłki by się nie bawić gdy byłam w trybie "zombie" po pracy. A jak nie zdołałam albo nie chciałam przygotowywać i jeść tego samego przez 3 albo 4 dni to po pracy coś na szybko gotowałam/przygotowywałam ale odkąd zmieniłam nawyki żywieniowe to zdarzało się, że z rana szybko sałatki s
  10. Uwielbiam chodzić do pracy w której nie czuję się jakbym była w pracy. Zaliczyłam pierwsze wyjście "służbowe" do restauracji z podopiecznymi i innymi opiekunkami. Jak się nieco ochłodzi, bo teraz zawitały mocne upały do UK to będzie też "służbowy" spacer albo piknik!
  11. W ankiecie zaznaczyłam, że czasami... jednak ostatnio miałam takich przypadków dość dużo. Zarówno trąbienie, gwizdanie jak i też bezpośrednie komplementy. Jak pierwsze dwa mnie zniesmaczają, tak komplementowanie i mówienie miłych słów bywa akurat przyjemne i ciężko mi się wtedy nie uśmiechnąć. W Polsce na urlopie zdarzyło się nawet, że pan przy dworcu kolejowym do mnie zagadał i zaprosił na kawę. Jednego razu już w UK w ciągu jednego dnia (nie ściemniam! Dodam też, że nie byłam wtedy jakoś szczególnie odpindolona ) miałam 3 sytuacje, gdzie albo z samochodu pan pierw gwizdnął a póź
  12. Ja tam na statystyki mocno z przymrużeniem oka patrzę Nie wiadomo nigdy jak są one tworzone i przez kogo Ja od zawsze wole ufać swojej intuicji i bazuję głównie na własnych doświadczeniach. Zawierzanie wszystkiego opinii innych i statystykom bardzo ogranicza imo. Coś czego nie przeżyłam na własnej skórze staram się nigdy nie brać jako pewnik.
  13. Jestem po drugim dniu w nowej pracy. Jestem oczarowana tym miejscem, atmosferą i ludźmi. Czuję mocno, że to miejsce dla mnie. Czuję się spełniona. Mam za sobą kawał ciężkiej roboty - zbieram już piękne owoce moich trudów. . Czekają mnie dalej wyzwania ale cieszę się na nie pełną gębą. W końcu czuję, że moja energia jest świetnie spożytkowana. Kwestia masażu też małymi kroczkami pięknie się układa. Jak nie dopuszcza się do głosu lęków i dąży się do celu z uśmiechem na twarzy, to nie ma mowy by się to nie manifestowało!
  14. Pewno jakieś intro @Yolo Obstawiam na pierwszy rzut INFJ (szczególnie dobór avatara taki bardzo ienefjotowy) albo INTJ ostatecznie INTP .Choć czasami pachniałeś mi też ENTP... No ale najbardziej INFJ z tego wszystkiego. Takie 80%
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.