Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Hippie

Samice
  • Ilość treści

    1382
  • Donations

    50,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

1108 Świetna

1 obserwujący

O Hippie

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość:
    On the edge of the world
  • Interests
    psychologia, rozwój osobisty, podróże, fotografia, muzyka, sport

Ostatnio na profilu byli

3697 wyświetleń profilu
  1. Chciałam podyskutować na temat nagości w takich miejscach jak sauna. Czy jesteście w stanie nago pokazać się wśród innych ludzi? Dużo osób, zwłaszcza kobiet wstydzi się pokazać swoje ciało w saunie przede wszystkim z powodu natarczywego wzroku mężczyzn, kompleksów (celulit, nadwaga, blizny pooperacyjne). To pokazuje w moim uznaniu jak ludzie wstydzą się swojej nagości, swojej prawdziwej natury. Inną sprawą jest też to, że nagość szczególnie jeśli chodzi o kobiety i ich ciało kojarzy się tylko z aspektami seksualnymi i przez to są bardzo zblokowane. Dlaczego nie można się od tego uwolnić w saunie czyli w miejscu przeznaczonym do relaksu, wyciszenia? Dlaczego miejsce, które powinno kojarzyć się z czymś miłym, przyjemnym dla duszy i ciała wywołuje wśród większości niezręczność, strach a nawet obrzydzenie? Mnie zdarzyło się być dwa razy w saunie. Raz w Polsce, gdzie wszyscy byli zakryci ręcznikami, i raz w Niemczech, gdzie góra 2 osoby miały ze sobą ręcznik, reszta była całkowicie naga i nie było widać skrępowania tym faktem. Po za tym w Niemczech atmosfera w tym miejscu była pełna kultury i nie było czuć natarczywości ze strony płci przeciwnej. Ciekawi mnie więc skąd u Polaków taka mentalność pełna wstydu? Zapraszam do wypełnienia ankiety i dyskusji.
  2. @Rnext ja tam w sumie z braku czasu kupuje gotowe ciasto francuskie choć nie umywa sie do swojskiego. Często na spontanie wpadam na pomysl upieczenia czegoś i raczej na szybko. Przy kupnym cieście jakoś nie zwracałam nigdy uwagi na czym jest. Chociaz pamietam, ze kiedyś ze dwa razy znalazłam wenę i czas by pobawić sie w domowe ciasto francuskie i robiłam je właśnie na maśle. Wbrew pozorom trudne w wykonaniu nie jest... Ale jest duuuużo wałkowania i wydziwiania przy tym... No ale smak to rekompensuje. Może kiedyś znowu spróbuję. Tutaj jest bardzo fajny przepis na nie: https://www.mojewypieki.com/przepis/ciasto-francuskie---krok-po-kroku
  3. O to ja się jeszcze pochwalę... Na te święta poproszono mnie o zrobienie tortu orzechowego. (Niestety zdjęcia nie mam, nie zdążyłam zrobić, bo szybko zniknął z tortownicy. ) Jako, że nigdy nie czułam się mocna w robieniu tortów a przede wszystkim w ich ozdabianiu (zwłaszcza, jeśli chodzi o rozprowadzenie polewy czekoladowej), tak też wyszedł mi całkiem nieźle. Byłam z siebie dumna. Biszkopt upiekłam orzechowy, bez dodatku mąki. Robiąc biszkopt sugerowałam się tym przepisem: https://smaker.pl/przepis-tort-orzechowy-bez-maki,110818,mimiwiki.html?fbclid=IwAR2-Kp7rXuGlRivv5HZWlNbXlrUlfqTC3p76GVigQjUJgpSF0L9655cfZy4 Mój tort był 3 piętrowy więc jeden biszkopt przepołowiłam, a drug upiekłam z połowy proporcji. Masę zrobiłam inną. Moja była z mascarpone, bitej śmietany i startej skórki cytrynowej. Polewa: 1 tabliczka gorzkiej czekolady, 1 mlecznej. Roztopiłam w rondelku z łyżeczką masła i odrobiną mleka.
  4. Czasem facebook zapodaje fajnymi przepisami: Kiedyś spróbuję jak będę miała gości:
  5. Jeszcze bardziej mi to śmierdzi szwindlem...
  6. @Eleanor Wszystkiego co najlepsze. Dużo seksu, spełnienia marzeń, jeszcze więcej seksu. Byś w końcu sobie kupiła wymarzone autko. Dużo pogody ducha... ale przede wszystkim jak najwięcej seksu.
  7. Sukienka w słoneczniki + brązowe gladiatorki (płaskie albo na koturnie) dokładnie ta: albo: I ten zestaw na lato/ wiosnę: I jeszcze moje kremowo niebieskie pumpy/ alladynki. Do tego tylko płaskie gladiatorki (patrz wyżej) i granatowy top. Gdy chłodniej - błękitna katana
  8. 1. Do tego by bym mogła czuć się potrzebna. Móc mieć kogoś, kim można się opiekować i być wsparciem dla niego (czyli dawać wsparcie emocjonalne, ugotować obiad, zająć się domowymi sprawami) 2. Do zaspokojenia potrzeb seksualnych. 3. Do poczucia bezpieczeństwa i tym samym dobrze mieć obok siebie kogoś, kto myśli logicznie, strategicznie. Umie sprowadzić na ziemię. 4. Do tego by móc dzielić się szczęściem. W dwójkę zawsze raźniej "przeżywa codzienność" . 5. Fajnie jest mieć kogoś obok, z kim można się podroczyć, powygłupiać, porozmawiać, przytulić... 6. By móc założyć rodzinę. Razem czerpać z tego radość i satysfakcję. To w moim przypadku na tę chwilę nie jest jakoś szczególnie silne.
  9. @Soprano Mam identyczne przemyślenia i to samo mnie boli... społeczeństwo jest coraz głupsze. Zasady moralne i wartości które były kiedyś cenione teraz zaczynają być nic niewarte...
  10. @Rnext Ano piątnicę znajdę w każdym polskim sklepie w UK. Ta śmietanka akurat nie rzuciła mi się w oczy. Zobaczę przy następnych zakupach... Ja jeszcze popatrzę na grupach fejsbukowych itp. za kimś kto ma swoją farmę i sprzedaje swoje wyroby...
  11. Co mnie dziś uszczęśliwiło? Słuchanie po raz kolejny tych gości...: Ciaaaaarki mi przechodzą za każdym razem jak ich słyszę...
  12. @Rnext Ale mnie natchnąłeś... Tylko gdzie ja tu znajdę swojską śmietankę... bo to z takiej bym chciała najlepiej ubić masełło... Jak nie dam rady to ostatecznie spróbuję ze sklepowej... Btw chwilę temu w polsce był wysyp mlekomatów... Już jak ostatnio byłam to zauważyłam, że w moim mieście zlikwidowali... szkoda, dobre z tego mleko było... śmietana, masło myślę też...
  13. @Jebak Leśny Ja myslę ,że to jest tez po to by ludziom jeszcze bardziej mieszać w głowach tak by stawali się słabsi i byli dobrymi marionetkami, które będą jeszcze bardziej napędzać gospodarkę. Myślę, że dla niektórych wmawianie sobie chorób (hipochondria) jest sposobem na życie. Wystarczy przeczytać parę opisów chorób. Jest to zwykle tak sformułowane, tyle objawów ma jedna choroba (czasem parę chorób nawet ma przynajmniej parę takich samych objawów). że aż nie sposób uznać siebie za chorego na przynajmniej 2 choroby jednocześnie. Wystarczy, że gdzieś będzie w opisie, że ma się sraczkę ( a wyleciało z głowy przypadkiem, że zjadło się ogórka kiszonego i popiło mlekiem parę minut/ godzin temu) - już się jest chorym wg przynajmniej 10 doktorów i 100 stron internetowych na jakąś egzotyczną chorobę.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.