Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Hippie

Samice
  • Content Count

    2461
  • Donations

    50.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

2025 Świetna

1 Follower

About Hippie

  • Rank
    Starszy chorąży sztabowy
  • Birthday May 21

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miejscowość
    On the edge of the world
  • Interests
    psychologia, rozwój osobisty, podróże, fotografia, muzyka, sport

Recent Profile Visitors

7129 profile views
  1. Dziś dostałam upomnienie od mojego właściciela, że mam nie przyprowadzać do domu żadnych exboyfriendów ani nowych boyfriendów, więc odpada. Spokojnie, coś wymyślę. Dzięki za troskę i wsparcie panie czekoladopodobny!
  2. Ok to na marynowane pieczarki go zaproszę. Jak być oryginalną, kreatywną i jedyną w swoim rodzaju to po całości. 😆
  3. Cukierki odpadają, co najwyżej na smoothie Ja jestem cierpliwa, nie poddaję się łatwo Jeśli mi szczerze nie powie w twarz TAK albo NIE to będę szła w zaparte. Być może nie odczytał moich intencji jasno. Następnym razem będę bardziej bezpośrednia. Czekam tylko na odpowiedni moment by go nie wystraszyć. Nie chcę niezręcznej sytuacji. 3 tabelki z 4 twierdzą, że ENFP i INFJ może być zgraną parą. Chcę się przekonać jak bardzo jest to adekwatne do rzeczywistości. Jakąś podstawę by tak myśleć i że warto spróbować - mam. Wierzę, że czas swoje zrobi. Z ciekawości zrobiłam. 7w6 niezmiennie. Ciekawie skonstruowany ten test.
  4. Dalej to samo... dalej jestem skazana na INFJoty Tutaj socjonicznie podane. Opierałam się wcześniej na tej teorii. W tym przypadku moim best matchem jest ISTP... ESTJ jako aktywator też jako dobra relacja (dlatego przetrwałam 6 lat z jednym). No ale socjo zakłada jedynie porozumienie na podstawie metabolizmu informacyjnego, tu trzeba też wziąć pod uwagę inne aspekty. To jest dość pogmatwane. Dużo pisałam o tym w temacie o socjonice tutaj. Dobieranie się na tej podstawie jest dość ciężkie bo tu ważne jest by obydwie strony miały dużo wspólnego. A to w ogóle jakaś czarna magia dla mnie...
  5. Enneagramowo 4 i 8 ... może jakieś porozumienie by było ale jednak 8 są najbardziej przyziemnym typem, a 4 lubią bujać w obłokach, to może doprowadzać te pierwsze do białej gorączki. Sensoryka i Intuicja w praktyce mogą się mocno gryźć na dłuższą metę. Te na czerwono to dość ciężka przeprawa. Te parę lat może by się uciągnęło. Ale dużo energii i pracy obydwie strony by musiały włożyć w taki związek.
  6. Dalej byście się nie dogadali. Mój były jest enneagramowym 8w7 ESTJ, mieliśmy okazję gościć moją znajomą 4w5 INFP jak jeszcze razem byliśmy - kompletnie jej nie trawił. Zupełnie na innych falach nadają te typy. Może być ciekawie na początku jak są wspólne tematy i pociąg seksualny ale po jakimś czasie mogą wyjść poważne zgrzyty.
  7. 4 laski w sumie mi powiedziały (3 bi a jedna les), że jestem pociągająca. Jedna po alkoholu zaczęła macać mój biust. Laska bardzo aktywna seksualnie...Ale, że sama byłam po alkoholu to nie protestowałam. W moim przypadku były trzy przygody gdzie się całowałam z kobietami. W tym raz gdzie był kobiecy trójkąt na kanapie na imprezie gdzie jedna zaczęła wsuwać rękę pod stanik i też mnie macać. Chłopaki mieli widowisko...😆 Choć przegapili dużo bo zainteresowali się gitarami za bardzo i przez pierwszą połowę naszych "zabaw" byli odwróceni plecami. 🤣 Ale szczerze to średnio to na mnie działało. Ciekawa przygoda ale jednak jestem 100% hetero. miałam raczej większy ubaw niż podnietę... Seksu z kobietą nigdy nie miałam. Męska energia w łóżku mnie zdecydowanie bardziej podnieca. Lubię popodziwiać atrakcyjne kobiety ale raczej nie patrzę na nie jako na obiekt seksualny. Dużo masowałam kobiet i dużo dostawałam masaży (nie, nie z happy endem ). Moje masaże dużo ludzi chwali, ponoć mam dobry dotyk, stąd dalej myślę o tym jako powołaniu. Zapamiętałam dobrze jeden pocałunek z inną hipiską, skomplementowała mnie a sama też była bardzo dobra My kobiety całujemy bardzo delikatnie i zmysłowo.
  8. Właśnie m/w opisałeś mój styl. Ja zamiast upinania włosów czasem po prostu zakładam kapelusz.
  9. Miło się czyta ludzi, którzy mają taki dystans do siebie i potrafią się z samych siebie śmiać zamiast narzekać i biadolić. @deomibierz przykład z Szatana Karmienie się przykrościami jest teraz bardzo powszechne, tak łatwo się tym karmi swoje ego... Polecam wsłuchać się w tekst poniższej piosenki.
  10. Już jej to tu zaproponowałam w jednym z punktów. Czy to wykorzysta, to jej sprawa Musi sobie również uzmysłowić, że takie zmiany łatwo nie przychodzą i szukanie najprostszej drogi do przemiany mija się z celem. Musi zmierzyć się z własnym upartym, przepełnionym lękiem ego, które złudnie ją broni przed niebezpieczeństwami, a de facto same ją wyniszcza i jej szkodzi. To jest wyzwanie. Musi się obnażyć sama przed sobą.
  11. @Colemanka czuć się jak ofiara czyli czuć się nic nie wartą, nie potrzebną, skrzywdzoną. To tak w skrócie. Ktoś kto nie dostawał wystarczająco uwagi i miłości od rodziców podczas dzieciństwa tak może się czuć. Ja mieszkając z rodzicami zaś czułam się jak służąca matki, do tego rozdarta między obojgiem rodziców, miałam robiony kisiel z mózgu przez Matkę. Też byłam ofiarą narcyza. Zmieniając otoczenie uwolniłam się z tego stanu na dobre. Jednak miałam od dziecka mimo wszystko zakorzeniony optymizm ( krew ojca i generalnie jego rodziny, której moja matka nienawidzi) on mi dużo pomógł. Wierzyłam ze da się ten stan zmienić w głębi duszy. Czekałam na odpowiedni moment. Minęło 6 lat od tej wielkiej zmiany. Jeśli komuś pomoże, zapraszam na mojego bloga do tego tematu :
  12. @kali Wyróżniasz się tu tą teorią bardzo jako facet. 50/50 za wszystkie wspólne rzeczy typu czynsz, jedzenie, rachunki, meble, sprzęty, wakacje, restauracje. Rzeczy osobiste typu kosmetyki, ubrania, auto oddzielnie. Dla mnie to uczciwy układ. Jako kobieta i tak mało kosmetyków używam. Ok dalej więcej niż facet ale zdecydowanie mniej niż przeciętna kobieta. Pracuję w technicznym zawodzie i zarabiam ciut więcej niż minimalna krajowa brytyjska, daję radę, za niedługo szykuje się podwyżka. Staram się mądrze gospodarować groszem. Za swoje ciężko zarobione pieniądze kupiłam auto ( w sumie miałam ich 3), teraz mieszkam na pokoju, przez co oszczędzam więcej kasy na czynszu i na paliwie. Nigdy nie miałam potrzeby brać jakiegokolwiek kredytu. Jedynie pożyczkę dwa razy od bliskich, które migiem spłacałam.
  13. Dość drastyczne I nie sądzę by pomogło w przypadku deomi. Może to tylko pogorszyć stan. Deomi potrzebuje pozytywnego otoczenia, ludzi którzy motywują samymi sobą do działania. Najpierw musi wyjść z tej przeokrutnej strefy komfortu w której się zadomowiła na dobre. Wymagać od siebie ale w sposób zbalansowany. Uwolnić się od lęków jak wspomniała @Halinka. To bardzo dobry pomysł. Przede wszystkim nie porównywać się pod żadnym pozorem do innych. To też działa negatywnie. Rozwijać się w swoim tempie. Jakiekolwiek pozytywne działania i aktywności to już ogromny sukces. Oducz się pesymizmu @deomi. On Cię blokuje. Pamiętaj że to jak się czujesz wychodzi na zewnątrz i ludzie to też odbierają. Nie dziw się więc, że dużo ludzi nie będzie brało Cię serio. Jeśli sama siebie nie szanujesz, inni też nie będą. Jeśli siebie nie lubisz, inni też nie. Tyle czasu już tu piszesz o jednym i tym samym. Dalej masz ten sam wydźwięk. Zacznij działać, naprawiać samą siebie.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.