Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

El Cucuy

Użytkownik
  • Ilość treści

    106
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

79 Świetna

O El Cucuy

  • Ranga
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

1116 wyświetleń profilu
  1. @Brat Jan Nie musiałem, to prawda, masz rację. Dostałem jednak pytanie wprost, czy będzie jakaś koperta i już wtedy pod wpływem impulsu powiedziałem po prostu co czuję.
  2. Jestem po prostu podatny na szantaże emocjonalne.
  3. @samotny_wilkWIesz co, to nie do końca było tak. Matka sama zaczęła ten wątek, czy mam przygotowany jakiś hajs dla księdza. Ja po prostu odpowiedziałem, że nie i od słowa do słowa poszło. Ale to prawda, że za bardzo dałem się wciągnąć. Jednak nie ja zacząłem temat.
  4. Uświadomiliście mi, że mimo niezależności finansowej, opinia rodziców ma na mnie duży, za duży wpływ. Będzie trzeba zrobić to, co mówicie, abym mógł spokojnie spojrzeć w lustro.
  5. Jestem już niezależny od rodziny. Mam swoje mieszkanie, dość duże, pensja regularnie tak ok. 3200 na rękę. W drodze własna działalność. Ekonomicznie nie mogą mnie przydusić.
  6. Hej Bracia. Właśnie wróciłem z niedzielnego rodzinnego obiadu, przy którym matka, babcia i ojciec dość mocno naskoczyli na mnie, gdy powiedziałem, że nie zamierzam księdzu dawać żadnych pieniędzy, gdy przyjdzie po kolędzie. Dałem im też do zrozumienia, że rozważam, aby w ogóle księdza nie wpuszczać. Od razu oczywiście zostałem zaatakowany i zakrzyczany argumentami typu "nie tak Cię wychowywaliśmy". Jestem z trochę religijnej rodziny, a mnie nigdy nie ciągnęło do tematów religii. Co byście zrobili na moim miejscu? Mam w zasadzie dwa wyjścia - wpuścić księdza, sypnąć hajsem (wyjście, które zapewni mi spokój przy kolejnym niedzielnym obiadku), albo go nie wpuszczać i postąpić w zgodzie z samym sobą, ale dalej narazić się na komentarze moich rodzicieli i presję emocjonalną. Jak radzicie? Odpowiem z chęcią na wszelkie pytania o doprecyzowanie sytuacji.
  7. El Cucuy

    Witam

    Witamy na forum.
  8. El Cucuy

    Witam wszystkich

    Witamy na forum.
  9. El Cucuy

    Witam serdecznie!

    Witamy na forum.
  10. Nie wiem czy Wy Panowie też macie takie doświadczenia, ale dodam do tematu pewien pomniejszy wątek. Gdy rozmawiam z osobami z pokolenia mojej mamy lub babci, to te kobiety zdają się nie zauważać tego, że obecnie Panie 20-30 lat bardzo obniżyły swoje własne standardy. Cały czas mierzą aktualne młodsze pokolenie swoją miarą i to jest właśnie błąd. Sprzedają synom, wnukom zdezaktualizowaną wiedzę o zasadach i moralności kobiet, a potem młode chłopaki są mocno zaskoczeni.
  11. https://serwisy.gazetaprawna.pl/praca-i-kariera/artykuly/1024843,kobiety-stanowia-44-proc-menedzerow-w-polsce.html Chciałbym Was Bracia spytać o opinię w pewnej kwestii. W moim środowisku obraca się kilka dość mocno sfeminizowanych Pań i właśnie ostatnio usłyszałem, jak jedna z nich szczyci się tym, że w Polsce kobiety stanowią 44% ogółu pracowników na stanowiskach menedżerskich. Mimo iż na takim szczeblu kariery mamy dość sporo Pań, to jak sami wyczytacie z treści artykułu, zarabiają one prawie średnio 30 % mniej niż ich męskie odpowiedniki. Wiadomo, że niektóre Panie, ale nie wszystkie (nie będę uogólniał) robią tego typu kariery przez łóżko, zapewne jest jeszcze wiele innych czynników, które by wyjaśniły takie zjawisko. Co o tym sądzicie Bracia? Czy rzeczywiście wspomniane przeze mnie sfeminizowane Panie mają powód do tego, aby aż tak piać z zachwytu? Jestem bardzo ciekaw Waszych opinii. Zapraszam do komentowania i pozdrawiam.
  12. Gdy razem uczy się w jednej klasie to, moim zdaniem, znajomości są scementowane na czas szkoły, bo po prostu jest wspólny życiowy kontekst. Jesteśmy w jednej zbiorowości, to musimy się jakoś dogadywać. Jeśli po ukończeniu szkoły ta zbiorowość się rozsypuje, to większość relacji też się rozsypie, bo już nie ma czegoś pod hasłem "musimy". Sami wszyscy Bracia doskonale wiedzą, że ludzka psychika jest skonstruowana tak, że jeśli coś nie jest obowiązkiem, odczuwamy do tego pewną niechęć i tego nie wykonujemy. Więzi muszą być naprawdę megamocne, aby przetrwać próbę czasu. Może i zabiorę głos niepopularny w tym momencie, ale moim zdaniem, jeśli relacje po ukończeniu szkoły się rozsypują, to nigdy nie były prawdziwymi koleżeńskimi relacjami.
  13. Zgadzam się z tymi, którzy podkreślają wagę poczucia własnej wartości. Dodałbym do tego jedną rzecz od siebie - dogłębne poznanie samego siebie. Co przez to rozumiem w kontekście nieprzejmowania się zachowaniami innych? Ja sam już poznałem siebie dość dobrze i wiem, w których sytuacjach mogę mieć podniesione ciśnienie. Jak wiem, że tego typu sytuacja nadchodzi, świadomość od razu ustawia się w tryb obronny. Mi osobiście pomaga.
  14. El Cucuy

    Dowód uznania dla nas wszystkich.

    Wiem wiem. Dzisiaj idę po kolejny ładunek książek, a wśród nich Outsider.
  15. El Cucuy

    Dowód uznania dla nas wszystkich.

    @maruda Matrix go nadgryzł i się przekonał. Spotkaliśmy się kilka miesięcy temu na mieście i powiedziałem mu, że jest coś takiego jak kobietopedia i forum bracia samcy. Początkowo, co sam mi wczoraj przyznał, pomyślał o mnie: "Ale debil". Ale po pewnym czasie, jak dostał od Pani propozycję typu "Misiu, koncz w środku" to się zastanowił. Wrócił na forum, zaczął czytać i jest efekt. Zaprosił mnie w ramach wdzięczności na trening zapasów, z czego oczywiście skorzystam. Rozgłosił to też po swoich kumplach.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.