Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

blck.shp

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    548
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

636 Świetna

1 obserwujący

O blck.shp

  • Ranga
    Plutonowy
  • Urodziny 31.10.1996

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

1279 wyświetleń profilu
  1. Ach, te kobiety są takie bezbronne i stłamszone przez mężczyzn w tych czasach.. Po czym wystarczy fotka na mediach społecznościowych i pomówienia, by babka stała się ambasadorką i twarzą jakichś miedzynarodowych ruchów na rzecz praw kobiet i innych pierdół oraz by 99% internetu wspierało ją i obrażało jej ex męża tyrana. 😁 Za to aktor by się wybronić musi mieć nagrania, filmy, świadków, okaleczenia, by w ogóle ktoś go wysłuchał. Teraz można porównać, co musi zrobić kobieta, by kogoś oskarżyć i zniszczyć życie, a co facet by się uratować. To dla nas powinno być równouprawnienie.
  2. @Łabędź @Imbryk Mam tę książkę w pdfie, ale nie miałem okazji jej jeszcze przeczytać. Dzisiaj zacznę.
  3. Przed wszystkim, co napisałeś. Także przed opuszczeniem strefy komfortu, przed braniem na siebie odpowiedzialności, nie wiem, co jeszcze. Jak już jestem w pracy, to jakoś leci, dlatego to wszystko jest irracjonalne. Pomimo, że w pracy jest okej, to i tak za każdym razem, z każdym dniem i telefonem, jest identycznie. Chętnie poczytam. No myślę, że to nieco gorsze od syndromu poniedziałku, z tego względu, że ten syndrom wynika z takich przyczyn, jak nieodpowiednia praca, negatywnie nastawieni ludzie, a w ergofobii wszystko może być idealnie, a mimo to cierpisz. Z chęcią bym to zrobił, ale w obecnej sytuacji to mnie po prostu na to nie stać. @Marden No właśnie ja rozumiem Twój wpis z dziennika. Odkładanie czegoś, olewanie, a potem gdy nadchodzi weryfikacja, to wychodzi to, na co od początku byliśmy skazani przez własne podejście, czyli brak efektów, konsekwencje.
  4. @The Motha @Holyfield Nie masturbuje się prawie w ogóle, ale często zdarzają się zbliżenia z moją kobietą. To też raczej nie jest przyczyna. Cukry ograniczam, przetworzone żarcie jem od dawna, to miał być kolejny cel, by zacząć odżywiać się lepiej, bo za długo już psuję sobie zdrowie, ale nie wcieliłem tego jeszcze w życie, niestety. Nie opisywałem tutaj. To ergofobia, czyli lęk przed pracą. Pierwotnie lęk przed szkołą, po której skończeniu ewoluował w to, czym jest dzisiaj. Przez szkołę oraz sytuację rodzinną z dzieciństwa, dorobiłem się również jąkania, tak na marginesie. Objawia się tak, że każdy telefon z pracy wywołuje u mnie lęk, przyspieszone tętno, stres, i to jeszcze przed odebraniem. Każdy wieczór przed pracą jest tak samo, ale to temat na dłuższą opowieść. Okłamywałbym siebie, bo w gruncie rzeczy cierpię na kilka "chorób", które obecnie uznawane są za trudno- lub niewyleczalne, ale rozumiem o co Ci chodzi, spróbuję.
  5. Witam Was. Sprawa wygląda u mnie następująco. Jeszcze kilka miesięcy temu byłem bardzo energiczny, pełny pozytywnej energii, czytałem sporo książek, sporo forum, uczyłem się na zajęcia, rozwijałem się, robiłem mnóstwo rzeczy. Teraz od jakichś dwóch miesięcy czuję się, jak wrak. Straciłem kompletnie zapał do wszystkiego, wszystkie plany, jakie miałem, a miałem ich sporo, poszły w odstawkę, bo nie wyrabiam psychicznie. Co chwilę odkładam na później naukę, medytację, książki, treningi, dobija mnie codzienne wstawanie i chodzenie do pracy, mam kompletnego doła, a do tego wszystkiego fobia społeczna, która skutecznie psuje mi każdy dzień. Pomimo, że mam czas, by wziąć do ręki jakis podręcznik, czy zeszyt do nauki, albo wyjść na spacer, to po prostu nie chce mi się, nie mogę się zmusić, najchętniej leżałbym cały dzień pod kołdrą w łóżku, bo tam czuje się bezpiecznie. Każde działanie, które powodowałoby wyjście poza strefę komfortu sprawia, że staję się przygnębiony, serce zaczyna mi szybciej bić, psuje mi się humor i dopada mnie jeszcze większe zniechęcenie. Czasami leżę, biję się po głowie, że marnuję swoje życie olewając naukę, własny rozwój, nawet dochodzi do płaczu, a mimo to nie ruszam się z miejsca. Mimo, że na ogół jestem uśmiechnięty, to jednak jak zostaję sam, to wszystkie myśli i problemy nachodzą mnie niemiłosiernie i nie potrafię sobie z tym poradzić. Co mogę z tym zrobić? Jak to poukładać w głowie? Jak odzyskać ten stan psychiczny sprzed kilku miesięcy? Jak się przełamać? Dodatkowo nie czuję się dobrze z tym, że często udzielam rad, nawet tu na forum, a sam mam takie problemy, których nie mogę przetrawić.
  6. Sorry, ale jeśli swoją kobietę, z którą, jakby nie patrzeć, dzielisz życie lub jego część, nazywasz kurwą, plujesz jej w twarz i dalej z nią jesteś, to gratuluje spierdolenia, dla mnie to patola i na jej miejscu bym uciekał od Ciebie jak najszybciej i najdalej. Dla mnie takie zachowania są niepojęte, a Ty się jeszcze nimi chwalisz na publicznym forum. Nie dziwne, że później piszą o nas posty na wykopie, czy kafeterii, nabijając się i hejtując nas, jak czytają takie kwiatki.
  7. @SzatanKrieger Masz rację, ale tylko poniekąd. Zależy od definicji narzędzia. Jeśli uznamy, że jest to "coś", co pomaga nam w realizacji danej czynności, to tak. Natomiast dla mnie medytacja jest o wiele bardziej złożona. Oczywiście nie jest celem sama w sobie, ale nie jest też tylko narzędziem. Trochę metafory. Nie działa, jak klucz i zamek, gdzie klucz - medytacja, zamek - oświecenie/szczęście/cel. Nie wystarczy mieć klucz i umieć z niego korzystać, czyli włożyć w zamek i przekręcić. Medytacja jest bardziej, jak dziecko. Jak dziecko, ponieważ potrzeba czasu, cierpliwości i zaangażowania, by się rozwinąć. Medytacja to rozwój. Najpierw raczkowanie, potem chodzenie, potem bieganie i tak dalej. Jak czytam, że kogoś "nachodziły natrętne myśli i tyle", to tak, jakby poddał się na raczkowaniu.
  8. To nie znaczy, że medytacja nie działa, tylko, że nie potrafisz się wyciszyć, opanować swojego umysłu i swojego ego. Różnica jest taka, że mnisi, czy osoby medytujące regularnie to niewielki promil całej ludzkości, a nie ogół. Idąc za ich radami i doświadczaniem nie idziesz za ogółem, tylko właśnie za mniejszością i wiedzą opartą o setki lat ćwiczeń. Tak czy siak, jeśli podasz linka do tego bloga (może być na priv jeśli chcesz), to z chęcią poczytam. Raczej sceptycznie do tego podchodzę, ale zobaczymy, może to ja jestem zbyt ignorancki.
  9. Powiedz to mnichom i ludziom, którzy od setek, albo i tysięcy lat medytują. Cała ich wiedza i doświadczenia obalone przez Bruxe, bo medytacja to tylko odsapnięcie 😁
  10. blck.shp

    Brak podatku PIT dla młodych?

    "Na zwolnienie z opodatkowania nie może też liczyć bogaty młody pracownik. Jeśli zarabia więcej niż 85 tys. 528 zł netto rocznie, czyli 7 127,33 zł netto miesięcznie, również musi zapomnieć o zerowym PIT." Takie coś znalazłem w internecie.
  11. blck.shp

    Brak podatku PIT dla młodych?

    Co sądzicie o tym pomyśle premiera Morawieckiego? Podobno ma wejść w życie w tym roku w okresie wakacji. Brak podatku PIT ma dotyczyć osób poniżej 26 roku życia, uczących się, nie prowadzących własnej działalności i zarabiających mniej niż 7k netto na rękę. Spędzicie, że jest to kolejna przykrywka w stylu 500+, która ma za zadanie odwrócić uwagę od kolejnych podwyżek i "danin"? A może mają na celu zjednanie sobie młodych obywateli i uzyskanie ich elektoratu? Mi, jako osobie która łapie się w te widełki, jest to oczywiście na rękę, jednak za dużo wiem, by nie widzieć w tym jakiegoś podstępu. Może ktoś bardziej ogarnięty w tych sprawach wie, jakie ewentualne konsekwencje może przynieść ta zmiana?
  12. blck.shp

    Udany seks podczas debiutu.

    vs Księżniczka w pełnym wydaniu. Nic nie daje, nic nie oferuje (poza swoim wydumanym ego oczywiście), ale misiu staraj się, zabiegaj o mnie, bądź romantykiem. Sikam 😀 Masz rację. Czasem, jak czytam niektóre posty w rezerwacie, to jestem zażenowany. Chociaż coraz częściej śmieję się z tego, więc możesz dopisać sobie do listy rzeczy, które oferujesz facetowi, że poprawiasz humor swoimi wypowiedziami. Pozdrawiam. 😀
  13. Ostatnio na uczelni oglądaliśmy wywiad z jakimś gościem z Wrocławia, który stworzył pewną aplikację internetową, zaczynał jako start up, a dzisiaj jego produkt kupują ludzie z całego świata. Wiesz, co mówił w wywiadzie? Że w początkowej fazie, dopiero po stworzeniu wersji beta apki, zaczął wysyłać wiadomości do tysięcy ludzi, firm, grup itd., zaczął spamować komu się dało, a liczył tylko na opinię zwrotną i ewentualne propozycje poprawek. Z kilku tysięcy wysłanych wiadomości, produkt przetestowało chyba coś ok. 70-100 osób, z czego tylko 1 lub 2 zdecydowały się na kupno. Najwazniejszy jest feedback od ludzi, potencjalnych klientów. Musisz zaspamować co się da, ale nie na zasadzie kopiuj wklej, tylko indywidualnie podejść do każdej osoby, poprosić o opinię, co się podoba, co zmienić, zaproponować nawet coś darmowego. Wtedy może coś ruszy, jeśli faktycznie Twój produkt jest wartościowy i pożądany obecnie na rynku.
  14. Rozumiem, że to spotkanie między wami to było, jak ona była już w związku, tak? Odbijając od tego, że sam nie pchałbym się w takie relacje z zajętymi, to jeśli faktycznie w coś takiego bym wdepnął, to powiedziałbym chłopu, że przystawiała się do mnie i żeby jej pilnował, albo zrezygnował z niej. Na pewno nie brnąłbym w teksty typu: "spoko nic nie było, bierz ją", po tym jak cały wieczór się z nią lizałem, bo czułbym się źle sam ze sobą. Ale może jestem jakiś pojebany i tylko ja tak mam.
  15. blck.shp

    Poziom witaminy D we krwi.

    To skoro tabletki słabo się wchłaniają, to opłaca się brać z podkowy, skoro tam wszystkie d3 są w twardych tabletkach? A jeśli już kapsułki, to znowu ciężko znaleźć takie, by miały wysoką dawkę i dodatkowo były wzbogacone o k2mk7. Z kolei krople mam wrażenie, że starczą na krótko, bo mają po 20, czy 40ml, a żeby dobić do 10 czy 20.000 iu, to trzeba brać po kilka, albo kilkanaście kropel dziennie. Jak wy sobie z tym radzicie i co wybieracie?
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.