Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

blck.shp

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    572
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

683 Świetna

1 Follower

About blck.shp

  • Rank
    Plutonowy
  • Birthday 10/31/1996

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

1686 profile views
  1. @Janek Horsie Nie ma parcia na nówki, może być używka. Nawet lepiej, jeśli cena będzie znacznie niższa. Pytanko tylko, czy podałbyś jakiś sprawdzony portal aukcyjny? Bo nie bardzo w tym siedzę, a pewnie łatwo się nadziać na jakieś fake strony.
  2. Hejka Są tu osoby obeznane w temacie laptopów, notebooków i innych tego typu sprzętów? Poszukuję właśnie jakiegoś notebooka, który kosztowałby max do 3 tysięcy złotych. Potrzebuję go przede wszystkim do zadań "edukacyjnych", w sensie na uczelnię w celach programowania na nim i wykonywania innych czynności związanych z zajęciami. Stawiam na notebooka, a nie laptopa tradycyjnych wymiarów, gdyż będzie on zabierany nie tylko na uczelnię, ale także do pracy, bo nie chcę zaśmiecać firmowego lapka moimi plikami, czy programami. Czego oczekuję od takiego sprzętu? - Przede wszystkim dobrej szybkości, wydajności i żywotności baterii. To jest chyba najważniejsze. - Maksymalnie do 3 tysięcy złotych - Jako, że laptop będzie także do celów prywatnych, prawdopodobnie będzie też używany do rozrywki, jakichś gier, czy tego typu spraw, więc dobrze by było, jakby udźwignął jakieś starsze tytuły, w stylu cs:go, czy dota 2. Jeżeli ktoś może coś polecić w tym zakresie cenowym, to byłbym mega wdzięczny za pomoc.
  3. Nie będziesz pasożytem, tylko normalną kobietą, która poszła na taki, a nie inny układ ze swoim mężem. Jest to, według mnie, całkiem rozsądne rozwiązanie, kiedy Ty zajmujesz się dzieckiem i domem, a mąż utrzymaniem wszystkiego. Z tym że nie możesz mieć później pretensji do swojego partnera, że zbyt mało czasu spędza z dzieckiem, albo że nie pomaga Ci w domu, skoro pracuje i dzięki niemu możecie normalnie funkcjonować. Musicie dogadać wszystkie kwestie razem. Pasożytem będziesz właśnie wtedy, jak będziesz siedzieć w domu na dupie, udawać, że zajmujesz się dzieckiem, nie dbać o lokum, wyżywienie, męża i zrzucać do wszystko na niego. Wtedy to nie będzie fair.
  4. No ale ja czuję, ale tylko rano, po spaniu. Nawet dziewczyna mi mówiła o tym, a później już bez problemu.
  5. Trochę się podepnę pod temat. Czy naturalny jest nieświeży oddech po nocy/śnie? Złapałem się na tym już kilka razy, mimo że regularnie myję zęby i chodzę do dentysty. Co śmieszniejsze, to nawet jak rano nie umyję zębów, to jakoś tak w ciągu dnia samo przestaje śmierdzieć i jest naturalny zapach.
  6. Tylko kobieta może "przegrać" merytoryczną dyskusję z innym rozmówcą i skwitować to słowami "nie kompromituj się". 😊
  7. Zazdrosny facet, który kontroluje swoją kobietę dobierając się do jej rzeczy i czytając jej prywatne rozmowy + dziewczyna, która za namową kobiecego forum, nie daje swojemu facetowi i kupczy dupą, w celu osiągnięcia swoich celów. No faktycznie, idealny związek 😁 Może kiedyś wrócisz tu i przejrzysz na oczy. Podobno dziewczyny szybciej dojrzewają od chłopców, więc musisz być jeszcze bardzo młoda. ☺
  8. Może powinieneś zmienić lekarza? Ja też mam astmę oskrzelową od dziecka. Jak byłem młodszy, to też brałem wziewne leki, inhalacje, do dnia dzisiejszego zostały mi tylko tabletki. Chciałem się rozwijać sportowo, grałem amatorsko w nogę, ręczną, trochę bardziej zawodowo w kosza, ju jitsu, ale nic z tego nie wyszło, bo żeby uprawiać coś profesjonalnie za dzieciaka, trzeba było mieć zaświadczenie od lekarza, a mnie skutecznie rodzinny odsyłał z kwitkiem. Tak może grałbym gdzieś teraz w nba (i pomógł Warriorsom, bo męczą się w pierwszej rundzie 😁). A sport jest wręcz wskazany podczas astmy, bo zwiększa Twoją wydolność. Siedzenie na dupie tylko pogłębia chorobę, więc lepiej zrób coś z tym. Pójdź do profesjonalisty w tej dziedzinie, kogoś wyspecjalizowanego w astmie, albo do lekarzy sportowych i poproś o rady. No chyba że masz mocno zaawansowaną tę astmę i faktycznie nic nie idzie zrobić, ale i tak myślę, że coś można zdziałać.
  9. Już z nią rozmawiałem na ten temat dosyć poważnie. Wie, że nie chcę tam mieszkać i wyprowadzę się, jak tylko będę miał środki na to. Ona nie chce, bo po 1, dom będzie na nią, bo jest najmłodsza z rodzeństwa, a reszta ma działki, 2, jest jej po prostu wygodnie, jak to w domu rodzinnym. Jednak myślę, że jeśli ja na poważnie bym się wyprowadził, poszłaby ze mną, bo wie, że inaczej związek by pewnie nie przetrwał.
  10. Dobrze pamiętasz. Zrezygnowałem z forum, a teraz udzielam się raczej sporadycznie. Powód był taki, że radziłem innym, co powinni robić, podczas gdy sam nie robiłem nic, oprócz wałkowania forum i uważania się za kompetentną osobę. Czytałem i doradzałem, zamiast sam działać. Zryłem sobie trochę tym głowę. Ja na ten układ poszedłem jeszcze zanim trafiłem tutaj, ale to dłuższa historia. Musiałbyś poczytać moje starsze wątki. Wtedy byłem całkiem inną osobą, zakompleksionym chłopcem, który był szczęśliwy, że jakaś dziewczyna mu mówi, że go kocha. Teraz może i bym na to nie poszedł, ale w momencie rejestracji na forum, w związku byłem już 1.5 roku. Też dążę do tego. Szukam stażu jakiegoś w zawodzie, najlepiej 3 miesięcznego, ale najpierw muszę zdać sesję w czerwcu. Po stażu i zaliczonym roku będę liczył na pierwszą poważną pracę i może wtedy. Póki co nikt mi nie sypnie magicznie 3 tysięcy wypłaty, żebym mógł się utrzymać. Priorytet to sesja i zaliczenie przedmiotów. Potem szukanie lepszej roboty.
  11. Dom jest na wsi, pod Krakowem. Jedyni znajomi, to ze studiów, ale to płytkie znajomości. Ale ona rozumie. Problem, że syn (brat mojej) uważa się za pana domu i on rządzi. Nie ma wykształcenia, oficjalnie bezrobotny, robi na czarno, wiecznie bez kasy, ale rządzi i dysponuje często nie swoimi pieniędzmi. Matka już kupowała, czy to stół do kuchni, czy komodę do salonu, zawsze ze swoich, ja pomagałem wybierać i skręcać, ale kasy nie chciała. Teraz z pomysłem zmywarki wyszedł brat i od razu, bez nawet pytania mnie, czy miałbym kasę, po prostu mówi "no złożymy się we czwórkę to drogo nie wyjdzie" i już szuka ofert. Tak wygląda podejmowanie decyzji.
  12. Uważam, że nie masz racji. Dziewczynie nic nie daję. Napisałem wyżej, że jeżeli cokolwiek kupujemy, to zawsze 50/50 i wtedy, kiedy też tego chcę/potrzebuję, a nie dla jej zachcianek. "Mamusi" daję za to, że mieszkam. Nie finansuję jej, tylko ona daje mi kąt we własnym domu, za co ja jej daję pieniądze. Bratu nie daję ani grosza, tak jak w przypadku tego internetu. Wybrał sam za moimi plecami, więc za niego nie płacę. Nie uważam się za bankomat w żadnym wypadku, kwestia tego, czy dołożenie się do sprzętów domowych to uczciwy układ, czy wlaśnie inwestowanie w coś, z czego nic nie będę miał. Co do bycia betą, pewnie masz rację, ale ciężko być autorytetem na obcej ziemi i przy obcych ludziach. Studia, książki, abonamet telefoniczny, bilet miesięczny, lekarstwa na astmę i alergię, leczenie zębów, do tego dochodzi ślub mojego bliskiego kuzyna za 2 miechy. Może nie mega dużo, ale patrząc na to, że przy dobrych wiatrach, czyli jak wyrabiam najwięcej godzin to mam niecałą najniższą krajową, to mało mi zostaje, a gdzie oszczędzanie.
  13. @Siarra no tutaj jest grubsza sprawa. Tak na szybko, bo nie chcę się na ten temat rozpisywać. Są w separacji, on ma dół mieszkania, ona piętro i poddasze. On nie stroni od %, od niedawna inwalida, nie dokłada grosza do opłat i domu. @Imbryk wiadomo, zero prywatności, jak jakaś wymiana zdań między nami, to od razu po opinie do mamy. Także nie za fajnie, ale idzie dojść do porozumienia. Co do wyprowadzki, to bliżej nieokreślony termin. Albo po znalezieniu lepszej pracy, czyli niewiadomo dokładnie kiedy, albo po studiach, czyli jak wszystko pójdzie gładko, to za 2,5 roku, czyli i tak sporo czasu.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.