Jump to content

Krugerrand

Moderator
  • Posts

    5,991
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    41
  • Donations

    400.00 PLN 

Krugerrand last won the day on January 25

Krugerrand had the most liked content!

12 Followers

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

Krugerrand's Achievements

Major

Major (16/23)

22.1k

Reputation

  1. To był drugi dzień mężczyzn w mojej nowej korpo i drugi raz mile się zaskoczyłem. Po pierwsze primo: dziś (a nie wczoraj albo tym bardziej w niedzielę) był zorganizowany na okoliczność zarówno dnia kobiet jak i mężczyzn poczęstunek dla wszystkich na koszt firmowy. W zeszłym tygodniu nawet rozsyłali mejla na ten temat i wyraźnie w nim podkreślali, że jest to z okazji obydwu tych dni zbiorczo. Po drugie primo: koleżanki z zespołu zawezwały nas dziś z rana do sali konferencyjnej i każdy z panów otrzymał upominek oraz życzenia. Panie wyraźnie podkreśliły, że jest nierównowaga w promowaniu i obchodzeniu tych dwóch świąt. Co otrzymałem pozostanie moją tajemnicą. Wszystkiego dobrego Panowie.
  2. Zabawne jest, że laski robią bardzo wiele, aby dążyć do ślubu ze swoimi misiami wiercąc im dziurę w brzuchu czy testując inicjują potem ok. 70% wszystkich rozwodów, aby następnie to hucznie świętować i komentować to w sposób jak powyżej: uwolniła się, to był najlepszy dzień w moim życiu, teraz czuję, że mogę iść dalej.
  3. Skoro laska jest taka super, lojalna, konkretna, macie plany na przyszłość, to czemu się rozwodzi? Z ojcem dziecka też miała kiedyś plany na przyszłość, też była lojalna, konkretna. Taki chodzący ideał, a jednak się nie udało.
  4. Proponuje zadać jej następujące pytanie: Hallo, bist du Jude?* @DOHCjako specjalista czy możesz doradzić i wypowiedzieć się na temat takowego rozpoczęcia rozmowy? *W tłumaczeniu na język polski: cześć, czy jesteś Żydówką?
  5. Ktoś musi w tej sprawie kłamać, albo matka albo córka, nie ma innej opcji, no bo jak tłumaczyć co, że zdaniem biegłych obie są wiarygodne i nie konfabulują. Zdaniem sądu w Jeleniej Górze mamy dwa rodzaje gwałtów. Pierwszy z nich nazwijmy dziewiczym, nie pozostawia żadnych śladów, córka nadal jest dziewicą, ale gwałt miał miejsce. Na dodatek matka i córka są wiarygodne w zeznaniach. Drugi z nich to gwałt niedziewiczy, taki nie pozostawia żadnych wątpliwości i zapewne musi być dokonany przez jakiegoś podłego samca za pomocą jego prącia. Są zarówno ślady w okolicach narządów rozrodczych i kobieta przestaje być dziewicą. Sprawca owego czynu z racji bycia mężczyzną nie może już brzmieć wiarygodnie, nawet gdy ma alibi. Dla mnie wszystko jasne xd Jeśli matka pójdzie siedzieć, na własnej skórze przekona się o prawdziwym piekle kobiet, tymi za kratami.
  6. Ja ostatnio na forum przeczytałem, że jeżeli facet wchodząc w związek z kobietą masz z tyłu głowy zagrożenia z tym związane, czyli rozwód, alienację rodzicielską, podział majątku i alimenty z tym związane, to znaczy że kieruje nim lęk i świadczy to o męskiej toksyczności. W takich wypadkach kobieta powinna zabrać dzieci (jeśli już są) i zwiewać. Stop toksycznej męskości i stop takim tematom!!! Niech żyje "kołczing z Discorda" !!! Chwała "psycho-loszkom" od Jaworowicz!!!
  7. @Dzingolo, @Drago jakby wam to powiedzieć: potrzebuję czasu, muszę to wszystko przemyśleć, chyba nie jestem na to gotowy, ale nie martwcie się, to mój problem, a nie wasz😁
  8. Jak wpadniesz do mnie na chatę, to zrobię Ci dużo lepsze omlety niż ona. Z pieczarkami, serem czy ze szpinakiem, do wyboru do koloru. Jest jednak pewna różnica i to zasadnicza: nie będziemy nigdy razem, nie mam także borderline, więc nie będę robił żadnych scen i jazd oraz nie będziemy uprawiać seksu. U mnie za to święty spokój i jeszcze ugoszczę na dodatek dobrym (mam nadzieję) browarem, którego w Polsce ciężko uraczyć. Żeby tak sobie życie komplikować dla roztrzepanego jajka za 1,5 zł wrzuconego na rozgrzaną patelnię. Ja rozumiem, że ona jest bogata, może sobie pozwolić na utrzymywanie kogoś oraz... i to chyba najważniejsze: jest dobra w te klocki, bo te najbardziej zaburzone to są w te klocki naprawdę dobre, ale w życiu też liczą się inne sprawy jak wspomniany wyżej święty spokój i wynikający z tego spokój ducha i nie tylko. Rozumiem także, że każdy związek wymaga pracy, ale to nie związek, tylko jakaś gangrena. Ani jej nie wyleczysz ani nie uratujesz, a w dłuższej perspektywie stracisz tylko siebie.
  9. Słowo-klucz: jeżeli. Nie ma pewności, jest założenie, o którym do końca nie wiadomo czy jest prawdziwe lub nie, można jedynie się domyślać. Słyszałeś o czymś takim jak wyparcie? Psychologiczny mechanizm zapierania się nie tylko rękoma i nogami, że jest inaczej niż wszyscy mówią. Charakterystyczne dla wielu mężów, którzy zamiast przyznać się przed całym światem oraz przede wszystkim przed sobą w jakie gówno wdepnęli idą w stronę usprawiedliwiania lub też tłumaczenia. Nikt kto tak naprawdę żyje w szczęśliwym związku nie tłumaczy się z tego oraz się tym nie wywyższa przed innymi. Łatwiej jest robić tak niż przyznać się do życiowego błędu. Są tu takie przykłady, ale nie będę ich po raz kolejny podawał. Już wystarczająco na to klawiatury zużyłem. Wystarczy wejść w pierwszy temat po przywitaniu jaki założył na forum by zobaczyć jak naprawdę ten szczęśliwy związek wyglądał. A wyglądał sztampowo jak chyba każdego tutaj. To jest niby szczęście? Sam z tego co kojarzę żyjesz z borderką, od której nie potrafisz lub też nie chcesz się uwolnić. Czy to również ma być owe szczęście? Chyba tak, skoro jest się jej utrzymankiem. Żeby tylko ten "kołczingowo-mentoringowy" ton wprost z Discorda jaki bije z tych postów nie zmienił się w to co w przypadku kolegi @Messer, gdzie wieloletnia praca nad sobą i zarzekanie się, aby nie kłócić się w sieci z anonimami przerodziło się w tragifarsę, z której bije jedna wielka słabość połączona z zadufaniem. Są tacy co to czerpią z forum garściami i jakoś próbują to w swoje życie zaimplementować lub też i nie, ale są też tacy co forum traktują jako trampolinę do poczucia się lepszymi. Co do tematu: @Wolumen jak Ci napisałem ostatnio: zacznij się wreszcie szanować. Życie masz tylko jedno. Jest to tylko i wyłącznie Twoje życie i od Ciebie tylko zależy jak je przeżyjesz i co z niego wyciągniesz. Na forum znajdziesz ogrom tematów i tym samy wpisów na ten temat. Zacznij to miejsce traktować nie tylko jako miejsce gdzie możesz się wyżalić, poszukać rady, opisać swoje problemy. Jest to także miejsce gdzie znajdziesz ogrom wiedzy na te tematy, Wystarczy poszukać, poczytać i zastosować. Chociaż tymi dwa ostatnimi to bywa największy problem. Powodzenia.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.