Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Bart Simpson

Użytkownik
  • Zawartość

    55
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

20 Świetna

O Bart Simpson

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Bart Simpson

    Program 100 kg na klatę do końca roku.

    @Towarzysz_Winnicki Przerabiany temat, na kobiecych sieciówkach sztangi potrafią mieć po 15-17kg, zamiast jak olimpijski 20. Nieogarnięci instruktorzy i 'trenerzy personalni' na nich bardzo często nawet tego nie wiedzą i wprowadzają nowych ludzi w błąd. Jak ktoś stosuje progresję liniową/falową w swojej periodyzacji treningowej to takie coś naprawdę może ostro wkurwić.
  2. ENFP poprzednio wyszedł mi 2 razy i zgadzam się z opisem w 100%. Neuroprzekaźniki stoją u mnie podobnie: gaba > acetylocholina = serotonina > dopamina. flegmatyk > sangwinik = melancholik > choleryk
  3. Bart Simpson

    Mundurówki

    @zuckerfrei Oglądałem w dzień premiery, to samo słyszałem wcześniej od każdego policjanta z którym rozmawiałem. Gość z wywiadu jest takim jakich policja i społeczeństwo potrzebują. @Amnesia Haze Przed sprawnościówką w Słupsku skumałem się z takim jednym gościem co miał wydziarany cały rękaw, chyba mój rocznik (97). Jak podchodził do faceta i babki przed wejściem na salę to kobieta go zagadała 'o, a gdzie Pan robił tatuaż? bo też planuję'. Niestety nie wiem czy to było szczere zaciekawienie czy kolejna, policyjna, betonowa ironia. Za to drugiemu z brodą powiedzieli, że będzie musiał i tak przed szkółką zgolić. Wiele ludzi się odwołuje od komisji lekarskich, kiedy oblewają ich za tatuaże. Według ustawy 'nie mogą hańbić munduru' czyli można to interpretować jak się chce. Jeden ciebie obleje jak masz dziarę chuja na karku, 'bo nie jest straszny', inny obleje za jaskółkę na nadgarstku, bo wystaje poza rękawy.
  4. Bart Simpson

    Mundurówki

    Temat nt. pracy w polskich służbach mundurowych, to jest wojsko, policja, straż pożarna, służba więzienna, służba celna, SOP, no i straż graniczna. Pracuje ktoś albo pracował w wyżej wymienionych? Ja startowałem do policji ale odpadłem na MS, im więcej słyszę informacji z pierwszej ręki o tym jak wygląda praca w tej służbie, tym mniej żałuję. Bycie 'psem' to można powiedzieć moje marzenie ale obawiam się brutalnego zderzenia z policyjną rzeczywistością i tego, że będę jednym z tych, którzy odchodzą po roku służby. W wielkich miastach średnio na 100 osób, które odchodzą przychodzi 10-20, a ponoć jeszcze więcej ma złożyć rezygnacje po zapowiadanej podwyżce 300zł. Inne służby mnie nie rajcują, bo logika podpowiadałby mi iść do wojska albo celnej/granicznej.
  5. Bart Simpson

    Policja i jej brak działania

    Tak jak pisałem wcześniej, to wina betonu. Kojarzycie te zeszyciki, w których policjanci cały czas coś notują? Jeśli nic się nie dzieje i nic w nim nie piszą, muszą na siłę podjąć jakąkolwiek akcję, aby coś tam było. Ze spisywań, podobnie jak z mandatów, powstają statystyki. Wykres się nie zgadza to jesteś ciśnięty przez przełożonego. Nie masz wolnych weekendów, nie dostajesz upragnionych urlopów, wreszcie znika ci trzynastka i mundurówka. Obejrzyjcie sobie wywiad 7 Metrów Pod Ziemią z członkiem OPI albo wywiady z Kamilem Całkiem. Jak jesteście bardziej ciekawi to wejdźcie na grupki policyjne na facebooku albo poczytajcie depresyjne, policyjne fora internetowe. Albo przy okazji zaczepcie jakiegoś mundurowego na swojej siłowni czy na spacerze, kiedy jest w cywilu i porozmawiajcie. Oblałem jakiś czas temu Multi Select do policji ale przed nim zgłębiłam temat jak ta formacja funkcjonuje od środka, rozmawiałem z wieloma policjantami, czytałem wiele ich wypowiedzi, dalej mnie to interesuje chociaż odbiłem od pomysłu zostania prewencyjnym właśnie przez to, że policjanci najniższego szczebla naprawdę mają przejebane. Dołączenie do policji porównują do świadomego wejścia w bagno, większość żałuje podjęcia służby. Tak, też dostałem mandat i byłem spisywany bez najmniejszego powodu.
  6. Bart Simpson

    Policja i jej brak działania

    @Adams Jak wyżej, to zasługa betonu, na który ludzie powinni pluć. Niestety plują na zwykłych policjantów z ulicy, którzy nie mają nic do gadania w kwestii funkcjonowania tejże firmy, a narażają swoje życie dla naszego bezpieczeństwa za marne pieniądze i jeszcze marniejsze warunki pracy, dlatego tylu ich odchodzi.
  7. Bart Simpson

    Policja i jej brak działania

    Mandaty za przechodzenie na czerwonym są przez naciski na statystyki wywoływane przez betony na stopniach oficerskich, dlaczego niby prewencyjny policjant ma komuś uprzykrzać życie i pałować go na przejściu dla pieszych? Adresu nie potrafią ustalić, bo ich technologia jest przestarzała, ponoć do niedawna przy poszukiwaniu jakiejś osoby w systemie wystarczyło wstawić dwukropek zamiast średnika, żeby wyświetlało się kompletne zero. Zresztą takie sytuacje są wyjątkami i zdarzają się w nawet w USA, gdzie policja jest wzorem do naśladowania dla reszty świata.
  8. Bart Simpson

    Życiowe rozdroże

    Przecież to oczywiste, że przez maksymalnie miesiąc będzie wszystko w porządku, a potem sytuacja wróci do poprzedniego stanu, może nawet będzie gorzej. Dlaczego po tylu pogadankach i płaczach teraz ma być inaczej? Teraz masz chujowo, a lepiej na pewno nie będzie, chcesz w takim bylejactwie tkwić o śmierci?
  9. Bart Simpson

    Policja i jej brak działania

    Policja ma za mały budżet, za mało praw, za duży stres, za mały szacunek w społeczeństwie.
  10. Ogólnie to znam rodziny, gdzie wszyscy jej członkowie mogą bez wstydu chodzić po domu nago i nie jest to dla nich coś dziwnego czy niecodziennego. Ja sam z ojcem kąpałem się jak byłem mały ('hehe stary ci wchodził do wanny hehe'), mama też nie wstydziła się przy mnie chodzić nago do momentu aż skończyłem gdzieś około 6-8 lat. Co nie zmienia faktu że kąpiel matki z synami w tym wieku jest trochę dziwna. Podejście do tych kwestii zależy od uwarunkowań kulturowych. Z drugiej strony uczenie dzieci wstydu do własnego ciała już od wczesnego dzieciństwa nie jest wcale lepszą rzeczą.
  11. Bart Simpson

    Chodzenie w Podróbach

    Niestety noszenie podrobionych ciuchów to bardzo duży 'przypał' dla mnie i moich rówieśników. No chyba że dla zajechania, tj. na boisko, do biegania czy na siłownię.
  12. Witam was, drodzy forumowicze. Bardzo pilnie potrzebuję waszej dobrej rady. Z nożem na gardle wprowadziłem się do pokoju i podpisałem umowę na czas określony do sierpnia, jedyną możliwością jej zerwania jest znalezienie na siebie zastępcy, wtedy z kaucji ucinane jest 200zł. Dostałem trochę ponad miesiąc temu ofertę pracy za granicą, rzuciłem aktualną, powiadomiłem właściciela o wyprowadzce, zarejestrowałem się jako bezrobotny dla ubezpieczenia i przez miesiąc szukałem zastępcy dla siebie. Odzew był średni, połowa to byli Ukraińcy i ludzie po ~40 lat, kiedy kryterium według właściciela to 20-30 lat i polska narodowość, dlatego wielu musiałem odmówić. W miesiąc nie udało mi się nikogo znaleźć, a mam bilet na wyjazd za tydzień w jedną stronę do Niemiec. Próbowałem pójść na układ z rentierem, zapłaciłem czynsz za marzec na czas szukania lokatora, chciałem zrzec się kaucji w razie zerwania umowy za porozumieniem stron. Niestety gość ma firmę, która wynajmuje mieszkania i pokoje 100 osobom, stwierdził że nie ma czasu na szukanie nowego najemcy i jej nie zerwie. Zaproponował rozwiązanie gdzie zapłacę czynsz za kwiecień i utnie mi z kaucji dodatkowe 2/3 stówy jak znajdzie nowego lokatora. Jestem na tą chwilę spłukany, mam tyle co na pierwszy miesiąc życia w DE, z mieszkaniem też będę ładną kasę w plecy. Stwierdził, że mogę przestać płacić i pojechać ale wtedy pokój będzie stał pusty, a on naśle na mnie windykację. Podał też przykład innego gościa, z którego komornik ściągnął niby 12 kafli, co prawdopodobnie jest bzdurą. Mam chyba tylko 2 wyjścia: Pożyczyć od rodziców za kwiecień, zapłacić i liczyć, że on sam kogoś znajdzie pod moją nieobecność. Niestety nie powiedział co będzie w sytuacji jeśli nikogo nie znajdzie - pewnie będzie domagał się hajsu za maj, a w maju utnie mi całą kaucję 'za stracony czas'. Jestem już marzec w plecy, bo siedzę w tym mieszkaniu na bezrobociu, przyjmując średnio raz na tydzień kogoś zainteresowanego pokojem. Zwrot kaucji będzie marny, bo odzyskam pewnie z 800zł jakieś 300-400zł. Pluć na to, posprzątać, zostawić klucze na szafce i wyjechać bez płacenia za kwiecień, zostawiając mu kaucję. Nie mam bladego pojęcia jakie jest ryzyko, gdzie jest zwykłe pierdolenie i rzucanie słów na wiatr, a gdzie prawda. Co możecie mi doradzić w tej sytuacji? Kompletnie straciłem głowę, a kasa boli. Większość osób doradza mi drugą opcję ale nie wiem czy warto podjąć takie ryzyko. Art. 682. Jeżeli wady najętego lokalu są tego rodzaju, że zagrażają zdrowiu najemcy lub jego domowników albo osób u niego zatrudnionych, najemca może wypowiedzieć najem bez zachowania terminów wypowiedzenia, chociażby w chwili zawarcia umowy wiedział o wadach. Niedawno na suficie w moim pokoju pojawiła się pleśń, nie wiem czy mogę to w jakiś sposób wykorzystać. Nie było jej oczywiście wpisanej w protokole uszkodzeń (?) przy podpisywaniu mojej umowy, właściciel widząc ją zbagatelizował.
  13. Bart Simpson

    Niechęć do wchodzenia w związki

    @Imbryk Wiedziałbym, że mógłbym znaleźć jeszcze lepszą partnerkę do stałego związku + nie byłbym zadowolony z wielu jej zachowań, które przejawiała albo przejawia teraz. Nie chcę akurat zagłębiać się szczegóły.
  14. Polki puszczają się z czarnymi, za to np. biali Polacy są towarem ekskluzywnym dla skośnych kobiet w krajach Azji. Każdy kij ma dwa końce. Gdyby moja córka co tydzień chodziła do wyra z innych facetem to myślałbym o niej tak samo źle nieważne jakiego koloru skóry by byli. Co prawda gorzej by było, jakby w Polsce zgrywała cnotkę, a na erazmusie w Afryce podbijała swoje ratio. Jeśli chciałaby ożenić się z ogarniętym murzynem, który potrafiłby o nią zadbać - spoko, bo czemu niby nie?
  15. Bart Simpson

    Niechęć do wchodzenia w związki

    Mam (nieskromnie mówiąc) wysokie SMV w stosunku do moich rówieśników + ona leci na zimnych i niedostępnych + mamy ze sobą bardzo dużo wspólnego = wytrzymała. W sumie nawet mnie trochę urobiła, bo zacząłem myśleć o związku z nią i angażować się emocjonalnie. Niestety (ale słusznie) logika trzaskała mnie po pysku - to dobra dziewczyna, jednak wiem że prędzej czy później byłbym z nią nieszczęśliwy. Za tydzień wyjeżdżam z kraju na długi okres, więc kontakt face to face i tak się urwie. @mac To jest bardzo przykre. Z moją byłą byliśmy świetnymi przyjaciółmi przed i w trakcie trwania związku, a nasza relacja stała się pod jego koniec patologiczna. Cytując klasykę: 'a teraz bym kurwa nie miał ręki'.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.