Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Personal Best

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    302
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

210 Świetna

About Personal Best

  • Rank
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

750 profile views
  1. Co chatka to zagadka. Nie wiesz jak typ traktuje domowników. Może wszyscy są totalnie ulegli a on dodatkowo robi sobie co chce na boku i tylko zawija wieczorami do wygodnej przystani. Inna sprawa, że jak chłopak bedzie miał 14 lub więcej lat to przy kiepskim traktowanu nawet na Avengersa znajdzie nóż żeby wsadzic mu go pod żebra. Tego 2 metrowiec nie obejdzie - przeznaczenia.
  2. Temat trochę wydumany, w sensie że akurat żony i prostytutki. Kobiety kobiet w ogóle nie lubią. Natomiast całkiem nieźle trzymają się na poziomie wspólnotowym, wiekszych grup- jakies czarne marsze, ruchy feministyczne, "walka" o PRAWA (hehe)kobiet
  3. Z całym szacunkiem Hogen nie obchodzi mnie to czy jesteś wrażliwy i mozesz czy nie. Ostatnie 7 minut to jest brutal truth i nie chodzi mi tu o ten [email protected] zespół tylko o to czym jest słabość kobiet i mężczyzn. Jest tu tez troche o posuwaniu mężatek, czyli temacie który tak rozpala niektórych z Braci . Kobieta jest mocna, dosadna, wali kawę na ławę a że czasami "płynie" no coź.
  4. AHAHAAHA posłuchaj sobie tutaj o relacjach starszej kobiety z młodszym mężczyzną. zainwestuj w to 45 minut. Jeśli nie możesz teraz to posłuchaj chociaż od 30 minuty
  5. Raczej by się zachlały. To co teraz widac na ulicach w weekendy wyglada jak na memach sprzed kilku lat które pokazywały angielskie piąteczki
  6. Jeśli określenie "rynek matrymonialny" potraktować bardzo dosłownie to będzie tak jak na normalnym rynku pracy - za Ukraińcami rząd (bez względu na to jaki on nie będzie to będzie potzrebował siły roboczej) sprowadzi Pakistańczyków czy Hindusów. O ile tu będą kłopoty bo to przeważnie mężczyźni, o innej religii, to z taką grupą chetnych jak Filipińczycy i Filipinki już nie bedzie, bo to katolicy . Myślę, że będzie po prostu przesunięcie- Polki i ich toy boje często beżowi i Polacy wiążący się z Ukrainkami lub Filipinkami. Jednym słowem raczej multikulti na pełnej niż smierć gatunku z powodu soszjal mediów.
  7. Po pierwsze odnosze się do realnej sytuacji gdzie dobrowolne odeście za konkretny hajs z normalnej pracy to nie jest "potkniecie" . Po drugie mowie jak reagowały kobiety i to nawet nie zgłaszałem sie o pomoc. Próbowałem sie kontaktowac ot tak vs jak zachowywali się znajomi koledzy. Tylko i az tyle
  8. Powiem Ci coś w kwestii tzw. pomocy od płci pieknej i Wam wszystkim młodym i starszym którzy akurat to wiedza co napiszę. ŻADNEGO wsparcia nie dostałem . Kiedy odszedłem z pracy w nadziei, że znajde cos spokojniejszego i dobrze spożytkuję odprawę zostałem wystawiony dokładnie w 30 dni po tym jak moja pani wydała (zarządziła) całą moja odprawą. Przez LATA bujałem sie bez kobiet, mimo że wyłem i byłem odrzucany albo zbywany. Teraz to się nazywa ghost coś tam . No ale w cholerę z tym, antydepresanty i skupiałem na pracy . Jeden biznes nie wyszedł , drugi nie wyszedł NIGDY nie miałem przy sobie żadnej kobiety w niedoli. Dosłownie wczoraj ( hahah ) wiem że wielu z Was nie uwierzy ale mam to w nosie, zostałem szefem dość dużej organizacji, dużej ale wymagającej doświdczenia na stanowisku i też pewnej wiedzy merytorycznej. Zupełnie dla jaj napisłem do kilku z pań że mam taką i taką pracę i gdyby cos od tej pracy potrzebowały to let me know bo jestem tam prezesem . Była godzina 1 w nocy- od wszystkich w ciagu pół godziny dostałem na msg informację, że gratuluja i że KONIECZNIE MUSIMY SIĘ SPOTKAĆ. Kurwa nie wiem w jakim celu... W czasie kiedy było naprawde słabo, pomogło mi kilku kumpli. Ludzi którym też nienajlepiej sie wiodło ale byli. Tak jak ja byłem dla nich. Morał - liczyć na siebie i pielegnowac dobre relacje z kolegami.
  9. Duże doświadczenie u mężczyzn to atut ponieważ męzczyzna żeby miał seks z kobietą musi przebić atrakcyjnością, zasobami innego mężczyznę, muzi być po prostu top dla kobiety . Kobieta jeśli cjhce miec duże doświadczenie po prostu się puszcza. Akurat nie mam nic do "kobiet z dużym przebiegiem" nie ma to dla mnie żadnego znaczenia. Mam 49 lat i dużo juz widziałem.
  10. Zrezygnowałem z takiej (może z tą róznicą że bardzo dobrze płatne)j ale też mega nudnej pracy- po 19 latach. Obecnie mam 49. Było ciężko przez kilka lat ale teraz stopniowo a) pozyskuje klientów, b) polepsza mi sie finansowo - juz ok 2/3 tego co wcześniej w tej pracy na etacie, c) układam sobie tak robotę, żeby mieć jeden-dwa dodatkowe dni wolne w tygodniu, mam hobby które też zaczyna być moim dodatkowym zarobkiem wiec są miesiące że zarabiam wiecej niz 100 % tego co na etacie. d) poznaję masę nowych osób co zawsze sobie bardzo ceniłem i lubiłem zamiast siedziec jak kret w boksie e)wychodze z depresji spowodowanej nużącą pracą w jednym miejscu, rozwodem i poczatkowymi niepowodzeniami. Składając to wszystko - polecam zmiany (chociaz z zachowaniem roztropności, ja pojechałem zbyt impulsywnie). Rezultat jest taki, że czuję iż faktycznie decyduje o sobie
  11. Znam takich osób całe setki. Sa centralnie zmachane takim dojazdami Sam jestem weteranem tego miejsca. Ludzie predzej przenoszą sie do pracy na Woli czy w centrum przy Bramie Zachodniej lub jak ja do ścisłego centrum niż ustalą z pracodawcą w ramach istniejącego kuc rozumku co niektórych że "rynek pracownika" i że będa gdzies raz na tydzień - nie będą -wyśmieje ich taki pracodawca. To wszystko oznacza, że większość osób po latach spędzonych na mrzonkach "ogródeczek w Milanówku" czy "grill w Leśnej Podkowie" Wracaja - Bielany, Targówek, Ursynów- gdzie bliżej metra i komunikacji. Ile czasu i jakim kosztem tak "da się" ?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.