Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Bullitt

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    480
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

589 Świetna

O Bullitt

  • Ranga
    Starszy Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

920 wyświetleń profilu
  1. Bullitt

    Młode dziewczę

    Źle szukacie sensownych kobiet. Większość to motłoch, trzeba uderzać w miejsca, które przyciągają inteligentne panny. Druga sprawa, nie znam was, ile sami jesteście w stanie zaproponować? Przychodzi bardzo inteligentna i oczytana kobieta, dacie radę?
  2. Bullitt

    Młode dziewczę

    Ba, to ma być widać, że jesteś zajebisty. Po co o tym gadać
  3. Bullitt

    Młode dziewczę

    Tymczasem mężczyźni prężą się i opowiadają godzinami jacy to są wspaniali...
  4. Bullitt

    Dziewczyna z Ukrainy

    Nie wiem gdzie Wy widzicie te biedne dziewczyny z Ukrainy. Gdy je widzę to albo gwiazdy w klubach, albo jeśli nie chodzą to i tak ciuchy drogie. Czyli albo tak świetnie udają, albo tu nie przyjeżdżają wcale żadne bidulki. Te bidulki może tam zostały i siedzą. Ja mówię o studentkach z W-wy, nie wiem jak jest w innych miastach. Nie mówię o kobietach przyjeżdżających do roboty w fabryce.
  5. @Rexer Stary, zrozum. Im więcej będziesz jątrzył temat tamtej tym dłużej będzie Cię to trzymało. Zapomnij o niej, zresetuj głowę. Ona nie istnieje. Znałeś kiedyś kogoś takiego, ale dla Ciebie jest atomem poruszającym się po świecie jak miliony innych. Kapujesz? Nie rozważaj co by było gdyby, to nie ma teraz znaczenia. Liczą się tylko fakty. Jakie są fakty? Są takie, że dziewczyna nie chce się z Tobą spotkać. nic innego mnie nie interesuje. Gdy ją spotkasz traktuj ją każdego innego człowieka. Nie lepiej i nie gorzej. Myśl jak facet. Konkrety. Czy Ty nie poszedłbyś na spotkanie gdyby Cię zaprosiła panienka, która bardzo Ci się podoba lub co najmniej rokuje na przyszłość? No właśnie. Kurtyna opada. Dziękuję za ten wątek.
  6. Bullitt

    Moje boje z shittestami

    I bardzo dobrze zrobiłeś. Panna mnie wrzuca do kosza przed spotkaniem - nic nie odpisuję. Żadne szkoda, dzięki, przykro mi, "i tak mam Cię gdzieś", innym razem itd. NIC. Gdyby moja panna rzuciła taki tekst o koledze i prezencie to albo milczałbym, albo rzuciłbym hasło, że "o, to fajnie, przyda Ci się" (gdyby sama powiedziała co to jest). Nic tak nie wkurwia naszych pań jak milczenie. Wyobraź sobie, że jesteś skandalistą i chcesz robić dym wokół siebie. Część mediów napisze o Tobie dobrze, część źle, ale NAPISZĄ. Gdyby nie pisali, skandale by się nie opłacały. Tak samo takie czcze gadki kobiet. Robią to bo wiedzą, że trafią na podatny grunt w 99% przypadków i miś już ma gęsią skórkę i sraczkę z tego powodu, że inny koleżka odbija mu pannę.
  7. Rosjanki i Białorusinki to samo. Mówię o samej urodzie, nie oceniam ich postawy. Patrzę na zdjęcie Ukrainek i co druga, która dotarła do Polski to szprycha. Polki wypadają blado przy nich.
  8. Też mi się marzy Argentyna, Chile. Piłką nożna interesuję średnio, ale gdy zobaczyłem oprawy tamtejszych meczów....Panie! Jechałbym na mecz od razu. Jak piszesz, Riverplate, Boca Juniors, San Lorenzo itd. Swoją drogą w samolocie rozmawiałem z Chilijczykiem, który mieszka od kilku lat w Europie. Jego uwagi, bardzo ciekawe. Poniżej: 1) Najładniejsze kobiety jakie widział to Argentynki 2) Chilijki przeciętne 3) Ukrainki, Rosjanki bardzo ładne, ale nie dbają o dietę, jedzą śmieciowe żarcie, szybko się starzeją. Polki też ładne, ale nie aż tak jak jak Argentynki i nasze wschodnie sąsiadki 4) podobają mu się też Francuzki za ich szyk i elegancję, do tego styl Nie jechałbym z powodu dup aż tak daleko, to przy okazji, ale marzy mi się taka podróż. Z tego co słyszę tam jest wszystko bardziej na luzie, mniej spiny i zadęcia wśród kobiet.
  9. Nie wiem co Wy macie z tą Azją? Czy ktokolwiek z was tam był lub ma dane na temat Azjatek? Pisałem kiedyś o Chinkach i bardzo się mylicie co do nich. Gdybym miał już iść poza Europę to prędzej Ameryka Południowa. Argentynki są piękne.
  10. Ale po co to pisałeś? "Ok, nie ma sprawy" - przeczytaj sobie na głos i posłuchaj jak to brzmi. Poddańczo. Nic nie pisz. Też kiedyś robiłem ten błąd. Żadne luz, w porządku, ok, dzięki, szkoda etc. NIC. Czytasz i milczysz.
  11. Po co Ty piszesz do niej gdy jest odmowa? Wyjaśnisz? Nic nie pisz. Przeczytałeś i masz to w dupie. Pisanie sprawia, że próbujesz udawać, że masz to w dupie i to widać na kilometr.
  12. Zgadza się, ale jeszcze z innej strony, gdy gość jest przystojny to nawet za wiele nie musi i laski się koło niego kręcą. Jeśli nie zepsuje to ma takowe. Z kolei ten mniej przystojny już musi czymś nadrabiać. Zgadzam się, że tu chodzi o to bardziej, że nie każdy facet musi być 9/10, żeby poznawać panienki. Nie przesadzajmy.
  13. Możesz mi wytłumaczyć po co pisać takie teksty do kobiet? NIGDY. Niech cię ręka boska broni!
  14. To akurat niekonieczne. Moja pierwsza panna zostawiła kolesia dla mnie. Wcześniej sama próbowała do mnie świrować, nic z tego nie wyszło i gdy się okazało, że i teraz ja czegoś chce, to odeszła od tamtego. Wcale mnie później nie zostawiła, to ja ją 😛. Była po prostu wpatrzona we mnie. Byliśmy parą przez rok, z nim była 2-3 miesiące. Bardzo dużo zależy od tego kim jest tamten gość i jaki jest. Tak samo nowy facet. Nie myśl schematami w 100%, kolego.
  15. Nie widzę problemu w dalszym ciągu. Przypomnę sobie na jakie wakacje jeździłem gdy byłem na studiach i tuż po. Plecak, często stopem, nocowanie w hotelikach. Generalnie tanio. Może stopem to już mniej, ale jest masa kierunków, które nie są drogie a bardzo ciekawe. Szukaj takich lasek. Nie tych co ciągną do Dubaju, a nie mają hajsu i Ty masz stawiać. Pomimo 34 lat wciąż bardziej ciągnie mnie do czegoś takiego (bardziej podróże i przygoda) niż 5-gwiazdkowy hotel. Poza tym nie wiem skąd te dupy mają kasę, ale często widzę a to Paryż, a to była w Barcelonie. Moim zdaniem za bardzo się tym przejmujesz. No to sprawiaj wrażenie takiego, który oferuje może i dużo, ale nie oferuj aż tyle. Ja bym raczej nie wynajmował ot, tak taksówki mojej pannie, bo się spieszy. Nie jadę wtedy i tam - trudno. Sorry. Poza tym i tak zawsze będziesz oceniany przez wygląd, zasoby, kontakty, więc każda na to patrzy. Jedynie dla panny X wystarczy kwota X, dla panny Y konieczna jest kwota Y. To jest podstawowa różnica.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.