Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Zły_Człowiek

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    302
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

419 Świetna

About Zły_Człowiek

  • Rank
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. TL;DR Offtop Uwaga, taka mała recenzja: Właśnie oglądałem, i nawet się spodobał (bo tematyka ciekawa), tylko wydaje się być nieautentyczny. (Edit: to dokument fabularyzowany). W filmie są następujący bohaterowie, niestety ich obecność nie przynosi autentyczności: -naiwna 50' - można być naiwnym, ale aż tak? To jest możliwe? Sama zauważa że to oszustwo, ale pomimo tego nadal chce to zrobić (zadowolona ofiara, lol). Wątpliwe. Ciężko mi uwierzyć, że takie kobiety wierzą w miłość młodego typa. -tępe laski 30' - typowe 2 p0lki, pierwsza wzięła fikcyjny ślub (który przeczytała, i nadal wieje fake'em jak nic) i już zapowiada zmianę wiary z uśmiechem na twarzy? To aż przerażające. Tak pluć na swoją tradycję i wiarę. I ta zapowiedź że córkę też przerobi na muzułmankę. - Ten ślub przyszedł za dużo szybko - 1 dzień? I laska się zgadza? - Wątpię. Koleżanka durna, bo zamiast odradzać to koleżance, to jeszcze jej w tym pomaga. Czy kobiety które są bardzo uczulone na ocenę społeczeństwa tak potrafią zrobić? To są 2 toksyczne laski, gardzące ,,polakami" - (słusznie, bo tutejsi "polacy" to porażka) a same... no cóż, na święte nie wyglądają. Chociaż coś ze sobą prezentowały (wygląd) w porównaniu do kolejnych Januszy... -Polacy - 2 Janusze - tragedia, skarpety sandały, kiepskie ubieranie, brak rozmów z tubylcami po angielsku - takie tępe Janusze gadające o wstydzie za polki, a sami krzyki itd. Dać im jeszcze piwa i siatkę z biedronki. Porażka. Przesadna groteska. To kompletnie wybija autentyczność filmu. Sami przynoszą wstyd, chociaż w rozmowach mówią niby odkrywcze wnioski. +Wielkim plusem są... Egipcjanie - konkretni, wyraźnie po angielsku mówią, wydają się być ogarnięci. +Ciekawa jest także psychologia tych kobiet - wierzą w natychmiastową miłość, kierują się emocjami. I nawet się nie dziwię że wybierają tubylców zamiast Polaków, oni przebijali ,,nas" w każdym aspekcie. Ciekawa była scena kiedy młoda laska dzwoniąc do matki gada, że ,,nic głupiego nie robi" a wzięła ,,ślub" (bo to fikcja, ale ona w niego wierzy) i już planuje zmianę religii XD Reakcja matki prawidłowa, też bym tak zrobił. -Dziwne sceny jak bohaterowie mówią niby do siebie a nie do dziennikarza czy kogoś tam - znowu wybija autentyczność... +Ładne ujęcia, fajna miejscówka.... +pokazuje pięknie przekręty i zjawiska w turystyce polaków... Ostatecznie, po przemyśleniu, rozczarował mnie, liczyłem na bardziej poważne traktowanie tematu. Ten film nawet nie udaje dokumentu, więc jest taki... bezcelowy. Czemu się dziwię? Przecież za kamerą stały praktycznie same kobiety.... Film -3/6 Szkoda.
  2. Z babskiego na nasze: ,,Brawo Scherloku, zrozumieałeś, że nie szanuję ciebie, byłbyś moim potencjalnym kandydatem na orbitę, szukam frajera, ale niestety okazujesz się być jednak wystarczająco sprytny, że zaczynasz coś podejrzewać. Mam focha i zapomnij już o mnie, ja poszukam jakiegoś lepszego frajera do moich nieczystych gierek. Mogłeś rzucić mi się do nóg, a ja dałabym ci obiecankę-cacankę że coś z tego by wyszło - hihihi, raczej nie." Olać, zapomnieć, zablokować. Chce się spotkać, to niech ciebie szuka po całej Polsce.
  3. Teraz to epidemia. Jak są jakieś wolne, to właśnie takie grubaski.... A najbardziej zabawne jest to, że one i tak żądają chadów, a same nic nie mają do zaoferowania. Ba, nawet takie olewają mnie (mina srającego kota i 0 oznak zainteresowania) i moich kumpli, którzy mają podobne SMV z wyglądu. Przecież aż tak brzydki nie jestem XD chyba XD One same siebie zakłamują że są zajebiste, a jedzą w taczkach McDonalds itd. Olewając swoją figurę i zdrowie. I coraz częściej widuję pary grubaska - średniak (nawet 7 SMV). Taka desperacja u młodych ludzi - ,,bo ona ma lepsze serce" XD Idioci, sami na siebie bata kręcą. Hipergamia lvl max. Z drugiej strony wolałbym laskę z małym brzuchem, niż szkieleta, ale jakbym miał wybierać grubaskę a szkieleta, to wybrałbym szkieleta bez zastanowienia. Taka kobieta ma wymagania, a jakość genów kijowa - bo potencjalne potomstwo będzie także grube. Chciałem tylko dodać, że pisząc o olewaniu mnie przez grube laski miałem na myśli że one nie wysyłają żadnych sygnałów, a nie, że ja lecę podrywać grube pasztety XD Aż tak mnie nie pogrzało XD Miałem na myśli o stosunku takich osobników do ludzi średnich jak ja.
  4. No autor tego wątku to typowy zakuty łeb XD Gość jest na haju, więc ciężko będzie mu zdjąć zbroję, 7 miesięcy to już długi okres czasu, i laska doskonale wie, z kim się zadała. W końcu zacznie nim gardzić, bo ten skacze wokół niej. Koleś, ogarnij się, trzymaj ramę, bo wkrótce ona ucieknie od miękkiej kluchy.
  5. Z pewnością na kogoś, kto nie ma okrągłej twarzy, a ma symetryczną. Kto nie ma zakoli, za to ma niezły zarost (brodę), i kto ma dobre zęby. Kto ma 190 cm, super spalanie, i w miarę proporcjonalne ciało. I do tego mieć fajne kolor tęczówek. Mógłbym wtedy zarabiać na modelingu i mieć wszystko gdzieś. Laski by się dla mnie biły, a praca sama do mnie by się dobijała. Przydałby się jeszcze wyższe IQ. XD
  6. Teraz nawet największę gówno nazywa się ,,Rock"iem". Oni nawet nie są godni wiązać butów zespołom takim jak IRA czy Fatum. Już nie mówiąc o klasykach Rocka jak Judas Priest czy Iron Maiden. Zeszmacili Rocka a teraz się dziwią że niby ,,ludzie nie słuchają rocka" - słuchają, ale nie tego nowego gówna od takich promowanych nowych zespołów. Ci co grają prawdziwego Rocka to w radiu nie posłuchasz (no, może w Antyradiu)
  7. Brawo za post Ja tylko dodam, że zanim napisze się bzdurę: kobiet jest więcej niż mężczyzn, to najpierw powinno patrzeć się na piramidę płci w Polsce. Dziewczyny podświadomie wiedzą, że jest ich mało, więc wybierają najlepszego orbitera. Skoro tylko 20% facetów dostaje kobietę - to oznacza że dla 80% pozostaje: 1) Pójść na divy 2) Brać ,,zużyty" towar 3) Wyjechać do Tajlandii Mamy trudno, bo jesteśmy BARDZO NIE MODNYMI panami w dzisiejszym świecie. Brrrr biali... i często katolikami!!!!! I.... hetero!!!!! - to dla świata jest nie do pomyślenia! Myślę, że za 2 pokolenia, nasze społeczeństwo albo się pomiesza lvl max, albo wymrze. Pozdrawiam Co to za bzdura? Ja jakoś nie widziałem ,,singielek" 😕 Chyba że liczą dziewczyny ,żyjące bez ślubu czy zaobrączkowania. Był nawet osobny wątek o tym.
  8. Ale 20 lat temu nie było aż takiego spieprzenia kobiet przez FB i Istagramy, relacje tworzyły się w naturalny sposób, kobiety nie miały tyle atencji co teraz. To zmieniło nasze społeczeństwo na gorsze. Dziś jesteśmy oceniani głównie przez wygląd, bo dla kobiet wstyd pokazywać się z brzydalem.... Doskonale o tym wiem, ba, nawet raz widziałem (no jak byłem w gimnazjum) jak pewna para w szatni się rozbierała i obmacywała - oczywiście to byli TOP ci najpopularniejsi - modele. Jednak teraz to robią raczej w domu... O tym także wiem, więc tym bardziej nie rozumiem, dlaczego ja to mam się starać, skoro robią co chcą i jak chcą. One się wyszaleją, a ja mam przez całe życie uczyć, zarabiać bo panie chcą wszystko na gotowe. Chciałbym panią taką jak ja, żeby budowała ze mną - ale gdzie, one chcą wszystko gotowe, człowiek się nie liczy, liczy się kasa. Panie więc szukają szejków ideałów - na nic gadka, że mam potencjał, że kiedyś będziemy mieć to to, nie mam tego teraz, więc jestem niewidzialny. Teraz panie nie interesuje, że kiedyś mogę mieć wygląd (bo kasa na poprawki i ciuchy) mieszkanie, przyszłość - panie chcą mieć na już!!!! I wymagają tego modelki 10/10 jak i pasztety 3/10. Dlatego się nawet nie oszukuję, że może jakaś z ,,mojej półki" się mną zainteresuje. Każda jest taka sama w środku. Skoro tak, to wolę zarobić kasę, a potem ja będę wybierał, a nie panie - czy będzie po karuzeli, nie będzie już mnie obchodziło, bo będzie tylko ONS. Na hajp od panienek nie mogę liczyć niezależnie od moich starań, to gram kartami jakie dała mi matka natura + wyrachowanie i chłodna kalkulacja. Lekko mnie poniosło, przepraszam, że w moim poście nie widać szacunku... Muszę się nauczyć lepszej kontroli nad sobą. Ale drażni mnie gadka o charakterze - na co mi on, jak pani NIE CHCE nawiązać nawet rozmowy - to nie mam nawet jak go pokazać, dlatego uważam: wygląd > charakter. A lepiej mieć to i to, a najlepiej mieć wszystko, bo panie chcą wszystko za nic. Jak nie masz dobrej reklamy - pięknego opakowania, to panie nawet uwagi nie zwrócą, tylko wezmą produkt nawet gorszy, bo ma lepszy layout. - Marketing + hipergamia kobiet (czyli nieważny skład, ważne opakowanie). Wyglądem masz szansę pokazać pani swój charakter, bez wyglądu pani ciebie nie wysłucha, bo się nie podobasz. Dla mnie to proste. Pozdrawiam.
  9. Klasyczne ,,no dej!" Niech sama zarobi i sobie opłaci neta.... albo lepiej, niech znajdzie bogatego jelenia, który ,,oczaruje ją gadką naszej ,,elity" a nie przypadkiem pieniędzmi
  10. Po to, by nie wierzyć w bzdury ,,wygląd nie ma znaczenia, charakter ważniejszy" i czytać o nowych sposobach manipulacji kobiet. Poza tym was lubię? Bo mogę? Bo zabronisz mi? Bo mam inny punkt widzenia? Tobie życie obraca się wokół kobiet, a moje na hobby (czyli psychologia-metody manipulacji). Prawda jest taka, że współczesne kobiety (czyli mój target 18-25) kochają głównie oczami, starsze mnie nie interesują. Przyjdzie potem starsza taka po karuzeli kutasów i łaskawie mnie zechce - to już wolę divę, bo tam przynajmniej nie muszę się bawić w kotka i myszkę. Samorozwój to nie tylko ruchańsko i metody na zdobycie kobiet, ale także zarabianie większej kasy, ogarnięcie życia, ogarnięcie świadomości i podświadomości, zrozumienie biologii ewolucyjnej. Nie masz wyglądu, to nie masz oznak zainteresowania, - nie masz NAWET haju, bo nawet jak się zesrasz, pani się tobą nie zainteresuje (chyba tylko jako beta provider) mnie taki układ nie pasuje. Jak nie masz oznak zainteresowania, to nie masz wysokiej samooceny, ani twoja gadka/energia nic ci nie da, nie pasujesz pani. Ja prosić i podrywać nie zamierzam, nie chcą to nie, ja mam swoje życie, i jak zechcę seksu, to najwyżej pójdę na roksę. Będzie mnie stać. I będę się wyśmiewał z ,,elity" BS - chwalicie się, jak to gadką wyrywacie 30' - tylko szkoda, że to są już po karuzeli kutangów i chcą stabilizacji - twórz związek z ex-prostytutką, powodzenia. ,,Bo się do mnie kleją, moja gadka działa" - powiedział jeden z ,,elity" patrząc jaką wielką czarną dziurę ma między udami jego ,,upolowana zwierzyna". Ja tam wolę mało jechaną młódkę, albo się nie oszukiwać. Nikt mi nie wmówi, że kobieta potrafi zwalczyć biologię ewolucyjną z milionów lat - nie ma takiej opcji. Hipergamia kobiet zawsze działa, a wam się wydaje że wasza gadka i charakter ją wyłączą.... lol. Pozdrawiam.
  11. https://9gag.com/gag/aZL61w9 Kocham mody do RE2
  12. Tak czytam te odpowiedzi, i zaczynam rozumieć JAK BARDZO BRAKUJE WYŚWIETLENIA WIEKU usera. Niektórzy piszą z perspektywy 30' a inni 50' a jeszcze inni 20' - te osoby mają bardzo różne metody i przemyślenia. Przez co powstają dysonanse i konflikty. Wiadomo, że laski 18 - 25 będą głównie patrzeć na wygląd - bo tak naprawdę nic innego je nie interesuje. Kasa jest od rodziców. Ale wielkim plusem jest też posiadanie auta i kasy. Gadka czy charakter też teoretycznie coś tam działa, ale przez FB i Istagramy raczej na dłużej nie pociągniesz. Laski też lubią starszych i są dla nich też łatwiejsze (true info, sam widziałem) więc gadka niby działa.... Śluby są brane szybko, ale też szybkie są rozwody Dziewczyny chcą szaleć z rożnymi. Laski 25 - 30 Nie są już głupie, patrzą bardziej na charakter ale ciągle patrzą na wygląd i powoli hajs - więc gadka bardziej działa. Śluby nie są tak chętnie brane (raczej kobieta chce niż facet). Laski powyżej 30 - stają się bardziej sprytne - najbardziej patrzą na hajs, gadka może być dużą zaletą, bo tu liczy się bardziej charakter. Ważne że masz hajsy. Ale wiemy, też że niezależnie od wieku - kobiety by chciały wszystko za nic. Niby mamy podwójne standardy, że my też chcemy ładnej laski - problem jest taki że układ prawie zawsze jest na niekorzyść faceta. Więc ten argument jest dla mnie średni. Dziewczyny też rzadko poza wyglądem mają coś więcej do zaoferowania - mało która ci obiad ugotuje, ogarnia cokolwiek poza smartfonem i TV. Mnie osobiście wymagania lasek mnie przerosły - dlatego już nawet nie próbuje - bo nawet sygnałów nie dostaję. Wysiłek jest mocno niekorzystny w stosunku do potencjalnych zalet. Ale wiesz, że laski bardziej krytycznie oceniają facetów niż my oceniamy wygląd kobiet? Przykład: Ty się oceniasz na 5/10, to one oceniają ciebie na 3/10, albo i na 2/10? Hipergamia, niedawno nawet był o tym wątek o tym zjawisku. Aha, wyższa samoocena wcale nie powoduje wzrostu zainteresowania u płci przeciwnej. Wygląd się nie zmienia, więc stosunek pań także się nie zmieni. Niby pewność siebie coś zmienia, ale ciężko ją zdobyć, gdy przez całe życie byłeś gnojony (przez matkę naturę także).
  13. Ciach! Kto dziś normalny używa GG jak tamten zmieniał właścicieli? Twoje dane i twoja historia wiadomości lata sobie po pekińskim Internecie? 0 gwarancji pufności. Ale ok, jedziemy dalej... Ten pogrubiony tekst to jest najmądrzejsza rzecz którą do tej pory napisałeś. W erze Istagrama i FB szukasz niewiadomo czego na GG, ja ci proponuję szukać koleżanek na myspace i NK. Kto tam normalny siedzi? Przecież tam ludzi nie ma, wszystko przeniosło się na FB i Istagrama? Ja ci proponuję szukać na cmentarzu dziewczyn, albo przy zbiorniku gnojówki. Będą takie same szanse na znalezienie normalnej laski. Wiesz kto na GG siedzi? Tylko desperaci i trolle, bo raczej nikt normalny. Nikt normalny nie wybiera porzuconego programu/serwisu przez społeczeństwo. Bo nikogo tam nie ma, a nikt sam tam siedzieć nie będzie. Aha, ty się lepiej przyzwyczajaj do takich zdjęć, bo panie rzadko mają co innego do zaoferowania. Bo nie używa GG i to są boty, żeby funkcja ,,losuj rozmówcę" mogła jakoś przyciągnąć - taki fake. Standard jak na FB i Istagramie. Jak wszędzie na Internecie. Wow odkryłeś Amerykę. Jak nie masz dobrych zdjęć (i przede wszystkim wyglądu) to na co liczysz? Że jakaś poświęci swój czas ze względu na twoje dobre serduszko? Dzisiaj laski mają setki orbiterów, którzy na kliknięcie myszki są gotowi usługiwać pani (hańba białym rycerzom). Panie mogą sobie wybrzydzać, jak chcą, ile chcą, dziś każdy ma dostęp do neta, i każdy jest dostępny online. Panie wybierają facetów jak w sklepie: ten wysoki, tamten bogaty, tamten przystojny.... Kiedyś tego nie było, a na chatach ludzie szukali kontaktu, bo to kiedyś było egzotyczne. Dziewczyny które szukały kontaktu na chatcie, były same i szukały dobrego kolegi, dziś są same zaczepiane, i nic nie muszą robić. Dziś internet to nie jest to żaden rarytas, a panie wolą pisać z best of the best. Hahahaha, to życzę szczęścia. Ty daj spokój z tym internetem i wyjdź na dwór. Panie srają na gości w chatach, bo mają WIELKIE branie w realu. Dam ci przykład: Faceci są towarem, a laski są klientami (bo to one wybierają), laski idą do największych sklepów (FB, ISTAGRAM) wybierają towary jakie chcą, i na jakie je stać (dzisiaj mamy obniżkę cen!) to biorą najlepsze towary. Ty siedzisz w jakimś starym PRLowskim sklepie, (jesteś słabo atrakcyjny, bo byś brał w FB, a nie szukał tej wyjątkowej na GG) i masz pretensje, że żadna klientka ciebie nie chce. Bo jak cudem się pojawiają w ,,twoim" sklepie, to raczej by pogadać z koleżankami, niż kupować towar. Teraz czaisz? Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.