Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Zły_Człowiek

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    261
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

348 Świetna

About Zły_Człowiek

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Czyli temat można już zamykać, bo nasze argumenty nie trafią do pań. Po prostu, one nie rozumieją myślenia facetów, nie urodziły się facetami. Tak samo jak biedny nie zrozumie bogatego, głupi mądrego. Napiszemy jedno, to kobiety odwrócą kota ogonem, a jak napiszemy trzecie, to one czwarte. One rozumieją tylko emocjonalnie, i patrzą tylko na siebie. Otoczenie ma się do niej dostosować, a jak otoczenie odmawia, to panie się gubią i tupią nóżkami, tak często, i tak mocno, że świat próbuje do nich się dostosować, ale nigdy się nie uda, bo panie chcą wszystkiego, w zamian za nic. Jak kobiety zepsują świat, one nawet nie zauważą, że nie ma rodzin, mało ludzi w społeczeństwie, że cywilizacja się cofa - albo one same staną się zwierzętami (nazi feministki), które nienawidzą facetów albo pójdą do krajów, gdzie są silni faceci, którzy nie patyczkują się z kobietami. Kobiety mogą psuć, przecież zawsze facet naprawi - nie ma faceta w pobliżu? Gdzie oni są? I nagle ,,porzucona" kobieta zaczyna nienawidzić facetów - bo nie pojawił się żaden jej godny. Koty zawsze będą godne - one przecież najlepiej zrozumieją kobiety. My faceci jesteśmy złem tego świata, nakarmiony kotek potwierdzi. Łzy w nocy pójdą w poduszkę.... kot też ucieknie
  2. Na ulicy może nie, bo ludzie nie podrywają siebie na ulicy, ale zobacz na tindery.... No właśnie, i na co liczysz z taką twarzą, jak widzę ,,bitch face" to mnie szlag trafia, i włącza się alarm: uwaga, wiecznie niezadowolona, unikać jak ognia, a taka potem płacze ,,mnie nikt nie podrywa"! Sorry, do warczącego zwierzęcia z furią w oczach, nikt nie będzie podchodził, by pogłaskać. Jak facet chce bitch, to idzie na divy a nie wyrywa taką z ulicy. Sorry. My do związku chcemy uśmiechniętej, pozytywnej osoby.... Dla twojej informacji twój bitch face to komunikat dla całego świata ,,jestem silną osobą, niebezpieczną, wkurzoną, oczekuję SILNEGO samca" - tak, taką wiadomość do świata wysyła twoja podświadomość, nad którą nie masz kontroli. Niestety, tacy też są zajęci, i mało który samiec lubi się męczyć z takim typem kobiety. Tylko ty piszesz o 30 i powyżej, bo te poniżej raczej problemów nie mają. Sorry, ale starego "truchła" nikt nie chce. Te o których piszesz, są ofiarami własnej głupoty, brakiem kontroli i samorefleksji gadziego mózgu i hipergamii. A faceci też wiecznie biegać i prosić nie będą, bo my siebie tu szanujemy, a wy nie szanujecie orbiterów - wolicie ,,niedostępny" towar i same za taki towar się podajecie. Chcecie adoracji, za samo wasze istnienie - przykro mi, wasz czas już przeminął, i adoracja ląduje do młodszych. Było skorzystać z okazji, a nie wybrzydzać. Teraz siedźcie sobie same. My weźmiemy młodsze. Stać nas. A jeśli chodzi o młodsze.... to sorry, ale to też są ofiarami, i też w końcu wylądują z kotami, jak się nie ogarną. ,,Suka nie da, pies nie weźmie." My prosić nie zamierzamy, odmawiajcie dalej facetom, a potem płacz. Ale wiem w czym macie problem: ,,bo nie podrywają was faceci, którzy wam się PODOBAJĄ". Tak, to takie proste. Nie dajecie szans ,,przegrywom", pasztetom - ok, ale nie gadajcie potem, że nie macie orbiterów, bo to po prostu kłamstwo. A SAME NIE PODEJDZIECIE. BO NIE. Bo jesteście bierne i wygodne. A potem płacz do poduszki. ,,Jestem niewidzialna, nikt mnie nie kocha, nikt mnie nie chce" - mówią to dziewczyny, które odrzuciły z 50 chłopa, ,,bo ten nie miał tego", a tamten "tamtego". Dobrze wam tak, chociaż ten 1% poczujcie bólu facetów, których wy macie w nosie Wy tak cierpicie, a dla nas to codzienność od najmłodszych lat, gdy zaczynamy interesować się koleżankami. Macie wymagania? To same też coś sobą reprezentujcie - za sam fakt waszej płci żaden ŚWIADOMY, WARTY UWAGI mężczyzna nie będzie wokół was skakał jak piesek. Przykro mi. Chcecie księcia z bajki? Przykro mi, wy na to szans nie macie, przeszukajcie temat o księciuniach w naszym forum, to się przekonacie dlaczego. I nic niczemu nie przeczy, to ty sobie tak wmawiasz. Użyj mózgu, i zanim coś napiszesz, bo błądzisz, i brak u ciebie konsekwencji i logiki. Pozdrawiam.
  3. Na to wygląda. XD Wymagania to one mogą mieć, a nam się nic nie należy. A potem zdziwienie, ,,dlaczego mężczyźni na forum braciasamcy są tacy zgorzkniali???" Nie równomierne wymogi za nierównomierne korzyści. Obudzeni bracia nie chcą robić takich ,,biznesów" więc się flustrują MGTOW i do przodu, i korzystać z div. A co panie wtedy zrobią? Nie nasz problem, pozdrawiam
  4. Wybory się zbliżają, trzeba kupić głupi lud ich pieniędzmi. Ja się dziwię, że ludzie na nich głosują. Czy oni są aż tak ślepi i głupi?
  5. Dlaczego mnie nie dziwi, że nasze panie są hipokrytkami? Hmmmm.... 🤣 Może dlatego, że same wiedzą że te całe gadki o charakterze i dobrym sercu są o kant dupy rozbić? Tak jak wcześniej pisałem, one by chciały wszystko w zamian za nic. Bo im się należy. A nam co? NIc Klasyka, która mnie już śmieszy A dodatkowo dowcip staje się jeszcze bardziej śmieszny, po zapewnieniach, jakie są wyjątkowe, i są inne od tych złych kobiet. A potem się panie dziwią, że jest tu rezerwat.
  6. Panie nie rozumieją, że zwalczanie naszych introwertycznych skłonności jest udręką, one widzą tylko czy masz kasę i wygląd. Taki odrzucony typ po prostu zaczyna mieć w dupie panie i idzie zająć swoim życiem, a panie dalej oczekują cudów i ksieciów na białych koniach. Wymogi pań są po prostu absurdalne, i nie spadną dopóki faceci przestaną być białymi rycerzami. I mamy takie sytuacje że facet 6/10 jest zmuszony brać panią 2/10 bo wszystkie powyżej chcą tylko 8+/10. W końcu każdy facet chciałby poruchać. Gardzę takimi facetami, bo psują rynek matrymonialny i charakter naszych pań. Ja się tylko z pań śmieję same są 2/10 i wymagają nie wiadomo czego, i je podziwiam, bo potrafią ogarnąć faceta 6/10 Panie mają niesamowite szczęście, że one NIE muszą zdobywać facetów, bo to one by wylądowały w psychiatryku, a nie faceci. + Drapieżnicy zawsze korzystali z swoich możliwości, brali co swoje i tyle. Cywilizowane czasy wmówiły słabemu, biernemu człowiekowi że swoim postępowaniem może osiągnąć piękną kobietę, bo niby liczy się charakter, a potem nagle okazuje się że jest zupełnie odwrotnie i tyle facetów popełnia samobójstwa. Natury nie oszukasz i tyle. Ja tam osobiście takich sygnałów nigdy nie dostrzegłem, więc tym bardziej nie będę wychodził ze strefy komfortu i prosił panie o łaskawe zainteresowanie mną. Najlepiej poznać naturę kobiet i po prostu odpuścić, aż się nie ogarnie mindsetu, wyglądu i pieniędzy. I dziwnym trafem nagle stajesz się widoczny dla pań... ale 3/10 bo nadal nie masz tego wyglądu... Ja dziękuję, wolę być sam, lub skorzystać z div lub robotów, niż żyć z brzydkim pasożytem, która zainteresowała się mną bo mam hajs. Tu także jest flustracja facetów - bo panie gadają ci: -liczy się charakter! Nie, nie liczy się, żadna laska nie poleci na ciebie na dłuższą metę TYLKO ze względu na charakter - tak samo jak facet nie chce brzydkiej laski z charakterem, wróć, jednak tacy faceci się zdarzają, u pań czegoś takiego nie widziałem. -po 20 latach dowiadujesz się ze jednak: -liczy się wygląd! I szlag ciebie trafia, bo matka natura miała ciebie w dupie i dała ci tylko pełno sprawność i nic ponad to. Twarzy nie poprawisz, a żeby zrobić mięsnie, to trzeba lubić sport - co często i tak nic nie da, bo panie nadal kochają za twarz. Ale jak masz wygląd to masz łatwiej w każdej dziedzinie, i jeszcze możesz zarabiać hajs samym wyglądem! -liczy się hajs! I znów ciebie szlag trafia, bo żeby mieć hajs, trzeba solidnie zapier..... i tak na nic! Bo Kasą nie naprawisz twarzy i genów, a przyciągasz same blachary.... możesz skończyć jako bankomat. -liczy się wzrost! I masz ,,ledwie'' 180 cm. Z punktu widzenia zdrowotnego to bardzo dobrze, jednak dla naszych pań to już za mało! I nic je nie interesuje, że powyżej 180 cm mogą się zaczynać problemy z kościami i stawami, facet ma być wysoki i już! -liczy się dobre stanowisko! -by psiapsiółki były zazdrosne, niestety nie każdy może być kierownikiem. Panie chcą gotowe, a nie chcą nic od siebie dać - no cóż, taka natura, nic nie poradzisz. Żeby mieć szansę u naszych ,,ślicznych" polek to wypada spełniać co najmniej 2/3 punktów, a żeby osiągnąć choć 1 to trzeba mieć niesamowite szczęście. Widząc jaką pracę trzeba wykonać i jakie trzeba mieć szczęście, każdy facet by się zdenerwował. Najlepsze szczęście ma ten, który ma wygląd i trafił na to forum - bo właśnie wygrał życie. A potem jeszcze padają najgorsze 2 ciosy: -panie nie kochają na wieczność - bo jest tylko twoja kolej - dziś jesteś w najszczęsliwszym związku, a jutro bo dlaczego by nie, rozwód, bo pani znalazła lepszego gacha od ciebie. -miłość nie istnieje, bo miłość trzeba odkryć w sobie, a nie szukać u kogoś innego - panie kochają wyłącznie siebie, i najwyżej jeszcze swoje potomstwo. No i prawda boli kilka lat, ale potem po prostu się człowiek godzi ze swoim losem, bo z naturą i światem nie wygra, i idzie na divy, mając w dupie związki, a panie? No cóż, jak się nie miało farta, to kotki i pieski będą miały niezłą opiekę.... bo po 30' zostaje tylko to Taki jest świat, i niestety my go nie zmienimy. Albo bierzesz udział w wyścigu szczurów, albo kończysz sam, bo panie mają gdzieś przegrywów i ludzi, którzy są ,,tylko" przeciętni.
  7. XD No i sama widzisz. Was nie obchodzi ,,dobre serduszko" was obchodzi tylko zysk. Hipergamia + gadzi mózg działa doskonale. Dlatego nie ganiam za paniami, które mają same zyski od życia, które nie potrafią docenić wielu rzeczy. Bo widzisz, ja panie rozumiem, i dawno temu się pogodziłem z ich naturą. Ja nie jestem zły na panie, o nie. Ja mam ich gdzieś. O to to to! Tak czy siak, jestem dla nich niewidzialny, tak jak one dla mnie. Powiem ci coś więcej, JA SIĘ CIESZĘ z takiego obrotu sprawy! Mam czas dla siebie, na swoje hobby, robię z życiem i kasą co chcę i kiedy chcę. Nie zależy mi na stworzeniu rodziny, dzieci - bo wiem, że z moim wyglądem i tak będą fikcją. Ja sobie poradzę z ,,samotnością" jak i wielu panów. Gorzej będą się czuć panie, kiedy nie będą mogły stworzyć związku z tym swoim postępowaniu. No cóż, jak się nie widzi u siebie win, a obwinia się wszystkich.... No i co z tego? I tak w końcu robicie co chcecie. Możesz być grzeczna, super katoliczką itd. A gdy poznasz dobrego bad boya, to całe to wasze wychowanie szlag trafi. Mało tu takich historii? Was się nie uczy takich głupot, jak nas. Wy potraficie takie ,,wychowanie" obejść bez problemu, a my musimy latami z tym walczyć! (programowanie podświadomości nie jest łatwe) No chociaż jeden dobry punkt. Skończ z tym durnym pocieszaniem, nie mam 15 lat by wierzyć takie pieprzenie. Po co to obracanie kota ogonem? Nie jestem głupi i widzę, jaki świat jest wokół mnie. Ja dojrzałem do życia w prawdzie, i ta prawda nawet mnie nie boli. Ba! Ja się nawet cieszę, że wyzwoliłem się z kajdanów kłamstw! A no tak, przecież panie i słabi faceci lubują życie w słodkim kłamstwie.... Widzę, jak panie się zachowują i jakie są ich wybory, ty do mnie gadasz, że trawa jest niebieska, a ja widzę że jest zielona. Kogo ty chcesz tu oszukać? Hm? Poczytaj dział świeżakowni to się sama przekonasz ileś głupot mi teraz nagadała. Laska z Himalajów nam się trafiła Bracia cud! Jedna na miliard miliardów. W przyrodzie samice brały najlepszego samca, najlepszy samiec niszczył potomstwo słabszego konkurenta. Myślisz że potrafisz oszukać naturę, wyłączyć hipergamię i gadzi mózg? I to bez treningu? Hahahaha! Wątpię, to tak jakby wyłączyć u mnie chęć na laski 9/10 i powyżej. Proszę pani, ale na to trzeba wiele lat treningu nad własnym charakterem. Poczytaj o biologii ewolucyjnej, może zrozumiesz samą siebie, i będziesz mogła zrozumieć nas. I nie myl mojego stylu pisania z frustracją. Jestem facetem i nie potrafię pisać sweet'łaśnie, tylko od razu walę konkretami. Prawdopodobnie jesteś przyzwyczajona to ,,lizania dupy" przez białych rycerzy, a ja nim zdecydowanie nie jestem Możesz nam pisać ,,że ty taka nie jesteś", ,,że jesteś poza schematami" a dokładnie działasz i żyjesz w tym schemacie. Może są dziewczyny które mają OGRANICZONY zbiór złych zachowań, ale one nie siedzą w Internetach, Snapchatach, tylko cieszą się swoim życiem w szczęśliwej rodzinie. Ty do takich osób się nie zaliczasz, bo sama szukasz atencji(to jest bardzo zła cecha, droga koleżanko), i próbujesz nam wmówić, ,,że nie wszystkie są takie". Dobra, niech ci będzie, może jest te 1/10000 procenta szansy, że się na taką osobę trafi... ale prędzej trafię na szóstkę w totka, albo walnie mnie piorun. I dobrze że jest ta hipergamia, bo bez niej nie przetrwalibyśmy jako gatunek ludzki.... Pozdrawiam
  8. Ja nie jestem zły NA kobiety - podałem ci tylko PRZYKŁADY powodów dlaczego ludzie są tu ,,sfrustrowani". Ja tam kobiety rozumiem. Są w dużej części NIEŚWIADOME swojej natury - więc działają jak bioroboty - które mają jeszcze dodatkowe atuty typu prawo, kultura. Prawda boli, a ból chyba nie sprzyja w uśmiechu... nie sądzisz? Mało która kobieta jest ZMUSZANA do pracy nad swoją naturą - i mało która nad nią w ogóle panuje. Tutejsi faceci pracują nad sobą, nad swoją naturą, aby mieć w życiu lepiej, bo nie mają żadnych bonusów od życia jak wy. Ale różnica jest tu taka, że facet jak krzyknie że kobieta go skrzywdziła to dostaje najwyżej wyśmianie - tu jest jedyne miejsce gdzie dostanie wsparcie. Kobiety mają wszędzie wsparcie, a biali rycerze potrafią człowieka zabić za oskarżenie pani bez dowodów.... gdzie ci jakaś pani pobije się za jakiegoś faceta? Daj spokój. Feministki to są istoty skrzywione - myślą że mają źle, walczą o ,,równość" gdzie mają w dupie że faceci cierpią, i są coraz mocniej i wszędzie dyskryminowani. Ich nie interesuje ,,równość" a władza nad facetami. Dziwnym trafem i po tym są nieszczęśliwe i nagle interesują się facetami z kultur, gdzie kobiety są gnojone... hmmm Faceci po prostu żyją pod atakiem i uczą się defensywy... Różnica jest taka, że facet jest okłamywany - makijażem, ,,charakterem", - kobiety są doskonałymi aktorkami. Faceci są jacy są, kobiety WIDZĄ jaki facet jest (w końcu macie ten kobiecy instynkt, inteligencję emocjonalną), ale ignorujecie ostrzeżenia i wady, bo chcecie najlepszego faceta (takie jesteście chciwe na te 20% facetów na Ziemi). Jakoś nie potraficie dać szansy jakiemuś przergrywowi - wolicie zaryzykować dla jakiegoś podejrzanego typowi, bo np. twierdzi że jest bogatym lekarzem.... Kalkulacja u was działa zawsze. Gdzie są najwyższe korzyści? Facet jest od urodzenia wychowany do ,,usługiwania pani", że kobiety są miłe itd, mocniej odczuwa haj, a wy takimi gardzicie, okazuje się, że nasze życie jest kłamstwem. A u was co? Od najmłodszych lat jesteście uczone manipulacji i innych przydatnych technik, by zdobyć co chcecie, a nas karmiono bajkami o miłości... Praktycznie w każdej chwili potraficie odciąć się od kolesia dla innego kolesia. Generalizuję, ale podam ci która płeć do czego ma lepsze predyspozycje: -kobiety: manipulacja w większej postaci, sprawność w przemocy psychicznej, zmienność emocjonalna, kalkulacja zysków od faceta, wyłączanie sumienia, bezlitosność dla obcych genów. +większe prawa od feministek +większe prawa od sądów do dzieci +szybsza emerytura +spokojniejsze prace typu opieka nad dziećmi... +,,prawo" do bycia pasywnym - co daje kontrolę nad wyborem samca -faceci: większa sprawność fizyczna - sprawność do przemocy fizycznej.....i hmmmm? logiczne myślenie? yyy większa empatia? +niby większe zarobki - ale co ci to da, gdy weźmiesz ślub bez intercyzy? +niby łatwiej znaleźć pracę w budownictwie? Wy macie łatwiej, a jak się urodzisz kobietą piękną, to masz raj na ziemi, masz uśmiechy, masz pomoc, faceci sami pomagają i komplementują, na tinderach i FB masz atencję, to samopoczucie masz lepsze. Świat jest piękny. Wszystko dostajesz na tacy, a po ślubie jest praktycznie twoje. A facet to co? Nic zero. Nie dość ze musi na to wszystko zarobić, to jeszcze dostaje od kobiet najwyżej ból.
  9. Witam, a czego się spodziewałaś? Postaw się na naszym miejscu: (uprzedzam, że wszystkie powody nie dotyczą mnie, są tylko przykładami) -Przez całe życie rodzina, społeczeństwo i kościół uczy (wymusza) uległości wobec kobiet.... -te same podmioty wmawiają ci że kobiety są dobre, miłe, że nie brzydzą się słabości... że kasa i wygląd nie ma znaczenia -ty się starasz jak ciebie szkolono, a w zamian dostajesz po dupie. -po kilku strzałach w dupę od kobiet i ich reakcjach na ,,lepszych'' zaczynasz dostrzegać że całe twoje życie było kłamstwem. -pół biedy jak jeszcze ślubu ani dzieci nie masz, bo możesz jeszcze ogarnąć swoje życie, -ale tragedia, gdy masz toksyczną żonę, która tobą gardzi i robi rogi... i dzieci... -I NIC NIE MOŻNA ZROBIĆ jak nie masz intercyzy, i nawet jak wyjdzie, że żona to diabeł to ma prawo zabrać majątek.... bo to kobieta. Tu wielu utraciło swój majątek... -dopiero po 20' zaczynasz dostrzegać, że kobiety są obłudnicami - gadają że chcą faceta miłego itd. a chcą agresywnego badboya - i z takimi się spotykają, a ty się dziwisz dlaczego bycie miłym nie działa. -większość facetów są ofiarami przemocy psychicznej..... a każdy ma w dupie takiego faceta.... a kobieta nie dostaniesz wsparcia, bo jesteś słaby itd... -nie możesz liczyć na pomoc, łatwą pracę itd. bo jesteś przystojny, tylko zapierd.... -jeśli nie urodziłeś się przystojny atrakcyjny, to jesteś zmuszony nadrabiać kasą a masz ciężej bo na modeling nie pójdziesz i masz wszędzie trudniej. -Wymaga się od ciebie podjęcia inicjatywy - zagadania, zaproszenia na kolację, zaręczenia się, proszenie do ślubu.... - kobieta praktycznie nic nie musi robić... wynik? pasztet kobieta znajdzie faceta bo ci prędzej czy później zawsze podejdzie.... a facet pasztet często kończy sam - i każdy ma w dupie, czy cierpi czy nie. Kobieta musi tylko zasygnalizować że cierpi, to zaraz fundacje pomoce feministki dostarczą pomocy. -na rynku matrymonialnym jesteś na straconej pozycji - bo ty jesteś towarem do ,,kupienia'' przez kobiety, a te oczekują że to ty rozpoczniesz interakcję z wygodnej pozycji.... kobiety praktycznie mają branie zawsze i wszędzie, a faceci nie. Proste. -przez całe życie brak adoracji, a wieczne wymagania - facet musi to, facet musi tamto.. a kobieta? Wygląd? - i wiele wiele innych... My faceci mamy pod górę, a wy macie ułatwienia, programy dla kobiet, większe prawa, kobietę ta ma prawo być silna, kobieta ma prawo być słaba.... i społeczeństwo jest ci przychylne.... Czy ty byś nie była sfrustrowana? No właśnie. A te forum skupia takie osoby które spełniają powyżej POŁOWY tych punktów.... Ludzie nie widzą sensu się wychwalać, jakie piękne dziś słońce, albo jaki dobry alkohol wypili, tylko mierzą się ze swoimi problemami (tu często problemy ,,miłosne"). Tu na forum nikt nie udaje, każdy zdejmuje swoje maski, i może liczyć na pomoc. Tu faceci nie owijają w bawełnę, tylko ktoś podaje problem /temat na dyskusję -> dostaje odpowiedź. Kobiety lubią się chwalić, a faceci nie.. może dlatego masz takie wrażenie... Pozdrawiam
  10. Niestety, hormony włażą na mózg, i psują postrzeganie świata. Sukcesem jest zdystansowanie się, i olewanie ,,głodu cipy". Świat się nie wali, a ty masz czyste sumienie i radość, że ominąłeś niezłe łajno. Kobietom też się załącza taki mechanizm, i pasztety łaskawie się uśmiechają do KAŻDEGO faceta, ale ja mam to gdzieś. Kasa to siła, której się nie lekceważy. Kasa umożliwia WIELE rzeczy. Nie odmawia się kiedy pieniądz woła. Przyjaciółka nie jest głupia, wie, że swoim ciałem może wiele zarobić. Po co męczyć się z przeciętniakiem, jak może mieć kilku? A dlaczego nie wzięła z kolesi z hajsem? Bo wie, że większość z nich nie jest głupia. Oni mogą mieć lepsze od niej. Typowa kobieta wybierze albo hajs albo emocje. U niej kasa<emocje.
  11. Meh, strzała amora? Po red pillu? Piękna laska 10/10 do mnie się uśmiecha? A co to za bajki? Czy w niej były smoki? Meh, życie to nie Disney, bez kasy i pozycji nie ma bata! Laski się ZA BARDZO się wyceniły, i chcą ideałów z gotowymi zasobami. Nie są głupie, nie te czasy. Nie wygrało się loterii genetycznej, to trzeba nadrabiać kasą i charakterem. Ja jeszcze tego nie mam, więc nawet się nie łudzę. Głupi byłem jak wierzyłem, że cuda się zdarzają XD Wiem, że związek to transakcja, panie doskonale o tym wiedzą. Żadna laska nie lubi ,,przepłacać" bo gdy widzi, że źle zainwestowała, to zmienia gałąź. Więc mam gdzieś panie i ich wymagania. Nie byłbym w stanie zdzierżyć ich pierdolotto emocjonalnego i wiecznych gierek. Widziałem, co kobiety robią z facetami. Żeby panować nad panią trzeba trzymać ramę, a z racji ,,umiarkowanego" wyglądu i pozycji raczej ładnej bym nie utrzymał na dłuższą metę, a przygodny sex mnie nie interesuje. Więc ,,wewnętrznego amora" własnoręcznie zabiłem, a od emocji takiego typu się zdystansowałem. I nie żałuję! dzięki czemu mam zdrowie psychiczne, i się cieszę z spokoju. Takie związki są dla mnie samą stratą - czasu, kasy, nerwów. Ja dziękuję, wysiadam. A poza tym, mój podpis mówi wszystko. Miłość jest dla frajerów. Ja nie chcę być frajerem. Pozdrawiam
  12. Ja na ten temat mogę powiedzieć jedno: - przeczytaj mój podpis pod tym moim postem: Ale napiszę w razie zmiany: ,,Kobiety nigdy nie posiądziesz, teraz to tylko twoja kolej" ,,Miłość to bzdura" Kobieta ma już kogoś innego i tyle. Daj spokój, zapomnij o niej. Ona pewnie już spędza czas z kimś innym. Nadal o niej myślisz? TO SIĘ CHWYĆ ROBOTY, ĆWICZENIA, KASĘ RÓB! Kiedyś ona pożałuje, że ciebie rzuciła, a ty będziesz śmiał się w jej twarz. Zobaczysz. Porażkę można przekuć w sukces. Niech to będzie dla ciebie lekcja. Pozdrawiam
  13. I takie owoce wydaje humanistyka w naszym kraju. Nic nie wiedzą, nic nie ogarniają. Studia humanistyczne spędzone na imprezowaniu i ruchaniu.... Paniom wygląd pomoże w wiadomościach i odsłanianiu literek w kole fortuny. Facetom to już nic nie pomoże. Wstyd, wstyd, wstyd! Kiedyś oglądałem inny odcinek Familiady, w którym byli chyba Europeistyki czy czegoś podobnego. Tam był moment, jak prowadzący zapytał się gościa: -co będzie miał z tych studiów - gość odpowiedział... ,,wiedzę". Lol. -a jaką pracę będzie wykonywał, to on odpowiedział ,,nie wiem". Jestem za pozamykaniem gunwo kierunków humanistycznych i śmieciowych Europeistyk. Podatnicy płacą, a z takich studentów zero pożytku!
  14. Dzięki, ale potrzebna jest nam także na telefon taka opcja, i nie wiem czy na telefonie będzie działać ten dodatek i co mam zrobić, by to działało na naszym ulubionym forum?
  15. Witamy Nie! I nieważne że na glonojada czy delikatne... Nie! Jak można dawać silikon czy inne kwasy na usta, kiedy używamy ich by zjeść itd.? Fuj! Znaczy, że jak? Łysiejąca która maskuje swoją łysość? NIE! Nie! Po co to w ogóle? Przecież jak taka rzęsa do oka wpadnie, to może gałkę oczną rozwalić... Warto? No chyba nie. Nie! Tipsy, czy malowanie... Nie rozumiem po co paniom malować rakotwórczymi farbami paznokcie? Przecież faceci patrzą na figurę, cycki itd. A nie paznokcie. Ważne by były naturalne. A przynajmniej na takie wyglądały! Jak laska nie miała wyboru, i się urodziła z płaską klatką piersiową to jeszcze zrozumiem, ale do granicy rozsądku. Gorzej potem jak taka pani musi potem dziecko taką sztuczną piersią karmić... przecież to niebezpieczne.... a potem takie dziecko dostaje raka, bo pani miała kompleksy. Generalnie jestem mocno zdziwiony dualizmem u kobiet. Z jednej strony jest fejm na fit, eko, vege, zdrowotny tryb życia. A z drugiej strony te same panie dają same sztuczne i często szkodliwe dodatki, tylko po to by poprawić samopoczucie.... A one potem sztucznie podbijają EGO i jak same są na 4/10 (7/10 po tuningu) to już nie chcą pana 5/10 czy 6/10, tylko naturalnego 7/10 i wyżej. Ta wasza hipergamia. Logika lvl kobiety. Niestety nie zawsze z prostego powodu: bo jesteśmy bombardowani wizerunkami idealnych kobiet, które bardzo rzadko na świecie występują (nie mówiąc o Polsce). Przez co nie zawsze jesteśmy w stanie odróżnić co było robione a co nie. W szczególności, że tej kobiety nie widzieliśmy jak wcześniej wyglądała.... Dlatego kobieta nie powinna przeglądać Internetu, gdyż znajdzie tylko kompleksy. A na kompleksach ludzi najlepiej się zarabia. Do roboty drogie panie! Do dermatologa, lekarzy, i pora na ćwiczenia, jak chcecie samca +8/10. Ja preferuję kobiety z DELIKATNYM MAKIJAŻEM BEZ TUNINGU! Od nas wymagacie 100% prawdziwych pieniędzy, prawdziwego charakteru, prawdziwego wyglądu! A wy co oddajecie w zamian? FAŁSZYWY WYGLĄD? Marny deal. Dobrze, że coraz więcej facetów unika ,,lalek Barbie". Drogie panie, jak się urodziłyście brzydkie, bez włosów, bez cyca dupy, to się nie tuningujcie, tylko po prostu pogodzicie się z losem, i brać się za facetów z waszej półki! Niestety, brzydcy faceci mają przesrane, to dlaczego kobiety nie miałyby mieć? Ale kogo ja oszukuję, i tak dalej będziecie oszukiwać otoczenie i siebie, bo prawda boli. Wolicie dalej leniuchować, i oszukiwać, bo wam się nic nie chce. Pozdrawiam.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.