Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Pytonga

Użytkownik
  • Zawartość

    233
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

120 Świetna

O Pytonga

  • Tytuł
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  1. Cześć

    Źle mnie zrozumiałeś - to nie był atak po prostu miłość kobiety bez trzymania ramy jest - moim skromnym zdaniem - jak Jednorożec (mówię o czasie po haji emocjonalnym) wszyscy słyszeli ale dowodów brak. Witam.
  2. powitanie

    Witaj.
  3. Moja historia

    Znaczy wychowywała Cię matka i w głowę nawkładała mimo dobrych chęci - nie to co trzeba. Ojciec zapierdzielał aby była kasa ale prawie go nie było w domu. Smutna historia dostałeś po dupie. Sugeruję przeczytanie książek Marka oraz No more Mr Nice Guy - Robert Glover (jak coś jest i polska wersja).
  4. Rząd polski sam nie wiedział co stosował i co chciał osiągnąć. Zamiary może i były dobre ale w polityce międzynarodowej a szczególnie w jakiejkolwiek interakcji z Państwem Izrael na amatorszczyznę i półśrodki nie ma miejsca! Oto mi chodzi - coś zostało rozpoczęte bez przygotowania bez kampanii i bez przemyślenia i po dupie dostaje każdy z nas. Możemy się oburzać i krzyczeć ale Świat i tak ma to w dupie a wszystkie przekazy na całym Świecie biją w Polskę i Polaków. Oto mi chodzi. To, że artykuł ten i inne jest oburzający to zgadzamy się chyba wszyscy i niestety zapewne tego będzie jeszcze więcej teraz dopiero zacznie się kampania przeciwko Polsce. Ciekawe jak na to odpowie Polska i jej rząd -
  5. Pokazałeś, że mimo wszystko CI zależy dałeś jej siłę i pokazałeś, że Ci zależy (słabość) tak więc przeszła do ataku.
  6. No cóż polski rząd zaczął tą szopkę, sami sobie przygotowaliśmy i założyliśmy stryczek. Zamysł może i był dobry ale wykonanie to totalna amatorka i wystawiliśmy się na strzała i dostajemy [email protected] wszędzie, gdzie można - lobby żydowskie nam nie popuści - amerykanie jak wiadomo jak się rozkręcą to także, Niemcy się cieszą jeszcze nie tylko nasz rząd podsunie coś Japońcom żeby mogli zrzucić zbrodnie w Chinach na nas... i to jest kuźwaa skandal (przepraszam za wulgaryzm) koleś używa coś takiego, ponieważ wie, że nic mu nie grozi - wypacza i wykorzystuje informacje bez poparcia argumentami. Nie interesuje go to,że w tamtych czasach Niemcy robili to co chcieli gdzie chcieli - Polaków i tak mieli wymordować jako następnych- a pisanie o protestach pod okupacją to już jest żenada. Kurna marsze i protesty z transparentami w czasach Niemieckiej okupacji, gdzie mordowano każdego za byle co. Polski rząd natychmiast powinien podjąc działania pozwać gazetę - autora na dużą kasę (marne szanse ale zawsze) Rozpocząć kampanię informacyjną - reklamy całostronicowe, stworzyć stronę internetową informującą o historii o sytuacji w Polsce. Oczywiście, że byli Polacy antysemici współpracujący z Niemcami - ba były pogromy żydowskie (ale ludzie byli zmuszani lub przekupywani i mówimy o ciemnocie) zapewne tak samo było wszędzie indziej (słaby argument wiem) Powinno się także przeprowadzić badania i pokazać Izraelowi, że Izraelici Polskiego i innego pochodzenia także uczestniczyli w tym - w końcu nawet w gettach i obozach koncentracyjnych była policja żydowska, która pilnowała i zabijała żydów.
  7. Co będzie?

    Powiem szczerze - chyba dobrze, że tak się stało - nie wyjdziesz na kapusia a i inni widzą, że sam walczyłeś z grupą - pewnie będziesz miał branie u lasek i możesz pobzykać. To teraz pewnie na jakiś czas wszystko ucichnie - cała nadzieja, że nic nie będzie przez dwa miechy - jeżeli jednak nie to unikaj walki - nie bój się policji. Pamiętaj ty uczysz się pracujesz - masz szanse na rozwój karierę i normalne życie - chłopaki z tej grupy to dno i raczej nic w życiu nie osiągną. Nie ma sensu marnować zdrowia, kariery życia na takie gówno. Zachowałeś się spoko powinieneś być z siebie dumny ale żeby też sodówka do głowy Ci nie odpaliła. Mieszkasz w UK więc wiesz jak kultura gangowa wygląda - nie liczą się z niczym i nikim. Powodzenia
  8. Co będzie?

    To może zastosuj swoją poradę powiedz, że jesteś muzułmaninem i murzyn nie tylko zniszczył coś ale i obrażał Twoją religię.
  9. Cześć

    Witaj. Dobry start.
  10. Co będzie?

    Ok weź pod uwagę, że w UK jest problem z nożami - nie wiesz czy gnoje w grupie nie mają i jeżeli za bardzo byś im przypierdolił nie dostaniesz kosą po twarzy albo w plery. Tak więc bądź czujny, jeżeli sprawa będzie wymykała się spod kontroli nie kozacz i dzwoń na pały - kończysz za dwa miechy więc na reputacji Ci nie zależy życie i zdrowie jest ważniejsze. Postawiłeś się pokazałeś, że masz jaja i łątwo z Tobą nie będziesz jak coś na drugi raz jak by coś się działo to spróbuj zagadać o walce na solo.
  11. Ok to na moim przypadku - podwinęła się noga bach - dół szukanie odpowiedzi, moje własne problemy w głowie wyszły na wierzch, ale mam to szczęście, że finansowo dobrze stoję zarabiam tak więc zapewne to ułatwiło - nie było tak, że wylądowałem z niczym i odkryłem pieniądze nie dają szczęścia. Odkryłem jednak, że w obecnym miejscu nic mnie nie trzyma poza pracą - wkrótce wyjeżdżam na miesiąc z otwartym umysłem zwiedzać i rozeznać się w innym miejscu i jadę tam z otwartym umysłem - jeżeli spodoba mi się to wiem, że jestem w stanie rzucić wszystko i z małą rezerwą pojechać tam zacząć od nowa. Totalne przebranżowanie ze zmianą stylu życia. Szczerze jak na poćżątku powiedzieli mi o tym to sam pukałem się w głowę (z grzeczności nic nie powiedziałem) ale dali radę.
  12. Ok to w skrócie dzieci i alimenty brak. To pozytyw. Podział majątku skończę z długami, które albo spłacę (jak już to w miarę szybko) albo wyjadę na inny kontynent. Wizja dorabiania się - to jest ciekawy temat - uświadomiłem sobie, że bardzo radośnie uczestniczyłem i w jakimś sensie ciągle uczestniczę (ale bardziej świadomo jakby stojąc z boku) w wyścigu szczurów. Były marzenia samochód, mieszkanie, dom z ogrodem i jak ktoś wyżej już napisał kupiłem była radość rok dwa i następny cel, awans w pracy podwyżka wyścig wszyscy tego chcą to tak musi być dobrze. Matrix nie tylko w małżeństwie i nagle bach - moja nieskalana myszka wykręca numer wali po rogach i okazuje swoje prawdziwe oblicze. Jest szok, który zmusza do działania (a miałem długi okres marazmu - odciąłem się od ludzi, depresja) Zacząłem czytać i poznawać siebie i walczyć o siebie (często każdy dzień jest walką - całe ciało podświadomość robi wszystko abym nie zrobił czegoś co zaplanowałem, wyjazd gdzieś tam, wyjście ze znajomymi, siłownia czy wiele innych pierdół) i wiem, że im bardziej czegoś się boję to chce to robić. Rozpisałem się - w skrócie czasami dołuje mnie ale z drugiej strony czuje się wolny (mam tylko psa na głowie) wymarzony dom z ogrodem zabierze bank, ponieważ przestałem płacić za niego jako, że myszka tam mieszka i nie zgadza się na sprzedaż - samochód jak będzie trzeba oddam z radością (i tak nie ma prawa jazdy) i kupie jakieś padło kombi. Tak więc to tylko majątek to tylko kasa, która mogę zarobić znowu. Żyję bardziej jako obserwator z boku i planuje wyjazdy i realizuję je. Oczywiście ciągle walczę z wbitym do głowy białorycerstwem i jest coraz lepiej. Widzę, że byłeś w UK tak więc podróżowania się nie boisz - życie można zmieniać kiedy się chce to zależy tylko od nas - mam znajomych po 50 przed 60 postanowili zmienić kariery to co robili odkryli, że nie rajcowało ich i ... zrobili to poszli nawet na Uniwerek jakieś kursy i zmienili swoje życie. Da się da się.
  13. @TheFlorator Witam w klubie tuż przed 4 haha. No cóż wchodzę w ten rok z czystą kartą, prawie wszystko co trzymało mnie w miejscu i nadawało sens (tak mi się wydawało przynajmniej) zostało zakończone (rodzina, żona, dom) i powiem szczerze uczę się życia na nowo i zaczyna mi się to podobać. Mam pasję - hobby. Praca jest i zaczynam podróżować. Nie robię porównań bo i po co, żyję z dnia na dzień cieszę się (staram się) każdym dniem i mam w głowie jakieś tam plany ale bez presji. Poznaje siebie samego i szukam tej radości i szczęścia w sobie samym (przedtem oczywiście było to szukanie radości w innych). Powodzenia dla nas dwóch i reszty tuż przed 4.
  14. Czy jesteś w stanie zmusić się do ćwiczeń fizycznych? Organizm i Twój umysł zrobi wszystko abyś tego nie robił - ale w moim przypadku bardzo mi pomogło. Zapisałem się na siłownie i powiem tak strach i obawy na początku były ogromne - co ludzie pomyślą, będą na mnie patrzeć z jakimi mikrymi ciężarami będę walczył i tym podobne. Im bardziej się bałem tym bardziej cisnąłem i szedłem i powiem tak półtorej godziny na siłowni i mój umysł pracuje zupełnie inaczej - trzeźwo. Jeżeli nie siłownia to może być basen pływasz do oporu albo bieganie, nie sprinty ale jogging słuchawki na uszy i jedziesz nie interesujesz się ludźmi skupiasz się na sobie krok po kroku i wyciszasz się.
  15. Ciężka sprawa - proszę o radę

    No cóż zaczęło się i będzie coraz ostrzej. Od teraz jadąc po dzieciaka ona będzie miała świadków, którzy potwierdzą niestworzone historie. Pani nabiera siły wsparcie rodziny już na całego. Będą robić problemy a jak coś będą oskarżać, że nie interesujesz się dzieckiem. Smsami pytaj, że chcesz zabrać dzieciaka tak jak się umawialiście wcześniej, czy jej odmowa oznacza zerwanie ustaleń - myślałeś, że jest słowna w sprawie dziecka przynajmniej (tekst aby trochę podnieść jej temperaturę). Niestety dzieciak został wciągnięty już w grę na maxa.
×