Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Apocalypse

Samice
  • Ilość treści

    197
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

211 Świetna

O Apocalypse

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Po śmierci Johna Wayne'a Gacy'ego, seryjnego mordercy, psychopaty, jego mózg poddano badaniom naukowym. Naukowcy dziwili się, że jest taki sam jak inne mózgi ludzkie, niczym się fizycznie nie różnił. Różnice pokazały się, gdy zbadano "elektrykę" mózgu, była kompletnie odmienna.
  2. Ciekawostką jest, że nasze możliwości intelektualne są ściśle związane z odpowiednimi hormonami. Udowodniono, że kobiety w różnych fazach cyklu są w różnym stopniu wydajne intelektualnie.
  3. @Chandler gorąco polecam Ci (i innym zainteresowanym) lekturę książki "Neuronalny świat mózgu" pod red. Krzysztofa Jodzio. Tak w kwestii tego, co potrafią nasze mózgi.
  4. @catwoman, lubię Cię. Zawsze "gadasz" do rzeczy.
  5. @Rnext, mnie też od razu przyszedł do głowy muzyczny komentarz.
  6. A ja odwrotnie - nigdy nie umiałam tego zrozumieć, tej pazerności, roszczeniowości, dlatego nigdy nie zbudowałam żadnej trwałej relacji przyjacielskiej z kobietą. Moje koleżanki też wszystkie, jakby z metra cięte, były tego "wyznania". Do tego wieczne nadawanie na siebie nawzajem, dwulicowość plus prześciganie się w tym, którą "stać" na więce niż resztę, a stać wiele było właśnie dzięki zasobom chłopaka / męża. Gdy na horyzoncie pohawiał się ktoś "atrakcyjniejszy", nagle "ukochany" stawał się tym mniejszy od niego, im mniej posiadał. Pełna zgoda. Plus mówienie kobiet per "nasze" o majątkach zgromadzonych przez mężów. Szczere gratulacje za naprawdę imponujący poziom bycia pijawką. Darcie szat i cięcie na pół mebli i telewizorów przy rozwodzie, BO MI SIĘ NALEŻY. Otóż chuja się należy. Należy się tyle, na ile ktoś sobie zapracował.
  7. @maggienovak widzę, że wchodzisz w 2019 z przytupem i CHĘCIAMI do działania - brawo!! Gratuluję i trzymam kciuki za dalszy rozwój wydarzeń Zrobiłaś już ogromny krok do przodu, bo to zawsze wielka rzecz zeby ruszyć z miejsca. Kłaniam i liczę na kolejne pozytywne wpisy w "dzienniczku".
  8. Ciekawe, co piszesz. Ja u kilku autorów spotkałam się z tezą że nieco przodują w tym zaburzeniu panowie. Dzięki za ciekawy link @dobryziomek. W nim z kolei piszą, że osobowość antyspołeczna, czyli: psychopata, to częściej mężczyzna. Generalnie z lektur wynika, że zaburzenia z klastra B, czyli z tej grupy, w której jest narcyzm, borderline czy inne ciekawostki, częściej dotykają właśnie płci męskiej. Piszę jako ciekawostkę, w żadnym razie nie żeby snuć jakieś teorie Kobity są i bez stwierdzania zaburzeń zdrowo porąbane. Podrzucam jeszcze jeden interesujący tekst: http://www.terapia-pop.pl/manipulacja/
  9. Pudło W sam raz narcystami (osobami z narcystycznym zaburzeniem osobowości) są częściej ponoć mężczyźni. To opinia psychologów, nie moja.
  10. Żarty żartami, ale naprawdę długoterminowa ekspozycja na taki rodzaj manipulacji jest niebezpieczna. Do poczytania: http://swiadomosc-zwiazkow.pl/kobieta-wygrywa-sprzeczki-przegrywamy-zwiazki-cz1 https://www.lessfear.pl/2016/06/gaslighting.html
  11. To zależy, co lubisz - aktywności aerobowych jest duży wybór. Najprostsza i najtańsza, najbardziej dostępna z nich to bieganie, jeśli masz rower to również weź go pod uwagę. Basen, badminton, tenis stołowy (a jakże), różne formy tańca. Rzeczy do robienia w domu: "Chodakowskie", skakanka, hula hop itd. Oj Gocha a czy przypadkiem to nie Ty sama przede wszystkim siebie tak surowo oceniasz? Wiem z doświadczenia, że nie warto tracić czasu na zastanawianie się co ludzie o Tobie myślą. To, co warto robić, to mieć pod kontrolą własny stosunek do siebie, swoic zachowań, sposobu bycia, komunikacji ze światem itd. Jeśli sama z siebie będziesz zadowolona, uwierz mi że przestaniesz się zastanawiać "co ludzie powiedzą". To nie jest do zrobienia od ręki, ale da się wypracować takie zdrowe podejście. Postępy w metryce w tym pomagają. Tu byłabym ostrożna. Robiąc "autodissy" dajesz innym owartą drogę aby robić wobec Ciebie to samo, stając się mimowolnym "śmieszkiem". To oczywiście super, kiedy masz dystans do siebie, ale tu też trzeba zachować zdrowy balans W towarzystwie, które znasz od lat, trudniej Ci będzie wypracować inną postawę zarówno własną, jak i wobec Ciebie. Wychodź jak najczęściej do ludzi, nawet zwykłe wyjścia do sklepu niech będą jakimś tam poligonem - zwracaj uwagę na to, co mówisz, jak mówisz i jak jesteś odbierana przez ludzi dookoła. Zdecydowanie jestem za tym, żeby umieć się śmiać z siebie, zamiast połykać kij Ale serio, nie można się w tym zagalopować. Jeśli chcesz trochę rad w kwestii sportu, dawaj na pw.
  12. @maggienovak a może warto pociągnąć temat sportu? Tylko nie żadne targanie żelaza, skoro narzekasz na muskulaturę. Coś aerobowego, gdzie będziesz trzymała tętno w granicach 60-80% hr max, taka aktywność będzie sprzyjała zrzuceniu paru kg, dodatkowo wysmuklisz ciało bo nie będą takie ćwiczenia szły w przyrost masy mięśniowej. W gratisie wyprodukujesz sobie endorfinki A to dlaczego? Odpowiednie podejście dietetyczno-treningowe (potrwa długo, ale opłaci się) może Cię odmienić. Kwestia manier - to wszystko siedzi w głowie Jeżeli postawisz sobie za cel diametralną zmianę w tym zakresie i wystarczająco mocno się "zagniesz", to osiągniesz efekt. Nie znam się na tym, co i jak widzą mężczyźni Ale jako kobieta sądzę że solidne zwiększenie szans na te "kurwiki" powoduje pewność siebie. Jeśli czujesz się w swoim ciele, ze swoimi manierami, niekobieca, nie taka, jak chcesz, to wg mnie o to się wzystko rozbija. Poprawa samooceny na tym polu (poprawa poprzez fizyczne zmiany, nie zaklinanie rzeczywistości bo to nie działa) może dać Ci dużo w tym temacie.
  13. Zapracowany czy nie, masz prawo @Natii uznać że Ci to nie odpowiada. Ja też jetem z tych zapracowanych a odpiszę zawsze (nie w pięć minut, ale jestem w tej grupie która do końca dnia najpóźniej stara się "ogarnąć" odpisywanie i oddzwanianie). I podobnie jak moi przedmówcy łączę to z szacunkiem do drugiej osoby - czułabym się zlekceważona, otrzymując odpowiedź na moją wiadomość po kilku dniach. Ale jesteśmy różni, co widać po dyskusji w tym wątku. :) Natii, moim okiem ten chłopak trochę się wycofuje rakiem. Zdystandowałabym się mocno. Z drugiej też strony - trochę za mocno rozkminiasz, np w pierwszym poście na trzeciej stronie :) Wrzuć na luz, co ma być to będzie, czasem zwyczajnie nie mamy na to wpływu. Wycofaj się na bezpieczną pozycję i obserwuj. Masz prawo mieć granice tolerancji tego, jak ludzie się z Tobą obchodzą. Może ten gość to taki lekkoduch, że odpisuje po kilku dniach i dla niego to spoko. Niby czemu nie, skoro ma taki sposób bycia. Ale, jeśli pytasz nas o zdanie - mi jako kandydat na partnera ktoś taki by nie odpowiadał.
  14. A czy ja napisałam, że to tylko Panowie noszą te maski? ;) Myślę, że nosi je każdy kto z jakiegoś powodu chce być odebrany inaczej (lepiej) niż jest w rzeczywistości. Cel takiego zabiegu będzie różny. Absolutnie nie przypisuję tego do żadnej płci. Co więcej, myślę że przodują w tym Panie. Ale to tylko moje przypuszczenia.
  15. @Cagliostro bycie sobą rozumiem w takiej najprostszej postaci - nie udawać kogoś innego, nie przypisywać sobie cech, których się nie posiada, nie zawyżać stanu posiadania i tak dalej. W takim sensie niektórzy bywają kimś innym ;) Można też w drugą stronę - ujawniać z różnych przyczyn tylko półprawdy o sobie i to jest jak dla mnie ta lepsza opcja. Przekolorowanie zawsze w pewnym momencie "pierdnie", zaś dawkowanie informacji o sobie np. na etapie poznawania się z kimś bywa wyrazem ostrożności. Nie mam tu oczywiście na myśli takich rzeczy, jak zatajanie posiadania wyroku, żony/męża czy innych takich rewelacji :) Tak, napisałam że jestem sobą w pracy i gdzie indziej i podtrzymuję to :) Cieszę się z tego, że moja praca różne inne okoliczności życiowe mi na to pozwalają. Lubię siebie, lubię być sobą i lubię być z ludźmi szczera. Wierz mi, że nie wszystkie kobiety siedzą w jednym worku. Mimo wszystko. :)
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.