Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Panzerrrr

Użytkownik
  • Content Count

    20
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

1 Neutralna

About Panzerrrr

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @Libertyn Nie najlepiej i podejrzewałem że jestem bardzo wysoko funkcjonującym ale jednak uszkodzonym Gdzie mogę się przebadać ?
  2. @Michalczewski W sumie to jest dobre pytane, powiedzałbym że umiarkowanie przytłoczony. Ja mam tak głęboko zakorzenione uczucie powinności że mi się ciągle chce coś robić. Musze robić bo to pozwala odwieść myśli od tego że jak się zatrzymam to co ?? Nie mam gdzie wyjść (albo się boje podprogowo) nie mam z kim pogadać wiec ---> etat, swój projekt, sprzątnąć i spać i tak ostatnie 4 lata. Jak jest coś takiego jak długi weekend to moja rutyna się wali i nie wiem co ze sobą zrobić @Grzesiek Próbuje, trochę się książek naczytałem trochę teorii poznałem ale z praktyką jest różne.
  3. Bracia z góry przepraszam jeśli tekst będzie niespójny i dość długi. A wiec jestem w tym momencie kilka dni przed 30 fasadowo wszystko jest ok, praca, mozolnie rozwijany pomysł na własny biznes i ... nic po za tym. Na co dzień ten trochę bardziej spokojny koleś w małej turboekstrawertycznej firmie w które funkcjonuje mi się bardzo dobrze. Generalnie kiedy czuje się ekspertem to nie mam prawie żadnych problemów. Robię rzeczy na których w firmie znam się tylko ja, jeśli jakiś zbłąkany klient do mnie trafi to zawszę mogę zasłonić się że ja to tylko "informatykiem" jestem choć raczej nie mam powodów do sięgania po taki argument. Branża która z racji cen odfiltrowuje stereotypowego polaka oraz to że z racji samego miejsca dostaję od ludzi etykietę ekspata i kulturalną rozmowę powoduje że nie mam żadnych oporów. Wiem że "wiem" znam ramę i przybliżony czas interakcji i to daje mi tylko wiatru w żagle. Natomiast po pracy utopia się kończy. Boję się gdzieś wyjść z domu. Nie potrafię ludziom na ulicy spojrzeć w oczy, kiedy coś mówię dostaję duszności i oczy mi łzawią wiec... nie wychodzę. Wikt i opierunek mam z racji tego że mieszkam w domu pod miastem z rodzicami - partycypuje w kosztach których by nie udźwignęli. Od połowy studiów zacząłem się alienować nie do końca świadomie a po ich zakończeniu stałem się pustelnikiem w 100% nauka lub praca i dom trwa do dostatecznie długo aby zdziczeć do reszty. Chciałbym jakoś się naprawić i zsocjalizować ale zupełnie nie wiem jak to zrobić, nie znam nikogo, jestem mało atrakcyjny oraz jedna z moich największych fobii mam wadę słuchu która powoduje że nie rozumiem co się do mnie mówi kiedy jest dużo dźwięków w tle nawet cichych bo się zlewają. Aparaty nie pomagają. Wzbiera me mnie złość bo wiem że lęk jest irracjonalny ale z drugie strony cały czas JEST. Z reszta wyobraźcie sobie gościa który podchodzi do kogokolwiek albo lepiej do kobiety i go skręca oczy mu łzawią i dopytuje się o co drugie słowo... Jak się naprawić? Próbuje no fapu, biegam, staram się wyciszać i medytować ale to może być tylko dodatek. Brakuje mi konkretnych umiejętności społecznych oraz mam chyba jakieś głęboko zaszyte lęki na kiju. Iść do psychologa, psychiatry (nie mogę mieć zasranych papierów), coacha. Co robić jak żyć i jak zwiększyć pewność siebie?
  4. Byłem dziś e u endo i Prolaktyna ładnie spadła do 15,34 ale teść tylko 16,51. Wpadł mi w ręce Cabaser 2mg (totalny zbieg okoliczności) chyba w kontekście tej poprawy nie ma większego sensu go stosować ? Ale co można zrobić z tym testosteronem?
  5. Cud że żyjemy xD fap w okresie posuchy a prolaktyna to raczej rośnie od seksów razem z oksytocyną ale ze mnie ekspert wątpliwy Zastanawiam się czy jak zarzucę np cabaser i po jakimś czasie przestane go stosować to efekt będzie trwały czy gruczolak znowu zacznie nadrabiać?
  6. @Ceranthir nie mam na to dowodów ale spodziewam się że nawet owy mikrogruczolak jest konsekwencją dzieła. Od końca LO uzależniony od seksu i fapu tak około 7 lat od pół roku full asceza ale konsekwencje nadal się ciągną. Może to być również zbieg okoliczności.
  7. @Maninblack Jak poczytałem o cabaser to powiem że zabrzmiało to tak pięknie, poprawa nastroju i libido itp itp no noralnie must have ale cena trochę z kapci wywala. Hmmm da się zakupić go na sztuki zamiast całego słoiczka czy to nienajlepszy pomysł? Moje wyniki wyglądają tak https://imgur.com/a/eXiC5T4 prolaktyna jest prawie 2x większa niż górna granica 😕 @leto Dzięki, nie spieszy się. Btw. panowie dostałem od Was więcej informacji niż od NFZ przez półtora roku.
  8. @leto Próbowałem napisać pw ale wyskakuje mi popup "Możesz wysłać jedynie 0wiadomości dziennie. Spróbuj ponownie później." update PW od 250 postów. Pytanie do moda czy da się coś z tym zrobić?
  9. Dzięki za cynk. Muszę przyznać że róznca cen jest delikatnie mówiąc duża. Bromergon tj jedno opakowanie przypisano mi zaraz po wypuszczaniu ze szpitala z diagnozą a potem dalsze leczenie miała zaordynować endokrynolog prowadząca która stwierdziła że takiej potrzeby nie ma... Fakty są takie że zanik zdolności intelektualnych, brak porannych erekcji, i katabolizm jest faktem i zupełnie nie wiem co z tym robić
  10. Witajcie, jakiś czas temu zdiagnozowano u mnie guz przysadki mózgowej (mały i nie nowotworowy) ale w jego konsekwencji mam bardzo wysoką prolaktynę i niskiego teścia. Oraz wszystkie tego konsekwencje panie endokrynolog (stare pizdy) do których średni czas oczekiwana mają wywalone i trzymają się wersji - nie ma zagrożenia życia to nic nie robimy... Co ja mogę zrobić sam we własnym zakresie w celu regulacji hormonów? Prywatnie nawet nie mam do kogo iść bo deficyt dobrych endokrynologów w regionie mocno...
  11. Widzę że pojawiło się tu pewne nieporozumienie parę postów wyżej. Jest różnica pomiędzy fotkami na stronę firmy "nasi managerowie" czy tam jakieś goldenline/linkedin itp a fotkami na przysłowiowego tindara. To buduje pierwsze wrażenie i musi być dopasowane do kontekstu. Napewno nie jestem metroseksualny i jakiś "wypindrzony" abstrahując od podejścia ideologicznego, ja poprostu jestem za leniwy i by mi się nie chało z tym bawić Golenie facjaty to nie koniecznie must have - ja jetem "modny" i mam pejso-brodę a co za tym idzie raz na ruski rok trochę ją przytnę i po problemie Chociaż nie, czasem się "tapetuję". dawno temu podwędziłem ex próbkę takiego smarowidła (podkład?) która wygląda jak opakowanie durexów i jak mi coś na mordzie wyskoczy sporadycznie tym zacieram. Wydajne w kij mam to 4 lata
  12. @colossus Super, używałem masy specyfików od trychologa, zdecydowana większość z serii pharmaceri oraz szampony firmy Nubea. Niestety bez większych efektów. Tj generalnie wypadanie się zatrzymało ale to raczej z powodu suplementacji cynk, selen, B7. Generalnie chciałbym położyć nacisk na porost bo to co już wypadło raczej już nie wróci Do niedawna wyglądałem jak na fotce. Moje włosy prawie nie rosły, ale udało mi się na tyle odhodować że przy podobnej fryzurze tj boki bardzo krótko a góra zostawiona zakola zostały zasłonięte tak że wizualnie zmniejszyły się o 50%. Przydało by mi się coś co w uderzeniowej dawce odżywiało i zmuszało włosy do rośnięcia i jakiś specyfik który dałby wrażenie objętości taj jak pisałem w pierwszy poście Myślałem jeszcze nad wypróbowaniem szamponu Alpecin z kofeiną, welle na pewno sprawdzę. https://naforum.zapodaj.net/729ffb7774f2.jpg.html Myślę nad zapuszczeniem brody bardziej aby odwrócić uwagę od newralgicznych punków ale rośnie równie szybko
  13. Drożdże piłem bo wspominała mi o tym dermatolog, pierwszy raz jest straszny a potem jakoś idzie niestety efektów u mnie zupełnie brak. Chętnie dowiem jaki inne specyfiki wpływają na porost.
  14. Drogie panie, zwracam się do Was z pytaniem (bo jako facet długo temat ignorowałem i się nie znam ) Mam dość duże zakola i mocno przerzedzone włosy na czubku głowy, ogólnie wygląda to średnio ale zawsze miałem podejście że z naturą się nie wygra i nic z tym nie robiłem. Ostatnio jak byłem to fryzjerka zrobiła jakieś czary i muszę przyznać że efekt był naprawdę spektakularny. Tłumaczyła mi że to działanie jakiegoś kremu pogrubiającego włosy ale oczywiście zapomniałem co to. Pamiętam że opakowanie to niebieska tuba chyba z korkiem imitującym drewno. Specyfik nie dawał odczucia zmoczenia włosów ani lepkości. Przepraszam za profesjonalny opis Co to mogło być albo co możecie polecić co może działać podobnie czyli dawać złudzenie zwiększenia objętości i ilości włosów bez zbytniego zachodu Nie pogardzę też radami co zrobić z ciągłymi worami pod oczami i cerą jak u świeżego denata
  15. @zuckerfrei Nie zazdroszczę Nie rozumiem pytania ale nie, nie golę. Jak na głowie się średnio trzymają to przynajmniej tam się to kompensuje
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.