Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

mirek_trzepacz

Użytkownik
  • Zawartość

    6
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez mirek_trzepacz

  1. mirek_trzepacz

    Zachowanie na weselu

    Cześć bracia! Mam wesele niedługo w dalszej rodzinie i wiem, że będę zalewany masą pytań o życie zawodowe, zarobki, partnerkę. Przeciwników mam solidnych bo dzierżących argument zarobków w euro i bogactwa socjalnego krajów skandynawskich. Ja natomiast mam 27 lat, nietrafione studia, swoją umowę zlecenie i zero doświadczenia z kobietami. Może ktoś z Was był w podobnej sytuacji i ma pomysł na przeżycie choć tych kilku godzin bez powikłań i awantur. Dodam, że odpada opcja tańców bo idę sam i tańczyć nie umiem. Alkoholu nie piję bo mam taką zasadę. Z racji, że to rodzina i bez wykształcenia i trochę bez honoru odpada opcja szarżowania intelektualnego z mojej strony, niegrzecznych odzywek itp. Czy myślicie, że wynajęcie partnerki za kasę powiedzmy 3-5 stów na taką imprezę uratowałoby mnie z opresji? Jakieś pomysły, wskazówki bardziej doświadczonych Braci?
  2. mirek_trzepacz

    Zachowanie na weselu

    Relację zdam ale już miałem takie wesele kilka lat temu i musiałem się ewakuować po 3 godzinach. Jest to rodzina, gdzie argument w postaci pieniądzą zawsze zwycięża co dla młodego człowieka często jest ciężkim tematem. Wszystko zależy od tego gdzie mnie usadzą. A i z obserwacji moich wynika, że lepiej siedzieć pośród dziadków - oni zapytają może jedynie o brak partnerki; młodzi natomiast wystawią tablicę z kursem euro i wynagrodzeniami na zachodzie. Byłem w życiu na trzech weselach. Dwa to już przeszłość więc jestem pełen podziwu żeby wydawać 30-40 k żeby po pięciu latach z całych sił o tym zapomnieć.
  3. mirek_trzepacz

    Zachowanie na weselu

    Iść muszę bo o to proszą mnie o to w domu a staram się słuchać próśb bo dzięki pomocy z domu nie muszę desperacko szukać kąta do mieszkania czy pakować się w związki bo taniej życie wychodzi. Sam niewiele osiągnąłem a przelicznik walut skandynawskich i ich zarobków na polskie złote w rodzinie która twardo stąpa po ziemi i nie łudzi się romantyzmami to idealny materiał na <duszenie> przy stole Studia skończyłem takieo których mówi się że są elitarne i się dużo zarabia ale w rzeczywistości to obłędne wkuwanie regułek i wielomiesięczne praktyki za darmo lub za bilet miesięczny komunikacji. A same chęci zmiany branży, upór i samodzielne przebranżowienie się to za mało nie dla Januszów, bo tak ich określić nie mogę ale dla typowych ludzi po zawodówce którzy wyjechali za granicę i tam zarabiają a wydają w Polsce. Chyba grzecznie posiedzę przy stole i będę się starał tego nie brać do siebie.
  4. mirek_trzepacz

    Zachowanie na weselu

    Nie mam transportu i nie mam koleżanki a wydaje mi się, że branie pierwszej lepszej pogrąży mnie na tym targowisku próżności, bo jak nie kasa i samochody to chociaż dziewczyna.
  5. mirek_trzepacz

    Cześć Bracia!

    Witam wszystkich Braci. Postanowiłem się zarejestrować na tym zacnym forum aby trochę poczytać historii i spostrzeżeń bardziej doświadczonych kolegów.
  6. Cześć bracia! Sam mam zamiar wybrać się na wizytę u divy po swój pierwszy raz w wieku 27 lat i mam kilka pytań: - czy z racji braku doświadczenia i mogących wyniknąć problemów ze sprzętem po tylu latach trzepania lepiej jest wybrać się do kobiety w swoim wieku czy starszej w okolicach lat 40? - czy warto mówić divie, że nie ma się doświadczenia, żebym nie padł po dwóch minutach?
×