Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

KuruKuruKukurin

Użytkownik
  • Ilość treści

    35
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

105 Świetna

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Zgadza się, to raczej nie będzie bojkot, ale uświadomienie braciom jakich produktów nie kupować, abyśmy przede wszystkim lepiej czuli się z własnym sumieniem. Chciałbym wiedzieć ( i pewnie nie tylko ja) , które firmy używają pięniędzy zarobionych na sprzedaży swoich produktów, aby wspierać kampanie promujące feministyczną agendę. Po prostu nie chcę, aby finansowali to z moich pieniędzy ( i tak już wiele moich funduszy jest wykorzystywanych na feministyczną propagandę, mam tu na myśli podatki, które płacę) P.S. Sprawdziłem, miałem rację, reklamę wyreżyserowała kobieta- Kim Gehrig, pracująca dla jakiejś agencji obsługującej Gillette
  2. Reklama Gillette odpychająca... podejrzewam, że osobą odpowiedzialną za ten projekt jest kobieta. Do tej pory używałem ich maszynek, ale przestane je kupować, nie będę wydawał moich ciężko zarobionych pieniędzy na jakieś pańcie w działach marketingu, które siedzą na tyłku i wymyślają takie bzdury. BTW, może powinniśmy stworzyć na forum listę firm i produktów, które warto zbojkotować, poniewaz w sposób jawny kpią z mężczyzn w swoich reklamach i akcjach promocyjnych? Może gdy dana firma odnotuje spadek zysków to wtedy zreflektuje się, jaką szkodę robi społeczeństwu takimi manipulacjami.
  3. KuruKuruKukurin

    Pytanie o nofap

    Ja natomiast promonuje takie rozwiązanie: Ustalasz sobie jeden dzień w tygodniu, w którym bez wyrzutów sumienia zaspokoajasz swoją potrzebę. Dzień wcześniej, decydujesz, czy będzie to diva, czy jednak własna ręka. Ważne, aby na decyzję nie poświęcać zbyt dużo czasu, tzn. jeśli zdecdyujesz że diva, to poświęć 30 minut na przejrzenie Garso, i wybierz sobie 3-4 dziewczyny, które Cię interesują. Nastepnego dnia dzwonisz, i która jest dostępna, to jedziesz. Jeśli wybierzesz opcję bardziej ekonimiczną czyli porno, to nie trać całego dnia na znalezienie idealnego filmu, po prostu zrób to szybko i miej to z głowy. Ciesz się jasnością umysłu Ustal sobie jeden dzień w tygodniu i tego się trzymaj, aby nie wpaść w sidła uzależnienia. Sam nie neguję NoFap, uważam, że w niektórych przypadkach może mieć on pozytywne skutki ( osoby mocno uzależnione). W innych wypadkach jest to głównie placebo ( Rzeczywisty przypływ energii owszem pojawia się i trwa do 2-3 tygodnia, tak jak przy każdym innym nawyku, który zmieniamy. Po tym czasie to już tylko placebo).
  4. KuruKuruKukurin

    Pytanie o nofap

    Na divę pójdz, jak raz stracisz 200 zł to nie zbiedniejsz, a co ważne, poszerzysz swoje horyzonty. Jeśli chcesz być prawdziwie wolnym, to rób tak, aby zawsze mieć wybór. Jeśli wmówisz sobie, że FAP jest jedynie dla przegrywów życiowych, pozostaną ci trzy opcje: 1. Własna dziewczyna ; 2. Diva 3. Monk mode. Jeśli za jakiś czas usłyszysz, że Divy są również tylko dla przegrywów i w to uwierzysz, zostaną Ci 2 opcje: Dziewczyna i Monk mode. Jeśli później, ktoś Ci w mówi, że monk mode jest dla totalnych looserów, to .... no właśnie, wiesz do czego zmierzam, prawda? Nie ograniczaj swojej wolności, a wtedy nikt nie będzie miał nad tobą kontroli. Jeśli w restauracji, w której zazwyczaj jadasz, nagle ceny poszły o 30% w górę, to przeciesz zawsze możesz pójść do innej, albo np. zacząć gotować w domu. Im więcej opcji, tym większa wolność. Tak jak pisałem, na divę idź, i nie skupiaj się nad tym temat aż tak bardzo. Następnym razem, gdy przyjdzie ciśnienie, podejmij szybką decyzję, co z tym faktem robisz, a następnie zrób co trzeba i miej to z głowy. Zaoszczędzony czas poświęć na coś naprawdę ważnego.
  5. KuruKuruKukurin

    Pytanie o nofap

    Moja rada: Jeśli nie masz dziewczyny to no-fap tylko Ci zaszkodzi ponieważ: 1. Stracisz kasę na divy 2. Będziesz dużo bardziej wrażliwy na kobiece manipulacje "tyłkiem". Po miesiącu no-fap nawet dziewczyny 3-4/ 10 będą Ci się podobać, i będą mogły Cię urobić. Stracisz więc kasę, ale co najważniejsze czas uganiając się za kobietami, a ten czas można dużo lepiej wykorzystać. 3. Będzie w Tobie rosła frustracja, jeśli będziesz wyposzczony to będziesz dążył do zdobycia kobiet za wszelką cenę. Jeśli z jakichś przyczyn nie będzie Ci się udawało , bo np. jesteś niezbyt przystojny albo bogaty, to nierozładowane napięcie może prowadzić do destrukcyjnych zachowań, obniżenia samooceny itp. Generalnie no-fap jest dobry w kilku przypadkach: * Jeśli jesteś na etapie umawiania się z jedną konkretną dziewczyną, i wszystko wskazuje na to że dojdzie między wami do czegoś więcej, wtedy No-fap ma sens. Po prostu odstawiając pornografię i masturbację, seks z tą dziewczyną będzie Ci lepiej smakować. * Jesteś uzależniony od pornografii i masturbacji, marnujesz dużo czasu na to, robisz to codziennie, i nie tylko po to aby zaspokoić swoją potrzebę, ale po to, żeby np. zapomniec o problemach itd. Regularny wytrysk jest naturalną sprawą, raz w tygodniu, to powinna być profilaktyka dla młodego mężczyzny. Nie tylko mówię tu o korzyściach zdrowotnych, ale także zabezpieczasz się w ten sposób przeciwko kobiecym manipulacjom- gdy jesteś syty, widzisz świat taki jaki jest, a nie przez pryzmat niezaspokojonej potrzeby. Sam ruch no-fap powstał z bardzo dobrych pobudek ( sam nawet byłem swego czasu wielkim zwolennikiem całej inicjatywy). Początkowo no-fap był skierowany właśnie do ludzi uzależnionych. Z czasem jednak, gynocentryzm zauważył, że za pomocą tego ruchu może manipulować mężczyznami i zaczął promować no-fap i wyszydzać tych mężczyzn, którzy nawet raz na tydzień-dwa korzystają z pornografii. W ten sposób, używając poczucia wstydu, gynocentryzm chce całkowicie uzależnić mężczyzny od kobiety. Nie dajmy się Panowie! Ruch No-fap był stworzony przez dobrych ludzi i z dobrych pobudek, ale na ten moment jest już zbyt mocno zainfekowany matriksem.
  6. KuruKuruKukurin

    Wypowiedzenie

    @wapas, bardzo dobrze zrobiłeś, że wysłałeś jej smsa zamiast się spotykać. Zgadzam się co prawda z bratem Adolfem, że bardziej honorowo jest zakończyć relację spotykając się twarzą w twarz, ale w tych czasach to bardzo niebezpieczne. Musisz wiedzieć jedną ważną rzecz: Kobieta odrzucona to kobieta niepoczytalna. A dziś kobieta niepoczytalna to kobieta bardzo niebezpieczna. Pomijam fakt, że może zrobić Ci krzywdę fizyczną ( Twoje możliwości obrony będą bardzo ograniczone, jak tylko jej coś przypadkowo zrobisz w ramach obrony koniecznej -nabjesz siniaka czy coś to możesz skończyć nawet w więzieniu). Co gorsza, może sobie wymyslec, że na tym spotkaniu doszło do gwałtu, molestowania itd, i dopiero wtedy będziesz miał przerąbane. A może potoczy się jeszcze inaczej, zagra swoimi kobiecymi wdziękami i skończy się łózkiem i wpadką. Jest wiele różnych scenariuszy takiego spotkania, z czego 99% to scenariusze niebezpieczne dla Ciebie, Wapas, posłuchaj mnie bracie. Jeśli chcesz zerwać z dziewczyną to najlepszą strategią jest sprawić, aby to ona zerwała z Tobą. Jeśli nie masz jednak cierpliwości, i chcesz zakończyć relacje w miarę szybko, to w dzisiejszych czasach tylko sms/ wiadomość na FB/ email. I co więcej, wszystkie wiadomości, które do Ciebie przyjdą od niej, zapisujesz sobie - możesz przygotować sobie elegncki plik PDF, w którym będzie się znajdowała cała wasza korespondencja smsowa/mailowa itp od momentu twojego smsa informującego ją o zerwaniu. Taki schludny PDF z dokładnymi datami, oznaczeniami itp. będzie dobrym dowodem podczas ewentualnej sprawy sądowej. I proszę Cię nie miej wyrzutów sumienia, że zrywasz przez sms. Tak jak napisałem, też uważam, że bardziej honorowo jest to zrobić twarzą w twarz, ale żyjemy w bardzo niebezpiecznych czasach. Kończąc związek sms'em też Twój honor nie spadnie jakoś drastycznie ( napewno nie do zera). Pomyśl w ten sposób: Płacisz 2 punkty honoru ( max to 10 ) w zamian za spokój umsłu, bezpieczeństwo i czystą kartotekę na policji. To się po prostu opłaca A utracone 2 punkty honoru możesz nadrobić -jak dobrze pójdzie- nawet w miesiąc.
  7. Moim zdaniem powinna otrzymać bana i szczerze mówiąc dziwię się, że dyskusja rozrosła się aż do 6 stron. Niejeden chłopak dostał bana za znacznie mniejsze przewinienie i nawet pomimo wyrażania skruchy Marek nie zmienił decyzji. W niektórych sytuacjach aż przecierałem oczy ze zdumienia, ale nigdy nie wyraziałem dezaprobaty. Doskonale rozumiałem i wciąż rozumiem, że to Marek sworzył to miejsce, to jego dom, i ma prawo wyznaczać zasady, a potem wyciągać konsekwencje z zachowań użytkowników. Zasady nie mogą być jednak elastyczne niczym guma, bo wtedy nikt nie będzie ich szanował. Musimy o tym pamiętać. Martwi mnie to, że ulegamy dokładnie takim samym presjom, jakie mozna spotkać w miejscu pracy, na uczelni, w sądzie itp. Nagle zastanawiamy się, czy wyciągnięcie konsekwencji z oczywistego przewinienia, wypełnionego po brzegi bezczelnością, nie spowoduje negatywnej reakcji społeczeństwa, które może nam przyznać łatkę mizoginów. Pewnie, że może tak się stać, ale co z tego? Niestety, dokładnie przez taką postawę, w sferze publicznej rozrósł się feminizm. Mężczyźni u władzy nagle zaczęli się obawiać łatki mizogina, wroga kobiet itp. więc pozwalali na więcej i więcej. Liczę, że Marek jednak zbanuje FitDarię, a jeśli nie, to cóż, również ma do tego prawo i musimy przyjąć każdą decyzję z pokorą. Pozdrawiam!
  8. Ok, dziękuję za informacje. Właściwie to już kiedyś byłem, raz na krótkim masażu, opcji 15 minutowej, i choć całe spotkanie było całkiem fajne i Pani masażystka też niczego sobie, to nie dokońca podobała mi się mata na której leżałem ( całe szczęście nie musiałem kłaść się na brzuchu). Oczywiście nic nie złapałem, ale zmartwił mnie brak papierowego, jednorazowego ręcznika i zacząłem się zastanawiać czy tak jednak wygląda standard u masażystek- przez to przez cały rok nie poszedłem do żadnej innej. Niestety ofert z masażem 15 minutowym jest bardzo mało, więc chyba będę musiał wybrać dłuższą opcję, a tu dla własnego komfortu psychicznego lepiej aby wszystko pod względem czystości i higieny było ok. No nic muszę się przełamać i nabrać więcej doświadczenia, to i obawy będą mniejsze. Dzięki i pozdrawiam!
  9. Hej , mam pytanie do bardziej doświadczonych braci: Planuję wybrać się do masażystki(divy) i chciałbym zminimalizować ryzyko złapania czegokolwiek. Myślicie że jak przyjdę z własnym ręcznikiem, i położę go na macie do masażu, to będzie to dziwnie odebrane? Nie jestem pewien czy one w ogóle na bieżąco wymieniają te maty, podejrzewam, że jak mają wielu klientów dziennie to im się nie chce. I dwa, czy jeśli wezmę prysznic w domu, przed wyjściem do divy, i po przyjściu oznajmię jej, że nie zamierzam korzystać z jej łazienki, to czy uzna mnie za osobę, która nie dba o higienę? Wydaje mi się, że własnie w kabinie prysznicowej najłatwiej złapać jakąś grzybicę itp. więc wolę nawet nie wchodzić do łazienki. Z góry dzięki za odpowiedzi, Pozdrawiam!
  10. KuruKuruKukurin

    Robert Kubica wraca na tor!

    Całkiem możliwe, ale nie zapominajmy o jednej ważnej rzeczy: Orlen nikogo tu nie utrzymuje, lecz jest sponsorem czyli nijako wykupił sobie reklamę wizerunkową, która w długofalowej perspektywie może się zwrócić w postaci finansowej. Formuła 1 to najpopularniejszy sport motorowy, wyścigi oglądają ludzie z całego świata, a i sam Orlen jest obecny nie tylko na rynku Polskim. Kiedyś pracowałem w branży reklamowej i uwierzcie mi, firmy Państwowe, tak, te które utrzymują się z naszych podatków potrafią wydawać krocie na promocję, która nierzadko nie ma jakiegoś logicznego sensu i jest niespójna. Akurat decyzja Orlenu może być całkiem trafną, i podejrzewam, że nie była ona podyktowana tylko i wyłącznie interesem Roberta Kubicy, ale też przede wsztstkim korzyścią firmy.
  11. Panowie coś niesamowitego, brak mi słów.... Po tak ciężkim wypadku, po tylu latach walki ze słabościami własnego organizmu, Polak- Robert Kubica wraca do ścigania się w najwyższej klasie rozgrywkowej - Formule 1. Co za duma, że to nasz rodak jest przykładem i wzorem dla wielu, to jego postawa pokazuje wszystkim na świecie, co to znaczy wytrwałość, ciężka praca, i walka do końca! Cieszmy się, że wśród nas Polaków, są takie niepowtarzalne i silne jednostki! Brawo Robert Kubica!
  12. KuruKuruKukurin

    Nie podszedłem.

    Powiem tak, mainstreamowe media starają się nam wmówić, że w takich chwilach, gdy coś wewnętrznego odciąga nas od pomysłu zagadania do ładnej niewasty, to jest to wynik strachu i braku pewności siebie. Nic bardziej mylnego... To po prostu instykt samozachowawczy! Tak samo jak w sytuacji, gdy widzisz jakdowitego pająka, jakiś wewnętrzny głos podpowiada Ci, żeby się do niego zbliżać, tak samo w tym wypadku, gdy widzisz kobietę, która bardzo Ci się podoba, Twój zdrowy rozsądek podpowiada Ci, abyś nie podchodził. Zauważyliście, że ten 'wewnętrzny głos' pojawia się tylko w obecności ładnych dziewczyn, które nam się podobają? To proste, taka kobieta może zrobić nam największą krzywdę. To ona może nas najbardziej zranić, omotać i wykorzystać, bo wobec chemii, którą ona u nas wywołuje, jesteśmy bezradni. Jeśli nastepnym razem przed podejściem do ładnej dziewczyny poczujesz ścisk w brzuchu, oraz usłyszysz wewnętrzny głos : "nie podchodź", więc że to Twój anioł stróż czuwa nad Tobą. Pozdrawiam, Kuru!
  13. 100% racji, bardzo często przeceniamy nasze możliwości interpretacji tego, o czym myślą inni, na podstawie ich mimiki czy też mowy ciała. Oczywiście z mowy ciała i eksperesji twarzy można wyczytać bardzo wiele, ale pod warunkiem, że w danym momencie zachowujemy zimną krew i trzeźwy osąd. Jeśli jednak jesteśmy pod wpływem jakiegolwiek haju (emocjonalnego, alkoholowego itp.) to wtedy nasze umiejętności rozpoznania czyichś intencji na podstawie niewerbalnych znaków znacznie spadają i są mocno uzależnione od naszego samopoczucia. Świetny przykład mieliśmy niedawno na naszym forum, gdzie jeden z użytkowników ( niestety nie pamiętam kto) w jedym z tematów pochwalił się zdjęciem dziewczyny, którą jakiś czas temu "zaliczył". Dziewczyna nie była brzydka, ale na poziomie max 7/10 , natomiast autor był przekonany, że zaliczył 10-tkę. Gdy bracia delikatnie sugerowali mu, że trochę przesadza z tą oceną jej urody, to wywoływało to taki efekt, że owy użytkownik pisał, iż bracia mu zazdroszczą, i z powodu frustracji zaniżają ocenę tej dziewczynie. W rzeczywistości bracia na pewno nie mieli złych intencji- po prostu stwierdzili zgodnie z prawdą, że dziewczyna zasługiwała na max 6-7/10.
  14. KuruKuruKukurin

    Sex-doll

    Rzeczywiście, trochę przesadziłem w tym pierwszym zdaniu, ale pozostaję przy opinii, że seks to po prostu biologiczna czynność- nic więcej, i wraz z wychodzeniem z matrixu coraz bardziej to dostrzegamy. Spójrzcie na ostatnio bardzo głośny temat - incele. To słowo już jednoznacznie źle się kojarzy, przez media ( zwłaszcza te nieprzychylne mężczyznom) które zaczęły przypisywać negatywne cechy tym mężczyznom, którzy nie uprawiają seksu. Podświadomie programuje się nas, że to coś złego, że bycie incelem jest praktycznie równoznaczne z byciem dewiantem, creepem itp. W ten właśnie sposób buduje się mityczną aurę wokół biologicznej czynności jaką jest seks.
  15. KuruKuruKukurin

    Sex-doll

    Tak myślą osoby tkwiące głęboko w matrixie. Zostaliśmy zaprogramowani przez kulturę, aby postrzegać seks jako połączenie dusz, metafizyczne doznanie, transcendentne doświadczenie. Prawda jest taka, że seks jest biologiczną potrzebą, załatwianie jej z kobietą, czy z robotem który wygląda jak kobieta, nie różni się aż tak bardzo, dopóki nie tkwisz w matrixie, i nie budujesz swojej samooceny na liczbie kontaktów seksualnych z kobietami. Tak samo jak z innymi potrzebami biologicznymi np. Dla twojej psychiki jest bez różnicy, czy wysikasz się pod drzewkiem w otoczeniu natury, czy też załatwisz swoją potrzebę do pisauru wykonanego ze sztucznego tworzywa. Oczywiście, przyjemniejsza jest ta pierwsza opcja, ale druga nie wyrządzi trwałych szkód Twojej psychice Pozdrawiam
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.