Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ragnar1777

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1505
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Ragnar1777 last won the day on March 25

Ragnar1777 had the most liked content!

Community Reputation

1862 Świetna

4 Followers

About Ragnar1777

  • Rank
    Starszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    Kinematografia, aparaty, kamery, Siłownia, sport, filmy, książki, sztuki walki

Recent Profile Visitors

2283 profile views
  1. Witam serdecznie. Nie wiem czy dobry dział, jak moderator uzna, że nie, to niech przeniesie Jakoś tak mnie dzisiaj rzuciło na nostalgię dotyczącą moich ulubionych bajek z dzieciństwa, z którymi się wychowałem. Wiecie: X-Men Animated Series, Iron Man, Spider Man, Hulk, Srebrny Surfer, Świat Według Ludwiczka etc. Dzisiaj wpadłem na odcinek jednej z bajek i nie spodziewałem się nigdy, że one mogą mieć jakiś przekaz głębszy.. Przypadkowo natknąłem się na... Johnny'ego Bravo! Na pewno tego mięśniaka ze śmieszną fryzurą kojarzycie Otóż wpadł w moje ręce taki oto odcinek: Zachęcam do oglądania Tak humorystycznie Najwyraźniej twórcy już wtedy swoje przeżyli z kobietami
  2. Hmmm... moja droga, a z 24 lata młodszym? Czy to już powyżej twoich granic? : ) Ogółem @Androgeniczna wcale nie gada samych głupot. Ja tylko dodam do kwestii selekcji, która jest bardzo ważna w doborze partnera życiowego. Tu nie chodzi o to, aby partner uwaga(!) - był identyczny jak my. Wiele razy wypowiadałem się na forum, że trzeba być kompatybilnym i oczywiście pozostaję przy tej tezie. Jednak nieco ją zreformowałem - nie można być w 100% takim samym, ponieważ druga osoba powinna wypełniać pewne nasze braki na innych polach. No i... spędzając czas z taką osobą(identyczną) to jakby przebywać z samym sobą, a to się może stać nudne i nie dawać odpowiednich bodźców. Strzelam, że w 30-40% powinien partnerka/partner się różnić. Nadmienię także, że kobieta i mężczyzna, którzy łączą się tworząc jakiś "organizm" zbudowany na solidnych fundamentach, powinni pamiętać o pewnej ważnej kwestii. Otóż oboje powinni dryfować na tej samej łajbie, podążając tym samym kursem. O co chodzi? Ano o to, by oboje mieli wspólną misję do wykonania. Wspólny cel, potrzeby, wizję i plan na życie : ) Natomiast koleżanko @Androgeniczna z tym tekstem: No to troszkę odleciałaś koleżanko. Nie każdy nadaje się do związku, a każdy ma potrzeby Dlaczego zakładasz, że to coś złego? Dwoje ludzi przeżywa przyjemne, namiętne chwile i nikt nikomu nie robi krzywdy Co więcej, tych dwoje ludzi może się ze sobą przecież przyjaźnić, kolegować się czy cokolwiek. Z byle kim przecież do łóżka nie idziemy Tutaj natomiast już opowiadasz głupoty. Jako obie płcie jesteśmy kompletnie inni prawie na każdym polu!
  3. Haha oj skarbie nie myślałem, że aż tak trafiłem do twojego serca 😄 Jednak musisz sobie zdać sprawę, że nie jestem żadnym ideałem, jakimś alfa wojownikiem, alfa-klaunem na motocyklu(chociaż skórzaną skórę i motocykle lubię;) itp. Zwykły młody mężczyzna pełen marzeń, idei i pomysłów, podążający swoją własną drogą. Mężczyzna, który obrał kurs, dryfując na tym ocenia życia. Mam swoją misję do wykonania i tego się trzymam.
  4. Jest to pewne spektrum zachowań, które w małym lub większym stopniu każdy mężczyzna musi w sobie wyćwiczyć, aby przetrwać na tym świecie. Sam podział na alfa i beta jest zbyt jedynkowy i niepotrzebny. Dla jednego typa będziesz betą i będziesz mu uległy, bo jesteś niżej w hierarchii. Za to dla innego będziesz alfą i to on będzie czuł się niżej od Ciebie w hierarchii w towarzystwie/społeczeństwie. Niektórzy tutaj pisali kiedyś głupoty o jakiś kryminalistach, gangsterach, mitycznych wojownikach bez sumienia i inne jakieś kocopoły. To jest kompletne nie porozumienie. Nie wiem czy to wynika z tego, że sami czują się słabymi betami i szukają wymówek, czy po prostu z niewiedzy i wąskich horyzontów. Nie musisz być kryminalistą by być alfa. Co więcej, moim zdaniem kryminalista, który jest tym "betą" w sensie przejawia wiele beciarskich cech jest bardziej niebezpieczny niż kryminalista będący tym mitycznym alfą Dokładnie.
  5. Witaj bracie. Ja kończę pod koniec roku 21 lat, więc chyba jesteśmy rówieśnikami Taak też mnie to trapiło jakie one są, dlaczego takie są i co nimi kieruje. Jak się okazało nie byłem jedyny - w internecie, ale także masz mase, maaaaase publikacji na ten temat, książek na ten temat nawet! Obecność na forum to już jest jeden wielki krok milowy. Tylko trzeba uważać by nie popaść w kółko narzekactwa i demonizowania kobiet, bo to ślepy zaułek, do którego niektórzy trafili, a inni kiedyś bywali... Ależ tak! To, że są obecne na forum to, jak wcześniej wspomniałem, jest jeden wielki krok milowy, który wykonały. Chociaż też bym nie przesadzał, że są z Himalajów, a już zwłaszcza niektóre agentki Jednak cenię sobie ich towarzystwo - z niektórymi damami mam kontakt poza forum Mam nadzieję, że podzielisz się z nami swoimi przemyśleniami oraz doświadczeniami, nie tylko na polu z kobietami. Jestem ciekaw co studiujesz Pozdrawiam.
  6. Ja z kolei zauważyłem pewną tendencję w moim środowisku, że te pobranie się za młodu, często kończy się rozwodami po 30-stce i 40-stce. I te kobiety często przez swą zaściankowość i karynowatość są same, a jak Natomiast rozwodnicy często są szczęśliwi z dekadę młodszymi partnerkami. Za młodu mężczyzna głupi, to nie wie jak sobie dobierać panny. Naprawdę rzadkim przypadkiem jest aby za młodu trafić na kobietę, która doceni gówniarza i razem się z nim dorobi. Życie natomiast pisze różne scenariusze. Odnosząc się do tej śmiesznej historii dla zdesperowanych kobiet, które mają lata świetności za sobą: Czy naprawdę ktoś wierzy w tą historię? Naprawdę ktoś wierzy w ten kit: "Kiedy założyła krótszą sukienkę i ulubione szpilki, mężczyźni znowu zaczęli się za nią oglądać. " Chyba nie wierzysz, że ta cała historia jest prawdą?
  7. Sprawa jest oczywista. Jeżeli nie potrafi dochować wierności w jednym związku, to także w następnym nie będzie w stanie. Taki typ człowieka i nic nie poradzisz. Nie wszyscy są stworzeni do bycia w związku. Gdyby nie była patolą, to by się z tą patolą nie trzymała, a już tym bardziej nie wiązała w długotrwały związek.
  8. Z takim myśleniem na pewno. Może pod względem hipergamicznym na związek byście nie współgrali. Ona może od Ciebie zarabia więcej, a to już starczy jej instynktowi. Natomiast sex-friend w tym wydaniu byłby chyba najlepszą opcją. To jest tak proste, że aż dziw, jak wielu mężczyzn nie zdaje sobie z tego sprawy. By ją wypunktował i poczułaby się znowu zdominowana, jak malutka dziewczynka, a one lubią się tak czuć przy mężczyźnie.
  9. A ja trochę inaczej na to spojrzę.. Po UJ utrzymujesz kontakt z takim toksycznym, bezwartościowym elementem? Jeśli się otaczasz takim chłamem, to nic dziwnego, że potem generalizujesz, że wszystkie są tak spierdolone. To nie atak na Ciebie, notabene lubię czasem jak coś skrobniesz na forum. Aczkolwiek widzę, że sam sobie wrzucasz kłody pod nogi w postaci takich elementów. Ja ostatnio jeden element patologiczny odrzuciłem mimo plucia w brodę, bo dziewczyna młodziutka o krągłościach, ale kompletnie zaburzona. Mimo, iż pisało się z nią spoko - pamiętam jakie dramy kręciła na imprezy gdy się najebała jak świnia, że jakiś typ chce ją pobić(prawdopodobnie orbiter). Nie szukam z laską kontaktu, choć możliwe, że się zobaczymy, bo obracamy się w tym samym środowisku. Dokładnie, kolejna sprawa. To jest własnie ta moc cipki. Ona może sobie z Ciebie robić jaja, ale jej uroda tak się przytłacza, onieśmiela, że ignorujesz red flagi.
  10. Niestety kolega utknął na etapie strachu przed samotnością, przed niemożnością poznania nowej samicy. Do tego stopnia on nie czuje się męski, że pozwala obcemu typowi pukać swoją kobietę. Czyli jest cucksem. ^ . . . Może puść to koledze.
  11. Oj kochana, ciekawska jesteś, a mawiają, że ciekawość to pierwszy stopień do piekła 😄 To pozostanie moją słodką tajemnicą ; > To żeś Amerykę odkryła 😄 Chyba każdy na tym forum i podobnym przeżywał redpill rage. I ja miałem przechodziłem przez tę fazę Krąży po światach internetowych pewna mapa zarysowana przez Davida R. Hawkinsa: (Nie posiadam praw do niniejszego obrazu, wszystkie prawa należą do Davida R. Hawkinsa - jestem uczulony przez Youtube) (Mam nadzieję, że się załadowała) To bardzo ciekawe jak można to przenieść na relacje damsko-męskie: * Osobnicy oscylujący na levelu między 125 a 150 ===> Pożądanie, ponieważ czują wewnętrzną potrzebę obcowania z kobietą(szczególny nacisk na aspekt seksualny) = Zniewolenie, ponieważ żyją tym pożądaniem, pragnieniem które zakuło w kajdany ich umysły ===> A więc i złość, ponieważ nie mogą zdobyć tego, czego chcą = Logicznym postępującym procesem będzie agresja w stosunku do całego otaczającego świata. * To można odnieść do wielu wieeeelu rzeczy. Ponieważ świadomość nie ogranicza się tylko na polu damsko-męskim, a na całym życiowym spektrum. Dominujące i agresywne matki, to poważny problem, który zresztą nie dotyczy tylko Ciebie. Każdy ma swój własny issue. Ta dwubiegunowość ciąży na Tobie - Z jednej strony silna niezależna - Z drugiej tam gdzieś schowana głęboko delikatna kobieta, a może nawet mała dziewczynka, która by czasem potrzebowała schować się przed całym światem w wielkich ramionach mężczyzny. Trochę mi to kojarzy się ze żwawą, niezależną lwicą(co ciekawe w ich świecie lew leży i odstrasza wrogów oraz oczywiście dopieszcza samicę, a matka szuka pokarmu dla lwiątek) Lwicą, która chciałaby, aby w końcu jakiś lew ją ujarzmił : )
  12. Ja jestem biedny jak mysz kościelna, samochodu nie mam, mieszkania nie mam.. Także wiem, że na kasę nie lecą jeśli chodzi o mnie xD Chociaż zarabiam powyżej najniższej krajowej, to może nie jest tak źle, ale nigdy się nie chwaliłem przed nikim zarobkami. Ja nie zamierzam pozostać w miejscu, a ta obecna robotka to jest tylko na gromadzenie kapitału - szukam nawet czegoś dorywczo na weekendy póki jeszcze nie studiuję. Jak już kiedyś wspomniałem jestem na swojej misji 😎
  13. Eej! Ale grunt, że wgl. kogoś przyciągasz 😄 Jednak zapewne nie jest to target jaki byś sobie życzył. Myślę, że tutaj są pewne rzeczy do przepracowania. Ja cały czas staram się zmieniać na lepsze, ale to w UJ trudne. Ja mam też powodzenie u młodszych kobiet i nawet zdarzyło mi się, że jakaś małolata sama zainicjowała kontakt. Jednak przeważnie one tylko rzucają przynętę w postaci sygnałów i czekają aż łykniesz haczyk.
  14. A ja dużo starsze 😆 No weeeeź. Nie gadaj, że nie interesuje Cię ten szaleńczy błysk młodości, ta pełnia życia, wigoru, namiętności ; ) Dużo kobiet właśnie po takim papierkowym małżeństwie przeżywa drugą młodość! 😄
  15. Szkoda, że to nie działa w drugą stronę 😅 Dlatego równouprawnienie zawsze będzie mitem.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.