Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ragnar1777

Starszy Użytkownik
  • Zawartość

    405
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

538 Świetna

1 obserwujący

O Ragnar1777

  • Tytuł
    Starszy Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    Siłownia, sport, filmy, książki, sztuki walki

Ostatnie wizyty

816 wyświetleń profilu
  1. Kobieta jest największym zagrożeniem dla mężczyzny. Niszczycielka męskiego świata, przyjaźni wieloletniej, męskiej godności i majątku. To są niebezpieczne istoty i trzeba je dobierać rozsądnie. Mój przyjaciel był ze swoją aż prawie 3 lata. 3 lata żył w separacji od świata zewnętrznego, codziennie widząc się z pańcią 24/7. W końcu gdy haj nieco opadł i zorientował się, że nie ma nikogo prócz kłótliwej pańci, zerwał i szybko odezwał się do mnie z wyjściem na piwko(na początku odzywał się raz na pół roku, potem raz na 2 miesiące, z czasem co kilka dni - to był znak, że chłop wychodził z klatki ). Ona do niego, że ona tak go trzymała pod kloszem bo bała się, że on znajdzie ciekawsze rzeczy do robienia od spotykania się z nią Ja to jeszcze młody to wielu rzeczy nie widziałem i jak czytam wasze historie to włosy mi się jeżą na głowie.
  2. @SławomirP można bez gumy. Jednak w przypadku gdy to nie jest stała partnerka to lepiej się zabezpieczyć. Licho wie komu nadstawiała tyłek do bolcowania i jakie wiążą się z tym konsekwencje w postaci chorób.
  3. To chłopie bierz ją, rżnij, niech cię ujeżdża jak prawdziwa lwica, ale pamiętaj tylko by założyć gumę na sprzęt. Jasne, że nie Mężczyzna po 30 rozwija skrzydła, czego nie można powiedzieć o paniach hehehe
  4. Nie masz lepszych ofert na rynku? Dwa razy do tej samej rzeki nie polecam włazić. Poza tym ona ma/miała męża? Jeśli ma to mogą wyniknąć z tego kłopoty, a jeśli nie ma to i tak są kłopoty - z babą musi być coś nie tak. Oczywiście, że ta oferta jest na krótkich, prostych warunkach - wchodzić i spadać. Nie ma co tworzyć jakiś zobowiązań. Mówisz ewentualnie fwb - to zależy od tego na ile ona jest podobna do ciebie/nadajecie na tych samych falach. Przeciwieństwa nigdy się nie przyciągają. Przekalkuluj na ile opłaca ci się wytrysnąć - czy za ten jeden czy więcej wytrysków nie będziesz miał problemów.
  5. Ragnar1777

    To jak to jest z tymi mamusiami?

    Ja odczuwam niesmak, że przez moje białorycerstwo i wstydliwość nie wykorzystywałem sytuacji z milficami 😄 Przyrzekłem sobie, że następna taka okazja czy to na weselu, na urodzinach czy nawet w galerii - bez główkowania działam, biorę co mi usługodawczyni chce zaproponować i wracam do domciu zadowolony
  6. @Pawel93 to jest właśnie rynek seksualny. Przebierasz ofertami na rynku matrymonialno-seksualnym i kilka upatrzonych ofert zostawiasz sobie "w razie w". A pośród tych wszystkich upatrzonych ofert wybierasz opcję na teraz Tak robią kobiety przeglądają oferty i jedne nieużyteczne dla niej na rynku skreśla czarnym krzyżykiem, inne zaznacza symbolicznie białym markerem(jako rycerzy, tamponów emocjonalnych), kolejnych potencjalnych kochanków(i orbiterów) czerwonym, a topowego(póki co) samca na "miłość" zaznacza różowiutkim serduszkiem To jest naturalne segregowanie samców na półce. Podziwiajmy i uczmy się od mistrzyń biznesu seksualnego oraz stosujmy tę samą technikę!
  7. Tanie gadki kobiece wyjęte rodem z telenoweli. Chłopie za rok, za kilka to ty będziesz obracać atrakcyjniejsze, a przede wszystkim młodsze kobiety hehe. Mój ulubiony piosenkarz rockowy - Fred Durst też za młodu został porzucony i zdradzony przez pierwszą żonę. Aktualnie chłop ma 48 lat i młodą Ukrainkę koło 32 lat, podczas gdy jego zdradliwa żońcia ma 47. Ból dupy ex pańcia musi mieć niesamowity widząc szczęśliwego exia ze "świeższą ofertą na rynku" Do tego Fred ma dużo hajsu, robi to co kocha(kręci filmy, jeździ w trasy koncertowe) - żyć nie umierać Zasadniczo wydaje mi się, że rzeczywiście mogłeś za mało spędzać z nią czasu. Ona po prostu podejrzewam, że otrzymywała od ciebie za mało atencji. Ja to znam bo swego czasu też trafiłem na atencjuszke i podobnie jak u ciebie - ona również na początku była mną bardziej zainteresowana niż ja ją Po naszej wspólnej nocy zaczęła się z dnia na dzień coraz bardziej dystansować, a że ja wyznaję zasadę: "Inwestuj w biznes tyle ile inwestuje druga strona", to następstwem musiały być jej pretensje do mnie, że ona nie widzi u mnie zaangażowania(oczywiście dopiero gdy przestałem być dla niej miły i postawiłem sytuację na ostrzu noża - wcześniej nie chciała nic mówić, miałem się tylko domyślać ) Aha i teraz najważniejsze: To jest najczyściejsza prawda zweryfikowana niemalże milion razy przez każdego użytkownika tego forum, jak i każdego mężczyzny na świecie Nowy misiek pańci nigdy nie zjawia się z dnia na dzień, ponieważ jest to oferta, którą pańcia już dawno miała upatrzoną na rynku Wracając do mojej koleżanki atencjuszki ---> wstawiła niedawno na insta fotki z miśkiem z opisem wielkiej miłości jaka to między nimi wykwitła. Podczas gdy 3 tygodnie wcześniej leżała u mnie naga w łóżku, cała mokra Myślisz, że ona go poznała dzień przed zawarciem z nim w związku? Nic bardziej mylnego. Ona po prostu umie się poruszać po rynku matrymonialno-seksualnym. Już wcześniej gdy się z nią spotykałem to wiedziałem, że ktoś do niej pisze, jakiś orbiter. Tyle tylko, że ja kazałem jej schować telefon gdy ze mną rozmawia A często też po prostu zlewała orbitera, który powodował wibracje w jej telefonie, ponieważ wolała spędzać czas ze mną Byłem dla niej najbardziej interesującą ofertą oczywiście do czasu, gdy zobaczyła, że nie będę za nią latać z jęzorem jak pies. Po prostu uznałem, że nie jest tego warta Ogólnie facet powinien troszeczkę się postarać, bardziej zaangażować by potem zbierać z tego owoce. Natomiast w tym przypadku pańcia nie była tego warta, co zresztą widać skoro w tydzień potrafi "rozwiązać umowę" i "podpisać nową", nazywając to "wielką miłością". Dlatego jeszcze raz powtórzę to co zawsze powtarzam na tym forum: Kobieta jest ostatnią osobą na ziemi, tej ziemi, która ma jakiekolwiek pojęcie o mitycznej miłości(trudno ją zdefiniować, ale uczucia jakie mężczyzna darzy kobietę jest temu bliższe niż pragmatyzm kobiet). Związek to jest tylko biznes. Natomiast relacje damsko-męskie jest to rynek matrymonialno-seksualny po którym trzeba umieć się poruszać. I tak jak mówi @arch ty, ja i my wszyscy jesteśmy dla kobiety tylko firmą i inwestycją. Gdy firma zacznie upadać, oferta będzie dla niej już nie opłacalna - to pójdzie do innego pracodawcy Czysta pragmatyczno-hipergamiczna natura kobiet
  8. A co ja mam powiedzieć za 10 lat... Skoro jest więcej starych bab po 70 niż młodych po 15 🤣 W zasadzie i tak nie planuje się hajtać z Polkami, więc nie ubolewam
  9. Ragnar1777

    Dziewczyna bita w przeszłości

    Ledwo cię zna i już opowiada jaka to pokrzywdzona była? Oczywiście, że się nie nadaje do LTR-u. Nie spotkałem jeszcze żadnej kobiety, która by nadawała się na poważną relację, mając toksyczne rodzinne tło na drugim planie Odcinać się i szukać lepszej jakościowo oferty na rynku. Ewentualnie z racji wieku możesz "poćwiczyć" na niej swój flirt, umiejętności personalne, oczywiście mając pod uwagę to aby nie pozwolić hormonom przejąć kontrolę Ja jako, że sam mam 20 lat, prawdopodobnie bym w celach naukowych nie zrywał znajomości i dał okres próbny wykazania się. Jeśli pańcia nie zacznie więcej inwestować w znajomość po pewnym określonym przeze mnie czasie - wtedy ucinamy.
  10. Jak ja kocham tą "głębokość" emocjonalną kobiet 😄 @Fit Daria mam nadzieję, że to czytasz Mój kolega Janusz, który wyjechał do Holandii też się nie odzywa, ale to jest na takiej zasadzie, że to on strzela foszki, że ja się nie odzywam I w tym przypadku to ja się nieco zmieniłem i ograniczyłem kontakt ze względu na jego toksyczny jad, o którym za chwilę... Janusz słynny samozwańczy specjalista od zarządzania związkami(self-called specialist of relationships management) nigdy nie odczuwał pogardy w związku z tym, że ktoś od niego mniej zarabia. Tak że w sferze zawodowej jest jak najbardziej normalny(cokolwiek przez te słowo rozumiemy) Natomiast w innych sferach zdecydowanie chce pokazać jaki to jest obeznany, dojrzały i mądrzejszy od wszystkich no bo w końcu jest starszy Idealny przykładem jest kwestia kobiet i związków. Dla tego osobnika każdy człowiek, który jest singlem jest człowiekiem niższej kategorii. To jest podludź i margines społeczny Zawsze gdy nie ma argumentów w dyskusji to sięga po swojego asa w rękawie czyli: "A... a ja mam dziewczynę! A ty nie! Ha ha ha". Dla niego jest to dowartościowywanie się, ponieważ jego system wartości jest zaprogramowany w taki sposób, że im ładniejszą dziewczynę posiadasz tym jesteś lepszy. Ha ha ha co jest zabawne bo sam posiada może nie brzydką, ale raczej średnią/przeciętną dziewczynę, której się troszkę przytyło. W przebiegły sposób podbudowuje sobie ego takimi ludźmi jak my, którzy mieli problem bądź mają problem z kobietami. Z jednej strony masz znaleźć dziewczynę, ale z drugiej strony powie ci, że nie szukaj za ładnych bo za wysoka liga. No tak ego by zabolało, że jakiś stulejarz wyrwał 8/10, co oczywiście w końcu musiało się stać po lekturze forum/PUA/Redpill etc. Jednak nie jestem na tyle jebnięty by się tym chwalić i wysyłać mu zdjęcia pańci na messengerze. Jak przyjedzie do PL i spyta to wtedy mu pokażę Oglądając ostatnie video Wodza o cierpiętnikach, zdałem sobie sprawę, że Janusz w dużej mierze do takich osób należy. Gdy się popsuła konsolka to szukał atencji i aprobaty, no ale Ragnar jako ta czarna owca nie spełniał oczekiwań Zatem trzeba było się przyjebać, że Ragnarowi konsolka działa bez zarzutów i jak on w ogóle śmie o tym wspominać na grupie! Brawa dla ciebie bracie, ja niestety póki co nie mam możliwości aby całkowicie odciąć kontakt. Jednakże ograniczyłem znacząco z czego czasami wywołują się jęki, oburzenia i pretensje
  11. Hahah no to jest akurat przykre. Z drugiej strony jest to pewna sprawiedliwość. Kobiety od urodzenia mają dobry start(przeważnie), natomiast facet musi sobie na wszystko zapracować. Co do wieku i atrakcyjności. Moja mama ogląda teraz jakiś program zwany "To twoja wina", gdzie teściowa podrywa swojego wzięcia. Powiem wam, że mamuśka jest tak gorąca, że nie patrząc na jej wiek(53 lata) tooo bym podziałał i to konkretnie. Fakt, mamuśka interesuje się pielęgnacją ciała i innymi bajerami, także dużo zainwestowała w wygląd. Przeciętna 50 tak nie wygląda
  12. Dlatego ja uwielbiam wesela. Już na dwóch weselach miałem ekscesy zmierzające do relacji intymnych Co do pańci-ciotki ----> cóż mogę powiedzieć... Na miejscu kolegi bym chyba powiedział o tym zdarzeniu, póki jeszcze nie wszedł w małżeństwo. Chociaż nie wiem czy bym się odważył bo biało-pizdeo-rycerze idą w natarciu. Jeden mój kolega z osiedla wysłał gościa do szpitala tylko dlatego, że pańcia do typa świrowała przez messengera i spotkała się z nim za misia plecami Licho wie czy poszkodowany wgl. wiedział, że pańcia ma chłopa Pańcia nawet nie została spoliczkowana Kobietom zawsze uchodzi wszystko na sucho.
  13. Ragnar1777

    Seks bez gumy - preejakulat

    To jest mit. Wielu moich kumpli uprawia sex bez gumy i wyciągają przed strzałem. Przez tyle lat nikt nie wpadł, a jednego kolegi "kariera" trwa już ponad 10 lat. Preejakulat jest tylko po to by nawilżyć członka, podobnie jak cipka również sama się nawilża pod wpływem bodźców.
  14. Kochanie, znowu będziesz płakać nad tym? Chyba ci na priv wyjaśniłem o co chodziło :)) Ja ci napisałem, że wyjątek potwierdza regułę. Uczestniczysz na tym forum, więc już powoli zaczynasz jarzyć o co chodzi z matrixem, ale podświadomość jest trudno przeprogramować. Na poziomie świadomym możesz coś tam wiedzieć, ale Bad boy przyjdzie i twoje gadanie o miłości się skończy. @Fit Daria widać, że nie rozumiesz wgl. definicji fwb Przyjaźń + sex ------> tak w skrócie
  15. Dokładnie. Dlatego jeszcze raz powtórzę dla @Fit Daria: Kobieta jest ostatnią istotą żyjąca na ziemi, tej ziemi, która ma jakiekolwiek pojęcie, choćby minimalne o miłości! I trzeba to głośno powtarzać. W skrócie: status, siła, orbiterki ---> i nagle każda jest zakochana :)) To jest tak płytkie i naprawdę dla mnie to jest żałosne gdy takie coś kobieta nazywa miłością. Jak już to zafascynowanie i nic więcej. A one tak jak wspomniałem wcześniej na forum - wycierają sobie gębę słowem "miłość".
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.