Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ragnar1777

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1714
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Ragnar1777 last won the day on March 25

Ragnar1777 had the most liked content!

Community Reputation

2153 Świetna

4 Followers

About Ragnar1777

  • Rank
    Starszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Interests
    Kinematografia, aparaty, kamery, Siłownia, sport, filmy, książki, sztuki walki

Recent Profile Visitors

2816 profile views
  1. No też prawda. Jednak zauważ, że wciąż jesteś przed 30-stką. Ja widuję dużo atrakcyjnych dam w twoim wieku, ale widywałem też i zniszczone. Co jest kompletną tragedią bo nie miały nawet jeszcze równej 30-stki! Papieroski, wpierdalanie w macu, leniwe dupsko, alkohole, imprezy i mamy to co mamy. A takich bab jest coraz więcej i będzie coraz więcej wraz z postępującymi poluzowanymi obyczajami i kulturą "róbta co chceta". Zaraz będziemy mieli grube, sfrustrowane baby jak w USA. Kwestia myślę dekady może dwóch, bo Polska to zawsze 100 lat za murzynami 😂
  2. Ja im bardziej współczuję tego, że one tak szybko tracą urodę i możliwość płodności. Współczuję też tego, że w późniejszych latach są pomijane przez mężczyzn, bądź są targetem na sex bez zobowiązań. No bo mężczyzna wysokiej klasy(a takiego one chcą) będzie szukać jak najlepszej opcji dla siebie. A starsza kobieta po 30-stce jeszcze broń Boże z bąbelkami, no to niee... no gdziee.... Szczyt się zaczyna od 18, a kończy jakoś przy 25, potem zaczyna leciutko idąc w dół. Przy odpowiedniej diecie, siłce ten spadek nawet nie będzie widoczny. Dopiero po 30-stce jest widoczny pomału spadek, a po 35+ już szczególnie. Po 40-stce właściwie nie ma o czym rozmawiać. A 50? Ludzie z czym do ludzi! Pani 25 lat a nawet niżej wcale nie ma tak pusto w głowie, a i też zauważyłem, że nawet takie głupie 18-stki są bardziej ogarnięte od 18-letnich chłopców. To naturalne, że one szybciej dojrzewają, bo to jest już czas na dzieci. Moja sąsiadka urodziła w wieku 19-lat i właściwie nigdy nie uważałem jej za tępą dzidę. Zawsze była mniej lub bardziej ogarnięta. Poza tym one w gruncie rzeczy zawsze są dużymi dziećmi, nawet w wieku 40 lat. Wystarczy popatrzeć jak się zachowują nasze matki w pewnych sytuacjach - istna groteska! Więc lepiej mieć młodą, którą się wychowa i postawi do pionu. Niż brać używaną, zniszczoną i zgorzkniałą 40-chę upartą jak osioł. Pozdrawiam. Podobają mi się twoje wpisy
  3. No to sytuacja wygląda kompletnie inaczej. Masz do czynienia ze zużytą księżniczką, której na stare lata woda sodowa uderzyła do głowy, bo jak mówisz, pojechała gdzieś, może do Egiptu i jakis Amir Nasaad zaczął dawać starej babie atencje, bo biała Co nie zmienia faktu, że NEXT HER! Wszystko chyba w tym wątku zostało wyjaśnione. Cieszę się, że nie zostałeś owładnięty "mocą cipki", bracie
  4. Tak, to jest koniec, ale z domieszką intencji pod tytułem: "No wiesz Ty tam jesteś beciak, zwykły beta cuck i nie jarasz mnie, ale nadajesz się na dostarczanie pensji i atencji. Ja mam na oku lepsze ciacha, no ale jeżeli mi się nie uda, to nie chcę być samotna i wtedy do Ciebie wrócę, byś mnie pocieszał i obdarowywał atencją". Dzizas, to się staje aż do zrzygania...
  5. 1. Jeżeli kobieta próbuje nad Tobą dominować i nie toleruje twojego managementu - ta relacja nie ma przyszłości. 2. Single mother? Are you out of your mind? Chcesz płacić bez zwrotu na nieswoje geny, których nawet nie będziesz mógł wychować, bo pańcia ma większe prawa = zamknij mordę Paniczu, bo masz gówno do gadania + bądź grzeczny bo utnę kontakt z przybranym synem? Szanujmy się i swój czas. Dziwię się, że na tym forum ktoś się jeszcze umawia z dzieciatymi. Przecież kwestia single mother została dawno już omówiona. Nic innego nie zostaje prócz... NEXT HER! Powiem Ci, że napisane w nawet uczciwy sposób i przede wszystkim ona chyba Ci sugeruje, abyś wyhodował jaja. Nie wiem jaka jest u Ciebie sytuacja życiowa, ale skoro laska Ci pisze, że masz znaleźć kumpli i bzykać inne laski, to albo przebiało-pizdeo-rycerzyłeś(zdarza się, haj hormonalny przeważa nawet po latach), albo przebiało-pizdeo-rycerzyłeś + masz niepoukładane życie i stawiasz cipki(a konkretnie jedną cipkę) na piedestale. A laska daje Ci do zrozumienia, że masz stać się mężczyzną. Jak wiemy mężczyzna ma swój świat wokół którego kobieta nie krąży nawet na drugiej orbicie, lecz na trzeciej, jak nie czwartej. Twoje życie to samochód, a kobieta to tylko extra package, limitowana edycja. Bez tego też pojedziesz samochodem i będzie fun. Kobiety doskonale potrafią wyczuć faceta. Jego słabostki, braki, desperację. Z tym noszeniem na rekach to poleciała, bo jak ja bym wymienił ile cywilizacja zawdzięcza nam mężczyznom, to należałyby się nam darmowe obiadki, kwiatki, czekoladki do końca życia. Tak czy siak NEXT HER! Tak jak pisałem wyżej. Laska uważa, że stawiasz cipki na piedestale, masz nudne życie, jesteś bez pasji i nie masz kolegów. Nie wiem jak jest. Jednak jeżeli tak jest + jesteś bezrobotny, to laska Ci szczerze dobrze radzi z dobrego serca. Cipki na bok, nabądźmy szacunku do siebie i czas znaleźć sobie jakąś nową misję(nowy biznes?) i nową(a raczej nowe) panienki okazyjnie.
  6. Boże idiotko... wybacz, ale po tej wiadomości od razu mi te słowo przyszło na język. Skoro napisał, że mu się wydaje, że walisz na frontach, to oznacza to tyle że... Problem leży nie w nim, a w Tobie. Pomyśl sobie jaka z Ciebie dziewczyna, skoro potencjalny twój facet napisał Ci, że go zwodzisz i spotykasz się z innymi. Ty Powinnaś własnie się narzucić i pokazać teraz, że Ci właśnie zależy i kto wie przeprosić za swoje dziwne zachowanie? Inaczej relacja zdechnie lub zdechła. Przynajmniej ja gdybym posądził daną laskę o "zwodzenie" to prawdopodobnie postawiłbym relację na samym ostrzu noża. A znając mój pragmatyzm to nie chciałoby mi się marnować czasu więc... -----> NEXT HER!
  7. Powiem tak. Kobieta po 30-stce ma wall - uderza w słynnego walla. Natomiast facet ma reversed wall - odwróconego walla. A to, że atrakcyjne panie 30+ znajdują młodszych beta cucków, to no właśnie... Są to beta cucki, czyli faceci z wykastrowanymi jajami, niepożądani przez kobiety. Kobieta wie, że jej wartość drastycznie maleje, a że nie chce zostać sama(panicznie się tego boi co jest związane z ewolucją i biologią), to pańcia obniża wymagania. Skoro obniży wymagania to wybierze pierwszego, lepszego, zdesperowanego beciaka. Ten facet nawet nie będzie 2 półki pod facetem jej marzeń - on będzie z jeszcze kolejne 2 niżej. Oczywiście cuck nie musi być młodszy, ale taki młody, niedoświadczony jest idealną ofiarą i łatwym celem do manipulowania.
  8. Taki związek jest bezsensu bo facet jest u kresu sił seksualnych. Gdzie kobieta może pociągnąć do 40+ z atrakcyjnością. Różnica 20 lat nie powinna być przekraczana.
  9. Poprawię. Przeważnie z drobną różnicą 2-3 lat. No, ale to o ile w liceum jest to jakaś różnica o tyle później już prawie żadna. A dużo gówno-związków ciągnie się od liceum, aż po rozwód. Facet jak wino. Ja mam 21 lat, a niedawno podrywała mnie właśnie 5 lat młodsza. Na tej samej imprezie załapałem dobry kontakt z 3 lata młodszą i no mogłem to pociągnąć, ale nie chciałem za szybko.
  10. Dupka boli, bo facet przestał przelewać atencję. Przepraszam zreformuję się: Facet przelewa cały czas atencje(dzwoni codziennie), ale nie zdrabnia imienia! Och! Tragedia 😮 A jak on zdrabnia twoje imię to Ty też nazywasz go jakoś po swojemu? Może uznał, że nie lubisz tego albo, że nie jesteś nim aż tak bardzo zainteresowana, więc facet niweluje inwestycje - takie zabezpieczenie. W końcu z tego co mówisz to nie jesteś otwarta, sex odrzuciłaś(tu akurat bardzo dobrze) i facet ma zagwozdkę w głowie o co Ci chodzi. Bo skąd on ma wiedzieć co TY tam rozmyślasz w główce na jego temat? Może być też tak, że przez swoją niedostępność i cnotliwość zbudowałaś w jego oczach wysoką wartość i... Może boi się, że przez zbytnie słodzenie, wylizywanie rowa do czysta się nim szybko znudzisz. Więc robi ci lekki pull. Scenariuszy może być kilka, my Ci nie powiemy co facet ma dokładnie w głowie. Być może wszystko naraz - to jest natłok myśli.
  11. Oczywiście robisz za frajera i betacucksa. Nigdy tak nie rób. To ty zawsze masz zakańczać pierwszy spotkanie(o ile to możliwe) i zawsze zostawiać pańcię z niedosytem. Być może nie współgraliście i też źle rozegrałeś pewne sprawy(jak ta powyżej). Jestem pewny bracie, że Ty "overstay your welcome." *Oczywiście obowiązkowo bracie ----> NEXT HER! Polecam zgadać się z braćmi z forum. Może codziennie się widywać nie da, bo zapewne znając życie wszyscy będą z innego miasta, ale da się zgadać na weekendzik czy coś. Ja ostatnio zaliczyłem wypadzik z jednym bratem z którym załapałem kontakt i jestem zadowolony W końcu wszyscy mamy coś wspólnego skoro jesteśmy zgromadzeni na tym forum.
  12. Najpierw, że zakładasz a potem, że nie współgrają z Tobą faceci na tym portalu choć ich nawet jeszcze nie poznałaś. Krecisz, racjonalizujesz jak typowe babsko. Przestań ściemniać i przyznaj, że zalozylabys dla atencji by sobie podbić ego i kruchą samoocenę Twój światopogląd wygląda następująco: Ci faceci(to ludzie?) są poniżej mojej ligi, jestem od nich lepsza, ale przyjdę posmieje się z nich i poczuje lepiej ich h kosztem ". Brzydze się takim księżnictwem i nie sądziłem, że spotkam to jeszcze w takim miejscu...
  13. Dzisiaj (prawie)wszystkie są popsute. Także bez różnicy czy to atrakcyjna czy nie. Często nawet i te brzydkie, spasione knują za twoimi plecami. Podobnie faceci. Gruby brzydki fabian zobaczy, że gadasz z fajną dziewczyną i już zaraz zacznie mącić. A to podpierdoli Cię, że gadasz z dupami zamiast pracować etc., a to wyskoczy na Ciebie z ryjem, a kierowniczce powie, że Cie ładnie prosił Ototo. Ja dodam, że takie "liczenie kobiet" na jakieś "dziesiątki, dziewiątki, ósemki" jest strasznie skrajnie białorycerskie mimo pozorów. No bo zobacz oceniasz jakąś kobietę powiedzmy jakąś karynę ze wsi, niezbyt inteligentną, może nawet bezrobotną, ale posiada pewne atrybuty fizyczne i już dajesz jej 10-tkę! Dajesz jej 10-tkę i automatycznie stawiasz jako kogoś mitycznego, legendarnego, wyższego do Ciebie. Innymi słowy stawiasz pańcię na piedestale. A czym ona na to zasłużyła? Cipką, dupeczką, cyckiem? Ja automatycznie wyczuwam białorycerstwo w takim zachowaniu. @The Motha już kiedyś wspominał, że tymi cyferkami sobie tylko faceci krzywdę robią, a co najgorsze - stawiają barierę w kontaktach z kobietami. Faceci niby przełknęli czerwoną pigułkę, a z tymi cyfereczkami paradoksalnie wracają do matrixa i stawiają cipki(8,9,10-tki) na piedestale.
  14. Nie przesadzaj. Z tego co się orientuję to są różne fazy w związku. Te gorsze i lepsze. Przecież jeszcze parę miesięcy temu chwaliłeś swoją kobietę. Podoba mi się to co piszesz. Słyszałem już coś podobnego od użytkowniczki na tym forum Ja zerwałem z toksycznym środowiskiem. Relacje z innymi ograniczyłem, bo uznałem, że zaczynamy nadawać na innych falach. I po prostu zaczynam się męczyć w takim towarzystwie. Mam jednego ziomka, który jest na poziomie i z nim można przebywać, Jednak mieszka na końcu miasta, studiuje ciężki kierunek, to widujemy się rzadko. Oprócz tego mam kontakt z braćmi z forum i w sobotę właśnie widzę się z jednym Od października idę na studia, to być może i tam kogoś poznam, ale nie liczę na nic, bo w końcu jestem na zaocznych A ludzie w Polsce są strasznie "ciężcy" jeśli chodzi o relacje, że tak powiem.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.