Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Towarzysz_Winnicki

Użytkownik
  • Zawartość

    193
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

  • Wygrane w rankingu

    1

Ostatnia wygrana Towarzysz_Winnicki w dniu 31 Maj

Użytkownicy przyznają Towarzysz_Winnicki punkty reputacji!

Reputacja

152 Świetna

O Towarzysz_Winnicki

  • Tytuł
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

350 wyświetleń profilu
  1. @Fit Daria Owinęłaś kota ogonem. Zadaję proste pytanie: Czy będziesz kochała BEZWARUNKOWO dziecko chore na zespół Downa?
  2. A co gdy ciężarna kobieta dowiaduje się, że urodzi dziecko z zespołem Downa? Czy również będzie je kochać równie mocno bezwarunkowo jak zdrowe? Patrząc na ilość aborcji wykonywanych z tego powodu w krajach Europy zachodniej odpowiedź nasuwa się sama.
  3. Gdy byłem jeszcze studentem chodziliśmy na piwko po wykładach. Pewnego razu przyszła koleżanka ze swoim chłopakiem. Spokojny, małomówny, ale jak już się odezwał to naprawdę mądrze mówił. Był programistą. Miał swoją działalność, nie wiem dokładnie na czym ona polegała, ale było coś związanego z pozycjonowaniem stron internetowych. Ta jego dziewczyna a nasza koleżanka u niego pracowała. W pewnym momencie powiedział, że musi już iść, pożegnał się ze wszystkimi no i poszedł... zaraz po wyjściu oczywiście zaczęło się obrabianie dupy gościowi. Ogólnie prawie wszyscy pozytywnie go podsumowali oprócz jednej osoby. Tak. Już wiecie. Jego dziewczyna. Powiedziała, że jej Maciej to taka pizda, ale nie tak żartobliwie tylko całkiem poważnie co mnie przeraziło. No kurde facet ogarnął jej robotę, gdyby nie On to by w dalszym ciągu na tym swoim wypizdowie mieszkała, bo nie miałaby za co opłacić pokoju. Nie podobało jej się w nim to, że jest za spokojny. Nie wiem czego oczekiwała od gościa, ale dla mnie koleś wydawał się w porządku i co najważniejsze ogarnięty, z rozmów wynikało, że ma rozsądne podejście do życia. Może gdyby po powrocie z wykładów dostawała raz na jakiś czas tulipanem (ale nie z kwiaciarni) albo łeb do wirówki na 30 sekund to była by szczęśliwa. One przecież lubią taki rollercoaster.
  4. Towarzysz_Winnicki

    Niuanse - eskalacja wzroku

    Nic nie rób. Jeżeli faktycznie jest Tobą zainteresowana to w końcu nie wytrzyma i sama coś zainicjuje.
  5. Towarzysz_Winnicki

    Filmy typu Snuff, realne czy fikcja?

    "Snuff movies („filmy snuff”, zwane również „filmami ostatniego tchnienia”) – gatunek filmowy obejmujący filmy przedstawiające sceny jakoby prawdziwych gwałtów, tortur czy zabójstw. Określenie weszło do szerszego obiegu dzięki filmowi pt. Snuff – niskobudżetowemu horrorowi zatytułowanemu początkowo Slaughter, do którego dokręcono później zakończenie przedstawiające zabójstwo młodej kobiety dokonane przez ekipę filmową (w domyśle – twórców wspomnianego horroru). Inscenizowane demonstracje przed kinami, później prawdziwe – przeciwko prezentowanej w nim pornografii przyniosły filmowi pewien rozgłos. Istnienie takich filmów nie zostało potwierdzone, zaś informacje na ich temat ograniczają się głównie do miejskich legend. Spotyka się również filmy, które przedstawiają autentyczne sceny zabójstw, egzekucji czy śmiertelnych wypadków (zwane mondo movies). Przykładem mogą być nagrania wideo wykonywane przez samobójców, przestępców czy pokazujące egzekucje dokonywane przez terrorystów, znane m.in. z Iraku. Brak komercyjnego charakteru nie pozwala ich zaliczyć do filmów snuff." Nie interesuje mnie zdanie na temat egzekucji, które można obejrzeć na liveleak itp. stronach. Czy wierzycie w to, że dla celów filmowych ludzie są zdolni do tego, aby zabić drugiego człowieka? Ja tak. Zwłaszcza te, które powstają w Azji, gdzie życie ludzkie warte jest mniej niż baton Snickers. Znacie tytuły bardzo ciężkich filmów ocierających się o tematykę Snuff, które wyglądają na sceny prawdziwych morderstw?
  6. Towarzysz_Winnicki

    Kupiłem uszkodzony sprzęt na Allegro.

    Dziękuję, jesteście nieocenieni
  7. Towarzysz_Winnicki

    Kupiłem uszkodzony sprzęt na Allegro.

    Facet ma konto od 11 lat, kilka transakcji sprzedaży i 100% pozytywów. Hmm może faktycznie nie chciał mnie oszukać. Sprawdziłem dane gościa w Google i jest właścicielem pewnej firmy, to oczywiście o niczym nie świadczy, każdy może w chuja lecieć, niezależnie od statusu materialnego i pozycji społecznej.
  8. Towarzysz_Winnicki

    Kupiłem uszkodzony sprzęt na Allegro.

    Ale jaja. @Zerwito @tytuschrypus @zuckerfrei Koleś mi odpisał, że przeprasza, że nie wiedział, że towar jest uszkodzony ponieważ po zaprzestaniu używania odstawił go na bardzo długi czas i przed sprzedażą nie przetestował. Gdy jeszcze z niego korzystał ponoć wszystko było z nim ok. Proponuje zwrot pieniędzy i chce abym go sobie zatrzymał, tymczasem ja w mailu napisałem mu, że po otrzymaniu zwróconych pieniędzy zobowiązuję się do zwrotu towaru. Nie chcę zachować się jak taki cebulak, że chcę hajs i jednocześnie sprzęt, ale nie powiem, że taka oferta mi odpowiada w formie rekompensaty. Naprawiłbym sobie za te pieniądze korektor. Hmmm. Lepiej wysłać mu ten sprzęt, bo może mi syfu narobić, czy jego zapewnienie w formie pisemnej, że mogę zatrzymać sprzęt wystarczy żeby nie mieć problemów?
  9. Towarzysz_Winnicki

    Kupiłem uszkodzony sprzęt na Allegro.

    Przepraszam za offtop. @zuckerfrei Wymieniłem tranzystor BD135 i nagle ożył ale na moment, bo po chwili dźwięk znów zaczął charczeć i przerywać. Ja lubię takie dłubanie, tylko muszę mieć części. Jak mi koleś nie zapłaci to może skuszę się na renowację, a może nawet przerobię go na wzmacniacz z korektorem, wolnego miejsca jest sporo, wystarczy kupić jakiś tani wzmacniacz np. https://abc-rc.pl/wzmacniacz-audio-klasy-d-2x20w-12v Na panelu pomiędzy przyciskiem magnetofon a lewy kanał w tym kwadraciku jest eleganckie miejsce na potencjometr. Chyba nie jesteś Unitromaniakiem? Bo dla nich takie zabiegi to profanacja, która powinna być karana śmiercią.
  10. Towarzysz_Winnicki

    Kupiłem uszkodzony sprzęt na Allegro.

    @Headliner Napisałem mu, że jak otrzymam pieniądze, to wtedy wyślę sprzęt. Ale coś czuję, że już tego hajsu nie odzyskam. A facet jak zobaczy maila to ze śmiechu sobie gacie pobrudzi, trzeba będzie zaangażować w sprawę Allegro. Ale gdybym jednak odzyskał, to aż kusi wymontować to co ze środka wartościowe, albo pograć nim w piłkę nożną huehuehuehue. Żartowałem nie zrobiłbym tego niestety.
  11. Towarzysz_Winnicki

    Kupiłem uszkodzony sprzęt na Allegro.

    @zuckerfrei Nie opłaca się. Jeżeli uszkodzeniu uległ tylko transformator to zapłacę za niego połowę tego ile dałem za sprzęt, a wątpię, żeby na tym się skończyło. Jedyny plus że obudowa jest niemal w stanie idealnym (przyznaję, że to mnie zaślepiło przy zakupie), więc w razie poniesienia totalnej kęski złożę sobie fajny wzmacniacz. To była ostatnia taka transakcja przez internet. Teraz będę kupował tylko od super sprzedawców, albo z odbiorem osobistym.
  12. Towarzysz_Winnicki

    Kupiłem uszkodzony sprzęt na Allegro.

    Dziękuję wszystkim za porady, właśnie piszę do tego gagatka.
  13. Towarzysz_Winnicki

    Kupiłem uszkodzony sprzęt na Allegro.

    @ZerwitoOczywiście, posiadam kopie maili, wszystko pozostało na skrzynce pocztowej. Nigdy niczego nie załatwiam przez kontakt telefoniczny właśnie z tego powodu, żeby mieć później dowody w razie czego. A jeżeli się nie zgodzi to kierować sprawę do Allegro?
  14. Towarzysz_Winnicki

    Wynik meczu Polska vs Senegal.

    Senegal wygra.
  15. Sprzedawca deklarował w aukcji, że sprzęt jest sprawny technicznie. Zadałem nawet pytanie w korespondencji mailowej czy wszystko jest w 100% ok. Odpisał, że tak. Kupując sprzęt audio vintage powinienem się liczyć z tym, że będzie posiadał jakieś większe lub mniejsze wady, ale nie że będzie kompletnie niesprawny. Nie muszę nawet otwierać sprzętu, aby wiedzieć co jest z nim nie tak (na pewno poszedł transformator, nie wiadomo co jeszcze). Na pewno nie będę bawił się w naprawianie. Raz zostałem oszukany, ale postraszyłem gościa sprawą sądową i koleś poszedł na częściową ugodę - zwrócił mi koszty naprawy trefnego towaru. Tym razem nie mam zamiaru pierdolić się w naprawę, interesuje mnie zwrot pieniędzy. Za towar zapłaciłem 70 zł. Niby mało, ale pieniądze mi z nieba nie spadają. Czy jest szansa odzyskać utraconą kwotę? Posiadam maile, kopie rachunków itd. Na razie nie podjąłem żadnych kroków.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.