Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Martino

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    737
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    4

Wszystko napisane przez Martino

  1. Martino

    Ateizm

    Ludziska, czy są wśród Was ateiści? Ja, mimo że wychowałem się w rodzinie katolickiej (choć nie bardzo praktykującej), jestem ateistą. Sam do tego doszedłem, obserwacje rzeczywistości, to wszystko co się dookoła dzieje...to wszystkio mi nie pasowało. Jendak wbrew temu co można by pomyśleć pozostałem dość "uduchowionym" człowiekiem. Są tu jacyś ateiści? A pozostali co o tym myślą?
  2. @developers Oczkujesz merytorycznych odpowiedzi na takie jak w temacie filmiki z youtube? Rzetelna wiedza na ten temat jest dostępna w innych źródłach w internecie. Co jam mam Wam napisać, skoro brakuje Wam wiedzy i zrozumienia komentowanych treści. Tutaj potrzebne byłyby wykłady najpierw ogólne na temat promieniowania, a potem dopiero omówienie jego wpływu na otoczenie. Sam pisałem pracę magisterską na temat GMO - mam ją streszczać? Są lepsi w tym temacie, jak na przykład prof. Tomasz Twardowski. Proszę wskażcie mi jakiekolwiek prawidłowo przeprowadzone badania na temat szkodliwości masztów GSM lub GMO. Nie istnieją takie badania. Tak jak napisałem - fale o dużej mocy moga powodować bóle głowy, ale routery mają malutką moc- a nawet jeśli miałyby dużą nie powoduje to uszkodzenia komórek (raka). Co do GMO - to takie same organizmy jak inne (tak jak dziecko poczęte metodą in vitro jest takim samym człowiekiem jak poczęte w łonie matki), ale żeby to zrozumieć trzeba mieć wiedzę - odsyłam do podreczników a nie do filmików. Z panem @Byłybiałyrycerz nie mam przyjemności dyskutować, bo albo kłamie, albo nie wie o czym pisze. Powiem tak - ktoś cię oszukał i nawciskał kitów na temat świata.
  3. @developers Bez komentarza. Straszne głupoty piszesz. GMO jest nieszkodliwe - odsyłam do podręczników genetyki i biotechnologii - zrozumiesz. Dodam tylko, że to co robicie jest bardzo szkodliwe społecznie. Hamujecie rozum i cywilizację na czele z relgijnymi apologetami. Głupcy pozostaną głupcami i tego rodzaju "badania" i "wiedza" pożywką dla niewykształconych mas. Ja takich jak ty nie przekonam. Przyszłość oceni kto ma rację.
  4. @Byłybiałyrycerz Chciałbym poznac tego "fizyka". Wiesz....niestety są i naukowcy wierzący w różne teorie spiskowe. Ja i wielu moich najomych mamy od wielu lat właczone wi-fi i czujemy sie świetnie. Prosze nie używać w dyskusji dowodów anegdotycznych. Poparzenia od podczerwieni z tv? Wybacz, ale to kompletne bzdury na poziomie króla Sanjay. bez komentarza. Niezależna tv, to generalnie wypaczenie wiedzy naukowej. Przykro, że wierzysz w takie rzeczy, które są po prostu NIEMOŻLIWE.
  5. @Ksanti Napisane jest, że nie ma 100% pewności. Taka jest nauka i jedna z głównych zasad logiki. Nie można udowodnić nieistnienia czegokolwiek - w tym wypadku nieistnienia szkodliwości. Obecna wiedza (i zapewne przyszła) nie dostarcza jakichkolwiek podstaw do obaw. Wynika to z doskonale poznanej natury promieniowania elektromagnetycznego, w tym jego wpływie na DNA.
  6. O matko... Wy tak na poważnie z tym chemitrails?? To jest poziom płaskoziemców. Proponuję rozpoczęcie edukacji od podstaw.
  7. Kleofas, ciepło pochodzi od procesów chemicznych zachodzących w baterii urządzenia. To promieniowanie podczerwone - takie samo ciepło jak każde inne, jak chociażby cieplo naszego ciała. Może spowodować dyskomfort a nawet ból głowy u osób wrażliwych na zmiany temperatury w tej części ciała. Nie ma to jednak trwałego wpływu na tkanki. Zmiany temperatury w takim zakresie nie powodują uszkodzenia komórek.
  8. Proszę o jakieś głosy rozsądku> Czy są na forum pracownicy uczelni wyższych/elektronicy/inżynierowie, pasjonaci?
  9. Co za bzdury. Niech ten pan wytłumaczy w jaki sposób owo promieniowanie powoduje raka. Niech to zbada i udowodni. Sieje tylko strach. A może prominiowanie podczerwone też powoduje raka? A może światło widzialne? Film ma wyłączone komentarze, jakież to znamienne... Bzdury spowodowane brakiem zrozumienia zjawisk fizycznych i brakiem wiedzy. Co ma szkodliwość ołowi, azbestu itd. do szkodliwości promieniowania w zakresie fal przenikliwych przez ludzki organizm? Marek, jeśli czegoś nie wiesz i nie rozumiesz, nie siej pseudonauki. Promieniowanie elektromagnetyczne, które emitują urządzenia elektryczne ma zbyt małą energię aby w jakikolwiek sposób wchodzić w interakcje z materią. promieniowanie jonizujące ma dalece wyższe częstotliwości (wieksze niż światło widzialne). Tak moi drodzy, drogi Marku - światło widzialne to promieniowanie elektromagnetyczne o wyższej częstotliwości niż te straszne routery i telefony. Proszę o zapoznanie się z wiedzą na ten temat, ewentualnie przeczytanie artykułów chociażby na stronie crazynauka. Wszędzie będę walczył słowem i wiedzą z pseudonauką. Podobna idiotyczna nagonka trwa w najlepsze na GMO i szczepionki.
  10. Czy wychodzicie czasami samotnie do baru, pubu lub do klubu? Jeśli tak, to czy robicie tak z wyboru czy z konieczności? Zamiary mogą być różne. Można wyjść z myślą o podrywie, szukając niekiedy jednonocnej przygody. Można wyjść po prostu na piwo czy na drinka, albo zwyczajnie spędzić czas przy muzyce. U mnie wygląda to tak, że po studiach, kontakty z wieloma ludźmi się zatarły czy też urwały. Nie mieszkam też w żadnym z większych miast. Stąd też, bywa, że brakuje mi towarzystwa, kompana do piwa i rozmowy czy sojusznika na froncie podrywu Spotkania w większym gronie są na tyle rzadkie, że ciągnie mnie do ludzi. Pozostaje więc samotny wypad. Samotne wypady mogą dawać nowe możliwości, ale mogą się wiązać z nieprzyjemnymi odczuciami, niepewnością. Interesuje mnie czy macie jakieś doświadczenia związane z wyjściami w pojedynkę. A może jest ktoś, kto właśnie w ten sposób woli nawiązywać znajomości?
  11. Tak, przyznaję się bez bicia.Jestem herbaciarzem. W domowej kuchni posiadam kilkadziesiąt gatunków herbat i ziół. Dzień rozpoczynam nie kawą, a herbatą. Zapewne większość, myśląc o herbacie, przypomina sobie smak marketowych Tetley, Lipton, Big-Activ, itd. Też kiedyś piłem herbaty z tradycyjnych sklepów spożywczych i marketów, długo szukając smacznej zielonej herbaty. Bez powodzenia. W ogóle znałem jedynie dwa rodzaje herbaty: zieloną i czarną. Tymczasem okazuje się, że herbaty dzielimy na: białe, żółte, zielone, niebieskie (oolongi), czarne (w Azji zwane czerwonymi) i czerwone (w Azji zwane czarnymi - herbaty Pu-Erh). To, co oferują nam sklepy, to najniższej klasy herbaty. Nie kupujcie herbat w kartonowych pudełkach. Z najgorszej jakości herbaty produkowane są tzw. ekspresówki. Jest to często odpad zbierany po zbiorze i pakowaniu herbaty liściastej. Z kolei najstarsze liście, liście z kolejnego już zbioru, uszkodzone itd, itd., po prostu oznaczone jako liście gorszej jakości, lądują właśnie w kartonowych pudełkach, dobrze znanych nam marek. Oczywiście, nie wszystkie są niesmaczne, ale po wejściu w świat "prawdziwych" herbat, poznaniu smaku japońskiej Shinchy, nie tkniecie już nigdy herbaty marketowej. Podobnie było w moim przypadku z piwem, gdzie wkręciłem się w piwa kraftowe, a koncernowe lagery przestały mi smakować, ale to inny temat. Naprawdę, powiadam Wam, nie ma nic lepszego niż japońska zielona herbata. Niewiele osób ma świadomość o jakim smaku w ogóle mówimy, ponieważ jest to coś zupełnie innego niż herbata zielona z typowej biedry. W ogóle, zielone herbaty sprzedawane masowo, to herbaty chińskie. Nie uświadczysz nigdzie japońskiej. Tylko herbaciarnie oczywiście. Przepraszam, w biedrze był niedawno tydzień azjatycki i z tej okazji pojawiła sie japońska Sencha (nie mylić z Shinchą), liściasta zielona herbata w torebkach piramidkach, firmy Green Hills. No cóż, bez szału. Tak wygląda japońska Shincha. Dokładne tak. Zielona jak sam chlorofil. Niebo w ustach. Ma swoją cenę, ale warto. Zbierana jest z pierwszego herbacianego zbioru na wiosnę, z najmłodszych liści. A tak wygląda napar. Dokładnie tak, bez ściemy: Może co nieco herbacie białej. Różni się ona od zielonej tym, że w procesie produkcji, chroni się krzewy przed promieniami słońca, dzięki czemu zbiera się jasne liscie, z niewielką ilością chlorofilu. Herbatę białą można parzyć trzy, a nawet cztery razy. Tutaj jeden z wybornie smakujących gatunków białej herbaty - chińska Paklum, rarytas wśród herbat: No i czas na przepyszne oolongi (herbaty niebieskie), czyli herbaty półfermentowane. I jenda z moich ulubionych Huang Jin Gui: Można by pisać długo na temat sposobu produkcji i poszczególnych gatunków. Są przecież jeszcze Pu-erhy, czyli herbaty czerwone, które przed sprzedażą są leżakowane, nawet kilkadziesiąt lat. Tańsze krócej ( 5 lat), droższe dłużej. Swój charakterystyczny smak zawdzięczają produktom przemiany materii drobnoustrojów. Są pozbawione kofeiny, wspomagają za to metabolizm tłuszczów. Na przykład pu-erh Tou Cha: Czarna oczywiście, też czarnej nierówna, i te marketowe odpadają w przedbiegach. Zobaczcie jak wygląda prawdziwa herbata Darjeeling (Darjeeling Castleton): Tak to jest herbata czarna. Napar wcale nie jest zielony. No i czarna Yunnan, tak powinna wyglądać: Zapomniałem dodać, że Chińczycy produkują również wiele smacznych gatunków herbat zielonych. Są one jednak inne w smaku niż japońskie, z powodu różnic w produkcji. Przykłady: Lung Ching, Nepal Everest Green, tai Ping Hou Kui. Ta ostatnia jest ciekawa, ponieważ ma długie sprasowane liście:
  12. Martino

    Masaż tantryczny

    Masaż tantryczny - coś niesamowitego. Miałem okazję korzystać z takiej usługi. Tak musiałem zapłacić, ale warto było. Był to masaż z masażem lingam do pełnej satysfakcji Masaż trwał godzinę i odbywał się w nastrojowym pokoju przy orientalnej muzyce. Ja i ona byliśmy nadzy i zaczęło się od masażu tylnej części ciała. Był to masaż wykonywany rękami, ale również całym ciałem, piersiami.....mmm, cudo po prostu. Dziewczyna polewała mi na plecy rozgrzany olejek o jakimś bardzo miłym zapachu. Potem położenie się na plecach i masaż "z przodu". Gdy jej śliczna głowa zbliżała się do mojej, patrzyliśmy sobie w oczy. Im dalej, tym częściej zajmowała się moim penisem. Na początku delikatnie gładziła i ocierała się. Po jakiejś godzinie zakończyła z wytryskiem a już na sam koniec zrobiła masaż stóp Polecam każdemu facetowi Oczywiście jest i wersja dla kobiet. Wspaniale spędzić taki wieczór z partnerką i np. połaczyc taki masaż z seksem. Ach!
  13. W przyszłym roku wybieram się na wymarzoną podróż do USA. Pierwszy raz tam będę. Główny cel wyprawy to Las Vegas i festiwal Electric Daisy Carnival. W planie również zwiedzanie LA i Wielki Kanion Colorado. Był ktoś turystycznie w tym kraju? Jakieś opinie i pomocne wskazówki? W ogóle opisujcie tutaj swoje wyprawy do USA.
  14. Dla niewtajemniczonych: "Kalistenika, tudzież przechodząca w street workout, jest metodą treningową opartą na wykonywaniu ćwiczeń siłowych z masą własnego ciała. " Czyli wszelkie odmiany pompek, podciągniecia na drążku, ćwiczenia na poręczach, stanie na rękach, mostki, brzuszki itd. Trenuję kalistenikę od roku i powiem Wam, że zacząłem nabierać ładnej rzeźby i uwydatniły mi się mięśnie, które były bardziej schowane po zwykłym trenigu na siłowni. Fajna sprawa, zwłaszcza, że mozna ćwiczyć w wielu miejscach w mieście. Mając drążek w domu mozna juz wiele zrobić. Wzrasta siła ramion, pleców, dłoni i w ogóle przydaje się do rozwoju ogólnego. Polecam książkę: "Skazany na trening". Od tej książki się u mnie zaczeło zainteresowanie kalisteniką.
  15. Rozmowa rozłożyła mnie na łopatki. A panienka ma zajebiście seksowny głos.
  16. Martino

    Faceci z nadwagą

    Cześć wszystkim tutejszym kobietom. Zastanawia mnie fakt, że nie przeszkadza wam (kobietom) nadwaga u mężczyzny. I to niejednokrotnie duża nadwaga no i co tu dużo mówić otyłość. Ja wiem, że są faceci, którzy również gustują w puszystych paniach, ale to jest swego rodzaju fetysz i stanowi niewielki procent populacji. Wiem też, że dla was atrakcyjność fizyczna faceta to tylko mniejsza cześć atrakcyjność ogólnej mężczyzny, na którą składają się wzrost, status społeczny, zarobki, ekstrawertyczna osobowsć, itd. Nie mam kobiety i stan ten trwa już 3 lata. Mój ostatni związek dużo mnie nauczył, sprawił też, że musiałem odpocząć od relacji z kobietami. Teraz jednak zaczynam odczuwać....hmm...samotność, brak seksu. Na ulicach dużo jest par, gdzie facet nosi mięsień piwny. Na facebooku zdjęcia par, gdzie brzuch faceta to 2/3 fotografii. A obok piękne kobiety. Naprawdę piękne. Dawno temu już zauważyłem, że sylwetka faceta, wysportowane ciało nie liczy się dla was za bardzo. A przecież nadwaga wiąże się przeważnie z negatywnymi cechami charakteru. No i większe ryzyko chrób, nadciśnienie, cukrzyca. To jest tak powszechne, że aż przykre dla mężczyzn takich jak ja - wysportowanych, aktywnych na wielu płaszczyznach, pracujących i......szukających kobiety. A co z seksem? Sapanie i zadyszka po 5 minutach jazdy? Pozycja 69 nie do wykonania. Facet nie widzi własnego fiuta. Wyjazd w góry, jakakolwiek współna aktywność sportowo-tutrystyczna jest utrudniona lub niemożliwa z pwoodu nadwagi faceta. A wychowanie dzieci? jak wychowa syna facet, który nie dba o dietę i o zdrowe ciało? Zastanawiają mnie mocno wasze wybory. Dziewczyna, z którą swietnie się dogaduję, jest między nami tak zwana chemia, bierze niedługo ślub z facetem, który ma dużą nadwagę, ogromny brzuch. Tak....ale ma 188 cm wzrostu, ja mam 170. Na facebooku kolejna para - piękna dziewczyna, w której skłonny byłbym się zakochać, dodaje zdjęcie ze swoim partnerem - z dużą nadwagą. ( w stylu na posła lub księdza) Okropność. Wytłumaczcie mi o co chodzi? NIe musicie uprawiać seksu dla przyjemności, prawda? haha...nie wiem czemu tutaj piszę, przecież jak odpowiedzieć na ten fenomen znam. Znam zasady gry. To, że facet może nadrobić wszystkie braki fizyczne, innymi cechami, zwłąszcza grubością portfela. Chętnie jednak poczytam wasze odpowiedzi i opinie. Piszę pracę naukową.
  17. Martino

    Bieganie

    Witajcie. Założyłem temat na temat biegania. Uprawiam bieganie już od dawna. Szwagier wciągnał mnie w bieganie długich dystansów. Mam za sobą kilka półmaratonów (21km). Przygotowuję się aktualnie do maratonu. Dla niektórych taki sport może wydawać się nudny, ale nic tak nie ćwiczy siły charakteru. Biegacie coś?
  18. Ktoś zainteresowany przebiegiem przygotowań i treningów? Może pojawią się zdjęcia z tras biegowych, refleksje dotyczące treningów, gdyż nie zawsze chce się wyjść z domu, zwłaszcza zimową porą. Mam już za sobą maraton, ale planuję pobiec kolejny w Warszawie, we wrześniu przyszłego roku. Dzień pierwszy: jutro, 10 km. Jeśli ktoś zaczyna przygodę z bieganiem: 3 km. Możemy pogadać o tempie, tętnie, podbiegach, interwałach, sprzęcie. Ale czekam na zainteresowanych Mnie osobiście doda to motywacji
  19. Martino

    Postęp w Holandii

    Nawet jeśli tak jest, nawet jeśli te książki były pisane na zlecenie (what!?), to ja jestem i będę ateistą i nie mam i nie chce mieć nic wspólnego z komunizmem (komuniści nie byli ateistami, ponieważ wierzyli w swojego wodza, tu jest różnica, w miejsce religii wsadzili ideologię komunistyczną, to nie ma nic wspólnego z racjonalnym ateizmem). Mamy odmienne przekonania i moglibyśmy pisać swoje racje, ale po co. Tutaj bym zakończył.
  20. Martino

    Postęp w Holandii

    To żeś walnął.....jak Cię lubię. Ateizm nie ma nic wspólnego z tym co piszesz. Wiele razy już o tym pisałem, ja i Leon. Chyba nikt na tym forum tego nie zrozumie. Niech ktoś przeczyta Boga Urojonego Dawkinsa i "Bóg nie jest wielki" Sama Harrisa chociaż. To ja odpowiem: nazizm=prawactwo=katolicyzm (Hilter był katolikiem) Ma to sens?
  21. Martino

    Postęp w Holandii

    To prawda, ale to już jest konsekwencją fatalnego systemu edukacji i wychowywania społeczeństwa (szkoła, media) no i oczywiście niekontrolowanej imigracji oraz przyzwolenia na panoszenie się islamu.
  22. Martino

    Postęp w Holandii

    Nie wiem czy to po prostu żartobliwa wypowiedź, czy podany w ten sposób sprzeciw wobec moich przekonań.....pozostaje mi tylko się uśmiechnąć bez przytakiwania.
  23. Martino

    Postęp w Holandii

    Dla społeczeństwa. Wejdź na przykład na roksę i zobacz co daje nielegalna prostytucja. Idź do gimnazjum i popytaj o zielone, zobaczysz co daje prohibicja na marihuanę. Wszystko co jest ludzkie i zgodne z ludzkimi potrzebami (jeśli nie wyrządzają nikomu zła w samym swoim celu) powinno być legalne. Nie widzę nic złego w tym, że ktoś bierze pieniądze za seks. Ani w zażywaniu marihuany tym bardziej. Zwłaszcza że leczy wiele schorzeń.
  24. Martino

    Postęp w Holandii

    Niech żyje ateizm! Poza tym legalizacja prostytucji i marihuany to dobry krok. Niestety z powodu islamizacji cofamy społeczeństwa mentalnie.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.