Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

arturos

Użytkownik
  • Zawartość

    8
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

3 Neutralna

O arturos

  • Tytuł
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. arturos

    Witam

    ok Pozdrawiam
  2. arturos

    Typowe, że aż boli.

    Z regulaminem się zgadzam, a z dobrym obyczajem nawet nie wiesz jak bardzo, taka dobra stara szkoła no ofence,
  3. arturos

    Typowe, że aż boli.

    Przeczytam go jeszcze raz
  4. arturos

    Typowe, że aż boli.

    Dzięki Panowie za odzew, będę miał chwilę to się ustosunkuje do tego. Pozdrawiam Panowie, dziękuję za odpowiedzi na mój smętny post. Ze wszystkim co napisaliście się zgadzam, słucham Marka jakiś czas, nie ze wszystkim się zgadzam, bo chyba nie muszę, ale ma chłopak dużo racji. To nie jest tak, że użalam się nad sobą, wiem gdzie były błędy. Wychowałem się w ultra katolickiej rodzinie i tylko mi nie było po drodze do KK na co wszyscy patrzyli z nieukrywaną pogardą. Mój aniołek był z rodziny na pozór wypisz wymaluj ideał. Dopiero po jakimś czasie zrozumiałem, że to na pokaz wszystko było, chcieli po po prorstu pozbyć się problemu z domu, ale za późno się jorgnołem bo już za dużo było wspólnych zobowiązań. Nie chcę się tu wybielać, bo swoje za uszami też mam, ale dla mężczyzn to betka, dla żon kolegów byłem ideałem. Moja piękna Pani, a taka była, teraz nie wiem jest DDA Borderline, wyświechtane, nadużywane, i o każdej kobiecie pewnie można tak powiedzieć, ale ona jest na 100. Najgorsze jest to, że po tym co dostałem, po rozstaniu, zaczeło mi brakować tych emocji, tak mnie zaprogramowała(bez konfliktów z prawem i narkotyków) Dochodzę do siebie, ogarniam powoli swoje sprawy, tylko konstrukcja moja psychiczna jest taka, że nie potrafię sam żyć. I pojawia się problem, bo widzę duże zainteresowanie Pań w moim kierunku, nie wiem czemu, Adonisem nie jestem, ale ostatni w kolejce też nie. I w głowie pojawia się pytanie, czy lepiej być samemu, czy kontrolować sytuacje non stop, to jest kurcze strasznie męczące. A tak naprawdę to jest mi po prostu, po ludzku żal tego co się stało. Pozdrawiam
  5. Cześć wszystkim, dzięki Marek, dobrze, że jest ktoś taki ja ty, może to uchroni paru chłopaków. Historia jakich wiele, nie lubię pisać, jestem konkretny w miarę, więc w skrócie. Najpierw to wiadomo, jak każdy pierwsze, miłości, rozterki, zerwania, imprezy. I tak jak człowiek się wyszalał nagłe bum, które skończyło się BUM. Kilkanaście lat pięknej, wielkiej miłości pełnej niekończących się problemów i dramatów, szkoda, że nie moich. Do rzeczy -zszargane nerwy. -problemy zdrowotne. -zerwane przyjaźnie. -stracone, dla mnie ogromne pieniądze. -konflikt w rodzinie. -problemy finansowe. -pomówienia. -stracona chęć do czegokolwiek, ale bez deprechy, nie mogę sobie na ten luksus pozwolić, I tak bym pisał i pisał, ale późno jest trzeba rano wstać. Plusy tej pięknej historii są takie, że brak dzieci, chociaż nie wiem czy to plus bo chciałem, ale najważniejszym plusem jest brak papierka z USC, taki ze mnie zuch. I pomyśleć, że to wszystko przez aniołka takiego ślicznego, dziewczę takie niewinne. NOSZ KURWA MAC. Trochę czasu upłyneło, a dalej boli. Pozdrawiam wszystkich -ł
  6. arturos

    Jak trafiłem na forum - ANKIETA

    Przez Kobietopedie.
  7. arturos

    Witam

    Witam braci bardzo serdecznie, proszę o przyjęcie mnie do tego szanownego grona.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.