Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ważniak

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    321
  • Donations

    6,66 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    5

Ważniak wygrał w ostatnim dniu 2 Grudzień 2018

Ważniak ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

1595 Świetna

5 obserwujących

O Ważniak

  • Ranga
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Wioska Smerfów
  • Interests
    Smerfetka, apodyktyczność, wieczna racja i z Osiłkiem od czasu do czasu jakaś mała libacja

Ostatnio na profilu byli

5053 wyświetleń profilu
  1. Mignął mi ten artykuł gdzieś. Czego to się nie zrobi, żeby paru typów luknęło na jej cycki, których nie ma i które nawet ja mam większe od niej, lol2. Jeszcze gówniara ma czelność mieć wąty do linii lotniczych. Jakby to była moja córka, to by w jebanym kaftanie bezpieczeństwa już od zawsze chodziła. Obym nigdy nie miał córki, bo się zajebię. Dzisiejsze kobiety zawstydzają etatowe striptizerki. Wjebać je wszystkie w burki i spokój. Jak nie lubię ciapatych, tak jebani wiedzą, co robią ze swoimi babami. To samo z mejkapem w miejscu pracy i ubiorem - zero mejkapu i zero epatowania cielesnością, a nie, kurwa, chodzą do pracy odjebane tylko po to, żeby menadżerowi na chuju łatwiej poskakać. Sygnały seksualne w miejscach zarobkowania powinny być zbanowane. Też się wkurwiłem. 😁
  2. Ważniak

    Wygląd, czy Pieniądze?

    Nie stwarzasz żadnego mitu, bo to już większość tutaj dobrze wie. Grupiszony ma każdy, kto odniósł jakiś sukces. Nie trzeba być gwiazdą rocka, wystarczy mieć dobrze prosperujący, lokalny biznes, a jego właściciel na pewno ma wianuszek kobiet chcących się przyssać do jego biznesu i prącia. Wszystko sprowadza się jak zwykle do $$$, bo to najbardziej jara kobiety w takich osobach, ale przyznanie się do tego byłoby faux pas, więc w prosty sposób zawoalowywują swoje intencje, mówiąc, że pociąga je ich artyzm, charyzma, to "coś" (he, he) i bla, bla, bla. Choćby w takim Quebo, który ma niby wygląd gangusa z Compton, ale to jest typowy, introwertyczny biały rycerz, który tylko sobie stworzył alter ego i mu to siadło. Osobiście lubię jego rap, ale wiem, że to jest tylko tylko produkt skopiowany z USA pod aktualne trendy i on też to wie - nie ma w tym autentyczności, która jest do znalezienia u 2Paca, Eminema, Piha, Pezeta itp. - więc typiary idą tam, gdzie stado, i chcą mu wskoczyć na fallusa. Jego czas przeminie i te same typiary już będą chcieć skakać po czyimś innym fallusie (po Queby też, bo ma własną wytwórnię, więc ustawił się do końca życia już, to tylko taki przykładzik, zanim ktoś złapie za słówka). Nieśmiertelny cytat: "Kwit, szmal, banknot - jak zwał, tak zwał, byleś, skurwysynu, tylko dużo tego miał". 🙃 Z wyrazami szacunku, Ważniak
  3. Trzymaj się, Anka. Spójrz na tych ludzi, którzy hejtują Ciebie i Marka (chociażby ten najnowszy Paweł Boryszewski podwieszony w tematach na prawej kolumie strony głównej, który teraz grzecznie recytuje przeprosiny jak wierszyk na polskim) - to są zwykłe przegrywy, robactwo najgorszego sortu; zarówno pod względem wizualnym (tłuste wieprze, łysiejące, jakieś łoniaki na mordzie, głosiki jak pizdeczki), jak i mentalnym (niedojebanie mózgowe wymaksowane do granic możliwości). Swoje nieudane życia wyładowują na osobach trzecich za pomocą Internetu, a na żywo przemykają ze wzrokiem wbitym w glebę, bo w realu już takimi kozakami nie są i nigdy nie będą. Nie daj się im zastraszyć, nie są warci nawet splunięcia, a każdy z nich prędzej czy później dostanie to, co sobie wypracował swoimi uczynkami. Mają moją dozgonną pogardę, a Ty masz moje smerfastyczne ciepełko. 🤗 Z wyrazami szacunku, Ważniak
  4. Zajebałeś drugiemu człowiekowi z liścia i się jeszcze tym chwalisz, że się jej podobało? Laska młoda i pewnie zabujana, a Ty się zachowujesz jak typowy debil. Chłopczyku, naucz się szacunku do drugiego człowieka najpierw, a potem spytaj mamy, czy możesz wyjść na zewnątrz do ludzi. Jak dla mnie, dno i sto metrów mułu.
  5. Ważniak

    Po co silne jednostki należą do grup?

    Toksyczny, zgorzkniały, inteligentny dżentelmen. Lata temu oglądałem jego stand-upy i się z nimi utożsamiałem, bo można było się pośmiać i mówił z sensem, a ja sam też byłem sfoszkowany na cały świat, że jest takim okropnym miejscem, więc w to mi graj. Nihilo-fatalo-defetystyczne podejście do świata odziane w sarkastyczny, heheszkowaty, cyniczny humor to ostatnie, czego trzeba ludziom, ponieważ to zwykłe fekalia odziane w ładny papierek, które produkują jedynie kolejne wyjątkowe płatki śniegu. Tak, świat jest piekłem pełnym cierpienia, fałszu, intryg i bólu, ludzie się zabijają, zdradzają, okłamują. Skoro tak Ci na nim źle, to wykop dół, odjeb się, zakop i daj żyć i działać tym, którzy chcą zmienić go na lepsze. W świecie i ludziach jest też wiele dobra, tyle że dobro nie ma takiego product placement jak zło. Ileż można słuchać takiego pierdolenia, że ludzie to ścierwo i zaraza. Wszędzie tylko antagonistyczni mesjasze, a spierdalać z nimi. Zwykłe talk the talk, ale już nie walk the walk. W czasach kryzysu, klęski żywiołowej, wojny tacy, jak on, by tylko pierdolili, jak to jest chujowo, niewygodnie, podczas gdy inni by aktywnie działali na poprawę aktualnego stanu rzeczy i walczyli. Co do uczestnictwa w forum - masz jak na dłoni, dla niego bylibyśmy bandą idiotów, naiwniaków, którzy myślą, że mogą coś zmienić, a Marek byłby uznany za sekciarza. Tymczasem wielu jednostkom udało się pomóc, a że ludzie to naczynia połączone, to gdy jedna osoba układa sobie życie, to automatycznie życie ludzi z najbliższego otoczenia tej jednostki się też poprawia. W tym jest potencjał na poprawę losu świata, a nie w neurastenicznym pierdoleniu jak jakaś niedoruchana feministka. PS Jego małżeństwo i rodzina to też lokalna grupa. Rozumiem, że nimi też gardzi? 😅 PPS Fuck hope? I'd say fuck George Carlin. PPS Dużo bardziej do mnie przemawia Bill Burr - to jest kozak w stand-upie.
  6. Stary, próbujesz rozłożyć gówno na czynniki pierwsze, a to po prostu zwykłe gówno. Daj se siana, idź na spacer. Kobiety mają w dupie inteligencję i mądrość; penga, looksy i status, męskie skurwysyństwo się wyłącznie liczą. Wiadomo, że typ nie może być młotem, ale jak zna tabliczkę mnożenia i buduje kalekie zdania złożone, to już im to wystarczy. Reszta to tylko kreacje i zwykłe pierdolenie.
  7. Ważniak

    Adoratorka

    Może Ci się to wydawać dziwne, co zaraz napiszę, ale powinieneś być jej wdzięczny (tak, to nadal głupia szmata, ale nie o to chodzi). Dzięki niej masz tak zwane firsthand experience, a na tym świecie nie ma wielu cenniejszych rzeczy od tego. Do tego wyszedłeś z twarzą, kopnąłeś idiotkę w dupę jak facet (mimo że trzeba było wcześniej, ale i tak propsy), gdy czara goryczy się przelała; wielu naiwniaków jest gotowych usprawiedliwiać swoją myszkę, nawet gdy przyłapią ją skaczącą na innym kutasie, czaisz? To dopiero dzbany. Możesz z dumą patrzeć w lustro, nie dałeś się robić w chuja jak leszcz, a że boli... Boleć musi. Polecam polubić ból, najlepiej najpierw trochę, a potem już full. Naturalna reakcja, gdy nasza rzeczywistość zostaje roztrzaskana, wykorzystaj ten czas twórczo, albowiem to jest idealne do tego paliwo. Słabi się zapijają po zerwaniu, silni wynoszą życie na wyższy poziom. FTOW wg mnie nie jest dobrym pomysłem. Wiem, że Janusze relationshipów mówią: "Czym się strułeś, tym się lecz", ale to jest powiedzenie dla baranów, jakby to powiedział Czarny Profesor. Daj sobie czas, przetraw emocje, pracuj nad sobą (najlepsza będzie siłka/kalistenika, czytanie mądrych książek, słuchanie Marka lub Jordana Petersona >>jeśli znasz angielski<<, niezliczone korzyści. W Twoim wieku musiałem sam wszystko rozkminiać, dzisiaj dwa kliknięcia i masz geniuszy na wyciągnięcie ręki, itz bjutiful) a dopiero potem rozglądaj się za spódniczkami. AWALT - różnią się jedynie intensywnością spierdolenia, a że żyjemy w czasach Białych Rycerzy, to będzie już tylko gorzej. Orient 24/7, z następną przy trzech red flagach od razu kop w dupę bez sentymentu, nie rzucaj pereł przed wieprze. "Tu sam sobie nie ufasz, a co dopiero komuś": Z wyrazami szacunku, Ważniak
  8. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że kobiety najczęściej mają chujowe ciała, zalane fatem, obwisłe, zero jędrności w wieku 20-paru lat itd. Weź tu człowieku znajdź jakąś wysportowaną kobitkę, z którą nie będzie wstydu na ulicy się pokazać i która będzie miała łeb na karku. No ni ma, panie, ni ma. Zamiast oglądać tutoriale makijażowe na YT, które tylko sprawiają, że potem wyglądają jak klauny, to dupy na trening powinny ruszyć i wziąć się za siebie, ale co z tego, jak trend jest taki, że na siłowniach jest stosunek facetow do kobiet z 5:1, a te, co już są, to nakurwiają na bieżni jak idiotki. A jak juź się trafi jakaś żyleta, to wiadomo, ego wyjebane w kosmos i siano w bani. A idź pan w chuj, nie bawię się tak. 😁
  9. Ważniak

    Bit jest, problem z tekstem, pomożecie?

    Tak na szybko, wszystko trzeba w odpowiednich interwałach i tempie zarapować. To ma być rap, nie Arka Noego - ma być szorstko, brutalnie, ulicznie. Broń boże unisono. Najważniejsze jest flow, tu musisz już sam wyczaić, gdzie i kiedy przyjebać punchem czy nawinąć coś pod konkretną emocją. Najłatwiej będzie Ci na początku deklamować tekst, możesz tu posilić się sposobem nawijki Oskara z PRO8L3MU: Z wyrazami szacunku, Ważniak
  10. Chyba chodzi Ci o "kapucyna archa" - to taka nasza forumowa maskotka - klepie sobie kod w pehapie, kolekcjonuje kurwy po Warszawie, struga geniusza na Filmwebie, bajerując jakieś małolaty zajarane czarno-bialymi filmami z lat 50. ubiegłego wieku. Co do reszty - poniosę ewentualne konsekwencje za wulgarność z podniesionym czołem.
  11. @Damian, one uwielbiają być nazywane sukami - wydaje im się, że to jakiś acziwment i wielka nobilitacja, więc prędzej by potraktowały ową "sukę" jak komplement niźli obrazę. Poza tym spod moich paluszków to zawsze pieszczotliwie jest, a nie emocjonalnie, więc jak trza będzie, to wezmę karę od szefostwa na klaciurę, nie jak kapucyn arch. Z wyrazami szacunku, Ważniak
  12. Witam słonecznie w tę przepiękną niedzielę. Przychodzę do Państwa z moim przypadkowym znaleziskiem, które podsunął mi sam YouTube, jak gdyby chcąc poprawić mi już i tak bardzo dobry humor. Przedstawiam Państwu kanał "Crystal The Queen": https://m.youtube.com/user/CrystalBoniello/videos Na wspomnianym kanale aż wylewa się żółć z 45-letniej "damy", która to opowiada o swoich próbach znalezienia partnera. W poniższym filmiku próbuje zliczyć partnerów seksualnych, ale... nie jest w stanie (a wydarzenia sprzed 32. roku życia ponoć woli wymazać, bo widocznie za dużo kurwienia się było, kto by to wszystko spamiętał!): Tu znowuż narzeka, że kobiety za szybko dają dupy (co sama zapewne robiła nagminnie między 16. a 32. rokiem życia, lol), więc ona w wieku 44. lat ma problem ze znalezieniem jelenia, który będzie jej tłuste dupsko supportował. "Królowa" nie zawodzi i w innym wideo wymaga, aby absztyfikanci smarujący na jej skrzynkę przypominali przynajmniej Jasona Mamoę lub Chrisa Pine'a. Suko, z tą rozepchaną wadżajną będzie cud, jeśli się na Ciebie Richard Kiel skusi: Błazenady ciąg dalszy, a mianowicie utyskiwanie za "quality dickiem" wraz z przyjaciółeczkami: Polecam też inne jej filmiki, bo można się pośmiać ze spierdolenia starej, tłustej, 44-letniej baby, która myśli, że nadaje się na cokolwiek więcej niż cum-shota na obrzydliwe lico. Nie brakuje niczego: naigrywanie się z małego fiuta eks, bycia minimum 180 cm+, aby mieć u bogini szansę, chwalenia się byciem puszczalską kurwą i całej reszty znanego nam repertuaru. Na jej miejscu już wymyślałbym imiona dla tych bogu ducha winnych kotów, które będą na nią skazane. Niech powyższa postać będzie przestrogą dla młodych kobiet poniżej 25. roku życia, w jakiego potwora mogą się zamienić, nie myśląc długofalowo, tylko oddając się uciesze na kutasokaruzeli, myśląc, że taka sytuacja będzie trwała wiecznie. Otóż nie będzie, a konsekwencje takiego życia są spersonifikowane u "Crystal The, ekhm, Queen". Z wyrazami szacunku, Ważniak
  13. "Dziękuję za Twoją opinię, ale bynajmniej o nią nie prosiłem. Jestem pełnoletni i potrafię sam o sobie decydować, więc pozwolisz, że będę kierował swoim życiem wg własnego uznania, nie zważając na głosy ludzi, którzy w żaden sposób nie poniosą konsekwencji moich wyborów". Powyższe to taka zawoalowana, nieekonomiczna i kulturalna wersja "Spierdalaj". Też się tego kiedyś nasłuchałem, a potem te osoby prosiły mnie o pomoc. Tak więc "rób swoje": Z wyrazami szacunku, Ważniak
  14. @archvel @bastian., słoneczko, nie uważam się za osobę wybitnie inteligentną, ba, takiemu Jordanowi Petersonowi nie jestem godzien nawet butów czyścić, ale przynajmniej jestem na tyle inteligentny, aby potrafić utrzymać jedno konto na forum (gdzie naprawdę trzeba mieć talent, aby dostać bana) bez konieczności zostania multikonciarzem. Niby nic, ale dla niektórych to nieosiągalne wyżyny erudycji. 🙃
  15. Możesz napisać naście książek, tysiące felietonów, nagrać tysiące audycji, założyć forum, na którym setki ludzi potwierdzi wszystko, o czym się rozprawia na różnorakich mediach, ale nie zrobisz jednego: nie wykonasz za nikogo jego "pracy". Pracy w sensie połączenia odrobiny inteligencji z nutką ciekawości i nieufności, które to cechy zawsze prowadzą do jakże prostego i ważnego pytania: "Po co?" (w domyśle: "mam się żenić", ale to pytanie należy sobie non-stop zadawać przedsiębiorąc jakąkolwiek czynność). Niestety, ale proceder jebania naiwniaków na nieruchomości/hajs/usługi nigdy nie będzie miał końca, bo dla tych "yntelygentów" kawałek cipy jest jakimś Świętym Graalem, dla którego są gotowi wszystko oddać - świadczy to jedynie o niskim IQ i słabym poziomie rozwoju umysłowego. Dodaj do tego zalanie hormonami i nieszczęście gotowe. A potem lament, że jak to się mogło stać. Co lepsi zawodnicy, żenią się drugi i trzeci raz, tych to podziwiam. Że to w ogóle przeżyło do dorosłości, takie niedojebanie mózgowe. Dla mnie takie osoby są w jakimś stopniu upośledzone, mimo że na pierwszy rzut oka wyglądają normalnie. Należy zacząć ich piętnować, stygmatyzować i wyszydzać, bo po dobroci nic do nich nie dociera. Chuj już z tej satysfakcji, że po wszystkim powie się takiemu "A nie mówiłem?", skoro cały majątek psu w dupę, a raczej jakiejś głupiej suce. Z wyrazami szacunku, Ważniak
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.