Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ważniak

Użytkownik
  • Ilość treści

    245
  • Donations

    6,66 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    4

Ważniak wygrał w ostatnim dniu 16 Listopad

Ważniak ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

1015 Świetna

O Ważniak

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość:
    Wioska Smerfów
  • Interests
    Smerfetka, apodyktyczność, wieczna racja i z Osiłkiem od czasu do czasu jakaś mała libacja

Ostatnio na profilu byli

3553 wyświetleń profilu
  1. Pozwolisz, że się nie zgodzę. Wielokrotnie słyszałem bajkę o braku "luksusu" w postaci czasu od kobiet... zanim jeszcze w ogóle miały jakiegokolwiek faceta i dziecko, ale oczywiście nie przeszkadzało im to w wiszeniu na smartphonie, oglądaniu gówno-seriali lub przeglądaniu Internetu, wpierdalając w międzyczasie jakieś żarełko. Duże pokłady tego żarełka, szczerze mówiąc. Kobiety to po prostu leniwe buły, których największą przyjemnością jest wpierdalanie (nawet się chichrają między sobą: "Każdy myśli, że wszystkie kobiety chcą księcia na białym koniu, a tak naprawdę chcą żreć i nie tyć"), a dziecko to idealna wymówka, żeby nic ze sobą nie robić i się zapuszczać na wieloryba. Chodziłem już na różne siłownie o różnych porach w różne dni tygodnia - jedno jest zauważalne: stosunek ilościowy kobiet do facetów. Na jedną kobietę przypada 10 facetów, którzy jakoś znajdują czas, a może po prostu chcą? Baba nie musi chcieć, bo nawet spasione mają adoratorów, więc siłka? You mad? Kobiety zrobią wszystko, żeby dobrze wyglądać pod warunkiem, że to będzie instant - tu i teraz (operacja plastyczna, makijaż, paznokietki itp.), ale będą się migać od tego, co by naprawdę je uatrakcyjniło w dłuższej perspektywie, czyli od regularnego ruszania dupy. A jak już jakaś jest na siłce, to idzie na bieżnię, zamiast wziąć się za wolne ciężary. No ale nie każdego stać na siłkę, powiesz? Luz. 40 minut z Chodakowską trzy razy w tygodniu w jej domowych pieleszach też zrobi z kobiety kocicę, tyle że jej się po prostu nie chce, bo 99% kobiet nie ma tego, co najważniejsze: charakteru. Dieta? Rozumiem, że kobieta nie je żadnego jedzenia i żyje powietrzem? Otóż je, tylko dokonuje złych wyborów żywieniowych (czyt. wpierdala to, co jej smakuje, bo łatwiej, bo może; w końcu właśnie urodziła i się bidulce należy... aż dziecko nie ukończy pełnoletności). Zdrowa dieta kosztuje tyle samo, co jechanie na junk-foodzie, który aktualnie szamie, i nie zajmuje wiele więcej czasu. Wystarczy, że odejmie 200/300 kCal od swojego TDEE i sylwetka będzie się poprawiać. Podsumowując, kobiety to wygodnickie kreatury, którym brak charakteru i dyscypliny, a nie czasu i diety. A na koniec bardzo prawdziwy mem (oprócz tej wzmianki o tłuszczach - tłuszcze są najważniejsze w diecie i nie "little", tylko "a lot"):
  2. Nie mogę mówić za nikogo innego, jak tylko za siebie, więc mówię: winny zdrady jest tylko i wyłącznie mąż, tak jak w analogicznej sytuacji winna jest tylko żona (biali rycerze: GTFO i nie robić burdelu w następnym temacie ze swoimi teoriami podziału winy 😁). Jeśli kobieta jest stara, to jest po prostu stara. Nie robię jej wyrzutów z tego powodu, ale też nie zamierzam z nią wiązać żadnych poważnych planów. Co do ciąży, ekstra kg są akceptowalne do pewnego momentu. Pół roku po połogu powinna już wrócić do stanu sprzed ciąży bez problemu, wszystkie inne scenariusze to jej lenistwo i brak dyscypliny. Żeby nie być gołosłownym wrzucam post Emily Skye z Instagrama (tak, wiem, że jest trenerką, ale to niczego nie zmienia, każdy potrafi ruszyć dupę): Nie wiem, skąd to wzięłaś, ale gdy widzę młodą i ładną laskę, nie mam takich myśli, chyba że maluje i ubiera się w sposób wyzywający i nieadekwatny do sytuacji i jej wieku, wtedy mogę tak o niej pomyśleć i spigeonholizować ją w przytoczony sposób. Pytanie, gdzie jest ojciec? Samotne matki to plaga i jeśli facet jest ścierwem, które spierdoliło po wiadomości o dziecku, to kibicuję matce i trzymam za nią kciuki, ale jeśli matka pozbyła się tatusia, bo tak wygodniej, to zgadzam się z tym, co napisałaś powyżej. Dziecko potrzebuje obojga rodziców do prawidłowego wzrostu, matka, która ogranicza mu kontakty z ojcem, a co tydzień w domu jest inny wujek, to zwykła kurwa, a nie matka - rozwydrzenie dziecka to jego krzyk o pomoc i próba zwrócenia na siebie uwagi, bo zabrano mu coś ważnego, więc się mści na winnej zainstniałej sytuacji - matce. Po co czytasz to rakowisko? To tak, jakbym wszedł do ośrodka dla umysłowo upośledzonych i dziwił się, że nie spotkałem tam drugiego Einsteina. Najważniejsze pytanie, czy miałaś na sobie zmysłową bieliznę, licząc, że jednak gość będzie normalny i go pukniesz?
  3. TL;DR: Sąd w mieście Cork w Iralndii wydał wyrok uniewinniający 27-latka, który rzekomo miał zgwałcić 17-latkę. Głównym dowodem w sprawie były... koronkowe stringi, które laska miała na sobie i które rzekomo sugerowały, że "spodziewała się bliższego kontaktu z mężczyzną" w danym dniu. W ramach protestu przeciwko wyrokowi na ulicę wyszły typiary z majtami i hasztagują to #ThisIsNotConsent (#ToNieOznaczaZgody - tłum. i przyp. Ważniak). Więcej pod adresami: https://www.google.co.uk/amp/s/www.cbsnews.com/amp/news/ireland-thong-rape-trial-consent-thisisnotconsent-protests/ http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114881,24174414,irlandia-kontrowersyjny-wyrok-w-sprawie-gwaltu-na-17-latce.amp Czyżby feminazizm zaczynał zbierać swój plon? Po akcjach z #MeToo i manipulacjami kobiet coraz mniej osób i sądów będzie dawało wiarę ich oskarżeniom, co było zresztą do przewidzenia (ale trzeba być odrobinę inteligentnym, though) - wg logiki: skoro każdy gwałci, to tak naprawdę nikt nie gwałci, tyle że faktycznie gwałty mają miejsce i wielu gagatkom mogą one ujść z podobnych powodów na sucho. Wrzucam w rezerwat i proszę o wypowiedź niedoszłą ofiarę gwałtu @deomi oraz inne misie-pysie.
  4. Dlaczego nie chcę wchodzić w związek? Bo jest tyle rzeczy, które muszę zrobić najpierw... Są... panny, które muszą się dowiedzieć, jaki jestem fajny. Typy, którzy muszą się dowiedzieć, jaki jestem Ważny... A oprócz tego zwykły ze mnie: 😉
  5. Ważniak

    Kobieca hipokryzja.

    Bo kobiece pierdolenie się wpuszcza jednym uchem, a drugim wypuszcza. Te, które mówią, że one się nie pierdolą i w ogóle seks dla nich to świętość = największe kurwy, które posunęło już pół miasta. Te, które wyglądają na cnotki = zawstydziłyby niejedną prostytutkę. Te, które wyglądają na pewne siebie i krzykliwe = najbardziej zakompleksione. Te, które smucą non-stop o wierności = pierwsze do posuwania sąsiada, gdy Ty będziesz w robo. Te, które pieprzą o tym, że umięśnieni goście nie mają u niej szans = przestraszone, że nikt taki ich nie zechce, więc stosują mechanizm obronny, pierdoląc, że to one ich nie chcą. Te, które pierdolą o wnętrzu = szukają najdłuższych pał w swojej krótkiej egzystencji. Te, z których wylewa się jad, gdy słyszą o facecie, który uderzył babę = same chciałyby kogoś, kto by potrafił je postawić do pionu i zdominować. Te ich opinie nt. świata i ich samych należy odwrócić o 180°, a uzyska się prawdziwy obraz ich rzeczywistości. Gdyby im rosły nosy tak, jak Pinokiowi, to by musiały te nochale na jebanych taczkach wozić.
  6. Jedyna opcja, żeby się przełamać, to po prostu mówić w danym języku w ich obecności. Czerp satysfakcję, że znasz dany język, podczas gdy oni go kaleczą, a jak Ci jakiś wyskoczy: "Ty, Niepowtarzalny, Ty to taki inteligent niby jesteś, języki znasz i pewnie masz się za lepszego, hę", to mu odpowiadasz po Polsku: "No wiesz, to niekulturalne wyjechać do obcego kraju i nie umieć się porozumieć w panującym języku urzędowym. Tylko jacyś kompletni debile by coś takiego odjebali. Całe szczęście, że my wszyscy znamy język perfekcyjnie, Przemysławie". Pełna powaga na twarzy, ameba z Polski zapewne nawet nie wyłapie sarkazmu, a Ty będziesz miał bekę. Wiele osób ma podobne kompleksy, to nie Twoja wina, że jesteś w czymś lepszy, więc z jakiego powodu masz deprecjonować swoje umiejętności? Bo jakiś kretyn poczuje się gorzej? No i dobrze, może, kurwa, z tego powodu weźmie słownik i nie będzie przynosił wstydu normalnym ludziom, którzy też wyjechali. Nie odpowiadasz za ich nieuctwo, pracuj na własną opinię i nikim się nie przejmuj. I pamiętaj: szczyt zera to nie mieć hejtera.
  7. Normalka. Przecież inna kobieta nie może być w udanym związku, kiedy one bidulki co tydzień innego chuja mają w ustach, bo wszyscy goście traktują je jak wór na spermę i nikomu nawet przez myśl nie przejdzie, żeby spędzać z nimi więcej czasu, niż do momentu ejakulacji na ich codziennie starzejącą się mordę. Co więc robią, gdy dowiadują się, że Kryśka ma fajnego chłopaka i lajtowe życie? Obierają sobie za cel zniszczenie jej dobrobytu i sprowadzenie jej chociażby trochę do swojego nędznego poziomu pod płaszczykiem troski o nią. Inna baba po prostu nie może mieć lepiej od nich, bo je chuj strzela. To już nawet nie zawiść, to już spierdolina umysłowa level 999+. Swoją drogą dobrze tak tej typiarze, nie doceniała tego, co ma, to niech teraz cierpi (choć wg mnie typ ją powinien kopnąć w dupę, bo na co komu taka ameba, która łyka pierwszą lepszą manipulację). Uff, ale się rozpisałem - moje biedne paluszki...
  8. To proste, każdy mężczyzna powinien być MGTOW. Dlaczego, ano dlatego: Men Going Their Own Way (czy tam MGHOW - Man Going His Own Way), czyli facet idący własną ścieżką. Jeśli nie idziesz własną ścieżką, to czyją? Wówczas jesteś pacynką kontrolowaną przez kogoś innego: Illuminatów, państwo, rodzinę, whateva; ale nie przez siebie. Kobiety to tylko część ideologoii MGTOW, a nie jej centrum. Możesz być MGTOW i być w LTR, jeśli to jest NAPRAWDĘ Twoja ścieżka, a nie scenariusz, który ktoś Ci napisał, a Ty to łyknąłeś.
  9. Jakby ktoś jeszcze nie zauważył, biała rasa jest aktualnie na odstrzale, a rękę (a raczej cipę) przykładają do tego w głównej mierze białe kobiety, które są, eufemistycznie mówiąc, na niższym poziomu rozwoju umysłowego od mężczyzn (którzy nota bene są jedynie troszeczkę wyżej od kobiet, a może i nie). Maszynka pt. "eradicate the white race" dopiero niedawno ruszyła, ale jej skutki łatwo przewidzieć. W najbliższej dekadzie lub dwóch nie zdziw się, jeżeli Twoje dzieci i Ty sama będziecie musieli żyć w nieustannym strachu o to, czy dziś nie będzie wasz ostatni dzień... i to na własne życzenie poprzez takie pierdolenie, jak powyżej. W dupie mam, czy oni będą rozchwytywani jak George Clooney, wystarczy jedna baba, która da się im zlać do środka i natywna populacja będzie wypychana, bo jakaś Karyna w końcu znalazła kogoś, kto chciał jej włożyć chuja w jej nieurocze łono. Hard times create strong men, strong men create good times, good times create weak men, and weak men create hard times. Aktualnie jest "weak men create hard times", bo macie wyprane mózgi i nie potraficie używać tego, co macie pod czaszką, i myśleć dalej niż jedno sranie do przodu. Tfu.
  10. Im dłużej karmisz dobrego wilka, tym bardziej ten zły robi się głodny, a że skurwiel jest większych gabarytów, to ciężej go utrzymać na smyczy. You are what you think - kontroluj swoje myśli, bo to one są zapalnikiem do staczania się. Gdy tylko zaczną kiełkować w Twojej głowie głupie pomysły, musisz je zdominować tymi dobrymi, a jeszcze lepiej zdominować je dobrym działaniem. Innej drogi nie ma - masz po prostu wroga w głowie, którego nie da się wyplewić, tylko trzeba z nim regularnie walczyć. Plot twist: każdy go ma. Z wyrazami szacunku, Ważniak
  11. W zależności od tego, jaką ścieżkę treningu zastosujesz, będziesz pracował nad innymi rodzajami włókien. Mamy trzy rodzaje: - typu I (wolnokurczliwe/czerwone) - mają duże pokłady mioglobiny, mitochondriów i naczyń włosowatych. Wolna szybkość skurczu, powolny rozkład ATP (nukleotyd w komórce służący jako przenośnik energii) - trenuje się je w sportach wytrzymałościowych, gdzie jest spokojne tempo, aczkolwiek długi czas pracy, tudzież dystans; np. biegi maratonowe. - typu II A i typu II B (szybkokurczliwe/białe) - jeszcze większe pokłady mioglobiny, mitochondriów i naczyń włosowatych. Duża szybkość skurczu, rozbijają ATP bardzo szybko w beztlenowych procesach metabolicznych, przez co nie są w stanie pracować z dużą intensywnością przez dłuższy czas. Trenuje się je w sportach, w których trzeba wygenerować dużo mocy w krótkim czasie; np. sprint czy powerlifting. A tutaj masz porównanie sylwetek sprintera i maratończyka: Odpowiedź nasuwa się sama: połączenie siłowni i sprintów jest optymalne, aby zostać dojebanym skurwysynem, wyciętym na jebane wiórki kokosowe. Disclaimer: sprincić trza umić, więc poczytaj, co i jak + pokora. Na początek 3 sprinty w tygodniu poprzedzone odpowiednią rozgrzewką wystarczą, bo sobie można bubu zrobić. Pozdrówki, Ważniaczek
  12. Ważniak

    Szkolna miłość

    Be careful what you wish for - jedno z najmądrzejszych powiedzeń funkcjonujących na tym świecie. Ileż to ja razy czegoś chciałem, nie dostawałem tego, a po jakimś czasie okazywało się, że to mój anioł stróż dzielnie wypełniał swoje obowiązki mimo mojego skomlenia i utyskiwania. 😁 Od jakiegoś czasu po prostu akceptuję to, co się dzieje, bo może ma to jakiś głębszy sens? Ostatnio byłem w drodze na siłkę i potrącił mnie samochód. Kolano rozjebane, morda rozjebana, trening odwołany. Niby chujnia, ale może bym zginął w trakcie wyciskania, bo by mi sztanga jebnęła na czoło? Albo bym dostał kosę po drodze od jakiegoś ćpuna? Penis wie. Mała adnotacja do mojego anioła stróża: jeśli ja i życie będziemy chcieli uczynić mnie milionerem, to się nie wpierdalaj, okej?
  13. @Lalka Stres i zagrożenie życia? Jakie dokładnie? Mamy 2018 rok, co prawda ludzie giną codziennie, ale żyjemy w najbezpieczniejszych czasach aktualnie. Co by się nie działo, nic mu nie dawało zielonego światła, by chodzić na kurwy. Bankructwo? Shit happens. Steve Jobs został wychujany przez swojego funfla i spadł na dno - gdyby nie to, to prawdopodobnie nie zbudowałby Apple. @Just było miło, ale się skończyło. Znamy jedną wersję, ale jeśli jest ona w stu procentach prawdziwa i byłaś uczciwa wobec niego all da time, to kop dziada w dupę, ustal widzenia z dziećmi, ogarnijcie sprawy biznesowe i buduj życie na nowo. Może jak w przypadku wspomnianego Jobsa czeka Cię coś lepsiejszego? Who knows. @arch facet, który rucha wiele kobiet może i jest postrzegany jako dobry towar na rynku, ale facet, który rucha wiele prostytutek, to niziny męskości - jesteś tego najlepszym przykładem ze swoim 20. multi kontem. 😁
  14. Miałem znajomego, który robił swoją ówczesną laskę w chuja na każdym kroku, zdradzał, okłamywał itp. - ona o niczym nie wiedziała, a potem to ona go w końcu zdradziła, po czym on wielki skrzywdzony i zrobił z niej straszną kurwę. Faceci to dwulicowi chuje równie często, co kobiety.* Od ośmiu lat wali Cię po rogach, a Ty się zastanawiasz, czy wybaczyć, lolz. Zniszcz go, tak jak każdy facet powinien zniszczyć w analogicznej sytuacji kobietę. Życie to wojna, Ty trzymałaś wroga pod dachem. Jeszcze kretyn przepisał majątek na Ciebie, vide sam sobie strzelił w kolano. Sorry, ale inteligencją to on nie grzeszy. #facepalm *Ale ja nie.
  15. @deomi Widocznie gość jest perfekcjonistą i chce mieć pewność, że rżnie Cię najlepiej ze wszystkich Twoich kochanków. Istnieje też możliwość, że jest popierdolony, nagrywa to wszystko, co mu powiesz, a potem będzie Cię szantażował. Nie wiem, nie siedzę mu w bani. Edit: jeśli się już pieprzyliście, of course.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.