Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

WojtekSk

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    169
  • Donations

    500,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

104 Świetna

O WojtekSk

  • Ranga
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnio na profilu byli

2537 wyświetleń profilu
  1. Gratuluję tego kompendium. Świetnie napisane. Sticky.
  2. WojtekSk

    Nauka perspektywicznego języka obcego

    Sam sobie udzieliłeś odpowiedzi: chiński. Z tą trudnością, to może nie jest aż tak tragicznie... Pewnie początek będzie trudny, ogarnąć się trochę z pismem i fonetyką, potem powinno być "łatwiej"...
  3. Absolutnie nic podobnego. 😉 Żeby z podstarzałej i otyłej "kobiety" ("feminazistki") stać się "prawdziwą i silną kobietą" musiałaby się cofnąć wehikułem czasu 20 kilo wstecz i załapać się na fajnego siusiaka. Ale tego nie zrobiła. Więc tym bardziej teraz nie jest to możliwe. Nie da się z powrotem wdrapać na górę na równię pochyłą. A co to jest "prawdziwa kobieta"? Ano taka, która ma męża wysokiej kategorii samczykowej i z nim ma dzieci. Cała reszta to pierdolety dla niepełnosprytnych goyim.
  4. Hm... moje doświadczenie do tej pory (mam 45 lat) wskazuje, że naprawdę i w ogóle nie ma feministek ani feminazistek - są tylko "kobiety" niższej kategorii seksualnej, a wyższej wagowej (hehehehehe), które się nie załapały na bogatego siusiaczka i rozwodzik z przejęciem pieniążków. Po prostu wku..wia je to, że inne mają dostęp do zasobów samczyków wyższych kategorii, a one nie. Więc skoro nie można okraść jakiegoś jednego (w miarę) bogatego jelenia, to trzeba spróbować okraść miliony biedniejszych frajerów po przez państwowy system redystrybucji... 😉
  5. Nie, raczej projektujesz na mężczyzn preferencje kobiet, jak to zwykle "panie" robią, się nazywa solipsyzm, czyli przekonanie, że mój pogląd, a raczej stan emocjonalny, jest jedyny na świecie, więc inni też tak samo myślą/odczuwają, a jak twierdzą, że nie to "kłamią". Mężczyzn ciągnie do ładnych twarzy, dużych cycków, tyłków i właściwych proporcji ciała i twarzy 😉
  6. Wynika to wszystko z tego, ze kobieta jest "human being", a mężczyzna "human doing". Wartość kobiety wynika z jej genetyki: wyglądu, proporcji, etc. Ona taka się rodzi, albo nie. Wartość mężczyzny wynika z tego, co on robi albo zrobił: osiągnięcia, status, zasoby, pozycja społeczna, etc. To oczywiste, i odzwierciedlone w języku i zwrotach, które zacytowałaś, że "trudniej" jest być mężczyzną (bo trzeba coś zrobić albo osiągnąć, i to jest trudne), niż być kobietą (bo to oznacza tylko bycie i urodzenie się ładną). Dlatego mężczyzn się zawstydza i manipuluje takimi wypowiedziami, jak się chce od nich coś uzyskać Drugą stroną tego medalu, jest to że "kobiecie" się "należy" za samo "bycie" - darmowa antykoncepcja, zasiłki, obrona przed "przemocą", żadnej odpowiedzialności za krzywoprzysięstwo (fałszywe oskarżenia o "gwałt" i "molestowanie"), prawo do gwałtu rozwodowego, okradania mężczyzn, którzy płacą na nie swoje dzieci, brak służby wojskowej, wcześniejsza emerytura, pasożytowanie na systemie społecznym... etc. Ale zgaduję, że te aspekty "prymitywnej samiczości" Cię nie wkurzają, bo możesz na nich skorzystać? 😉 Pozdro, W
  7. WojtekSk

    Rosja z lat 90-tych na zdjęciach.

    No... apokalipsa... Putin (częściowo) ich z tego uratował...
  8. WojtekSk

    Jaki zestaw VR wybrać?

    Ja bym poszedł w Vive, trochę drogo, ale jak się bawić, to na wysokim poziomie.
  9. Tak, kiedyś byłem w restauracji z przyjaciółką i w pewnej chwili wzięła moją ręką i w nią pocałowała. Miny kobiet siedzących obok były rewelacyjne. Styki było całkowicie przepalone.
  10. A mąż wie, że nie mogą mieć razem dzieci? Bo jeśli nie, a jest dobrym płatnikiem, tzn., jak to panie mówią: "ustatkowany i odpowiedzialny", to pani da pupy na mieście a mąż będzie wychowywać. Przecież jak doskonale wiemy, nie ważne kto dał nasionko, ale kto wychował...
  11. Jest to akurat naturalne, pani już się zderzyła ze ścianą, nie ma chętnych na taki przechodzony/przestarzały towar. A tu młoda, ładna dziewczyna, dostaje od siusiaków atencję i pieniądze... jeśli starsza pani kiedyś też była atrakcyjna, to wie, jak to jest być na szczycie, a potem z niego spaść... i to nie z hukiem, ale raczej jak cichy bąk puszczony na wietrze... bezszelestnie odpływasz w zapomnienie, niebyt, jakby wszyscy zapomnieli, że kiedyś istniałaś hehe. To musi boleć. Taka kolej rzeczy. Spieszmy się kochać panie, tak szybko się starzeją... 😉
  12. WojtekSk

    Jak kupiłem zegarek.

    buahahahahahahahaha dobre 😉
  13. Jeśli to do mnie, to tak, ale szczególnie irytujący jest np. jeden mój kumpel, który siada obok mnie, a jest wysoki ok 185 cm, i nogi rozkłada na jakieś 120 stopni... za każdym razem mu mówię, ale do tej pory raczej nic... robię tak, że siadam przy stole z daleka od niego... frustracja...
  14. WojtekSk

    Jak kupiłem zegarek.

    No tak... różnice w znacznej mierze się sprowadzają do wizerunku marki, tzn. np. jak długą ma tradycję. I z tego punktu widzenia VC > IWC, ale IWC robi równie dobre zegarki, np. duży pilot... Taka dykteryjka na podsumowanie, byłem w wakacje na Sycylii na kursie językowym. Włosi jak to włosi, bardzo wyczuleni na wizerunek, styl, prezencje. W małym miasteczku urlopowym na północnym wybrzeżu, gdzie mieszkałem, 80% mężczyzn widzianych na ulicy miało Rolexy, po połowie Submarinery i GMT Master... 😉
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.