Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

SławomirP

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    700
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

SławomirP wygrał w ostatnim dniu 23 Sierpień

SławomirP ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

902 Świetna

O SławomirP

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

843 wyświetleń profilu
  1. Chory jest też system edukacji. Byłem prześladowany w przedszkolu, podstawówce i gimnazjum przez chore psychicznie nauczycielki. Zwłaszcza w podstawówce, to odczułem. W pierwszej klasie byłem jeszcze normalnym dzieciakiem, agresywnym z wysoką samooceną. Na start pobiłem paru kolegów, żeby wyrobić sobie pozycje. Kiedy wychodziłem byłem chłopcem ze zgnojoną samooceną na maksa i z urazem psychicznym. Bałem się przejawiać jakiekolwiek agresywne zachowanie ze względu na konsekwencje. Rodzicie byli wzywani kilka razy w miesiącu, ciągłe telefony do domu, przemoc psychiczna dzień w dzień na lekcjach. Słyszałem tylko, że jestem najgorszy, że jestem bandytą, że jeszcze raz coś zrobię i wzywają policje. Dzisiaj jest we mnie taka nienawiść jak sobie przypomnę chore akcje tych kobiet. Mam ochotę wrócić do szkoły i je skatować za to co mi zrobiły.
  2. SławomirP

    Seksualizacja/kultura gwałtu.

    Jechałem dzisiaj tramwajem i trzymałem się poręczy, a młoda dziewczyna podeszła i oparła się o moją dłoń. Ten dotyk był taki wulgarny i kompletnie bez mojej zgody... Potem wysiadła, ale zniesmaczenie pozostało. W piątek wchodzę do tramwaju i widzę, że obczaja mnie młoda laska. Już z twarzy widać, że coś nie tak pod kopułą. Siadam specjalnie za jej plecami, żeby mieć z głowy napastowanie seksualne, ale nie. Ona przesiada się tak, żeby siedzieć twarzą w moją stronę i dalej napastować wzrokiem. Gwałt trwał kilkanaście minut zanim wysiadła... Stoję sobie spokojnie oparty w tramwaju i wchodzi dziewczyna 20 parę lat. Cały tramwaj pusty, a ona podbija do mnie i wbija się ramieniem w moje. Wyciąga telefon i coś napierdala do kogoś tam. Cały czas trze o mnie jak pojebana, jakby kurwa jakiś tłum nas otaczał i walczyła o każdy centymetr. Nie wiem ile to trwało, bo przez traumę straciłem poczucie czasu, chyba dwa albo trzy przystanki... Potem wysiadłem, jeszcze dostałem od niej spojrzenie kobry jak szedłem już po ulicy, a ona wyglądała przez okno... Ja już boje się jeździć komunikacją . #MeToo
  3. Powiedziała mi że jest zielone, a było czerwone...
  4. Kiedy ja będę gotowy finansowo, emocjonalnie i z doświadczeniem życiowym, a kobieta gotowa biologicznie czyli młody wiek.
  5. SławomirP

    Między posiłkami

    Przykładowe jedzenie które teraz odgrzałem. Głównie kiełbasa i makaron, trudno się nie najeść. Według mojego organizmu- sam taki posiłek to mało, nieważne jak się tym napcham. Po czasie ochota na docukrzenie nie ustaje. Ten sam posiłek + baton czekoladowy i jest OK. Może to uzależnienie od cukru? Nawet bym jakieś owoce zjadł, byle słodkie.
  6. SławomirP

    Między posiłkami

    Zjem tyle zupy, że już nie mogę i mimo wszystko za 20-30 minut czuje ssanie, ale nie jestem wstanie zjeść kolejnego posiłku, bo żołądek jeszcze wypchany. Zacząłem to uzupełniać ciastkami od kiedy mieszkam poza domem. Mam tak od kiedy zacząłem ćwiczyć.
  7. SławomirP

    Płacz....

    Od kiedy skończyłem z pizdo-rycerzem też nie zdarzyło mi się zapłakać. Jedynie się wzruszam przy pewnych sytuacjach, jak tam myślę o jakichś powstańcach czy coś. Będzie ze 2-3 lata.
  8. Witam Braci Między posiłkami czuje takie ssanie wewnętrzne, żeby coś zjeść. To jest ten moment kiedy zjadłem słoik zupy, ale jeszcze nie jestem gotowy, żeby opylić łazanki, bo to dość porządny posiłek, dużo kiełbasy. Czy to wewnętrzne ssanie oznacza, że czegoś mi brakuje? Ostatnio między posiłkami zaczęły wlatywać ciastka i teraz przy następnych zakupach postanawiam kupić coś innego zanim nawyk się rozwinie. Macie jakieś propozycje? Budżet dość ograniczony i liczy się ile za to wyjdzie w skali miesiąca. Prawie codziennie trenuje mięśnie, brzuch mam płaski, tłuszczu brak.
  9. SławomirP

    Zęby - Proszę, przemówcie mi do rozumu...

    Ehhh, jak ja bym chciał mieć hajs na odżywki, lepsze jedzenie, ubrania, fryzjera, coś do włosów, a tu 70zł na 5 dni i trochę żarcia zabranego z domu. A tu na itemy do c'sa niektórym starsza. W Holandii to jest życie.
  10. Dbajcie o siebie i zarabiajcie hajs, a kobiety każdej rasy, na całym świecie padną wam do stóp. Jako biali faceci macie co do tego największe predyspozycje, czyli wygląd + zdolności.
  11. SławomirP

    Kobiety sobie wmawiają

    Witam Braci Byłem świadkiem rozmowy kiedy dwie moje koleżanki wmawiały trzeciej, że jest piękna i żeby się przypadkiem nie zmieniała dla faceta. Przykładowo przez chodzenie na siłownie, chudnięcie i dbanie o siebie, bo nie warto, bo piękna jest już teraz. Ta trzecia im przyznawała racje, że wie o tym, tylko szkoda że jeden facet tego nie widzi. Dostała odpowiedź, że nawet się nie będzie spodziewać, a ten koleś kiedyś sam do niej przyjdzie. Dodam, że ta trzecia koleżanka, to feministka, oczywiście nienawidzi facetów jako płci, womenpower, kobiety zbudowały świat, a faceci to podrasa. Jaki jest stan faktyczny? Gwarantuje wam, że każdy z was dałby kupę siana, aby uniknąć kontaktu fizycznego z tą dziewczyną. SMV 0/10, objawią się to: -nadwagą -zarostem -brzydką twarzą -brak figury -włosy wystające z nosa -stan uzębienia przypominający ten u Smigola z władcy pierścieni. Czyli pokrzywione zęby z odstępami między sobą jakieś 0,5cm. Z tego co ją znam ta dziewczyna w to wszystko wierzy, ma wysoką samoocenę i co się z tym wiąże wysokie wymagania co do faceta. Wiadomix: -bogaty -przystojny -wysoki -inteligentny -fanatycznie wierny Analogicznie facet o takim wyglądzie byłby mocno w dupe kopany i jego samoocena byłaby bardzo niska, cieszyłby się że znalazł kogokolwiek. Dziewczyny wmawiają sobie nawzajem oczywiste kłamstwa, przypominające afirmacje. U nas czegoś takiego w ogóle nie ma.
  12. Ja tam wole ogólnie starsze osoby ode mnie (wiek 21 lat). Tak w towarzystwie 30+ czuje się najlepiej, rówieśnicy ze studiów, a zwłaszcza koleżanki to w większości dla mnie porażka. Jak pracowałem z osobami 30-55 lat, to nie ma co nawet porównywać, ludzie genialni. Praca ze studentkami, a kobietami 28-40 lat na uczelni też bez porównania. Młode to straszna lipa, starsze od razu łapią żarty, luźna relacja się robi i jest ogień. Ktoś też tak ma?
  13. Dlatego nie warto brać ślubu. Nagle kobieta z dnia na dzień staje się aseksualna i męcz się chłopie.
  14. SławomirP

    Studium dwóch przypadków

    Przypadki fatalne. Jeszcze mi się nie udało nikogo wyciągnąć z czegoś takiego, nawet jeśli kolega przyznał mi wielokrotnie racje, to i tak wracał do kobiety i kontynuował wszystko jak zawsze, więc tutaj przekonanie faceta nic nie da. Jego podświadomość musiałbyś przekonać. Drugi przypadek wyjątkowo kurewski. Kobiet z premedytacją nie daje napalonemu facetowi, bo ona tego nie potrzebuje, to on nie dostanie. Ma jego potrzeby i jego samego kompletnie w dupie i się z nim nie liczy, a może to znęcanie i poniżanie z satysfakcją? Zwłaszcza jakby jakiś bolec był na boku.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.