Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

jankowalski1727

Użytkownik
  • Content Count

    207
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

90 Świetna

About jankowalski1727

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

874 profile views
  1. Będę Bracie brutalnie szczery: 1. Jesteś zbyt honorowy (ja Cię za to szanuję, ale ludzie i świat Cię za to zjedzą i wyplują). 2. Dałeś się wydymać podwójnie, co jest konsekwencją ww. punktu - on ma robotę, ona kręci tam temat, a Ty nie masz, a siedzisz z bolączką na forum. 3. Bądź w zyciu egoistą. Myśl o swoim interesie. Przyjaźn (jakkolwiek rozdmuchana jak wiele rzeczy w życiu) swoją drogą. Kilkadziesiąt lat życia, które dali Ci rodzice są po to, abyś spędził najwygodniej dla siebie. Przełknij to i będzie jak będzie. Bądź mądrzejszy. Dokładnie. Autorze, zapamiętaj to.
  2. Wiem o czym piszesz Bracie. Też parę razy byłem świadkiem takich sytuacji. Obrzydliwy taniec godowy niestety.
  3. Dokładnie bracie. Takich idiotek jest sporo, a najgorzej ze na początku się dobrze maskują. Do mnie na przykład wyskoczyła dzisiaj z wątami dziewcucha na Badoo, ze jej nie odpoweidziałem na 2 wiadomosci głosowe (a odpisywałem regularnie),a to tylko dlatego ze mam nowy telefon i musialem na szybko obczaić co i jak. Szybkość reakcji tych samiczek jest zatrważająca. Już nagle nie spełniłeś interesu to ogromny foch. Dla inteligentnego człowieka - kopalnia beki.
  4. Brachu, spokój i chłód to nasi najwięksi sprzymierzeńcy na tym polu walki. Ja mam w okolicach 30stki i to wdrażam dopiero. Ale są pierwsze efekty.
  5. Wychodzę z identycznego założenia. Dla mnie człowiek który nie przejawia dla mnie szacunku jest na poziomie peta, a pety idą do śmietnika. Oj kusi i nie kusi. Bez przesady. Dwa - trzy tygodnie więcej i będzie inna, na luzie. Ja już się nie napalam. Coś wpadnie to ok, coś nie wpadnie, to podszkalam wiele ważnych dla mnie kwestii w życiu. Luz. Spokój. Dystans.
  6. Masz rację Brachu, ale wychodze z pewnego rodzaju założenia że wszyscy tutaj jesteśmy, żeby każdy dolożył choć cegiełkę do uświadomienia tych beciaków.
  7. Dlatego tak dużo trenuję i efekty widać - jestem duuużo pewniejszy siebie. Nie mam już ochoty na nią po tej akcji - ja mam tak, ze jak ktos wali chamem do mnie to won, seks to nie powietrze, poczeka. Ale doświadczenie bezcenne Jeszcze tu się ustosunkuję - tak, oczywiście, moje spostrzeżenia dotyczą głównie portali randkowych, a tam o przygłupa nie trudno. Zgadzam się, ze poznając w realu, a zwłaszcza w jakichś poważniejszych miejscach (uczelnia, praca, studia podyplomowe etc.) można poznać fajne dziewuchy. Problem, ze jestem mega zalatany więc na przestrzeni miesięcy ostatnich zostały mi portale, ale uwaga słuszna.
  8. To prawda wszystko Panowie co piszecie. 1. Badoo i Tinder to wylęgarnia różnych rzeczy, niestety. Koleżanki mają tam profile i osobiście widziałem ich skrzynki odbiorcze - rzyg. 2. Bzykać mi się jej nawet nie chce - straciłem jakiekolwiek uznanie do tego człowieka przez brudne gierki i prostackie zachowanie. Seks poczeka. 3. Temat tej panienki to już ósmy mój temat w tym roku - powiem tak "bleh..." - cenne doświadczenie, za miesiąc nie będę już o niej pamiętał, ale bardzo dobrze naświetliła mi pewne sprawy. 4. Takie doświadczenie to potężne kroki do budowania wyższej samoświadomości. 5. Nie żaluję tego. Próbować, próbować, próbować, otrzaskać sie z tym i z czasem jest luźniej (ja już zauwazylem z jakim luzem podchodze do tych tematów, w porównaniu do tego co było rok temu chociazby).
  9. Witam Panowie. Materiał poglądowy z mojego życia - najnowszy. Poznałem na Badoo panienkę, 8 lat młodsza (ja 32 w tym roku). Super fajnie pięknie. Młoda niewinna dziewczęca. Pierwsze spotkanie, ona niby nieśmiała, delikatna jak płatek róży! hahah typowe cechy młodziutkiej mało rozgarniętej dziewczyny. Niejeden beciak by się już rozczulił i zakochał. Ale nie ja. Myślę poczekamy do drugiego spotkania. Poszliśmy na obiad, Pani nie poczuwa się do płacenia, trudno, moja strata (kwota nieduża). Potem w sklepie przy kasie zwróciłem uwagę ze moze jednak ty zapłacisz tym razem (humorystcznie). Pani zaśmiała się wstydliwie i szlachetnie wyciągnęła parę zeta. W mieszkaniu niby fajnie całusy, macanki etc. Do rzeczy: W tym wszystkim (dwa spotkania) dostałem tyle testów ile przez większość życia. Ciągle podjazdy, zaczepki, manipulacje, smichy chichy, próby wbicia na ego, wpędzenie w poczucie winy etc. Ciągle kamienna stoicka postawa z mojej strony i trafne riposty, które zabolały. Co mnie wkurwiło ? Jak drapała mnie po plecach nagle tak silnie przejechała specjalnie pazurami że aż mnie zabolało. Chwile później jak siedzieliśmy znienacka (nie spodziewałem się) uderzyła mnie w dół pleców i się zaśmiała prostuj się (nie powiem zabolało na gołą skórę). Instynktownie się odmachnąłem i wywrzeszczałem "Weź bo ci wyj....." a ona "noooo takiego cie lubię". Powiedziałem ze wystarczy tego dobrego i out na przystanek autobusowy. Polazła. Panowie - tak skrajnej aktorki i manipulantnki nie widziałem od dawna. Jestem już otrzaskany wiec nie zrobilo to na mnie wrażenia (wyczułem po pierwszym spotkaniu ją, a na drugiej się utwierdziłem), ale pomyślałem, ze się podzielę ku dobroci MŁODSZYCH I MNIEJ DOŚWIADCZONYCH BRACI. Oczy dookoła głowy, nie ufać za bardzo, nie mieć skrupułów, być pewnym siebie. A na Badoo to już w ogóle. Pozdrawiam
  10. Edit, Pani napisała, że przeprasza za siebie i zapytała wczoraj czy bardzo jestem zły na nią. Jak ja nie lubię takich sytuacji.
  11. O ! I to jest coś czego mi brakowała. Dzięki za opinię Bracie
  12. Dzięki za opinię. Za bardzo zgodnie z planem chcę działać, za bardzo mam oczekiwania (WTF, jak zostanie to dobrze jak nie, to nie). Co zrobić w takim przypadku zeby to u niej wywołać te emocje ?
  13. No właśnie nie Panowie! Stop! Wszystko szło zgodnie z planem, na początku jedzenie, wino, potem film i drinki. Ja na początku normalna rozmowa, trochę śmiechów, przekomarzania się z nią (bardzo ważne), odrobinę komplementów żeby nie przesadzić etc. W miarę upływu sytuacji zacząłem ją przytulać itd. czyli zagęszczać sytuacje, chciałem jej dać buziaka w usta ale odwróciła głowę i dałem tylko w policzek. Nie wiem, może ma jakąś blokadę, bo na wszystko reaguje pozytywnie, ja stopniowo przechodzę etapami a tu takie coś. Co do tampona - ja oczywiście od razu skróciłem ten temat, bo mnie nudzi słuchanie cudzych problemów, więc długo to nie trwało, tylko czasami jest taka ze panna od początku rozmowy zaczyna takie wywody.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.