Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Fit Daria

Starszy Użytkownik
  • Zawartość

    391
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

77 Świetna

1 obserwujący

O Fit Daria

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Ostatnie wizyty

1654 wyświetleń profilu
  1. To pytanie często się pojawia, więc chyba czas na nie odpowiedzieć. Czym jest związek? Wytwórnią dzieci i wymianą obiadki i seksik za zasoby? No z takim podejściem to ja się nie dziwię, że Wam nie wyszło. Kobieta to ma być partnerka, ktoś kto zaraz po mamusi i jest najważniejszy ( no jak się pojawią dzieci to oczywiście one są powinny być nawet ważniejsze), kimś z kim chcesz spędzać czas i wolisz go spędzać z nią niż z kolegami. Kimś kogo szanujesz, dzielisz się obowiązkami, wspierasz. Seks oczywiście, ale taki. że chcesz go uprawiać tylko z nią z miłości, a nie tylko zaspokojenia chuci. I nie zasypiasz zaraz po, ale rozmawiasz z nią, pokazujesz jak jest dla Ciebie ważna. Skoro ona robi codziennie obiad, Ty powinieneś śniadanie do łóżka. Nie mówię, że codziennie, wiadomo praca, dużo obowiązków, ale od czasu do czasu. Docenianie jej, tego co robi. Jeśli macie dzieci pamiętanie, że jej to zawdzięczasz, jej trudowi, poświęceniu, jej wstawaniu w nocy by nakarmić piersią i staraniom by Ciebie nie obudzić. Jak masz problem to do niej powinieneś z tym iść. I nie wciskaj mi kitów, że kobiety nie chcą słuchać o męskich problemach. Chcą i martwią się bardziej jak nie wiedzą o co chodzi. Kobieta to partner, trochę różny od Ciebie, bardziej emocjonalny, ale to różnice między płciami czynią związek ciekawszym. Wzajemne wsparcie, zaspokajanie potrzeb, czas spędzony wspólnie, planowanie przyszłości, pokonywanie trudności. Opiekuńczość kobiet to ich natura, ale kiedy za tą naturę ciągle dostają po dupie, to próbują z nią walczyć. Większość feministek w życiu dostała po dupie, feminizm nie bierze się z kompleksów, a z tego jak zostaje przekroczona pewna granica wytrzymałości. To ochrona przed tym, by znów nie dostać w dupę. Szanujcie kobiecość, to co kobiety robią, nie traktujecie tego jako gorsze, nie mów jakiemuś łamadze, że jest cipką, bo obrażasz kobiety, nie rób z bycia mężczyzną, czegoś lepszego, ważniejszego niż bycie kobietą. Dziś czytałam wywody panów, że kobieta jedyne co wnosi to rodzenie, bo wychować to już nie potrafi. Ciekawa jestem czemu ma to służyć, bo chyba tylko sprawieniu, że feminizm się jeszcze bardziej zradykalizuje.
  2. Fit Daria

    Feministki

    Twój "mem" za to ją neguje @Hippie Jestem za. Ale jak ktoś zarzuca kobietom błędnie, że są głupsze niech się nie spodziewa, że nie będzie na to odpowiedzi. Ale to było apropo inteligencji. Bo co do "kto ma lepiej" czy " kto ma więcej obowiązków" trzeba mówić i wyrównać to na tyle ile się da.
  3. Fit Daria

    Feministki

    Zależy od uczelni, na niektórych nie jest tak prosto, przykładem jest jedna z najbardziej prestiżowych polskich uczelni - SGH i tam również jest przewaga kobiet. Co nie dziwi, skoro prawie o połowę więcej kobiet ma wyższe wykształcenie niż mężczyzn. Oceniasz na przykładzie 3 kobiet bo 2 minutowej rozmowie inteligencje całej płci? Myślę, że nie zaniżasz a nie można tego nawet stwierdzić. Bo każdy co innego rozumie przez "feministka" i co innego, przez " ogarnięty facet", na przykład moja definicja strzelam troszkę różni się od Twojej Serio? Uważasz, że każdy kierunek czy to na państwowej czy na prywatnej czy humanistyczny czy ścisły czy w dużym mieście czy jakimś Pścimiu Dolnym to zawsze będzie hop siup? Powiem Ci przykład z moich studiów. Ktoś chodzi na wykłady, ktoś na nie w ogóle nie chodzi. Pierwszy oblewa egzamin, drugi zdaje na 4. Serio to nic nie mówi o inteligencji?
  4. Fit Daria

    Feministki

    Ech... Kobiety średnio są mniej inteligentne MINIMALNIE, więc właściwie tych różnic nie ma. Różnice są większe jedynie na krańcach skali, bo wśród debili jest najwięcej mężczyzn i wśród geniuszy, ale to jakieś 1-2% populacji. Wśród większości ludzi tych różnic praktycznie nie ma. A faktem jest, że kobiety są lepiej wykształcone i mają na studiach lepsze wyniki. A porównanie do biustu owszem bezczelne i po prostu głupie. Ale jak to Korwin. Cudów nie można wymagać. Co do pań może je emocje poniosły, może stres, może jedno i drugie, ale nie pokazały feminizmu od najlepszej strony, bo odnosiły się do faktów. @SławomirP Gówno prawda. No, ale musicie się dowartościować rozumiem. @Perun82 To miało być zabawne?
  5. @SzatanKrieger Oddychaj, wdech, wydech @wrotycz I bardzo dobrze, powinno się jak najwięcej o tym mówić. To jest właśnie równość, równe szanse, a nie czy silniejszy facet może kobietę uderzyć. I wylewanie jadu jak to fajnie będzie jak będzie można znów stosować przemoc i, że islam taaki fajny.
  6. Fit Daria

    - 40 kg w 10 miesięcy!

    Ej to tak strasznie brzmi, a nie jest aż tak źle 🤣 Dzięki, w sumie takie stopniowe obniżenia kaloryczności może się udać. Tylko dieta ketogeniczna dla wegetarianki to nie bardzo @Lalka Też tak sądze i w to w sumie jest mój podstawowy cel, zanim ruszę z czymkolwiek innym. A trochę do zmiany mam.
  7. Fit Daria

    Facepalm.

    Są dwa rodzaje podwójnych standardów jeden to taki, że kobietom nie wypada mieć wielu partnerów seksualnych, a mężczyznom wręcz na odwrót czy, że kobieta może uderzyć mężczyznę, a sytuacja odwrotna jest bardziej piętnowana, to są rzeczy, która sprawiedliwe nie są, ale mają jakieś biologiczne podwaliny. Ale podwójny standard typu jak ja kłamię to spoko, a jak mnie to już be. Taka trochę logika przedszkolaka. @Rnext Kłamstwo kłamstwu nie równe. I kłamstwo dziecka, że istnieje święty mikołaj po to, żeby miało fajne dzieciństwo nie jest tym samy co skłamania kobiety, że się coś do niej czuje czy jak kiedyś tu było, że się jej auto kupi, żeby z nią kopulować. To jedno z najbardziej skurwysyńskich kłamstw. I nie ma nic wspólnego z męstwem czy honorem. Prostytutkę się kurwą nazywa choć ona nikogo nie oszukuje, a prawdziwe kurestwo się tłumaczy " e tam, wszyscy kłamią", jak tak wszyscy będą kłamać to będą musieli być MGTOW z wyboru, bo żadna kobieta nie będzie Wam ufać. Myślę, że zakochana dziewczyna, po prostu ufa i w ogóle nie przychodzi jej do głowy, że on może ją w tak okrutny sposób okłamać. Można z kolei zawsze zakładać, że on chce tylko kopulacji jak się tyle widziało, że to przeszło pewną granicę, tylko jak się naprawdę zjawi się ktoś wartościowy to jemu też się nie uwierzy.
  8. Ależ ja wiem. Młode dziewczyny zapatrzone w bogatego showmana, nie do końca zdają sobie sprawę jak to wpływa na wizerunek kobiety. I o ile jako człowieka kiedy akurat nie robi z siebie błazna bardzo cenię to ten program jest po prostu denny. Ale to świadczy najbardziej o naszym społeczeństwie, co je jara. Normalnie co druga kopuluje, a jak się trafi prokurator kobieta to dopiero wtedy dziewczyna jest oszukana. Ale wtedy pewnie jest solidarność jajników. I albo kopuluje albo solidarność tak czy tak oszukujo!
  9. Fit Daria

    - 40 kg w 10 miesięcy!

    @Lalka On się zmienia. Udaje mi unormować, potem tydzień, dwa spokój i znów się na nocny tryb uruchamia. Nie umiem zrobić tak by był stały. To mi towarzyszyło od zawsze. Wszystkie problemy odreagowywałam jedząc, od dziecka. I z takimi nawykami trudno skończyć. To jest uzależnienie. Miałam okres, że tak robiłam, ale miała już tyle zaburzeń w życiu i byłam na oddziale w szpitalu z bulimiczkami, bałam się, że się w to wciągnę. Byłam na dukanie całkiem niedawno, dobrze ponad miesiąc, ale pojawiły się pewne problemy i musiałam zrezygnować. Myślę nad właśnie nad dietą warzywno - owocową, żeby spróbować póki jest sezon, przy okazji organizm oczyścić. Nie jest wiele rzeczy, których nie próbowałam.
  10. Śmieszniejsze, że jeszcze więcej mają ci, którzy ani nie przeszli, ani nie przejdą. Nie chcę zakładać nowego tematu, a muszę się do tego odnieść. Złote cycki na pewno są przesadą, jest wiele akcji, którą mają dobre zamierzenie, ale przez swą przesadę robią więcej szkody niż pożytku. Karmienie piersią jest bez dwóch zdań czynnością naturalną, ale to nie znaczy, że nie wymagającą poświęceń. Dla tych, którzy tego nie wiedzą polecam się poedukować. Już w czasie ciąży brodawki pękają i mogą pojawić się kropelki krwi. Po urodzeniu dziecko często pojawia się zapalenie, zalegające mleko, jak dziecko zaczyna ząbkować to też gryzie, podobno ból jest trudny do wytrzymania. Ale kobiety to robią, dla dobra swoich dzieci, a nie dla żadnych złotych cycków. Ale samo zwrócenie uwagi na to, że karmienie to nie hop - siup, że łączy się z bólem, z ograniczeniami, że zdarza się, że ludzie krzywo patrzą, że zostaniesz wyrzucona z restauracji o tym się powinno mówić i doceniać kobiety, które mimo tych trudności karmią piersią. A porównywanie karmienia do defekacji @SławomirP tego się nie do skomentować. Używaj czasem mózgu, zanim coś napiszesz.
  11. @Rnext A być może. A czasem trudno rozróżnić co jest hiperbolą a co rzeczywistym poglądem panów typu, że kobiety nie mają honoru, zdolności do uczuć wyższych, ich jedyną wartością jest cipka albo, że jak przyjdą zaawansowane sex roboty to kobiety będą zbędne. Z drugiej strony ciekawe, że panowie sami używają metafor czy przenośni nie zrozumieli przekazu Manueli Gretkowskiej na Kongresie Kobiet i myśleli, że ona wszystkich mężczyzn nazwała zapijaczonymi dziadami, których trzeba zutylizować, by kobiety mogły przejąć władze i wprowadzić "agresywny matriarchat", przekaz był całkiem inny i nie wierzyłam własnym oczom i uszom, że niektórzy biorą to dosłownie. Tu masz całkowitą rację, ale tak szczerze uważasz napaść na siebie równie nie tyle zło, bo napaść bez powodu na kogokolwiek jest złem, ale tak samo groźną jak na Twoją partnerkę? Nie wydaje Ci się większym skurwysyństwem atakowanie dużo słabszej kobiety, która nie będzie w stanie się obronić? Przecież jak zaatakuje Cię kobieta z nożem to masz tak samo prawo się bronić jakby to był mężczyzna, bez jaj. Ale jak dostaniesz plaskacza od kobiety, tak że ledwo poczujesz, a oddasz jej tak, że poleci na podłogę to chyba już nie jest to samo. Trzeba rozróżniać sytuacje. Po pierwsze z łaski swojej jak byś mógł nie używać określenia "niunia" jako synonim kobiety, bo jest pejoratywne. Laska z laską jest jak facet z facetem, nie powinny, bo przemoc niczego nie rozwiązuje, ale nie budzi takich kontrowersji jak się równy bije z równym niż jak silniejszy słabszego. Kobieta spoliczkuje mężczyznę tu już jest inna sprawa, bo tu raczej nie chodzi o samą fizyczność, a raczej godność, powinien jakoś zareagować, też zależy za co dostał, za obmacywanie się z inną laską to jak najbardziej słusznie, ale jak bezpodstawnie trzeba było się zastanowić dlaczego się na to godzi. Ona nie powinna tego robić, zwłaszcza jeśli to jej partner, bo nie okazywanie szacunku partnerowi to jest pewnego rodzaju rykoszet. Ale on jako mężczyzna, który nic z tym nie robi..nie świadczy to o nim najlepiej. Gorzej jak to silniejszy startuje to słabszego. I to tej myszy się należy ochrona i dlatego są te wszystkie akcje przeciw przemocy wobec kobiet, bo są słabsze fizycznie. I często nie mogą się obronić. A jak słabszy do silniejszego to silniejszy powinien potrafić obronić się przed atakiem, a nie kontratakować. Kiedyś trochę oleju w głowie, ale chyba coś się zepsuło. W pracach fizycznych oczywiście, że powinna liczyć się wydajność. Mnie bardziej martwi, że w pracach biurowych mężczyźni zarabiają również więcej choć wcale nie robią więcej, tylko potrafią się lepiej wykłócić. A z kolei prace gdzie najlepsze predyspozycje mają kobiety są najmniej płatne. Też bym chciała. Ale zanim mi któryś znów "poradzi". żebym płeć zmieniła. Nie chciałabym zmienić płci, gdy czuję się kobietą, myślę jak kobieta, utożsamiam się z kobiecością, ale gdybym mogła urodzić się drugi raz jako mężczyzna. Dlaczego to chyba oczywiste. Co Ty pierdzielisz, za obrona przed wariatką, która chce Cię poparzyć Ty pójdziesz siedzieć? Chyba żyjesz w alternatywnej rzeczywistości. Że co słucham? Byłeś albo chociaż czytałeś co tam robią kobietom jak je traktujesz. To co teraz napisałeś to obraza dla nich. Ale będąc takim samcem masz przewagę. Bo to Twoja firma, to kobieta jest zależna od Ciebie, a nie odwrót. Ale masz prosty cel - zarabiać, uda Ci się wygrałeś życie. A kobieta? Jak też chce zarabiać to egoistka, niekobieca. Jak chce się zając domem to pasożytuje na mężu i nie ma ambicji. Więc najlepiej gdyby i zarabiała i rodziła dzieci i zajmowała się domem. I tak zawsze będzie coś niedobrze.
  12. Fit Daria

    - 40 kg w 10 miesięcy!

    @LalkaTak długi raz. Ćwiczenia na orbitreku głównie 3-4 w tygodniu. Staram się jeść głównie wegańsko, przez kilka dni próbowałam frutarianizmu, ale nie dałam rady. Problemem jest też zaburzony cykl dobowy. Próbuje go unormować, ale słabo idzie, Wczoraj na przykład zasnęłam po 15, wstałam koło 24 i dopiero przed chwilą coś zjadłam. Jak się uda i we wrześniu znajdę pracę wrócę do diety pudełkowej, była w moim przypadku najskuteczniejsza. Ai to czy spadło mam zaburzone, nawet jak 10 kg zrzuciłam to tego nie widziałam, moja mama potrafi od razu jak przyjeżdżam stwierdzić czy schudłam, a ja bez wagi nie jestem w stanie tego oszacować
  13. Fit Daria

    - 40 kg w 10 miesięcy!

    To już nawet ponad miesiąc Wagi nadal nie mam więc liczbowo powiedzieć nie mogę, ale staram się jeść mniej i ruszać się. Kilka dni temu wpadłam na genialny pomysł spaceru i 2 w nocy, w sumie mi wtedy wyszło 7,5 km, ale nie mogłam się ruszyć przez dwa dni potem. Więc powolne, ale zmiany jednak są.
  14. @RnextTak mówię o tym i tak coś czułam, że tak będzie .Odniosę się w niedalekiej przeszłości. Bo w sumie bez sensu pisać dwa razy to samo. Ale argumentacja, że jak feministki chcą być równe niech się biją...jest równa jak faceci chcą być równi niech rodzą albo karmią piersią. Ma to ścisły związek za autonomią, a przykłady z patelnią raczej należą do rzadkości i nikt ich nie bagatelizuje. Moja "zawziętość" zależy od tematu i nie uważam, by było wodolejstwem za to wiem, że może się nie podobać to co piszę. Jak choćby przy ostatnim, gdzie pisałam mniej więcej to samo co część użytkowników nie popierająca męskiej obłudy. I właśnie przykre jest, że oburza Was, że akceptuje się przemoc fizyczną wobec mężczyzn, a oburza na przemoc wobec kobiet. Że jak chłop chłopu da po mordzie to spoko, ale jak kobiecie to dramat. Ale po pierwsze co innego jak dwoje o podobnej sile się bije, a co innego niż silniejszy słabszego. A po drugie zdecydowana większość przemocy seksualnej dotyka tylko kobiet ( i nie przemoc seksualna to nie tylko gwałty) i często jest to całkowicie bagatelizowane, a wręcz wyszydzane.
  15. Oryginalny flm jest satyryczny pokazujący absurd tego jak mężczyźni rozmawiają o kobietach bez kobiet. Każda kwestia tam poruszona jest odwróconym argumentem mężczyzn. Ta, są mężczyźni, którzy uważają że kobietę można uderzyć, jak "zasłuży". A " przy kawie o sprawie" pokazuje tego absurd, co zresztą zaznacza jaki to miało cel i, że w żaden sposób nie popiera przemocy. Mnie się bardzo podobała akcja z "wodzianem", nie wiem czy w tym odcinku czy innym, jak komicznie wygląda jak panie siedzą, a pan się stara nalewać wodę z gracją, a w drugą stronę to norma i to jeszcze w strojach, które więcej pokazują niż zasłaniają. A co do bicia kobiet odnosiłam się w innym wątku do tego i nie ma znaczenia czy kobieta jest feministką czy nie. Chociaż wiesz...gdybym miała wybrać czy ma nas dotyczyć przemoc fizyczna zamiast seksualnej to bym się dobrze zastanowiła, bo fizyczna to chociaż tylko ból fizyczny, a seksualna przede wszystkim psychiczny.
×

Powiadomienie o plikach cookie

Umieściliśmy na Twoim urządzeniu pliki cookie, aby pomóc Ci usprawnić przeglądanie strony. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym wypadku zakładamy, że wyrażasz na to zgodę.