Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Reflux

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    475
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

496 Świetna

1 Follower

About Reflux

  • Rank
    Starszy Kapral
  • Birthday 08/28/1988

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    W odległej galaktyce

Recent Profile Visitors

611 profile views
  1. Czekałem na kolejny temat @Saori to ile tym razem stron? Nie obraź się @Saori ale twoje dylematy są na poziomie dziecka a ty wydajesz się wyjątkowo: - infantylna - neurotyczna - i mało rozgarnięta Ile ty masz lat? 15? 20? Nie mów mi tylko że okolice 30 😧
  2. @Androgeniczna Wzajemny szacunek to podstawa, ale podziw mi jest nie potrzebny. To zwykle są puste pochlebstwa. Ale masz rację wzajemny szacunek jest istotny. Gdyby mnie nie szanowała to na 100% zakończyłbym związek z kimś takim bo zwyczajnie szkoda czasu. Tylko widzisz szacunek do kogoś to dość skomplikowana rzecz. Składa się z wielu czynników na niektóre mamy wpływ na inne nieco mniejszy. I jak ja mam wpływ na to co ona uważa za męskie? Jaki mam wpływ co ona uważa za przejaw siły i słabości? Jaki mam wpływ na jej fundamentalne przekonania? Żaden albo w najlepszym wypadku bardzo niewielki. Zatem czemu mam się przejmować? Nie lepiej zwyczajnie żyć w zgodzie z samym sobą? Nie lepiej nie robić nic wbrew sobie? Nie lepiej budować związki na wzajemnym zrozumieniu, zbieżnych cechach, pragnieniach i celach? By wspólnie dzielić życie? Chyba o to w tym wszystkim chodzi? Zatem tak osobiście nie przejmuję się tym co sobie pomyśli, siedząc i analizując każdy swój krok to można nabawić się niezłej paranoi. Ja wolę żyć i działać w zgodzie ze sobą a jeżeli ona odczyta, jakieś moje działanie jako słabość, to cóż trudno C'est la vie.
  3. A czym jest ta mityczna prawdziwa kobieta? Bo jakoś w sumie nie wiadomo czym
  4. Daleko idący wniosek wynikający z twoich osobistych przekonań, plus słaba próba manipulacji. Napisałem że, nie interesuje mnie co kobieta o mnie myśli a ty z jakimiś związkami wyjeżdżasz. Ze względu na niskie zdolności kognitywne i tak nie zrozumiesz co napiszę ale niech będzie. To co kobieta sobie myśli jest dla mnie bez znaczenia, ważne jak ja o sobie myślę, ważne jak ja się ze sobą czuję i ostatecznie ważne że, żyje i postępuje w zgodzie ze sobą. Jeśli kobieta uważa mnie za słabego leszcza, to jej sprawa i jej problem, nie mój. I tak będę się cieszył swoim życiem nie zależnie od tego czy jestem w związku czy nie. Przejmowanie się co sobie myślą kobiety mija się z celem i tyle. Takie infantylne myślenie, jaki on męski lub jaka ona kobieca nie zbuduje trwałej relacji z drugim człowiekiem tak jak napisał @Obliteraror Albo się szanujemy na wzajem albo narazie.
  5. Słowa są tanie, w jednej chwili jesteś najbardziej męskim z mężczyzn w drugiej totalnym przegrywem. Pochlebstwa są nic nie warte ale szczere komplementy przyjmuję. Ostatecznie nie ma znaczenia co mówi lub myśli o mnie jakaś kobieta ważne, co ja o sobie myślę. I tego zawsze już się będę trzymał.
  6. Heh poczułem się wywołany do tablicy @Lalka Dobra robota 30 dni! Jest co świętować! U mnie rzucenie palenia po 12 latach było raczej jednym z wielu zwyciestw nad sobą. Po ciężkich bataliach by się zmienić i zmienić swoje życie. Heh nawet nie zdajecie sobie sprawy drodzy bracia i siostry jak czyjaś dobra wola potrafi zmienić życie na lepsze. Moje rzucenie palenia to jedno z kilku zwycięstw, inne to pójście na siłownię i trzymanie diety i ogólne postanowienie aby dbać o siebie! Ale to była trudna i długa droga, wymagała ode mnie zmian w życiu codziennym, mindsetcie, przepracowaniu wielu spraw zamiecionych pod dywan z przeszłości. No i pomoc mojego najlepszego przyjaciela też była wielką częścią tej ścieżki. Trudno byłoby mi zmieścić całą historię w jednym poście. Może kiedyś napiszę więcej! Teraz dobrej nocy
  7. I tym komentarzem pokazałeś gigantyczną ignorancję. Nie mówię o cofaniu czasu, tylko za pomocą elektroniki lat 60 można było dokonać niebywałej wręcz synchronizacji urządzeń biorąc pod uwagę 1.5 sekundy opóźnienia. Poważnie 1.5s to nie jest ogromny problem a ty robisz z tego co najmniej 1.5h. Proszę cię, miej szacunek do rozmówców, filmik zmontowany w tenedencyjny sposób przez zwolenników płaskiej ziemi nie jest żadnym argumentem. Widziałem milion podobnych na temat wielu innych teorii spiskowych, wszystkie to były głupoty zmontowane w tendencyjny sposób używając starych sprawdzonych Goebbelsowskich metod. Dalej nie komentuje szkoda mojego czasu i energii na te bzdury.
  8. @Bohun Opóźnienie rzędu 1.5s nie stanowi ogromnego problemu jesteś w stanie to skompensować za pomocą elektroniki. Filmiku nie widziałem i nie zamierzam oglądać tych pseudo-naukowych, tendencyjnych głupot. Tylko jak czasem czytam te wasze popisy powierzchowną znajomością fizyki to ubolewam nad stanem naszej edukacji Ostatni raz, amerykanie wylądowali na księżycu i są na to niezbite dowody. A wy łyknęliście bait jakiegoś trolla w internecie i z każdym postem robicie z siebie coraz to większe pośmiewisko. Zaraz któryś zacznie mierzyć odległości na zdjęciach linijką i mówić o tym, że to fejk bo astronauci na zdjęciach mają 4cm wzrostu.
  9. @Bohun Opóźnienie wynosi jakieś 1.5 sekundy. To nie jest wielki problem.
  10. Jak tak liczę to 15, z czego 4 to stałe związki a i 30lat
  11. @Saori Pamiętaj o relacji z wyjazdu! Ciekawość mnie zżera, czekam też na temat z perspektywy tego biednego rycerza
  12. @Lalka Nie palę już 4 lata a paliłem jakieś 12lat. No to najważniejsze to znaleźć teraz coś innego do roboty bo weszło ci to w nawyk. Sądzę, że każdemu kto poprosi o wsparcie i pomoc to bracia i siostry jej udzielą, najlepiej jak mogą dlatego tak bardzo lubię to forum Trzmyaj się @Lalka już prawie miesiąc
  13. @Deforcer Nie wiem nawet od czego zacząć. Tego "układu" związkiem nazwać nie można. Podsumujmy: 1) Pani wysyła cię na terapię ze względu na introwertyzm. 2) Sama zauważyła że, jest pierdolnięta i wybrała się na terapię 3) Daddy i mommy issue's 4) Wypędza cię z domu bo jakaś koleżanka do niej przychodzi Więcej punktów nie pamiętam. Powiedz mi szczerze malujecie razem paznokcie? Chodzicie razem do kosmetyczki? Sprzątasz całe jej mieszkanie, zmywasz naczynia, gotujesz obiady i szorujesz kibel? Gratuluję masz status osobistego niewolnika/psiapsiółki na przemian A teraz dobra wiadomość, robisz tak: wracasz do siebie, pannę blokujesz na wszystkich mediach społecznościowych, telefonach itp. I idziesz dalej ze swoim życiem bogatszy o nowe doświadczenia.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.