Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Mendrzec

Użytkownik
  • Content Count

    48
  • Donations

    300.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

42 Świetna

About Mendrzec

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

624 profile views
  1. Mieszkasz u niej, poczuła się pewnie - dla niej to oznacza związek i w głowie snuje już sobie plany waszej wspólnej przyszłości, poczucie że Cię ma 'w garści' sprawiło że przestała o siebie dbać, a jak myślisz co będzie później ? Magicznym sposobem schudnie ? a w życiu, zostanie zmiana garderoby na rozmiar / parę rozmiarów większej... no chyba że z nią zerwiesz, ojj wtedy to Ci będzie chciała pokazać 'co straciłeś" I bardzo dobrze, tak trzymaj swoje standardy trzeba mieć i od kobiet należny wymagać, zresztą swoimi nawykami będzie ściągała Ciebie w dół - teksty typu misiaczku a może zamówimy wieczorem pizze ? Ty sobie wypij trzy piwka, ja przyniosę czekoladki i chipsy, nooo chyba że chcesz nabrać ciałka jak ona to droga wolna Już w tym momencie doskonale zdajesz sobie sprawę że nic z tego nie będzie, oczyścicie można wchodzić w układ Ty zarabiasz - ona gotuje, ogarnia dom, ogólnie dba o wszystko i o Ciebie, mi osobiście taki układ pasuje chodziarz widzę że Tobie niezupełnie ? Jak myślisz, czy jeśli ktoś by jej zawrócił w głowie miała by podobne rozterki względem Ciebie ? odpowiedz sobie szczerze Rozumiem chęć pomocy i ogólnie tego żeby zachować się 'tak jak należy' sam tak mam, ale powiem Ci bracie że nigdy nie przyniosło to dla mnie jakiś większych korzyści, i okej można nie patrzeć na wszystko w taki sposób i możesz chcieć jej pomóc w końcu to 'przyjaciółka' wiec jeśli na tym Ci zależy zaproponuj jej jakąś formę wsparcia, nie wiem możesz jej pożyczyć kase albo pomóc w jakiś inny sposób ale do cholery nie tkwij w związku z kobietą z którą nie chcesz być - wątpliwości już się pojawiły to wyraźny znak że z głębi Ciebie odezwał się głos " uciekaj " Bym zapomniał, często przewijany temat, nigdy przenigdy nic na spółkę w kobietą, to ma być Twoje mieszanie nie jej ! wbij sobie to do głowy i zapamiętaj, jedyne odstępstwo widzę gdy jest to Twoja żona, jesteś pewny że chcesz z nią spędzić życie i założyć rodzinę w innym wypadku never fuckin way !
  2. Jeśli gospodarka rzeczywiście wejdzie w mocną recesje to chyba zacznę się cieszyć z mojego 'obciachowego' ? zawodu - rolnictwa i środków na przeżycie z sezonu na sezon a nie 'od pierwszego do pierwszego' Tak apropo większość znajomych z racji wieku pracuje w galeriach, gastronomi, drobnych usługach mało która z tych osób ma jakieś oszczędności, do pracy nie chodzą jeśli taki stan rzeczy potrwa dłużej to myślenie tych ludzi może się mocno zmienić na kolejnych parę lat...
  3. @HodowcaKrokodyli Co w przypadku kiedy nie mamy znajomych naturlasów ? Jak wtedy ćwiczyć samemu ? ogólnie dobierałem do siebie towarzystwo tych analizujących facetów, co w wielu kwestiach życia jest pomocne, biznes i cała reszta podobnych spraw, nie mam jednak kumpli podrywaczy z których w tej kwestii mógłbym brać przykład, i o ile w miarę ogarniam temat i sam czasem o sobie usłyszę że lubię kobiety, o tyle przed spotkaniem z tymi które mi się bardzo podobają zawsze odczuwam stres i często przez to nie mam w sobie tego 'luzu' jak np. w klubie
  4. Bardzo otwarte karty, nie lepiej zaproponować "drinka" u siebie, a całą resztę zostawić na domysły ?
  5. Po przeczytaniu poradnika z pierwszego postu postanowiłem nie używać Tindera przynajmniej do czasu aż nie ogarnę jakiś dobrych zdjęć itp. ale zrobiłem w tym czasie eksperyment : 1. Założyłem konto które skasowałem po ok 12 godzinach, dodałem jedno zdjęcie zrobione w samochodzie typu selfie - czarna koszulka, twarz ogarnięta, taka normalna fota. Po tym czasie miałem coś ok 5 pań które polubiły zdjęcie ale ich nie było widać ( nie pary ) 2. Po paru miesiącach dodałem zdjęcie z sesji od fotografa, na którym nie patrzyłem w obiektyw, odpowiednie oświetlenie, trochę ładniejszy ciuch na sobie a fota gdzieś od klatki w górę, efekt taki - po 30 minutach skasowałem konto na którym były 2 pary i 11 polubień przez niewidoczne panie. Wniosek nie jest zaskoczeniem ale tylko utwierdza w przekonaniu jak prawdzie i trafne są poradniki tego typu u nas na forum. Krótki eksperyment i jest oczywistym że Tinder bez dobrych zdjęć jest kompletną stratą czasu. Ja póki co konta tam nie zakładam, dziwnie czuje się spotykając się z dziewczyną którą widzę drugi raz ( np. poznaną na imprezie ) a co dopiero przy pierwszym spotkaniu przez neta, ale nie wykluczam tego w przyszłości. Natomiast dla osób które to praktykują polecam znaleźć dobrego fotografa, wydacie 300 zł na parę dobrych zdjęć a efekty będą co najmniej dwukrotnie lepsze, przez co zaoszczędzicie sobie sporo czasu i frustracji.
  6. @Turop Podbije i do Ciebie, czytałem parę Twoich tematów i powiem szczerze że po części to Ty zainspirowałeś mnie do takiej a nie innej decyzji, kiedy przeczytałem słowa " zostanę pilotem i chuj " Wiec nie wymyślaj i nie trać czasu na jakieś gówno - szkoły, tylko odkładaj kasę i rób licencję na własną rękę. Ewentualnie jeśli bardzo chcesz mieć wykształcenie wyższe to idź na politechnikę na kierunek lotnictwo i budowa maszyn. W moim przypadku to nie przejdzie mam za dużo na głowie żeby ogarnąć cały program uczelni + matura zdana x lat temu zbyt słabo żeby się tam dostać.
  7. Epilog : @hogen - Kredyt jest podstawą przy zakładaniu / rozwijaniu biznesu, jeśli jesteś pewny tego co robisz to lecisz z tematem, daje Ci to bardzo dużą dźwignie i masz szanse stać się konkurencyjny, ba jeśli ogarniasz swoją robotę i uczysz się tego co robisz to wyprzedzisz konkurencję. @Jaśnie Wielmożny - Jako ze zostałem już wezwany do tablicy to zacznę od finansów : Od publikacji postu minęło niecałe 1,5 roku i powiem tak, to był najbardziej dochodowy okres od kiedy prowadzę działalność, wszystkie zobowiązania poza bankami, w rożnych firmach z którymi współpracuję spłacone - a było tego trochę. Nowe inwestycje już w tamtym roku finansowane " za gotówkę " w tym rok w planie kolejne które zakończą proces mechanizacji - o przyczynach później, nie mniej pewnie małe mieszkanie by za to kupił. @pillsxp O Ex dawno nie myślę, pozbierałem się stosunkowo szybko ( ze wszystkim może 2 miesiące ) i to w dużej mierze zasługa tego forum. Jak się okazało Ex już po ślubie i z bombelkiem - musiała być w ciąży jakieś 2 miesiące po rozstaniu tak że ekspresowo - parcie na domek i dzieciaka było na lvl expert. Powiem szczerze, widziałem zdjęcie jej obecnej rodzinki którą założyła i nie zazdroszczę - on jakaś taka roztyta, a ten facet nie wygląda jakby o siebie dbał do tego dochodzi że jest sporo starszy, oboje pracują ( a bynajmniej pracowali ) w fabryce, ot praca jak praca, bez większych perspektyw i zarobków - nie dla mnie. @Januszek852 To tak jest że siedząc w pracy 8h na etacie chciałbyś się ze mną zamienić, natomiast mi zaczyna się marzyć ciepły etat, wypłata raz w miesiącu i spokojna głowa w wolnym czasie, bez stresów obowiązków itp. Np. miałem jechać na gale KSW, znajomi ugadani, bilety kupione, hotel opłacony, dzień wcześniej wypadło coś co musiałem zrobić i niestety trzeba wszystko odmawiać, znajomi zawiedzeni, wydana kasa przepadła, a Ty zamiast wolnego weekendu i atrakcji masz robotę. Dodam że to nie jedyna taka sytuacja, ponadto na wsi doskwiera brak ludzi, po prostu do pogadania, wyjścia gdzieś razem, na imprezę itp. To jest fajna robota ale po 40 mając już rodzinę. Perspektywy : - Forma : jestem w punkcie wyjścia, trochę się połamałem co wykluczyło mnie ze sportu na prawie pełny rok, szło bardzo dobrze ale trudno, nie ma nic czego by się nie dało nadrobić - Relacje z Kobietami : - Zacząłem ogarniać jak to wszystko działa, byłem grubo ponad pół roku z całkiem fajną panią w związku, na moich warunkach. Po zakończeniu relacji trafiły się jakieś ONS'y i jest obecnie ze 3 koleżanki z którymi mam kontakt, w tym jeden FBW. Poza tym poznałem paru nowych znajomych jednak wszyscy z miast, na weekendach czasem jadę do nich na imprezę, nie mam problemu z poznawaniem tam nowych kobiet jednak gorzej jest później, kwestia km. raz że mi się nie chce tyle jeździć a dwa bez alko nie mam tak gadane - myślę że tu jest kwestia obycia z ludźmi. Okej, co dalej ?? Z racji tych rzeczy z których nie jestem zadowolony w moim życiu postanowiłem sobie że spróbuje zmienić kierunek zawodowy a przy tym całe życie. Na dniach wynajmę pokój w mieście wojewódzkim, zapisuje się na angielski, ( kontuzja już ustępuje ), tance i siłownię. A co najważniejsze postanowiłem że zostanę Pilotem. W styczniu rusza nabór na licencję PPL - turystyczną, kasa odłożona czeka, jeśli to zaskoczy i poczuje że chcę iść w do dalej to zatrudniam pracownika na pełen etat i w 3-4 lata jestem w stanie ogarnąć licencję zawodową i w miarę wyjść z reszty długów. Tutaj żeby nie było tak słodko, jest spore ryzyko gdy temat " nie zaskoczy " przez te 3-4 lata wydam sporo kasy na naukę, mieszkanie w mieście i pracownika a do tego ok. 200 tyś. na licencję. Między czasie mój interes będzie stał całkowicie w miejscu, bez żadnych inwestycji a konkurencja nie śpi. Miasto przekonuje mnie też mnogością możliwości których wcześniej nie doceniałem, różni ludzie, różne spojrzenia na świat, masa kursów, wydarzeń, - po prostu życie którego chcę spróbować. Było by tego na tyle, trochę długo ale sami chcieliście wywołując mnie Na koniec dodam że mimo wszystko dalej czasem marzy mi się " kobieta inna niż wszystkie i szczera miłość " Cóż, lubię czytać Fantazy więc to może dlatego
  8. @Maninblack Nie patrz na braci którzy piszą o darmowym pukaniu, seks możesz znaleźć gdzie indziej a panna która wrzuciła Cie w FZ miała by tylko satysfakcje z tego że jeśli jej się zachce to przybiegniesz do niej merdając ogonem i będziesz ją pocieszał, swoją godność trzeba mieć. Swoją drogą faktycznie zbyt otwarcie to zagrałeś, z obserwacji własnych i przeczytanych historii braci wiem że ignorowanie to jest to co panny wkurza i boli najbardziej, ale doskonale rozumiem to że chciałeś jej nawrzucać za ustawienie Cię na orbicie, taka Twoja zemsta, mimo to dobrze zrobiłeś że nie pobiegłeś do niej na pocieszenie tylko po to żeby zaliczyć jeszcze raz 👌
  9. @ŚliskiMike Widzisz nie tracisz czasu na gadanie o pierdołach, jesteś zadaniowy to nie musi być wadą - masz sporo swoich celów skup się na ich realizacji, z każdym kolejnym sukcesem Twoja pewność siebie będzie wzrastała bo podejrzewam że i z nią jest pewny problem, jednak nie rób niczego za wszelką cenę. Odnoście kontaktów z kobietami to mam dla Ciebie smutną wiadomość, kobiety lubią gości którzy potrafią nawijać o niczym od tak bez sensu, Ciebie paraliżuje przy nich strach ale pomyśl jakie to jest bez sensu - Co jest w tej kobiecie z którą próbujesz porozmawiać że się jej boisz ? w czym jest lepsza ? to jakiś bardziej wartościowy człowiek ? dostała nobla z fizyki albo jest profesorem na uczelni że uważasz się przy niej za kogoś gorszego ? czy może jedynym jej osiągnięciem jest ładna buzia, cycki i co innego pomiędzy nogami ? Odpowiadać nie musisz, sam widzisz jakie to jest bez sensu. Realizuj swoje cele, z każdym spełnionym będziesz czuł się bardziej wartościowy to Ci w jakimś stopniu na początku pomoże i pamiętaj nie bój się drugiej osoby - to taki sam człowiek jak Ty.
  10. A jak jest z Twoją śmiałością po alkoholu ? Ja miałem / dalej mam podobny problem jak Ty, w sprzyjających warunkach ( muzyka, alkohol ) potrafię zmienić się w duszę towarzystwa gadać o pierdołach i ogólnie sprawiać wrażenie b. pewnego siebie, natomiast w życiu codziennym jest inaczej, już taki rozmowny nie jestem ale tu raczej chodzi o to że nie lubię pierdolić głupot dla samej rozmowy z byle kim a nie brak pewności siebie i to nie wydaje mi się wadą, po prostu z nowo poznanymi ludźmi często nie mam o czym rozmawiać, jak z tym u Ciebie ? jak zachowujesz się w towarzystwie swoich dobrych znajomych ? osobiście mam kumpla "luzaka" który sprawia wrażenie że czuje się idealnie w swoim życiu, zalicza panienki, jest ostry dowcip i riposta a jak zostaniemy sami to mówi o tym jak ma beznadziejne życie, czasem pozory są bardzo mylące.
  11. Z doświadczenia powiem że jeśli pochwalisz się tym co wiesz to wszystko co powiesz o tej tematyce zostanie prędzej czy później obrócone przeciwko Tobie, w ten czy inny sposób. Z początku pani będzie jakby pod wrażeniem, być może przemyśli sobie to i owo, będzie starała się pokazać że ona taka nie jest, w jakiś sposób Ci się przypodobać ALE W NAJMNIEJ OCZEKIWANYM MOMENCIE zostanie użyte to przeciwko Tobie, później usłyszy że jesteś incelem, że powinieneś dorosnąć, masz jakiś problem z kobietami, z takim myśleniem zawsze będziesz sam, i ogólnie należysz do sekty która głosi takie treści jak już bracia wspominali - morda w kubeł !
  12. Byłem na dwóch imprezach tego typu, Na pierwszej pani okazała mega dziwna i nie nadająca do zabawy, plus był taki ze jedzenie było fenomenalne i towarzystwo całkiem ciekawe tak że pogadałem z ludźmi, trochę się pobawiłem ale z dziewczyną która mnie zaprosiła nie tańczyłem prawie wcale - no nie dało się, tak kiepskiej i dziwnej partnerki do tańca jeszcze nie spotkałem, ogólnie się zraziłam ale spróbowałem jeszcze raz. Na drugie wesele inna pani szukała z miesięcznym wyprzedzeniem, Na spotkanie zapoznawcze Po poprzednich doświadczeniach jakchałem z niechęcią w dodatku po grubej imprezie z dnia wczorajszego, krótkie z założenia spotkanie na lody okazało się paro godzinnym chodzeniem Po mieście i bardzo przyjemnym wieczorem. Dziewczyna okazała się bardzo sympatyczna, spodobała mi się na tyle że spotykam się z nią przez niecały rok chociaż od ponad miesiąca już jako nie para, bez zobowiązań, w dodatku była "nie ruszana" i bardzo się do mnie przywiązała, kontakt z nią mam bardzo dobry. Do tego miałem około 8 innych propozycji pójścia na wesele aczkolwiek lwia część z nich od mocno przeciętnych kobietach jeśli chodzi o urodę, te atrakcyjne raczej nie szukają partnera w ten sposób... W moim przypadku wystarczył zwykły like pod postem ze spotted, i dobre zdjęcie w stroju z jednego z wesel na profilu, to robiło robotę bo biorąc pod uwagę ilość zainteresowanych osób, odzew do mnie był całkiem spory. Myślę o zrobieniu sesji u dobrego fotografa, to mocno zwiększyło by odzew pań które pod postem mają Po 100 i więcej chętnych... W ogólnym rozrachunku polecam, Ale warunkiem konieczny jest dobre zdjęcie które przedstawi was w jak najlepszym świetle, Ale to żadna nowość bo do wszelkich znajomości zawieranych przez internet jest to podstawą, inaczej może okazać się to sporą stratą czasu i powodem do frustracji że żadna z pań się do was nie odzywa.
  13. Jeśli przyczyną rozstania były przejawy braku szacunku zdrada itp to z całą pewnością 0 kontaktu, sam tak zrobiłem po 6 latach związku i zerwanych zaręczynach jak myszka przeskoczyła na wcześniej wybadaną gałązkę i była to zdecydowanie najlepsza decyzja. Jednak do rozstań " w zgodzie " miał bym wątpliwości, w sumie to mam bo przyszło mi być w takiej sytuacji - powód rozstania to kwestie finansowo / mieszkaniowe które zmieniły się u pani, sam mam kupować mieszkanie może jeszcze w tym roku a najpóźniej w przyszłym ale mój stosunek odnoście intercyzy był postawiony jasno od samego początku dlatego też pani chcę wyjechać żeby zarobić na coś swojego przy czym musi wyprowadzić się z obecnego mieszkania i jest jakby trochę bez wyjścia ( do rodziców nie wróci ) , tego że nie kupie nic "na pół" też jest świadoma, co prawda mógł bym przyspieszyć swój zakup żeby zamieszkać razem ale to chyba też nie ta droga, no i pani dalej była by nie na swoim, bez własnego majątku. Tak więc ona postanowiła że musi wyjechać bo nie ma wyjścia, a ja że w tej sytuacji trzeba się przestać spotykać, zabraliśmy od siebie swoje rzeczy i wydaje mi się że nikt nie ma większych pretensji, rozstanie w mojej ocenie nie ma innych powodów niż te mieszkaniowo / finansowe, w związku z czym pozostaje mi spory sentyment, jednak było sporo tych fajnych chwil i zerwanie kontaktów było by chyba trochę dziwne, pani zakochana do tego jestem jej pierwszym kochankiem, i jakoś tego szkoda. Poza tym czy aby na pewno warto palić wszystkie mosty ?
  14. 3 miesiące na keto przy czym czasem się z niej wybijałem jak gdzieś było domowe ciasto bo jak tu nie spróbować waga przed keto zleciała z 88 na 74 kg i nie byłem w stanie zejść niżej, na keto dokończyłem redukcje zamykając licznik na 68 kg przy wzroście 174. Tak ze jak ktoś chce dociąć to polecam, ja osobiście na keto zostaje i jednocześnie przechodzę na masę dodając trening siłowy. Ze względów zdrowotnych samopoczucie jak najbardziej ok, brak uczucia głodu jem 2-3 posiłki do syta i to wystarcza - rzadkie jedzenie ma swoje plusy czas na regeneracje organizmu i w trakcie dnia można wiele zrobić nie myślisz o noszeniu z sobą pudełeczek jedząc co 3 godziny... w tym miesiącu zrobię pełną morfologie krwi wraz z hormonami żeby wiedzieć jak to wygląda na papierze, cholesterol i te sprawy, wynikami się podzielę. Ogólnie polecam, jeśli ktoś się nauczy tak gotować to można jeść bardzo smacznie a na keto przynajmniej w teorii nie jest możliwe zalanie się tłuszczem nawet przy dodatnim bilansie - nadwyżka idzie w kibelek jeśli nie było przy tym węgli - one odłożą się jako tkanka tłuszczowa
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.