Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

MaxMen

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    669
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

465 Świetna

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

541 profile views
  1. @Orybazy Mimo iż wszystko co potrafię (a potrafię wiele) to akurat to wolałbym dać do zrobienia komuś. Bo mniej więcej tyle się płaci za polerowanie lamp u ludzi którzy się tym zajmują. Więc po co się trudzić ? Tym bardziej jak nie ma się wprawy to można taką wiertarką przedobrzyć i przegrzać klosz za mocno nie równo zeszlifować no a ręcznie trzeba się narobić a efekt może być średni.
  2. @mirek_handlarz_ludzmi u mnie w mieście największe rondo jest niby tzw "Bezkolizyjne" i jak wiele lat jeździłem po staremu to nie mogłem się przyzwyczaić do jazdy po nowemu i się wkurwiałem, że jakieś zjebane to oznakowanie. Ale powiem, że po staremu było trudne trzeba było się pilnować i na prawdę umieć po nim jeździć ale, że ludzie mieli problemy to wybierali nie do końca poprawną metodę (zawsze jeździli po zewnętrznym) ale bezpieczniejszą. Ogólnie dochodziło tam do częstych kolizji. Ogólnie jak się zastanowiłem to stwierdziłem, że dla nowych kierowców jest to na prawdę sporym ułatwieniem. I jeśli jedzie się zgodnie z oznakowaniem na rondzie to na prawdę ciężko aby doszło do jakiejś kolizji. Inny dylemat jaki znam to taki czy włączać lewy kierunkowskaz, na rondzie. Są na to różne teorie. U mnie w mieście chyba najmniejsze z WORD'em uczą bez lewego kierunku.
  3. W których właśnie odległość postawienia znaków definiuje kto realnie ma pierwszeństwo. (Który znak ma większą siłę) Powinno być urzędowo ustalone, że znaki są 20m od skrzyżowania i huj. Choćby robotnicy wkopali je wcześniej to nie ma to znaczenia na ich działanie. Musiałem ze trzy razy obejrzeć zanim zajarzyłem o co chodzi, do puki sam sobie nie zadałem pytania po wuj on zjeżdża z zewnętrznego w prawo na lewy pas. A to ona tam jechała wewnętrznym i chciała i specjalnie jej się wpierdolił. Ja to prawko zdawałem w 98r więc już nie pamiętam dokładnie wszystkiego (bardziej praktyka ) ale można tak sobie z wewnętrznego skręcać w prawo, tylko przy dwóch pasach jeśli nie ma typowo znaków poziomych/strzałek do skrętu ? Bo to że można zjechać na dowolny pas to rozumiem
  4. Nie w tym wypadku. Tablice "odwołujące" strefę zamieszkania są przed skrzyżowaniem a nie w jego obrębie. Więc to nie jest włączanie się do ruchu 😉 Wiem, że tutaj są przed skrzyżowaniem ale napisałem tak ogólnie do twojego wpisu o wyjazdach z osiedli, bo często te znaki są właśnie przy wyjeździe. Może i tak ale napisz dlaczego ? Zgodnie z przepisami pierwszeństwo (lub jego brak) się nie wartościuje. Wg PoRD nie ma mniej lub bardziej ustępujących. STOP oznacza tylko tyle, żeby ustąpić i zatrzymać się w celu "ogarnięcia" a potem już działa normalna hierarchia, czyli w tym wypadku zasada prawej ręki. Masz rację i jednocześnie je nie masz (I to jest popierdolone) Jeśli nie byłoby znaków o zakończeniu drogi wewnętrznej to tak czerwony ma pierwszeństwo. A jeśli są to już kwestia jak daleko są od skrzyżowania. Bo jeśli 20m+ to Pierwszeństwo ma czerwony. Ale jeśli znaki będą poniżej 20m od skrzyżowania to pierwszeństwo ma pojazd Niebieski. I to jest kurwa dramat, że dopuszcza się do takich sytuacji. Chodzi o to, że jeżeli droga ma mniej niż 20m to jest uznawana za drogę gruntową (nie ważne, że asfaltowa). A wtedy wjeżdżając na drogę główną włączamy się do ruchu i musimy ustąpić każdemu pierwszeństwa. I załóżmy sobie taka sytuacja: Jedzie sobie młody kierowca dajmy na to taki Patton świeżo po kursie, nauczony po nowemu, że nawet ze stopu ma pierwszeństwo więc zatrzymuje się przed skrzyżowaniem i śmiało jedzie. (A nawet jeśli o tym by wiedział no to przecież miarki w oczach nie ma) Ale po drugiej stronie stoi stary cwaniak Mirek handlarz samochodami w starej skorupie której ślepy nie chce kupić i czeka na takiego Pattona aby wyłudzić odszkodowanie i celowo wyjeżdża i jeb Młody jest zmieszany ale jest przekonany, że jego racja, nie chce dać się spisać Mirkowi i dzwoni sam po Policję bo pewny swojego. A Mirek tylko zaciera ręce bo wie, że znaki są 19m od skrzyżowania. Przyjeżdża Policja chce przyznać rację Pattonowi a Mirek mówi, chwila chwila a czy to nie jest droga gruntowa z której wyjeżdżał Patton. Ale jak to gruntowa dziwi się Patton, a być może i Policjanci. Mirek przytacza przepis i proponuje zmierzenie odległości w której znajduje się znak od skrzyżowania no i bach wychodzi 19m. Droga z której wyjeżdżał Patton okazuje się być gruntową a on zobowiązany jest ustąpić pierwszeństwa pozostałym uczestnikom ruchu. Patton płacze bo to pierwsza fura za ciężko uciułane pieniądze bez AC, a Mirek handlarz samochodami tylko zaciera ręce, że znany mu likwidator dobrze szkodę opisze i wyjdzie szkoda całkowita na starym Passacie 1.9 TDI . I byznes się kręci Powinieneś wkleić ten sam ale bez znaków drogi wewnętrznej
  5. Podpucha, podpucha Ja nigdy go nie miałem ani nie słyszałem, Ja muszę się zatrzymać tamten nie "Osiedle" słowo klucz - włączanie się do ruchu Może i tak ale napisz dlaczego ? Wiedziałem, że do tego napomnisz często mogą być drzewa za znakiem i nie będziemy widzieli co po drugiej stronie
  6. Widzę, że wyciągnąłeś jakaś podpuchę. Ale powiem bym Ci jak zachowałbym się na drodze: Jadąc od stopu udzieliłbym pierwszeństwa. Bo nie muszę wiedziec widzieć jaki znak jest po drugiej stronie. Choć uważam że i tak takie jest oficjalne pierszenstwo.
  7. Mam PJ 21 lat i pierwszy raz słyszę o takim dylemacie. STOP to STOP
  8. Przeczytać ustawę o ruchu drogowym i zrozumieć teorię napewno bedzie łatwiej
  9. @Piter_1982 Kwestia kogo i w jakim celu wzywają. Nie raz taki świstak miałem. @LibertynI jeszcze się przyznajesz, że donosisz ? Nie zadałeś bo sobie nie poradziłeś, a gdyby coś było na rzeczy to egzaminator widząc że nie twoja wina to by chyba Cię nie oblał.
  10. Ja bym nigdzie nie szedł i niczego nie odbierał i tyle. A sąsiad? Nie zdziwiłbym się jakby to on zadzwonił po kolegów
  11. Straszne rzeczy na szczęście moi koledzy nie byli pantoflami i spotykaliśmy się wspólnie, a jak chcieli wyjść sami to po prostu wychodzili. A czasami robiliśmy 2 imprezy na raz u któregoś była męska posiadówka a u którejś damska.
  12. Witaj Tylko w ciążę nie zajdź przez przypadek
  13. Może się nie przejechałaś, może tak to nie istotne. Ja tylko chcę Ci powiedzieć, że jak facet sporo zaliczał a ma odrobinę oleju w głowie i chce się związać z taką mniej rozrywkową grzeczniejszą dziewczyną to nie będzie jej o takich sprawach opowiadał. I uwierz mi, że nawet między facetami nie można się chwalić, nawet najbliższym kolegom z którymi się przyjaźnisz 30 lat to im nie mówisz. Bo mogą się ochlać i wypaplać albo oczy pipką im zajdą i Cię sprzedadzą. Nigdy nie wiadomo
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.