Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Margrabia.von.Ansbach

Użytkownik
  • Content Count

    149
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

298 Świetna

1 Follower

About Margrabia.von.Ansbach

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Mazowieckie

Recent Profile Visitors

524 profile views
  1. Uuuuuuuuuuu @Adolf Książkę można o tym pisać. Będąc szefem kilkunastu osób + spotkania z klientami. Roszczeniowymi nierzadko klientami. Próbowałem być elastycznym. Części pasowało a część zaczęła wchodzić mi na głowę. Bo stwierdzili elastyczny=słaby. Bywałem asertywny i idący na zwarcie. Część się cofała. A część brała to wyzwanie. Do boju na śmierć i życie. Na noże. Kurna, jakie to było meczące! Sam nie wiem. Chyba trzeba być jak kameleon. I w zależności od człowieka się ustawiać. A i to pewnie nie zawsze się uda.
  2. W braku porozumienia rodziców - decyduje sąd rodzinny. Udziela zezwolenia bądź nie. To odpowiedź na Twoje pytanie.
  3. Chwilowo w barku mam tylko Bushmillsa 16yo. Ale jak zajdę do Aficionado Room Cigar&Whisky Lounge na Wilczej to się rozejrzę czy nie mają
  4. Mądrze napisane. Za to zdanie należy Ci się szklaneczka single malta. IMHO kiedy straciłem ? Nigdy, kurna, nie miałem. Wychowywano mnie na grzecznego chłopca. Bezproblemowego. Ułożonego. Bezkonfliktowego. Przyniosło to pewne życiowe sukcesy. Nie powiem. Ale jednocześnie skutecznie wykastrowało. Przy kobietach szczególnie. Obecnie od paru lat odrastają. Nie jest to proces łatwy. Ani przyjemny. Ale jaja warto mieć.
  5. @Brat Jan Nie chce wyjść na wała ale. I jedno. I drugie. Przemęczenie. I zużycie biologiczne (starość). @Baca1980dobrze napisał. Jak się ma dwadzieścia lat to się śmiga. Jak chomik w kółku. 23h na dobę. I dobrze jest. W sobotę imprezowałem w Warszawie na corocznej imprezie. Hobbistycznej. Od 10.00 do 23.30 Niedziela była intensywnie rodzinna. Wyjazdy, jazdy, srazdy itd. Efekt? W poniedziałek byłem jak zombie. Psychicznie i fizycznie słabo. Cztery dychy zaraz na karku. Więc tak musi być. Nie czarujmy się. Oleju w głowie przybywa. Sił witalnych ubywa.
  6. Na komornika. Informujesz, że wtopiłeś masę pożyczonych pieniędzy. I że ściga Cię komornik. I jesteś bez grosza przy duszy i wyłącznie z masakrycznymi długami. Prosisz by pożyczyła Ci kilka/kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy (w zależności jak jest majętna). Informujesz, że oddasz jak bedziesz miał. Ale nie wiesz kiedy. Zacznij odliczenie... Usłyszysz że "nie wie co czuje", "nie czuję się bezpiecznie", "potrzebuję przestrzeni" oraz "zostańmy przyjaciółmi" Bonusowo będzie o Tobie opowiadać później historie Jak to rzutem na taśmę życie wygrała uciekając z ramion Wielkiego Dłużnika.
  7. 1. gdy się kontaktowała w 2018 chcąc się spotkać była w trakcie rozwodu 2. nie informowała mnie o tym że się rozwodzi 3. informacja na fb "ze jest już wolna" pojawiła się później. 4. obecnie w 2019 jest już rozwiedziona. 5. przykład "bardziej pozytywny" bo dziewczę coś z sobą robi sama z siebie. Ogarnia ciało i finanse. 6. nie chce jej bzykać. Jestem żonaty. Znam DOSKONALE UKRYTE KOSZTY BLIŻSZEJ ZNAJOMOŚCI Z SAMOTNĄ MATKĄ. 7. ale dzięki że o nich przypominasz
  8. Dwie ex dziewczyny. Przykład negatywny. Imię na A. Rozwiedziona. Samotna matka. Tuż przed 40. Uroda? Cień dawnej. Zajebiste piersi i tyłek? Gone with the wind. Jak patrzę na zdjęcie z 2000r A jej wizerunek obecnie. Dwie. Różne. Osoby. Przykład bardziej pozytywny. Dziewczyna o imieniu na literę E. Kontakt przez fb bo mieszka daleeeeko. Rozwiedziona. Samotna matka. Lat 35 czy 36. Własna dochodowa działalność. Rozwija się. Ćwiczy. Figura - żyleta! Nie widać po niej upływu czasu. Gdybym miał chrapkę na niezobowiązującą znajomość. Byłaby dobrym wyborem. (przy wszystkich zastrzeżeniach i ostrożności co do samotnych matek!) Ciekawostka. Dziewczyna na E. po latach nieodzywania się. Nagle się odzywa. Co słychać itd itp. Ewidentnie odnawia kontakt. Pojawia się w Warszawie przy okazji konferencji. Jest zainteresowana spotkaniem. Od razu lampka w głowie! Co się takiego stało? Że nagle sobie przypomina. Odpowiedź pojawia się na fb po miesiącu. Rozwodzi się Ale to wszystko jest fhooy schematyczne. Jak skrypt! Forum uczy. Forum bawi. Forum od nieszczęścia zbawi.
  9. Wszystko jasne. Zgadzam się. Moda zatacza koło i wraca. Trochę zmieniona. Ale wraca.
  10. Obejrzałem. Nie do końca kleję nawiązanie. Stary już jestem Jakbyś wytłumaczył @ZamaskowanyKarmazyn
  11. Ktoś już powyżej napisać esencję tego wątku. Jednozdaniowe podsumowanie. Buty mają pasować do reszty ubioru. I to wyczerpuje temat Poniżej złoty gral butów typu bespoke. Jedyne, skromne 900 funtów + VAT. I one też pasują wyłacznie do pewnych stylizacji. Buty mają dopełniać resztę ubranie i harmonizować z nim. To mogą być trampki z CCC za pieć dych. Snekaersy markowe za cztery stówy. Czy bespoke z pięć tysięcy.
  12. Kolego @Niepowtarzalny Czy buty są wygodne? Dobrze w nich się chodzi? Nie obcierają? Po 10km spaceru noga nie jest w nich zmęczona? Jeśli wszystko z nimi ok to fajnie. Masz dobre buty do codziennego używania. Pytanie numer dwa. Jak Kolega @Niepowtarzalnyubiera się na tak na co dzień? Tak skręcasz w kierunku lekkiej elegancji i bycia właśnie "niepowtarzalnym - wyróżniającym się". Czy też wtapiasz się w "mainstream polskiej ulicy" bawełnianych spodni dresowych i bawełnianych bluz (stylówka "ziomalska")? Jak opcja nr 1 to buty nie będą pasować. Jak opcja nr 2 to buty będą w sam raz. Wspomniano o butach z CCC. Kurła, też mam problem by rozpoznać (bez patrzenia na znaczek!) but z CCC za 119,99 zł a "markowy" za 399,99 !!! Kiedyś różnica była widoczna na pierwszy rzut oka. Teraz obydwa zrobione z gównolitu na jedno kopyto. Różnica to znaczek i cena. Chcecie koszmarka? To macie !
  13. Koledzy Dziękuję za wypowiedzi. Za te bardziej merytoryczne. I te bardziej śmieszkowe. Mam świadomość, że samo się nie "zrobi". A "robić się" będzie długo i mozolnie. @osadnik- dzięki ! (W Settlersów klikałem za czasów Amigi A500!) @Klapaucjusz Czy jest gdzieś pdf tej książki? Rzuciłbym okiem przed kupnem czy warto. Taki mam zwyczaj. Potem kupuję papier.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.