Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

dziadek do orzechow

Użytkownik
  • Content Count

    110
  • Donations

    50.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

dziadek do orzechow last won the day on July 28 2018

dziadek do orzechow had the most liked content!

Community Reputation

253 Świetna

About dziadek do orzechow

  • Rank
    Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

839 profile views
  1. [brak PL klaw] Widze tutaj bardzo duzo uogolnien. Siedze w jukeju ponad dekade. Polki bardzo czesto uderzaja do Anglikow, szczegolnie tych bardziej majetnych. Wyglad i wiek sa sprawa drugorzedna, liczy sie angielskie nazwisko i paszport. Czasami sa to 'patusiary', ktore lapia ulozonego partnera by go doic, czasami wartosciowe kobiety, chcace sie osiedlic i ulozyc zycie na wyspach. Przewaza ta pierwsze grupa. Co do Polakow i Angielek to nie ma takiej tragedii. Moj przyjaciel jest Polakiem i spotyka sie od kilku dobrych lat z Brytyjka. Inny kolega, rowniez od nas z kraju, chodzi czesto na randki z lokalnymi kobietami. Co prawda i jeden i drugi ma dobra prace i zarobki, ale nie powiedzialbym, ze wyrozniaja sie pod jakimkolwiek wzgledem od sredniej krajowej. Oczywiscie jesli istnieje blokada jezykowa to ciezko o cokolwiek. Jak jej nie ma, mysle, ze sprawy maja sie jak w PL. W odniesieniu do samych Brytyjek mozna napisac ksiazke na temat ich podejscia do zycia, obrotnosci i pracowitosci. Aczkolwiek jest bardzo duzo wyjatkow i od tej reguly. Wszystko zalezy od domu z jakiego wyszly i wychowania. Znam kilka pracowitych i dobrze ulozonych kobiet, ale i takze mase obibokow z ego na poziomie Himalajow.
  2. Klasa klasa, ale jak sie komus dupa mocno pali to szuka pomocy gdzie sie da, Choc sam jestem zniesmaczony mowiac szczerze. W ich sytuacji nie sadze, ze rolki pomoga, bo ich rata hipoteczna to 50% wynagrodzenia z bonusami. A dzieci w prywatnych szkolach, raty za samochod trzeba placic. Mi sie wydaje, ze solidnie dostana po dupie albo poleca po wysrubowanych pozyczkach niezabezpieczonych. Co ciekawe cykl zatoczy kolo za kilka lat. tak przy okazji to nie bankowcy, inna branza. Ci pierwsi zawsze wychodza bez szwanku. Swoja droga juz stawiam, ze ich partnerki/zony zasadzaja sie na innych zywicieli Misio nie zarabia, to misio nie moze byc juz misiem.
  3. [brak pl klaw] Jezeli jest to samochod tylko do sporadycznych przejazdzek, to nie bralbym kredytu tylko kupil jakies male tanie wozidupsko za gotowke. W tej chwili da sie kupic auto za 10-15 tys. w dobrym stanie, w ktore nie trzeba pchac duzo kasy. Oczywiscie koszty stale i eksploatacyjne sa. Sam kupilem nowe male auto, ktore teraz stoi w garazu i uzytkowane jest jedynie do wyjazdow na weekend. Mowiac szczerze wielokrotnie rozwazalem jego sprzedaz, bo uwzgledniajac wszystkie koszty, bardziej oplaca sie auto wypozyczac. Aczkolwiek, nie zaprzecze, ze posiadanie wlasnego auta na wyciagniecie reki to wielka swoboda i komfort. A to niestety kosztuje. Potem dochodzi zabawa z naprawami, sprzedaza itp. Jezeli robisz mniej niz 8000km rocznie to nie kupowalbym auta, a wypozyczal.
  4. [brak pl klaw] Stara i uniwersalna prawda @Mosze Red. Na chwile obecna Ci ktorzy nie maja zasobow (w postaci oszczednosci, dobrych, a przede wszystkim pozadanych kwalifikacji) beda borykali sie przez dluuugi czas z konsekwencjami kryzysu. Ale to tez nie jest regula. Problemem w obecnym swiecie jest konsumpcjonizm i brak fundamentalnego wyobrazenia o bezpieczenstwie, i tym jak je sobie zapewnic. On najczesciej dotyka tych z wyzszych sfer. Pracuje w korpo w UK i mam rzadki, ale niezbedny do funkcjonowania niektorych przedsiebiorstw zawod. W moim otoczeniu jest bardzo duza grupa wysokooplacanych pracownikow wykonawczych (ja oczywiscie do nich nie naleze). Sa oni na etatach i maja te 8-10 srednich brytyjskich. No ale co z tego, jezeli majac takie zasoby, ich instynkt przetrwania sprowadza sie do 'przejedzenia wszystkiego'. Juz wczoraj mialem kilka telefonow z placzem od starszych managerow, ktorzy boja sie utraty pracy, poniewaz wszystko maja na kredyt. Jeden gentleman w momencie odciecia kurka moze przetrwac dwa tygodnie i blaga mnie o pieniadze na czynsz. Drugi mowi ze jak mu obetna pensje to nie bedzie mial z czego zyc, bo jest jedynym zywicielem rodziny i rowniez jest zadluzony po uszy. Oczywiscie obydwa przypadki siedza teraz i pracuja na odleglosc po nocach podstawiajac przy okazji swinie innym po to by zaistniec w oczach dyrekcji i partnerow. Zyja z rodzinami jedzac grzanki i zapiekane ziemniaki, poniewaz musza oszczedzac gotowke. Wczesniej nowy Rolex co kwartal, nowy leasing co pol roku i wycieczki na wake'a na koniec swiata. Co ciekawe to ludzie inteligentni i bystrzy zawodowo, o bardzo wysokich kwalifikacjach. Panie sprzetaczki i najnizsze stanowiska z kolei maja teraz najlepiej w mojej firmowej hemisferze. Zero trudnych decyzji, praca zabezpieczona przez rzad (oczywiscie do czasu, ale na tyle by sie nie telepac z nerwow), pelne benefity. Innymi slowy przedluzone wakacje, a z racji krotkich godzin pracy, zapasy zrobione na czas. Chodza do parku, jezdza na rowerach, nadrabiaja zaleglosci na Netflixie. Zwolnien sie nie boja, bo najnizsze stolki juz sa tak odchudzone, ze jak kogos zabraknie to firma dostanie czkawki - partnerzy nie beda przeciez gosci witac w recepcji, sprzatac biura lub kserowac notatek. A jesli - to rynek bedzie potrzebowal taniej sily roboczej gdzie indziej (Ci wykwalifikowani beda mieli swoje wymagania, a rynek moze im nie sprostac). Poza tym, te grupy przyzwyczajone sa do koniecznosci przezycia za maly pieniadz i odlozenia na czarna godzine. A teraz im wyzej, tym ciezej, bo apetyt rosnie w miare jedzenia. Ja zyje jak mnich, bo jestem minimalista i bardzo szanuje pieniadz. Ale jak patrze na tych 'mocno zarobionych' to tylko czekam kiedy zaczna skladac wnioski o upadlosc konsumencka.
  5. [brak PL klaw] Nigdy, ale to nigdy nie stawiaj pracy wyzej siebie i swojego zadowolenia. Przerabialem to raz w korpo i niezbyt na tym dobrze wyszedlem. Tez mialem stres, niekonczace sie zadania i tak dalej. Mialem ochote rzucic prace, ale trzymala mnie w niej koniecznosc urzadzenia sie w obcym miescie. Jak tylko moglem ucieklem. I wiesz co. Pomimo tego, ze placili mi zlotem, nigdy bym tam nie wrocil. Teraz zarabiam nieco mniej, ale komfort zycia mi sie poprawil geometrycznie, a za tym poszly nowe pomysly i luz, dzieki ktoremu wyrobilem sobie nowe znajomosci. Suma sumarum dzieki tym znajmosciom bede niebawem zarabial wiecej, anizeli w tamtej firmie. To co Ci moge polecic Bracie to proba odstresowania sie w celu uzyskania swiezego umyslu. Jak bedziesz mial swiezy umysl i zero stresu pomysly na zarabianie same wejda Ci do glowy. A jesli bedziesz mial srednie zarobki, to tez sobie poradzisz. Jestes na takim etapie zycia, ze nic nie musisz.
  6. [brak PL klaw] Alkohol jest dobry pod warunkiem, ze sie umie pic. Picie na umow lub picie bo tak wypada nie jest wedlug mnie okay. Zauwazylem ostatnio tendencje wsrod osob bardziej majetnych do wyszukiwania drogich trunkow tylko po to, by strzelic sobie lampke wsrod towarzystwa i zaistniec jako 'swoj' lub jako ten/ta majetna. Osobiscie pije 3-4 razy w miesiacu ale z umiarem. W domu czesto popijam wino do obiadu lub kolacji, ale bez przegiec. I teraz odpowiedz na Twoje pytanie - czy alkohol jest dobry? Wszystko w znormalizowanych ilosciach jest dobre. Dzieki alkoholowi mozesz nawiazac ale i zepsuc kontakty. Alkohol (jak wyzej) moze wskazac Twoj status spoleczny, ale i go zepsuc. Podobnie jest z samochodem - tanim i drogim, wyjazdami i tak dalej. Ja kieruje sie w zyciu mottem, ze wszystko jest dla ludzi ale w umiarze i bez zadecia. Nie tyczy sie to alkoholu, ale wszystkiego.
  7. [brak PL klaw] Po pierwsze, zarywanie do starszej kobiety wydaje sie juz podejrzane samo w sobie, poniewaz jest od groma pieknych i mlodych dziewczyn doslownie wszedzie. Gwozdziem do trumny jest natomiast sam pomysl podrywu corki szefa. Gwarantuje to Ci smrod w pracy jak i tez niepochlebna opinie wsrod pracownikow. Takich rzeczy sie nie robi. Znam to z autopsji i zawsze sie to konczylo albo koniecznoscia zmiany pracy albo skandalem (rezyserowanym przez pania). Tak wiec nie polecam. Po drugie, nie miej kompleksow bycia Polakiem. niech sie patrza jak chca. jak chcesz zamoczyc to ma Cie duma rozpierac z tytulu Twojego pochodzenia i osiagniec. Wbrew pozorom Polacy sa na serio postrzegani bardzo pozytywnie wsrod pan na zgnilym Zachodzie. Buduj tez swoja pewnosc siebie, a nie doluj faktem bycia z Polski. Zobacz na latynosow - male siuski, czesto glosne i niewychowane, a rwa wszystko jak leci. Dlaczego? Bo maja w dupie konwenanse - uwazaja ze sa najlepsi w te klocki, a jak kobieta odmawia to przechodza do kolejnej, tyle. Sa tez bardzo otwarci i nie frasuja sie pochodzeniem czy glupkowatym akcentem.
  8. Grafików i www devów jest dużo, ale na serio mało jest takich co wiedzą co i jak. Zrobić zwyklą stronę na Wordpressie potrafi każdy po 2h tutorialu na youtubie. Zrobić stronę fachowo, z doskonałym interfejsem i perfekcyjną grafiką, potrafi mało kto. Ci z Bangladeszu robią chałturę za $50, która wygląda jak strona, ale nigdy wartościową stroną nie będzie. Sam chciałem ciąć koszty i popróbowałem tego rynku - była to strata czasu i kasy, szczególnie jak Pajit nawet nie rozumiał wymagań.
  9. @vand Masz może portfolio, które będę mógł zobaczyć? Jeśli tak, to proszę o priv. Być może zostanę jednym z Twoich klientów. Co do Twojego pytania, to powiem tak: jesli jesteś jak to @Piter_1982 uczciwy, rzetelny, terminowy + dobry to nie wydawaj kasy na reklamę. Klienci znajdą Cię sami. Ale, żeby dojść do takiego poziomu, będziesz musiał popracować za pół darmo przez rok czasu i zrobić na serio świetne rzeczy dla kilku większych firm. Sam przerabiam non-stop grafików i 'twórców' prostych stron (większość standardowe templatki) na Wordpressie, i szczerze powiem, że ciężko jest bardzo znaleźć kogoś dobrego. Jak juz jest to albo kosztuje fortunę albo przestaje się zajmować 'drobnicą' tylko wali największe zlecenia. Plagą są także 'obrażalscy informatycy', którzy strzelają fochy jak im się wskaże oczywiste błędy w kodzie lub strukturze strony (każda moja strona jest testowana niezależnie). Z reguły kończy się to porzuceniem projektu.
  10. @Mordimer @StatusQuo Kontakt z tymi dziewczetami urwal mi sie dawno temu. Ale wciaz je mam na FB lub na LI. Dwie zagajaly do mnie same (calkiem niedawno) probujac dowiedziec sie jak tam mi idzie (czytaj ile zarabiam). Wiekszosc z roku (patrzac po social media) pracuje jako HRki wyzszych lotow. Wyrazy twarzy te same, okulary jeszcze wieksze. Niedobitki sa terapeutkami w poradniach rodzinnych lub pracuja jako panie psycholog w szkolach. Najlepsze laski z roku sa nadal 9/10 ale wciaz same (choc usta od wypelniaczy im pekaja; jedna wyglada juz z twarzy jak drag queen). Najbardziej smiesza mnie zdjecia rodzinne lasek, ktore na FB sprzedaja sie jako spokojne matki, a na studiach braly po same kule i kilku facetom na raz. Smiech wywoluja u mnie takze panie co na studiach mialy hardkorowe narko-ciagi (mowie tutaj o na serio hipisowskim zyciu ), a teraz ich fejs jest pelny porad jak parzyc zielona herbate i jesc zdrowo.
  11. [brak PL klaw] Studiowalem psychologie w Polsce i bylem jednym z 5 facetow na roku. Poziom studentek byl zroznicowany, ale 90% poszlo na psychologie bo byla wtedy modna. 5% studiowala tylko po to by znalezc prace w dziale HR. Reszta (wlaczajac w to mnie) poszla na te studia z uwagi na szczere zainteresowanie ta dziedzina. Co do samych pseudo-psycholozek to moge powiedziec tylko tyle, ze sa to kobiety bardzo przemadrzale i chciwe. Panienki pochodzace z zabitych dziur w podlaskiem, niekiedy wrecz srajace poza domem, w czasie studiow dziennych na uniwerku dostawaly takiego animuszu w glowie, ze wydawalo im sie, ze sa krolewnami zycia. Facetow traktowaly z gory, a nie daj Boze trafil sie jakis nie-student - gnoily goscia jak mozna (prymityw, glupek, zul, dziad - to byly epitety, ktore sam slyszalem). Kilka lepszych maniurek bylo sponsorowanych i wcale sie z tym nie kryly; mowily wrecz o zaradnosci. Tak jak @StatusQuo napisal, czesto mialy przeczucie nieomylnosci, a ich ego bylo wystrzelone w kosmos. Kazda tez miala jakies zjebane hobby - aktywne terapie rodzinne, pomoc w schronisku jezy, granie na jakims dziwnym instrumencie. Co druga z duzymi okularami na pol twarzy, bo nie dosc, ze modnie to jeszcze podreslaja IQ. W rzeczywistosci, poza wyjatkami, byly to puste lalki (choc wiekszosc byla 80kg+) dla ktorych marzeniem bylo przesluchiwac kandydatow na niskie stanowiska (by pokazac wyzszosc) albo zostac pseudoterapeutka. Poniewaz ja na roku bylem traktowany jako facet ale 'swoj' (mielismy 2 gejow na roku i dwoch ksiezy), czesto mi mowily o roznych akcjach z facetami. Rekordzistka miala pelen notes kol zapasowych i orbiterow, i prawie nie korzystala z transportu miejskiego w Wawie. Istnialo tez kolko imprezowe, dzieki ktoremu dziewczyny organizowaly sobie wspolne wypady na bolce. Same tez szukaly porady - np. zdradzac by facet nie byl podejrzliwy itp. - lub prosily mnie abym je przepukal 'ale tak po kolezensku'.
  12. Tanie i tandetne mechanizmy - wygladaja znosnie.
  13. Witam Brata. Wybor jest bardzo duzy to prawda. Nie znam budzetu Brata, ale przedstawie kilka propozycji. Opcje tansza i drozsza, Opcje beda sugerowane moim gustem. Zegarek typ nr. 1 (klasyczny): Opcja tansza (349zl) https://allegro.pl/oferta/zegarek-grovana-gv1191-1537-50-taniej-8390552705 Opcja srednia (2900zl) https://allegro.pl/oferta/zegarek-davosa-vanguard-161-513-55-7533599138 (bardzo dobry mechanizm) Opcja drozsza(3500zl) https://allegro.pl/oferta/zegarek-eterna-eternity-automatic-2700-41-50-1383-8511132679 wypas (9000zl) https://allegro.pl/oferta/epos-oeuvre-d-art-3440-big-moon-7995493039 Zegarek typ 2 (sportowy) Opcja tansza (819) https://allegro.pl/oferta/zegarek-meski-citizen-eco-drive-at2396-19x-chrono-7815562832 Opcja srednia (2200zl) https://allegro.pl/oferta/seiko-srpc93j1-save-the-ocean-special-edition-8291991356 Opcja drozsza (3920zl) https://allegro.pl/oferta/eterna-super-kontiki-super-cena-8074041209 wypas (13950zl - uzywany ale jak nowy) https://allegro.pl/oferta/chopard-mille-miglia-gt-xl-8997-komplet-7700836983
  14. Jezeli masz dwa zegarki - jeden Longines, a drugi 'no name' z taka sama tania ETA (a Longines nie przesadza z pakowaniem najdrozszych mechanizmow), to moja teza jest jak najbardziej prawdziwa. Moge tez wskazac Tissot'a ktory bedzie droszy anizeli Breitling, ale rzadko kto odroznia bebechy. Podalem Ci Mido, a moglem podac Steinharta lub nawet nowego Christopher Ward'a na promocji. Jako nowe* da sie te zegarki kupic za okolo 1500zl (300 GBP - za tyle kupilem nowiuskiego Lido). A jak juz bardzo sie bedziesz upieral to mozesz kupic wybrany mechanizm osobno i koperte osobno, i sobie zrobic zegarek na zamowienie za 1/3 ceny. Szkoda mi czasu na glebsze poszukiwania, ale spokojnie da sie znalezc taki kontrast szegolnie porownujac ceny sklepowe i internetowe. Chrono24 to jedno z drozszych zrodel tak btw (polecam porownanie ebay vs Chrono24 - ochrona kupujacego jest bardzo dobra na Ebayu) *Kupowanie nowych zegarkow moim zdaniem to strata pieniedzy. Mozna kupic zegarek w doskonalym stanie za 50% ceny sklepowej. Tak wiec model porownywalny do zagarka za zalozmy 6000zl mozna miec za 2000zl czy ciut wiecej. Nic nie bede dalej doprecyzowywal, bo nie ma czego doprecyzowywac. Moje rozwazania o solidnosci 2824 czy COSC nie sa od rzeczy - wskazuje, ze 2824 to dobry mechanizm, i takowy mozna wyjac za 2000zl. Uzywany chronometr tez mozna upolowac za podobne pieniadze. Napisalem, ze za tyle mozna miec dobry szwajcarski zegarek i nadal trzymam sie tej tezy. Jezeli krecisz nosem na (nie)uzywany zegarek w doskonalym stanie (lezak magazynowy), z bardzo dobrym mechanizmem, i w dodatku nazywajac go 'starym' to czas skonczyc rozmowe. Przeglad konserwacyjny zrobisz spokojnie za 200zl i to w Warszawie (podstawowy zegarek, bez zbednych komplikacji). Za 80 funtow to masz kompletna restoracje zegarka w w UK (korzystalem ze swoja Omega - masz link ponizej do z cenami - 55 funtow za full serwis). https://www.ebay.co.uk/itm/OMEGA-WATCH-CLEAN-SERVICE-GLASS-REPLACEMENT-REPAIR-RESTORATION/153437564490?hash=item23b9976e4a:m:mFVvyhb0tVE4F364jG0-Bpw
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.