Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Inside

Użytkownik
  • Content Count

    98
  • Donations

    5.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

107 Świetna

About Inside

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

399 profile views
  1. Aż mi się przypomniała sytuacja, kiedy moja grubsza była skakała na mnie i tak mnie przytkało w pewnym momencie, zaczęło mi się ciężej oddychać, już miałem problem ze złapaniem tlenu pod koniec, że ona doszła, a ja nawet nie miałem jak. - Potem musiałem dokończyć w 2 minuty w łazience. Sytuacja prawdziwa
  2. Przesłuchałem całość i jako, że żywiłem do Carrionera pozytywne uczucia poprzez jego materiały, wywołało to u mnie trochę żalu wobec jego osoby i zrobiło mi się przykro w pewnych momentach. Natomiast cała ta sytuacja jest żenująca i tak jak powiedziano wyżej, no, jest to podręcznikowa sytuacja. Facet starający się odzyskać kobietę, mimo tego, że była dla niego niedobra. Carrioner nazywa nowego faceta dziewczyny białorycerzem, a sam nim jest przez cały ten materiał i po tym wszystkim stwierdza, że gdyby ta dziewczyna teraz stanęła w jego drzwiach, po tym wszystkim, to by ją przytulił. Ponadto życzy jej jak najlepiej i jedynie twierdzi, że "szkoda, że nie było mu dane w jej szczęściu uczestniczyć". Niesamowite jest to, jak kobieta która może być dla nas - facetów, zła, często jest usprawiedliwiana lub tak wielu samców jest w stanie kobiecie wybaczyć. Bo tak cholernie mocno utożsamiamy osoby z naszymi emocjami, odczuciami, które mieliśmy w danym momencie. Bo tak cholernie mocno łączymy nasz stan psychiczny z osobą fizyczną stając się kompletnie zależni od niej. Trzymam kciuki za gościa, żeby się odnalazł i był w stanie być ze sobą, móc się akceptować, a nie szukać aprobaty od kobiety. Może tu kiedyś trafi, pod innym nickiem, ale życzę mu wszystkiego dobrego.
  3. Widziałem filmik jak koleś chcący udowodnić istnienie płaskiej Ziemi, lecąc samolotem trzymał na stoliku poziomicę i to nagrywał na dowód płaskości naszej planety.
  4. Jak prosaków to chyba jest ich więcej, przynajmniej ja mam sporo tych krostek, na pewno nie tylko 3 i stąd moje zdziwienie o tylko tak niskiej liczbie. Grudki perliste są chyba na żołędziu? Kolega ma w połowie penisa, więc nie wiem.
  5. Ale egoistyczne podejście, bo to TY chcesz mieć kolegów, bo to TY chcesz mieć do kogo się odezwać. Tylko, że oni nie chcieli. > Chcieli zaprosić na kawę, ale nie uznajesz ich za atrakcyjnych wobec swojego mniemania - wszystko jest zajebiście w porządku, nie musisz chcieć mieć z nimi żadnych relacji partnerskich, jeśli Cię nie pociągają, to byłoby chore. > A oni nie chcą mieć przyjaźni damsko-męskiej - wszystko jest zajebiście w porządku, nie muszą chcieć być Twoim kolegą, bo wolą energię wykorzystywać na poznawanie innych samic. Jeśli robiliby to wbrew sobie, to byłoby chore. Więc uszanuj decyzję, że ktoś może nie ma zamiaru poświęcać Ci uwagi, kiedy nie czujesz pożądania wobec nich. Masz z tym problem, bo widzisz świat przez różowe okulary, w których masz swój własny plan, próbujesz ustawiać sobie ludzi - "tego nie chcę na swojego faceta, to niech będzie moim kumplem", a potem nagle spotykasz się z rzeczywistością, kiedy ktoś wcale nie ma planów takich jak Ty i nigdy ich mieć nie będzie.
  6. Inside

    Męski problem.

    Podpinam się pod te dwie "przypadłości", też jestem ich posiadaczem. Przecież chłopaki Ci mówią, że ma to masa osób Nikt o tym nie mówi z Twoich znajomych, bo po co się tym chwalić, gadać? To tak powszechne zjawisko i nie jest oznaką żadnej choroby, to po prostu na fiucie może być albo nie być. Jedna ma wystające wargi, a druga schowane. Masz problem z poczuciem własnej wartości, myślisz że jakąś laskę to interesuje Wybacz, to trochę zabawne. Twój penis nie jest pępkiem świata, tak samo jak Ty. Kilka lat temu miałem większe te wszystkie krostki, więc jak widzisz - to potrafi samo nawet maleć i nie ma co się rozwodzić. I tym optymistycznym akcentem kończę swój wywód.
  7. W życiu i za żadne skarby, żadne pieniądze by mi nie wynagrodziły takie haniebnego czynu jak dołączenie do PiS. Nieważne ile dostajesz, nieważne jakie masz bonusy, nieważne jakie korzyści - co z tego, kiedy nie możesz później na sobie spojrzeć. Chyba, że to są Twoje poglądy, wtedy cóż - współczuję.
  8. O proszę, nie miałem pojęcia nawet.
  9. Włączył mi się taki agresor jak to oglądałem, nie ma co gadać tu dużo - wszystko jest na filmie. Matka już straciła syna i córka też jej nie chce, każdy ma ją w dupie. A chłopak jak dorośnie, to da tej matce popalić.
  10. Panowie, dziś bez własnych problemów, bez wylewania żalów i smutków, z wiedzą że na pewno są na forum ludzie którzy DeMaste znają ale i osoby, które nigdy kanału na oczy nie widziały. Stąd nie ograniczam się do nie tworzenia tego tematu, bo uważam tego człowieka za materiał niezwykle cenny, warty poznania lub przypomnienia. Wideo można spokojnie zaczynać od 3:10 - i kończyć do ostatniej sekundy... Damian świetnie określa w filmie potrzeby "bycia z kimś", doszczętnie analizuje każdy ułamek zagrywek psychologicznych w relacji partnerskiej, uwydatnia niedoskonałości człowieka, jego ego i mówi o wielu osobowościach u każdego z nas. Film ten jak i cała jego seria (już krótszych filmów) PWW (Poradnik Wyższego Wyebania) są dla mnie jednymi z najważniejszych materiałów w moim życiu.
  11. Ja pier... JoeBlue. A jak ja powiem, że wolę blondynki niż brunetki to już tej drugiej nie wezmę nigdy? Chyba gadamy o tym, że skoro kobieta mówi wprost, że woli ogolone, to po co miałaby kłamać - mówi swoje preferencje (i jedynie preferencje). A wyskakujesz z tekstem że się nawet z jeżem podyma, proszę już.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.