Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

TheShy

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    269
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

186 Świetna

About TheShy

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

356 profile views
  1. Mimo wszystko będę twardo stał za swoim. Dla mnie to, czy ktoś pali papierosy, czy nie - nie jest wyznacznikiem wartości człowieka, ani jego poziomu.
  2. Dlaczego jesteś spięty? Ile masz lat? Ja do tej pory mimo kilku związków, kilku udanych/nieudanych podrywów potrafię się stresować przy kobietach. Ot, natura moja. Tylko płynę z flow...! Mimo iż serducho czasami wali, bo ładna panna siedzi naprzeciw, staram się kontrolować to co mówię, tempo i poziom głosu, jakim mówię i nie wykonuję pięciuset nerwowych ruchów kończynami co sekundę :). Więc najważniejsze to nie dać po sobie poznać, że się człowiek stresuje. Kobieta i tak to wyczuje, ale jak Ty sobie z tego nie będziesz robił Bóg wie jakiego problemu, to i ona nie będzie na to zwracać uwagi po jakimś czasie. Tyle w temacie. Praktyka czyni mistrza! Peace! :)
  3. Stanowczość to jest jedno. Trzeba to powiedzieć po prostu w taki sposób, aby pannie się nogi ugięły na samą myśl. Mówiąc takie czy podobne słowa trzeba mieć odpowiednią mimikę, gesty, postawę ciała i błysk w oku. Podejrzewam, że nie jeden alfa-sralfa (bez obrazu @alfa_sralfa :D) by się wyłożył na takim pojedynczym zdaniu, bo sam ze strachu trząsłby portkami. Nie wiem, czemu to napisałem, czułem, że muszę wyrzucić to z siebie. Wyrzuciłem, lepiej.
  4. Zgadzam się, w 100%. Co człowiekowi na myśli, to po pijaku/w stresie na języku. Niemniej, przedstawiłem tylko inny punkt widzenia, żeby nie było znowu w eterze, że nasza forumowa społeczność szydzi z takich osób :P.
  5. Podejrzewam, że chłopaka zjadł stres i powiedział pierwsze, co mu ślina na język przyniosła... Nie każdy jest odważny na tyle, by mówić bez zająknięcia do mikrofonu, na stand upie, przy tak licznej widowni. Nie bronię, nie nie, ale przedstawiam inny punkt widzenia.. ;).
  6. Wyobraź sobie pieniądze zarobione, na co je przeznaczysz, ewentualnie odłożysz. Myśl o pójściu do pracy nie jako odbębnieniu kolejnych godzin, tylko o zarobionych dzięki temu pieniądzach. Ja do tej pory rzygam pracą, rzygam etatem i tym, dlaczego muszę być zaprogramowanym przez 8 godzin, od poniedziałku do piątku nastawiać budzik, kiedy inni mają dzianych staruszków i świat u stóp w wieku 20 lat. Z pewnymi rzeczami trzeba się po prostu pogodzić. Skoro nie jesteś synem szejka, musisz zapierdalać by mieć. Proste. Zmień myślenie, powinno pomóc. Dodatkowo spróbuj wybrać pracę, w której towarzystwo Ci podpasuje i będzie z kim porozmawiać, pośmiać się... Zawsze czas lepiej płynie.
  7. No właśnie, a jakbyś latał, to czasami by Ci stało ;). Zliczając wątki kolegi @Still, powiem jedno - nie ta, to inna, ale trochę ich z opowiadań można naliczyć. Oczami wyobraźni do końca września widzę kolejny temat, z inną bohaterką w roli głównej ;). Quo vadis, @TheShy? Ano, że nie ma co się martwić jak się ułoży, ponieważ znajdziesz następną.
  8. @Patton żeby facet wiedział od razu, że albo pokocha całość, albo nawet jej :D.
  9. Zdecydowanie odrzucające jest zdjęcie z gówniakiem, wróć, dzieciakiem na pierwszym planie. Wtedy już nie muszę szukać ubytków w urodzie .
  10. Ty nie masz poczuć szczęścia, a być szczęśliwym 😎. Badum tssss 😎.
  11. I weź człowiekowi chciej pomóc, a człowiek człowiekowi wilkiem
  12. Chyba na inny wątek trafiłem... 🤔 Wdepnąłeś? Proszę Cię. Nie wdepnąłeś tylko nie umiesz nad pindolem zapanować ;).
  13. Bez obrazy, ale... Z boku to wygląda tak, jakbyś był trochę niedojrzały. Piszesz, że panna strzela fochy nie wiadomo o co, mimo, iż nawet się nie znacie (jak to wróży przyszłość? Ano, właśnie.), do tego ma chłopaka czy tam faceta, pracujecie razem i nie masz/miałeś odwagi jej zaprosić nigdzie... Sorry, ale daruj sobie, bo szkoda się wstydzić o nic.
  14. Jakie rady Ty oczekujesz? Bo nie mam pojęcia co Ty właściwie chcesz od niej, czy tam ona od Ciebie...
  15. Jest sens rzucać fajki na miesiąc? Nie lepiej już na stałe? Nie będzie Ci żal po miesiącu niepalenia wracać do nałogu?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.