Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Tim2049

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    251
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

190 Świetna

O Tim2049

  • Ranga
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

255 wyświetleń profilu
  1. Jak będziesz czytał to zwróć uwagę na te dwa światy kobiet i facetów. Co w opisanej tam sytuacji robi, myśli i czuję kobieta a co mężczyzna. Powodzenia i pamiętaj że nic nikomu nie musisz udowadniać. Bądź taki jaki jesteś.
  2. Już wielu braci się z tego tekstu zaśmiało tutaj. Ja też. Wiesz dlaczego? Patrzysz na siebie oczami kobiety. To wychowanie w środowisku kobiet nie zmiękczyło Ciebie tylko zmieniło sposób patrzenia na świat i to jakie masz oczekiwania w stosunku do siebie. Nawet emocje, których pragniesz spotykając się z kobietą odbierasz przez jej oczy jakby. Czytałeś Kobietopedię? Tylko jeden raz? Oceniasz kobietę pod względem użyteczności, jej cech i statusu rodzinnego. Tak jak byś zdawał raport przed mamą. Jesteś młody i na tym etapie to powinna być zabawa, wyszalenie się, poużywanie, itp. Nie omijaj tego momentu w życiu i nie rób z siebie starego zgredy. Wydawaj kasę na siebie, na poznanie świata i zdobycie doświadczenia. Jak jakiejś dziewczynie będzie po drodze z Tobą to ja weź na kilka chwil, poprostu. Życie samo się ułoży...
  3. Tim2049

    Męska hipergamia

    Można swoje życie podporządkować pod jeden cel: "zdobycie tej jedynej" tylko czy to jest prawdziwa trwała wartość dla której oddasz czas i energię? Naprawdę? A kto wymyśli np. lek na raka lub w końcu poleci na Księżyc? Jeśli chcesz poznać człowieka wybranego wg pewnych kryteriów musisz na żywo obracać się w środowisku, gdzie takie osobniki występują. Następnie jeśli jesteś kompletnym facetem obracasz się w tym środowisku i wykorzystujesz okazje, które czasami się przytrafią.
  4. To pokazuje jak wąsko myślisz. Ona tam skacze po bolcach z pubów, bo stabilną bazę w odizolowanej wsi ma ogarniętą przez Ciebie. Ona ma doskonałe życie: pracę w której jest dobra, rozrywki ile chce w całym kraju, dziecko, chatę, słóżbę, auto, mechanika, ogrodnika, rodzinę blisko, status i szacunek. A Ty masz zasługi i... Jestem po Twojej stronie i życzę byś znalazł sens w swoim życiu. Dlatego dwie uwagi: 1.Dużo piszesz, to świadczy o tym że prowadzisz cały czas w głowie dialog o swoim życiu. Przeżywasz wiele scenariuszy życia wirtualnego, bo w głowie. To znaczy, że nie żyjesz realnym życiem w stopniu który daje facetowi motywację do działania. 2.Nie pisz, że jesteś taki twardy facet, bo ze stylu wypowiedzi można wyczuć, że to tylko taka poza i oszukiwanie siebie. Bądź kim jesteś, nie oszukuj siebie samego. Wystarczy, że postawisz siebie samego na pierwszym miejscu, nawet takiego misiaczka. I proszę nie używaj argumentu o potrzebach syna i jego wychowaniu itp. To oddzielny temat i do omówienia z facetem psychologiem!
  5. Nie cytuj całych fragmentów! Powołaj się na nick np. @Raptor_F22 P. S. czujesz że masz rogi?
  6. a jak chcesz się zachowywać? Ja do końca nie wyczytałem czego Ty chcesz. Nie straciłeś 13 lat życia. Byłeś ojcem i zaufany wsparciem w biznesie żony. Serwisowałeś dom na wsi. To są wartościowe sprawy! Można też je wycenić w gotówce! Ja mam 40+ i przeprowadzałem się z dziećmi dwa razy. Ja bym wybrał taki scenariusz: Zbieram w gotówce kilka tysięcy. Komunikuję żonie że od 1 maja przenosimy się do miasta do wynajetego mieszkania i że Ty idziesz do pracy a ona na początku Was utrzymuje. Ty inwestowałej swój czas w jej karierę i masz prawo oczekiwać, że ona wystartuje teraz Twoją. Jeśli powie że nie, to od nowego roku szkolnego przenoszę się do rodziców z synem. Szukam pracy. To ostatni dzwonek by za 5-7 lat nie zostać na lodzie. PS. Traktujesz mentalnie ten dom na wsi jak współwłasność. Koszmar. Ty nic z tego nie będzie z miał a Twój syn i tak nie będzie chciał w nim mieszkać...
  7. Jest tabletka "dzień po" jak są wątpliwości. To tak na przyszłość. Trzymaj się! Jakiś czas będą jazdy. W sumie możesz jedynie reagować na to co się wydarzy...
  8. Tim2049

    (Prze)Grane Życie

    Kup sobie auto i je odpicuj.
  9. Ujmę więc to inaczej. Chodzi o Twoje nastawienie. O uczucie, że związek z kobietą to szczyt szczęścia i cel życia. Ja tego nie krytykuje, choć to właśnie jest ten podstawowy program społeczny wgrywany młodym mężczyznom przez matki przy braku przeciwwagi ze strony ojców. Taki program by działał, gdyby kobiety były stabilne emocjonalnie i miały te same cele. Niestety tak nie jest i o tym jest to forum. Zdrowa postawa na początkowym etapie to odczekanie z wszelkimi planami a nawet wspominaniu o nich do czasu, aż nie minie pierwsza fala haju emocjonalnego.
  10. Wszystko to wydarzyło się w pół roku. To jest bardzo szybko, wręcz patologiczne za szybko. Oznacza desperacje lub problemy emocjonalne jednego z partnerów. Trafiłeś na osobę, która nadaje się do takich kilku miesięcznych przygód tylko. Bądź sobą i daj sobie czas. Uspokojenie uczuć i emocji może trwać kilka tygodni. Uświadom sobie, że to koniec tej znajomości. Nie jesteście dopasowanie w istotnych sprawach i już. Nie tłum smutku, żalu czy rozczarowania. Czas zadziała. Na przyszłość nie rób planów małżeńskich przed pierwszą rocznicą pójścia do łóżka. Będzie mniej rozczarowań.
  11. Tim2049

    Wiele pokus ..

    Dziękuję @Bonzo! Przeczytałem kilka razy i bardzo dużą inspirację mi dałeś. Myślę że jesteś poprostu fajnym, kompletnym facetem i atrakcyjnym dla kobiet, więc jasne że większość dobrych rad z forum Cie nie dotyczy. Ja mam ten problem w życiu, że trzy razy zostałem wyrwany z korzeniami i przesadzony w inne miejsce. Brakuje mi tej bazy w postaci szerokiej znajomości z ludźmi w miejscowości. Brakuje kontynuacji kumplowania się, długów wdzięczności, przysłóg, itp. Dobre środowisko życia buduje się latami a ja raczej prowadzę tryb życia nomada. Zadałem te pytania, bo zastanawiam się nad intensywnością relacji by dawały satysfakcję. By nie schłodziły się za bardzo pod wpływem czynnika czasu. Spotykasz się z babką i masz ten poziom zażyłości, że możesz ale nie musisz pójść z nią do łóżka tego samego dnia. Jeśli jest zbyt oficjalnie, bez namiętnie, to spotkanie jest stracone. PS Trójmiasto to jedno z dwóch miejsc na ziemi z którymi jestem związany 😉
  12. Tim2049

    Wiele pokus ..

    Dziękuję za Twoją historię. Jesteś facetem, który jest dla mnie autorytetem z uwagi na poziom Twojego intelektu. Ja mam 40+ i niestety po rozstaniu pozostały dzieci. Układam życie na nowo i szukam sprawdzonych recept 😜 Jeśli możesz napisz: 1. Czy lepiej mieszkać samotnie i zapraszać przyjaciółki do spędzenia nocy czy kilku dni u siebie czy raczej izolować swoje legowisko? 2. Jak Twoje przyjaciółki podchodzą do spraw finansowych, oczekują od Ciebie wsparcia? Ewentualne wyjazdy płacicie 50/50? 3. Jak długo trwają Twoje relacje z kobietami z którymi masz sex na zasadach, które opisałeś w tym wątku? 4. Jaka jest wg Ciebie najważniejsza cecha, rzecz którą partnerka musi mieć byś z nią był? 5. Czy kobiety dają dupy bo coś z tego mają czy dlatego że też chcą mieć przyjemność z partnerem który je kręci? Jak oceniasz ich motywację?
  13. Raczej nie szukasz "matki" a podświadomie masz żal do kobiety jako takiej. Jak Twoje wewnętrzne dziecko "gniewa się" to nie chce się "bawić" z dziewczynami. Sam mechanizm może być prosty, ale jego przyczyny i przepracowanie zajmą czas i potrzebna jest pomoc specjalisty. Uważam, że jesteś młody i szkoda czasu samemu i po omacku się z tym borykać. Pójdź na jedną wizytę u psychologa lub online i wyrób sobie zdanie...
  14. Tim2049

    Wiele pokus ..

    i dla mnie!
  15. A kto był Twoją "mamą" po śmierci biologicznej matki? Prawdopodobnie doznałeś emocjonalnej krzywdy w takim wieku i w taki sposób, że sam tego nie przepracujesz. Myślisz jak facet a skrzywdzony było dziecko. Są na to metody z hipnozą włącznie, jednak lepiej porozmawiaj z facetem psychologiem jak się do tego zabrać. Wszelkie "eksperymenty na kobietach", to jedynie leczenie objawów a nie przyczyny. Uważaj, bo będziesz przyciągał toksyczne partnerki. Powodzenia!
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.