Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Ogridnik

Użytkownik
  • Content Count

    50
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

16 Dobra

1 Follower

About Ogridnik

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

229 profile views
  1. Cześć Bracia. Proszę Was o poradę w sprawie: jak odnosić się do osób trudnych- toksycznych. Według wiedzy jaką zdobyłem dzięki internetowi i forum mogę śmiało stwierdzić że mam do czynienia z osobą której zachowanie jest zaburzone. Jest to skromna opinia ponieważ nie diagnozowałem zachowania tej osoby u psychiatry. Ewidentnie osoba przejawia niską samoocenę próbując dowartościować się chwaląc się że zrobiła najprostszą rzecz. Szukanie na siłę atencji i dowartościowania próbuje zwrócić na swoją osobę uwagę. Zgrywanie bohatera a w razie co to chowanie głowy w piasek. Zadaje sporo ciężkich pytań, nieadekwatnych do sytuacji i faktów- coś jakby była zamroczona i nie kojarzyła faktów i tego gdzie się znajduję. Pluje jadem- to znaczy wyzywa dane osoby ale gdy już znajdzie się w towarzystwie tej osoby to świergocze i przejawia zainteresowanie i podnieca się rozmową. Coś jakby w kuluarach skuwysyńst*o a na zewnątrz świętość. Osoba ta na zewnątrz przejawia zachowanie wspaniałego człowieka. Sporo dało mi do myślenia jak ta osoba traktuje zwierzęta- z nienawiścią. I na koniec strasznie się dokleja, coś jak rzep nie dając chwili spokoju stosując psychomanipulacje. Np wzbudzanie strachu. Wiem że mam do czynienia z osobą toksyczną dla mnie. Rozpatrywałem to pod względem ezoterycznym i tu jakby w punkt ezoteryka pięknie pokazuje przypadłość osobnika. O ile wiem że najlepszym rozwiązaniem jest ewakuacja, jednak jestem poniekąd zależny służbowo od tej osoby. Jednak po kontakcie czuje się jak emocjonalna ruina. Narzędzia jakie stosowałem to: jasna i cierpliwa komunikacja, życzliwość, cierpliwość, asertywność. Jednak straty energetyczne są zbyt wielkie aby funkcjonować normalnie w społeczeństwie. Jak mógłbym usprawnić komunikację z tą osobą? Nie mam żadnych oczekiwań wobec tej osoby.
  2. A jaką masz skórę? suchą czy przetłuszczającą?
  3. Zabrzmiało trochę jak: "ty mój ogierze", czyli pluszowy misiu, którym mogę się bawić.
  4. zwykłe chamstwo Twoje ego zostało źle potraktowane, to nie było koleżeńskie. W aucie kolegi kolega zarządza, bo to jego teren, jego zachowanie pokazało z kim masz do czynienia. W wyżej wymienionym przypadku wyszło szydło z worka... Nie, nie jesteś przewrażliwiony. Jak świat szeroki Słuchaj stary, mógłbyś podłączyć telefon? W drugim przypadku: Ty popełniłeś błąd zwracając uwagę kierowcy na pewno z dobrych chęci dla siebie i niego bo nie chcesz wylądować w szpitalu, ale następnym razem zagryź zęby i jeśli styl jazdy kierowcy nie odpowiada to nie wsiadaj. Niemniej odpowiedź kolegi powinna być oczywista: dzięki że zwróciłeś mi uwagę
  5. Jeśli oboje jesteście mocno wierzący to trza iść do księdza i pogadać, kopertę dać, poprosić o spotkanie jeszcze przed ślubem. I żeby ksiądz zaznaczył wyraźnie małżonce że po ślubie sex codziennie według upodobań małżonka.
  6. 1. Mieszkaj tam gdzie mieszkasz. 2. Pracuj tam gdzie pracujesz. 3 Podejmij kurs na prawo jazdy kat B
  7. Ogridnik

    Luźne koło.

    Zgasiłem stacyjką ku zdziwieniu także nie było aż tak źle, ale auto już nie odpaliło i trza było holować do mechanika. W sumie fajna przygoda.
  8. Ogridnik

    Luźne koło.

    Oj bez przesady Z rozbieganego diesla też ryłem bekę, dopóki mój się nie rozbiegał na wzniesieniu na drodze ekspresowej na zakręcie w godzinach szczytu.
  9. Ogridnik

    Luźne koło.

    Przyjmując gdyby felgi były niefabryczne to muszą pasować na czop w piaście to znaczy otwór centrujący na feldze nie może być większy od wypustu na piaście. Koło ma na nim spoczywać a śruby mają koło dociągać do osi. A wracając do poprzedniego posta to chodzi o gniazdo soczewkowe w feldze a nie stożek. Inna opcja zużyte śruby. Tyle z teorii.
  10. Ogridnik

    Luźne koło.

    Dałem smar miedziany. Gwint w piaście jak i na śrubie musi być czysty. Umyć wd40, śruby mają tylko nie rdzewieć. Czasem stosuje się klej do gwintów np w zawieszeniu aby uniemożliwić odkręcenie spowodowane drganiami, w przypadku kół też są drgania dlatego ważne jest tarcie. Dokręcone zwykłym kluczem. Czyli przy stalówkach wszystko gra a przy alusach już nie. Nieodpowiednie śruby- jeśli są nieoryginalne to ich długość ma znaczenie- pewnie mają być dłuższe oraz stożek odpowiedni jego kąt- ma się zgrywać w żeńskim stożku w feldze. Jeśli oryginalne to nie wiem, zapytać pana wulkanizatora, zawodowiec rozkmini w kilka minut.
  11. Ogridnik

    Luźne koło.

    Długość śrub wg wytycznych producenta auta z odpowiednimi parametrami? Gwint w piaście ok? Dokręcone zgodnie z Nm wg producenta? Śruby czyste? (smar/olej)
  12. Ogridnik

    Luźne koło.

    Czy masz jedne śruby do stalówek i alufelg? Stalówki i aluminiowe mogą mieć różne kąty styku nakrętki z felgą i czasem bywa tak że do alufelg trzeba zastosować inne śruby. o innym kącie o innej długości
  13. Ważniaku, ale Patton to jest Papa Smerf... Patton A na co dzień jak się czujesz? Kiedy ostatni raz sprawiłeś sobie przyjemność? Wygłupiasz się czasem? Jakiś spacer do lasu ostatnio? Za ciepłym wiosennym słońcem nie tęsknisz?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.