Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

SSydney

Starszy Użytkownik
  • Ilość treści

    363
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  • Wygrane dni

    1

SSydney wygrał w ostatnim dniu 21 Styczeń

SSydney ma najbardziej lubianą zawartość!

Reputacja

464 Świetna

O SSydney

  • Ranga
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. @vand widać po tej wypowiedzi, że brat @Ksanti powoli się budzi i zaczyna widzieć jaki jest świat. Ja widzę tutaj wielu niby obudzonych ale między wierszami dalej wierzą w romantyczną miłość i znalezienie "tej jedynej innej niż wszystkie". To co ksantii zauważył to nie krypto kurestwo. Panie mówią wprost to o czym wiedziały od wieków a mianowicie FACET JEST ŁATWO ZASTEPOWALNY tylko kiedyś musiały grać inne niż były w rzeczywistości a i dostęp do samców był ograniczony a dziś nie jest. @tytuschrypus brat Ksanti musi sam się przekonać inaczej nie idzie wytłumaczyć. 😆
  2. SSydney

    Terapia małżeńska

    @Punisher jak idą przygotowania? Wziąłeś sobie moje i braci rady do serca? Mam nadzieję, że masz już parę gb dowodów na "ukochaną". Jeśli nie to już spaliłeś start ale myślę, że da się to nadrobić. It's time to start the game. Jeszcze jedna rada nie miej skrupułów ona nie okaże ci litości, gdy już będziesz na dnie, nie miej złudzeń. Powodzenia bracie.
  3. SSydney

    Blowjob, robienie laski.

    @Punisher opisz swoją historię, chetnie się czegoś nauczę a i bracia na pewno coś pomogą. Ja jeżeli będę umiał to też spróbuję pomóc. Jeżeli przed dziećmi nie była aseksualna to przychylam się do zdania brata @giorgio, że w tym związku to tylko ty nie masz seksu. One zazwyczaj nie doceniają tego ile facet poświęca wchodząc w monogamiczny związek. A jak wiemy poświęcamy bardzo dużo i bardzo wiele ryzykujemy ale czy możliwym jest wymaganie postawy dojrzałej od dużego dziecka? Śmiem wątpić. Kolego @Still, która to laska? Ta od wyborów czy ta dzieciata? Tak szczerze to już się gubię w tych twoich orbiterkac.
  4. @Wilczek Przychylam się do wypowiedzi @Ragnar1777, który jest niewiele starszy niż ty i lepiej zna rynek obecnych nastolatek. W roku Pańskim 2010, gdy poznałem dziewczynę to nawet jej do główki nie przyszło łazić samej na imprezy. Zawsze pytała czy idę z nią a gdy mówiłem, że niech idzie sama to się dziwiła i pytała czy na pewno może i zawsze dostawała zielone światło o dziwo nie zdarzyło się aby z okazji skorzystała. Jak jest teraz wśród 17-latek nie wiem ale domyślam się, że pewne mechanizmy są stałe. Stąd zgadzam się z Ragnarem, że nie jesteś najlepszą opcją. Proponuje zastosować chłodnik, czyli ograniczyć spotkania i pisanie do minimum. Pretekst? Nie masz czasu masz dużo nauki, musisz pomóc kuzynowi, mamie itd. Jeżeli Pańcia czuje coś do ciebie to sama będzie zabiegać o atencję a jeżeli nie to znaczy, że byłeś i tak na prostej do orbitowania. . A Nawet możesz zastosować manewr "nie wiem co czuję dajmy sobie trochę czasu". Będziesz mógł wtedy spotykać się z chętna koleżanką.😆 Jesteś w takim wieku, że takie miłostki i gierki z dziewicami tylko cię ograniczają. W wieku 18 lat nie myśli się o związku na całe życie, dzieciach w przyszłości i domku z białym płotkiem. Lepiej skup się na wybraniu ścieżki zawodowej, w międzyczasie korzystaj z młodości i życia zamiast rozkminiać jakaś laskę o co jej biega i po co gra w te gierki. Sam pomyśl czy warto i czy jest to to czego aktualnie potrzebujesz? Spróbujesz seksu i sam się przekonasz, ze nie jest to takie super jak wszyscy mówią, jest fajnie ale przepisanie domu za seks raz na pół roku to cena zbyt wygórowana. Na pewno będziesz miał wiele związków, dla mnie osobiście dziewica to towar problematyczny i tyle.
  5. Nie pierwszy i nie ostatni raz. Może widać, ze nie dasz się wprowadzić w rolę bankomatu? A może brakuje ci dobrych kumpli? Wiesz co kobiety lubią facetów ekstrawertycznych, one "czują" pod skórą, że jesteś lubiany w swojej społeczności. Ciężko to określić ale wyglądasz trochę na introwertyka a to wiele kobiet deczko odpuszcza. Zdarza się najlepszym 😜 To bardzo dobra cecha, bardzo cenię takie osoby. Idź do klubu(czy w jakieś inne miejsce, gdzie można poznać jakąś samicę) z kumplami, ubierz się dobrze i bądź uśmiechnięty, żartuj, ciesz się a zobaczysz jak polecą do ciebie. Kobiety mają zazwyczaj osobowość zależną i lecą do pozytywnych emocji jak muchy do lepu, większość z nich potrzebuje zewnętrznej symulacji. Sam pomyśl wolisz emocje pozytywne czy negatywne? A no właśnie. Nie jest to niemożliwe ale bardzo utrudnione i kosztuje dozo czasu, kasy i energii. Pytanie czego chcesz od związku? Zrozumienia i wsparcia? Zasmucę cię tego nie dostaniesz od kobiety, zapomnij. Dzieci? Na to masz dużo czasu, tak więc wyluzuj. Ja od 3 miesięcy jestem singlem, jestem w twoim wieku i wiem, że związki mnie w obecnej chwili nie interesują. Zakończyłem poprzedni, który nazwałbym średnim i po lekturze forum dał bym radę wyprowadzić Pannę na prostą, jednak wiem, że nie chcę ślubu i dzieci przez najbliższe 8-10 lat. Ciężko marnować pannie najlepsze lata życia. Uznałem, że nie ma sensu jej zwodzić i pozwolić ułożyć życie po swojemu. Czasem trochę mi jej brakuje bo byliśmy prawie 3 lata razem, chociaż to dla mnie takie przywiązanie jak do kotki, która mi towarzyszyła w życiu. Mam sentyment i pozytywne uczucia związane z nią. Co ciekawe mój mózg "zapomniał" tych mniej pozytywnych momentów (chodzi o złe emocje związane z dana osobą a nie wydarzenia jako takie) dziwne albo i nie. Da się przyzwyczaić do wszystkiego prze Pana 😜 Kobiecie się nie ufa z założenia. Ona w danej chwili może przysięgać ci na życie matki, że czegoś nie zrobi i ona w to WIERZY bo w tej chwili tak CZUJE ale zmienią się emocje i zapomni o tym. Tak to wygląda niestety ale czy mamy się na kobiety za to gniewać? Według mnie nie, zaakceptuj świat takim jaki jest i doświadczaj. Znasz takie powiedzenie "trening czyni mistrza"? No właśnie... One odpowiadają tym czym sam emanujesz.(osobowość zależna jak już wspominałem) Z takimi radami to bym się nie wyrywał, bo zostaniesz sprowadzony do roli bankomatu co najwyżej. Tego wolimy unikać.
  6. One nie zdają sobie sprawy ile facet poświęca stając się monogamistą i jak się różnimy. Patrzą na to przez pryzmat swojej seksualności stąd tyle nieporozumień. Drugie to urabianie Ciebie pod swoją piczke. Przecież jak sobie zwalisz do pornosa to nie da rady grać sromem. Jak wtedy można coś ugrać dupką? No pomyśl sam. Następne będzie wmawianie ci, że się patrzysz na inne to jej nie kochasz. Szkoda gadać, na słuchaniu kobiety wyjdziesz jak Zabłocki na mydle.
  7. Aluś, czytałem twoj temat i wyciagnąłem z niego więcej niz byś chciała ale tu nie ma sensu dywagować i robić off topu. Co za problem poprosić go aby ulotnił się na parę godzin? Postawisz po wszystkim piwerko, ja bym zrozumiał i pomógł. Wszystko zależy czy jej się podobasz, później będzie "nie wiem jak to się stało" 😆 Jak za długo będziesz czekać to pańcia wbije cie w friendzone, zdecyduj się czego chcesz xD Oby nie "Kinder niespodzianki" Się okaże po czasie, jak na razie przeszedłeś etap selekcji wizualnej. Normalna? Po prostu podobasz się jej fizycznie i pewnie nic nie sknociłeś na spotkaniu ot co. Kuj żelazo puki gorące bo znowu będziesz rozkminiac o co chodzi przez kilkanaście stron XD
  8. @Wilczek im więcej opisujesz tym mniej różowo dla mnie to wygląda, jakbyś robił za jakiś czasomilacz trochę. Miała być wyjątkowa dziewica a wychodzi, że to wszystko lipa. To był żarcik. Źle to brzmi, tu rada @Tomko wydaje się dobra. Co jest z tymi małolatami teraz? Aż tak social media psują im charaktery? Ja 8 lat temu rycerzykowałem i takich problemów nie miałem. Może leci na bad boyów i lubi takie emocję (oh wait) a chamstwo napędza wilgoć jej sromu. ehhh te młode laski, to się chyba nigdy nie zmieni. Dokładnie, przegrywa ten komu bardziej zależy. Jak jest zakochana to sama świetnie się pilnuje i większość(wszystkich?) adoratorów spławia. Też tak myślę ty masz prowadzić swoje życie a ona jak pijawka sie przyssie do ciebie, gdy w jej oczach będziesz atrakcyjny. Tylko tyle i aż tyle.
  9. @Wilczek ustalcie jakieś zasady odnośnie imprez i się ich trzymajcie. Osobiście w tym momencie nie chciałbym wszędzie chodzić z dziewczyną. Fajnie wyjść gdzieś w męskim gronie(lub w mieszanym dobrych znajomych). Chyba, ze ty jesteś z tych co robią wspólne konto na fb i wszędzie chodzą razem... xD Nie pozwól aby ona wychowała ciebie i stosowała sobie takie podwójne standardy(ona imprezki i ma kolegów ale ty to nie nie) bo w ten sposób to nie będzie grało. Czy to trzeba komentować? Może by się łaskawie zapytała czy tez może iść a nie jakieś rozkazy? Pańcia mówi a Paziu skacze? WTF? Powiem ci, że jak lasce zależy to gdy koleżanki zaproszą na domówkę to sama ci zaproponuje od razu chociażby, żeby się "pochwalić" albo to ja trafiam na jakieś dziwne panny. Nie wiem. Nie słuchaj babskiego pierdololo(ona tak gada bo racjonalizuje sobie w głowie, żeby nie wyjść na szmatę) tylko działaj, gdy pojawia się odpowiednie emocje to zapomni sama co gadała one tak mają. No i nie ciśnieniuj mocno na to bo wyjdziesz na needy a to jest wysoce aseksualne.
  10. Takich rzeczy trzeba nauczyć wcześniej, żeby później nie trzeba było ganiać po mieście za adoratorami córeczki. Z pilnowaniem córki to w wieku 16 lat jak musisz bić jej chłopaków, żeby im nie dała to deczko za późno. Równie dobrze możesz pilnować laski, jak zechce to i tak to zrobi a ty za pobicie małolata możesz nieźle beknąć. Pierwszym białym rycerzem w życiu kobiety są zazwyczaj ojcowie BRAWO Wydaję mi się, że za bardzo rozkminiasz i starasz się grac alfę. Jak się jej podobasz fizycznie i jest zabujana to wiele ci wybaczy uwierz mi. Po prostu szanuj siebie i nie pozwalaj sobie dosrywać. Oczywiście nie rycerzykuj bo to obrzydzi lasce ciebie w oczach dziewczyny. W sumie to nie spiesz za mocno, laska jest dziewicą i dobrze, ze nie daje na 1 spotkaniu. A i nie dawaj się wpędzać w chorobliwą zazdrość, laska sama się będzie pilnować jak jej będzie zależało. Jak jej nie zależy to i tak cię puści kantem, możesz za nią latać i robić sceny zazdrości ale to tylko pokaże, że ona ma wyższa wartość a ty jesteś petentem. Co sprawi, że motylki w brzuchu magicznie znikną. Powiem ci, ze jak tak czytam te twoje relacje to mi się przypomina jak sam miałem 18. Tylko ja siedziałem głęboko w matrixie i za dużo rycerzykowałem ale co doświadczyłem to moje...ehhh fajne są takie wspomnienia.
  11. @Rexer z młodymi laskami jest tak, że one "żyją" social media i dla nich to dziwne, że nie jesteś dostępny na fb czy innym tego typu komunikatorze. w erze smartfonów one wiszą ciągle na portalach społecznościowych i dostają tyle atencji, że im się w główkach przewraca. W sumie to musisz pokazać, ze tam nie przesiadujesz notorycznie bo po prostu nie masz czasu. Dziwnie to będzie wyglądało jak nie będziesz odpisywać a ciągle dostępny sam pomyśl jak to działa w druga stronę(co one często stosują, czekając aż orbiter sam się odezwie i pokaże jak działa potęga jej złotej cipeczki)? Jak brat powyżej radzi, chociaż całkowicie jak zaczniesz ją olewać to też może dać efekt, że Pańcia się znudzi i dostanie atencję od jakiegoś orbitera(a mają rycerzyków na pęczki w swoim wieku). Myślę, ze trzeba zachować jakiś minimalny balans, dużo zależy od tego czy się jej fizycznie podobasz, jeżeli tak to wybaczy ci bardzo wiele. Dziewczyna w tym wieku to zlepek emocji i instynktów, nie są jeszcze tak wyrachowane. Ma to swoje wady i zalety. @alicja95 poza rezerwatem możesz zostać ustrzelona. Tak, tak już ja już kilka razy cos takiego słyszałem. 😆 Z resztą kto by tam słuchał tego co kobieta mówi. Liczą się czyny hue hue.
  12. @Tarczowy pewne błędy u Jurka mogą wynikać z tego, że BPD samo raczej nie występuje. Często jest powiązane z NPD, zaburzenia osobowości chodzą parami a nawet trójkami. Moja pierwsza LTR była chyba częściowo zaburzona(rys narcystyczny albo nawet border) a jej matka to na 100% byał narcyzem. Bardzo mocno styrała mnie psychicznie ale przynajmniej dzięki niej łatwo przełknąlem RP. Materiał bardzo wartościowy, chętnie poczytam więcej na te tematy. Dzięki!
  13. @Bonzo a ja widzę taką tendencję, że auta z przed roku 2004 poleciały ostatnio mocno w dół. Są jakieś M5 e34 czy inne lalki, które nie tanieją cała reszta leci w dół z tygodnia na tydzień. Auta powyżej 15 lat ciężko sprzedać, ponieważ w Polsce mało jest amatorów na "klasyki", ludzie zmieniając auta chcą młodszych a nie starszych(z paska b5 przesiadają się na b6 np.). Te 6k to niski próg(ale tak jak napisałeś sytuacja nie jest beznadziejna) ale za te 8-10k idzie kopić coś sensownego. Sam po wakacjach mam zamiar rozejrzeć się za czymś, wtedy może zdam jakąś relację. Ja będę celować w auta z lat 90(ewentualnie wczesne lata 2000) plus 150 kuca w górę. Do 6k(opcjonalnie odłożyć jeszcze ze 2k) to może jakiś golf IV (albo pochodna a3/leon)? Unikać silnika 1.4, ja bym wziął albo albo 1.8/1.8T (opcjonalnie 1.9 TDI ale mi klekoty nie leżą osobiście). Może audi 80? c4? Jakieś mało zgniłe e36? Volvo V40? Wiadomo nie będą to wizualnie lalki ale myślę, że będą w miarę bezproblemowe a nawet jeśli to każdy Mietek w garażu ogarnie większość rzeczy. Co myślisz o tym @Bonzo? No i trzeba takie auto sprawdzić z grubsza co by na jakąś totalną minę się nie wbić. Z japońcami mam małe doświadczenie ale te starsze strasznie gniły, stąd mało aut z lat 90 już się ostało.
  14. SSydney

    Jezus Chrystus

    @The Motha "według Biblii", którą każdy papież mógł modyfikować "skolko ugono" przez 2k lat. Co do idei Boga skłaniam się do twojego postu(o tym, że niektórzy szukają w nim miłości rodzica). Ja kiedyś sam odczułem, że mam taką jakby "antenkę" która mnie z nim łączy ale nie jest to temat postu siostry to nie będę się rozpisywać.
  15. SSydney

    Jezus Chrystus

    @Bruxa o Jezusie wiemy niewiele poza tym, że istniał i wszedł w konflikt z faryzeuszami. Takich mesjaszy według rzymskich kronik było kilkunastu a ewangelie spisywano kilka wieków po jego śmierci co samo w sobie może wprowadzać błędy. Mógłbym napisać więcej co o tym myślę ale po co? Bruxa nie pyta o Boga jako takiego a o Jezusa, który bogiem być nie mógł.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.