Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Cuba Libre

Samice
  • Content Count

    332
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

124 Świetna

About Cuba Libre

  • Rank
    Kapral

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Dlaczego? Poproszę jakąś krótką notkę o tym dlaczego uważacie, że to, co tu napisałam jest bezwartościowe? Chciałabym, żeby mi to jakoś racjonalnie uzasadniono. Albo nie, nie chce tego czytać, i tak obecnie nie mam na to czasu, gdyż muszę zająć się pracą intelektualną. Także, dzięki wielkie za temat, ale on chyba się nadaje do zamknięcia. W każdym razie dalej bawcie już się sami. 😃
  2. Tak, to tkwi podświadomie w mojej głowie, gdyż mój były oświadczył się jednej dziewczynie , a co ja nie zasługuje na taki? A nawet na lepszy. Nie, nie robię. Ufam, że jesteśmy sobie przeznaczeni, bo się nam numerologicznie wszystko zgadza. Nie wierzę w przypadek też. On też nie wierzy w przypadek, ale on jak mi o tym mówił, to chyba nie mówił poważnie, ale ja mówiłam śmiertelnie poważnie. W sumie to ciężko mi go rozgryźć do dziś. Czasami robi z siebie debila (chyba specjalnie, żeby uśpić moją czujność, i mnie testować). Ale co w tym śmiesznego? Niektórzy wierzą w karmę? Inni w Boga, drudzy w Bogów? To czemu ja mam nie wierzyć w numerologię? Jak to wszystko wydaje się równie nonsensowne. 🙂 Ale jakoś napełnia wiarą człowieka.
  3. Jeszcze nie. Sama sobie chcę wybrać, a chcę te od Tiffany'ego. Już mu o tym mówiłam i przeszukuję Internet, a ślub chciałabym, żeby był w dniu naszych urodzin, ale nie w tym roku, lecz w przyszłym, bo to będzie piękna data. I też numerologicznie jakoś tak wszystko by się zgadzało.🙂 Jesteśmy sobie przeznaczeni, więc przypuszczam, że innej daty być nie może.
  4. Panowanie zadawali pytania. I odpowiadałam na pytania zawarte w temacie. Po całym prześledzeniu wątku Maggie, można zauważyć, że niejaki Tryptus zacząl pisać o moim chłopaku, i tak to. Nie było tam niczego, co pisałabym ot tak sobie. Także sorry. Proszę mnie tu nie oskarżać.
  5. Sorki, ale nie. Nie będę w tym uczestniczyć. Nie potrzebuję atencji.
  6. Szare. Na tym , że wszystko , co należy do niego należy do mnie, bo jestem jego dziewczyną. Wkrótce też pewnie żoną, wię chyba oczywiste. Mi tam pasuje.
  7. Naszym. Czasami nawet moim, kiedy wczoraj zmierzaliśmy do niej, to rzekłam do mojego chłopaka: tędy, tędy, tu zaparkowałam moje porsche. Albo - Tu zaparkowałam moją Hondzie. W każdym razie, śmieszy to go. A nie, że mi zaczyna mówić - przecież to nie twój samochód, dziecino.
  8. A nie, dziękuję. 🙂 Obejdzie się. W każdym razie moje komentarze na temat mojego chłopaka nigdy nie wychodziły poza temat w którym się wypowiadałam, chyba, że zostałam sprowokowana tak, jak wyżej. Niemniej nieważne. Może dodam zdjęcie w naszym porsche, jak już będzie cieplej, bo to z odkrytym dachem jest. 😏
  9. Wątpię. Biseksualizm mylony jest często ze zwykłą dziewczęcą ciekawością. Tak było w moim przypadku, kiedy całowałam się z innymi dziewczynami, bo tak sobie chciałam porównać. Wniosek nasunął mi się jeden - kobiety całują zdecydowanie lepiej. I to jest nie do porównania. Wiele też moich koleżanek bardziej otwartych na eksperymentowanie często też zastanawia się, jak to jest w łóżku z dziewczyną. Te, które próbowały mówią, że lepiej, jeśli oceniać pod kątem wykonywania tych samych czynności, które mężczyźni robią kobiecie. Dlatego nie dziwię się, że niektóre decydują się na tego typu rzeczy, może nie związki, aczkolwiek seksualne epizody już tak. Mnie kobiety nie pociągają, natomiast na skutek całowania się, to oczywiste, że doznaje się miłych wrażeń zmysłowych. Dlatego to ku sobie popycha, szczególnie kiedy ma się świadomość, że z kobietą jest jakoś lepiej.
  10. Miła odmiana, bo mnie mój profesor dzisiaj namawiał do pozostania na doktoracie, i żebym u niego pisała. A miło jest mi, gdyż wczoraj jeden pojechał po mnie i po mojej prezentacji, aż łzy miałam w oczach stojąc tam przed nim. Kazał mi od początku napisać, tym razem według planu, który sam mi ustalił. A ja zrobiłam po swojemu oczywiście. W sumie to wczoraj płakałam z tego powodu, jak tylko opuściłam sale. A dzisiaj wróciłam pocieszona, i z wiarą w swoje umiejętności. Poza tym jutro wyjeżdżam do mojego pysiaczka, a dawno go nie widziałam, więc nie mogę się doczekać.
  11. Polecam film, przypuszczam, że będziesz miał może wiele z nim wspólnego. 🙂 https://www.filmweb.pl/film/Locke-2013-680642
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.