Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Jasnim

Użytkownik
  • Content Count

    71
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

88 Świetna

About Jasnim

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. @Zatarra a może byś przestał się wypowiadać jak idiota. To nie ławka w szkole. Chociaż patrząc na błędy ortograficzne to chyba pilnym uczniem nie byłeś.
  2. @DOHC widzę że rozumiesz do czego zmierzam. Znam towarzystwo znajomych z niewykorzystany potencjałem i myślę że dało by się coś na nich ugrać.
  3. Myślałem żeby zakupić na początek : 1. E-marketing. Współczesne trendy. Pakiet startowy Jarosław Królewski, Paweł Sala 2. Elliot Aronson, “Błądzą wszyscy (ale nie ja)” 3. Technik.. Marketing w działalności gospodarczejAldona NowackaRobert Nowacki Sory nie mogę jakoś tego bardziej zedytowac bo siedzę na tel. Uważacie że to do ry wybór?
  4. Podpowie mi ktoś o co chodzi na tym zdjęciu? Ciekawość mnie zżera.
  5. Cześć Wam. Chciałbym w przyszłym roku wejść w marketing bo mam kilka pomysłów na zarobek. Tylko jak to bywa z pomysłami czyli jestem zielony. Dodam, że planuję założenie DG o szerszym profilu bo i parę innych pomysłów może wcielę przy okazji w życie. Chodzi przede wszystkim o pośrednictwo w zawieraniu umów. Ktoś z braci przerabiał ten temat lub poleci dobre książki z podstawami marketingu (wiem że to szerokie pojęcie). Podpowiedzi jak temat ugryźć również mile widziane. Miłej soboty Panowie (u mnie niestety w pracy).
  6. Też za młodu marzyłem żeby zarabiać 7k zł. To takie standardowe Marzenie dzieci xd
  7. Ja sam się zastanawiam czy nie lepiej zainwestować wkładu własnego w firmę lecz z drugiej strony chęć posiadania własnego M nie daje spokoju...
  8. Pulp fiction, podziemny krąg czy smakosz 2 a z komedii często wracam do eurotrip/american pie lub Old school. Nigdy mi się nie nudzą.
  9. Złote słowa. Ja mieszkam w małej wsi 27 już rok i marzę żeby stąd wyjechać. Niewątpliwym atutem jest dom i własny plac i niby azyl. Jest też druga strona, dużo ciemniejsze... * zero rozrywki, ba nawet sklepu od kilku lat nie ma a najbliższy znajduje się w mies ie oddalonym 8km * hałas - miałem kilku miesięczny epizod gdy mieszkałem w średniej wielkości mieście i uwierzcie mi że to był pikuś w stosunku do wsi. Okres kwiecień-wrzesień to ciągły ruch maszyn * ciągle to samo towarzystwo, nigdzie nie spotkasz nowej osoby chyba że właśnie wychylisz gdzieś że wsi dupe * haruwa!!! Mimo że gospodarstwo należy do rodziców to do tej pory im pomagam gdy o to po proszą, a nie jest to lekka praca przy kompie. A jak sobie przypomnę jak za kilkunastoletniego mlodziaka musieliśmy zapierdalać z bratem w polu to mnie chu... strzela Oczywiście mógłbym wymienić więcej wad wsi ale i jeszcze więcej zalet ale chce tylko uświadomić że jako człowiek jeszcze młody wady przeważają ponad zaletami. Nie będę ukrywał że chcę z tad uciec, marzy mi się duże miasto na drugim końcu Polski ale z drugiej strony zostałem tak wychowany aby zawsze być pod ręką i pomuc gdy potrzebują tego rodzice (jestem im to winien bo nigdy się na nich nie zawiodłem) więc pewnie wyląduje w najbliższym miasteczku. Nie wiem czy to kwestia wsi ale wyroslem na dosyć wycofanego chłopaka, introwertyka, wstydliwego ale z drugiej strony wieś (a raczej wychowanie rodziców pochodzących ze wsi) dała mi coś co uważam za coś niesamowity. Kult pracy, pracowitość cały czas we mnie siedzi i daje dużo w życiu. Duży plus to muskuł które towarzyszyły mi od szczyla. Ktoś pewnie ma inne zdanie, ja chce zwrócić uwagę że co innego żyć na wsi gdzie ma się gospodarstwo i trzeba, pracowac/pomagać w nim a zupełnie co innego mieszkać na wsi na małej działce i jedyne co w nim robisz to kosisz trawnik.
  10. Zaciekawiła mnie to co napisał @Mosze Red i nie tylko. Myślicie że sensowne byłoby przeczytanie książek prawnych (bardziej jakieś podstawy - jakie?) dla osoby która pracuje na etacie w strefie produkcyjnej? Przewiduje że nigdy tego pewnie nie wykorzystam ale jeśli miałoby się to przydać choć w minimalnym stopniu to myślę że warto.
  11. Dokładnie. Chodzi tu o tą granice cierpliwości i tolerancji. Jak dalej się tym zastanowię to mam podobnie.
  12. Przypomniał mi się dobry tekst xd "ładnie Ci z dupy patrzy"
  13. Jako że ćwiczę regularnie. Siłownia jak jest za gorąco na strychu a jak jest przystępnie lecę na górę pomachac zelastwem. Z mojej strony powiem Ci ze posiadam ławkę z regulacją i ławkę poziomą z uchwytem na sztangę, drążek z marketu za 50zł, 2 hantle i 2 sztangi (krótka, długa) i jakieś na oko 150kg zelastwa i zapewniam cię że to ci wystarczy. Brakuje mi stanowiska do siadów z asekuracją bo ćwiczę sam ale to sam wykonam myślę że w kwocie 250zł się zamieszczę z materiałem. Zapamiętajcie maszyny są dobre ale są tak skonstruowane że działają na wydzielone partie mięśniowe. WOLNE CIĘŻARY są najważniejsze. Za pomocą sztangi można ćwiczyć wielostasowo niemal wszystkie partie mięśniowe - poradników multum. Ja że swojej strony proponuję rozejrzeć się za sprzętem używanym bo za cenę nowego amatorskiego sprzętu można wyłapać naprawdę porządny sprzęt który defakto nie zużywa się jakoś bardzo. Po wykonaniu domowej siłowni jednak proponuję się wybrać na siłownię i wykupić 2_3h u trenera personalnego (tylko dobrego) niech pokaże prawidłową technikę tak aby nie zrobić sobie w przyszłości kontuzji. Tak jak bracia wyżej. Nie potrzeba ci diet, wystarczy wykluczyć słodycze, gazowane napoje i wrzucić w to miejsce warzywa i owoce i pić więcej wody i uwierz mi ze juz po tygodniu takiego żywienia i lekkich treningów poczujesz się lepiej a z czasem zaczniesz również zauważać zmiany w sylwetce + lepszy sen i mniejsze zmęczenie w ciągu dnia.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.