Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

tips6

Użytkownik
  • Ilość treści

    45
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

41 Świetna

O tips6

  • Ranga
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

147 wyświetleń profilu
  1. tips6

    Dylemat z panną.

    Jak mówi mądrość forum nie patrz na to co kobieta mówi tylko co robi. Skoro Cię olała to nie jest zainteresowana i możesz się brać za następną. Chyba że się nawróci, wtedy masz wybór. Nie będziesz przecież biegał za cipką, prawda?
  2. Ja mam plan żeby w ciągu 10-15 lat emigrować do Australii. Kultura białego człowieka, kraj raczej samowystarczalny. Jak wybuchnie 3 wojna światowa to australia może być taką szwajcarią europy.
  3. @Tomko to już się stało. Zdaje się że gdzieś w ameryce jak należysz do famdomu furry to możesz srać w parkach dla psów. Nasza cywilizacja upada, a co do pani z tematu, to kolejna żebrze o atencję.
  4. @Exar masz rację. Dodam tylko że niektóre ugrupowania są "oficjalnie" przeciwne imigracji, a po cichu sprowadzają ukraińców hindusów i innych, ale o tym się nie mówi.
  5. @StatusQuo spoko opcja? Samiec który zrywa z samicą i sam ucieka z własnego domu? Jak dla mnie to jasna oznaka słabości. Kobieta może go po prostu nie wziąć na poważnie. A nawet jeżeli autor tematu zniknie na cały miesiąc, to nie wiadomo co odwali samicy. Może zdemoluje/spali mieszkanie? Przecież jest niestabilna więc nie myśli jasno. Ja w takiej sytuacji dałbym 24h na ewakuację, ale podejrzewam że @KapitanMoskwa jest na to zbyt dobrym człowiekiem (no offence).
  6. Co do mieszkania, to może zamiast toczyć wojnę z kobietą i swoim poczuciem winy pogadasz z rodzicami. Skoro laska nie ogarnia prawdziwego życia to zaproponuj jej rodzicom spłatę tych wszystkich mebli. W efekcie uwolnisz się od tego "zobowiązania" i poczucia winy. Nie waż się wyprowadzać z własnej chaty. W momencie gdy z nią zerwiesz ma zniknąć z twojego życia i nic Cię nie obchodzi czy zamieszka pod mostem czy u innego bolca. I masz być stanowczy, jeśli ona wyczuje niezdecydowanie, poczucie winy, współczucie to przegrasz bo zagra właśnie tymi uczuciami.
  7. I raczej daruj sobie tą szczerą rozmowę skoro laska jest niestabilna. Nie tłumacz się i powiedz jasno że ma zniknąć. Świrowi nie przemówisz do rozsądku.
  8. tips6

    5 G

    @Carl93m Klatka faradaja musi być nieprzepuszczalna dla fali, ale to niekoniecznie znaczy szczelna. Weźmy taką antenę telewizyjną. Zazwyczaj jest to konstrukcja składająca się z odpowiednio ustawionych prętów, nie ma tam żadnych większych płaskich powierzchni, a mimo to antena działa i odbija fale elektromagnetyczne do odbiornika. To od czego odbije się fala zależy od jej długości i częstotliwości. Taki neutron o bardzo dużej częstotliwości przejdzie przez kilka centymetrów ołowiu, podczas gdy światło mające niższą częstotliwość odbije się od kilku pierwszych warstw atomów. Przeciętna fala radiowa (o znacznie mniejszej częstotliwości niż światło) traktuje pręty anteny jak płaską powierzchnię, więc się od nich odbija. Oznacza to, że klatka faradaja może zostać wykonana z drobnej metalowej siatki, mimo że nie jest "szczelna". Niestety nie pamiętam jaka jest zależność między długością fali, a odległością między prętami klatki żeby wszystko działało, ale jeżeli kogoś to interesuje to można poczytać o wojskowych sposobach ochrony elektronicznych środków walki przed EMP. Tutaj jeden z pierwszych wyników google (przeczytałem, ujdzie): https://elektronikab2b.pl/technika/31417-ochrona-sprzetu-elektronicznego-przed-kierowana-energia-promieniowania-elektromagnetycznego @EMKEJ nie wrzuciłeś tego na poważnie, co nie?
  9. tips6

    5 G

    @wroński co do zasady działania klatki faradaja, to fale które w nią uderzają są wykorzystywane do wytworzenia "przeciwnej" fali. W efekcie fala+przeciwna fala=brak fali. Można więc powiedzieć że fala znika, ponieważ jej energia zostaje wykorzystana do stworzenia tej drugiej. Co do wpływu promieniowania napiszę tylko że efekt spada z kwadratem odległości, czyli w prostych słowach jak się stanie dwa razy dalej to promieniowanie zadziała 4 razy słabiej. I faktycznie promieniowanie o wyższej częstotliwości jest bardziej szkodliwe. Co do oprysków, to nie wiem nic na ten temat, ale jestem na "chemicznym" kierunku więc gdyby ktoś podrzucił konkretne informacje o składzie, to pewnie mógłbym się wypowiedzieć.
  10. Trochę mało wyrafinowana zabawa, ale przynajmniej zasady są proste i każdy wie co robić. No i co najważniejsze można się pokazać brytyjskim karynom. Myślę też że takie kontrolowane rozładowanie emocji może zmniejszać tarcie między ludźmi. Był kiedyś taki film, że przez jedną noc w roku można było popełnić dowolne przestępstwa i wtedy w mieście była jatka, ale przez resztę roku spokój. Podsumowując, zajęcie dla plebsu który nie ma co robić.
  11. Jeżeli potrzebujesz wymówki to: Nie piję ponieważ alkohol mi nie smakuje. Mam słabą głowę/Strasznego kaca To pierwsze to akurat mój prawdziwy powód i jakoś nikt raczej nie naciska. Może dlatego że nie jestem szczególnie towarzyski i przyjacielski. Wspomniałeś też że tłumaczenie się kolejny raz tym samym ludziom nic nie daje bo żyją w matriksie. Może należałoby walnąć czymś w ich system wartości. Nie na tyle żeby wybić ich z matriksa, ale na tyle żeby dostrzegli Twój punkt widzenia. Do tej pory tłumaczyłeś się, a tłumaczą się winni. Proponuję następnym razem podjąć dyskusję, ale w sposób aktywny i agresywny. Jeżeli zaczniesz przekonywać ludzi żeby nie pili (i będziesz mieć dobre argumenty), to nagle poczują że ich styl życia może być zagrożony. To tak jakby rozmawiać o rzuceniu prochów z narkomanem - dla narkomana będzie to niewygodny temat. Jeżeli twoi znajomi/rodzina nauczą się, że namawianie do alkoholu prowokuje natychmiastową zdecydowaną reakcję w której to Ty atakujesz, a nie tylko się bronisz to raczej powinni odpuścić. Dodatkowo jeżeli dobrze dobierzesz siłę argumentów do sytuacji, to przeciwnik da Ci spokój w tym temacie ale jednocześnie nadal będzie utrzymywał znajomość. Mniej więcej w taki sposób rozwiązałem kilka miesięcy jeden konflikt. Było tarcie, było tarcie, doprowadziłem do sytuacji konfliktowej i zmiażdżyłem przeciwnika argumentami. Od tamtej pory trzyma dystans.
  12. Mam taką teorię że starsze kobiety ceniły inteligencję (z jakichś tam powodów), więc teraz młode żeby nie być gorsze też cenią inteligencję. Jak wiemy kobiety kopiują od siebie zachowania bo tak są zaprogramowane. Na tej samej zasadzie mężczyzna otoczony kobietami będzie bardziej atrakcyjny niż mężczyzna bez kobiet => zagadnienie dowodu społecznego.
  13. Jeśli chodzi o związek to jak wiemy dziewczyny z patologicznych rodzin są raczej be, matki są raczej be i wariatki są raczej be. Ostatnio miałem natomiast rozkminę na temat dziewczyn wychowywanych w domu dziecka. Przyjmijmy że zaraz po porodzie rodzice umierają, innej rodziny brak, dziecko trafia do ośrodka opiekuńczego i nikt go nie adoptował aż do dorosłości. Z kogo będzie czerpać wzorce? Z rówieśników, opiekunów, osób odwiedzających ośrodek w celu adopcji? Czy jeżeli opiekun(ka) będzie rządził twardą ręką to dziecko podświadomie też będzie próbować zająć dominującą pozycję jak dorośnie? Mam tutaj na myśli sytuację podobną jak wtedy, gdy w domu rządzi matka, a córka przyswaja to zachowanie i wobec partnerów też jest cięta. Czy dziecko może traktować jakąś dorosłą osobę jak swojego rodzica bo potrzebuje bliskości i uwagi? Jeżeli dziecko wychowa się w dużej grupie rówieśników, to czy można założyć że będzie miało lepiej rozwinięte umiejętności współpracy i komunikacji? Czy zła sytuacja finansowa ośrodka wpłynie na zwiększenie chęci rozwoju dziecka? Mam tu na myśli potrzebę zdobycia pozycji społecznej i bogactwa u kobiety która wcześniej jako dziecko nie miała za dużo. Lub odwrotnie, jeżeli ośrodek był dobrze finansowany czy może nam wyrosnąć księżniczka, która będzie oczekiwać że zawsze wszystko dostanie? Jeżeli dziecko nie będzie mieć do czynienia z typowymi zachowaniami rodziców (między sobą) jak przytulanie, uśmiechy, całusy, to czy może w jakiś sposób "błędnie" interpretować związek? Czy u takiej kobiety program związek zostanie wyłączony/usunięty i skończy na starość z 16 kotami? A może ze względu na niewiedzę jej związki nie przetrwają zbyt długo i skończy jako samotna matka? Jeżeli będzie mieć dziecko to jak się nim zajmie? O ile wiem starsze kobiety radzą młodym jak dziecko wychować. Oczywiście instynkt macierzyński pewnie zadziała, ale zastanawiam się jak dużo zachowania matki to instynkt, a jak dużo to wyuczone zachowania (których nasza sierota nie mogła się nauczyć bo nie miała matki). Oczywiście możliwe, że takie dziecko wyrośnie na zupełnie normalną kobietę (i dopuszczam taką możliwość), ale zastanawiam się czy takie dzieciństwo bez rodziców może na dorosłą kobietę wpłynąć tak lub jeszcze inaczej. To są takie moje przemyślenia, niestety więcej pytań niż odpowiedzi, tym niemniej zachęcam do dyskusji. Temat jest o potencjalnych zaburzeniach psychicznych kobiet, więc mam nadzieję że dodałem go do dobrego działu => pozostałe zaburzenia.
  14. tips6

    Żylaki na członku?

    Też mam widoczne żyły w okolicach napletka i nie widzę żadnego problemu. Organizm musi jakoś dostarczać krew do tego kawałka skóry, co nie?
  15. Wyprowadź się do rodziców, pisałeś że masz taką opcję. Syna przepisz do szkoły w swojej okolicy, chyba że matka zobowiąże się nim zajmować. Wreszcie będziesz miał możliwość samorozwoju i znalezienia ciekawej pracy. Mam wrażenie że jesteś traktowany przez żonę trochę jak robotnik do wszystkiego w domu. Jeśli tak bardzo jej zależy na mieszkaniu to z pewnością poradzi sobie z jego utrzymaniem. Jeśli będzie Cię chciała za wszelką cenę zatrzymać to znaczy że naprawdę jesteś robotnikiem.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.