Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

tips6

Użytkownik
  • Content Count

    77
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

78 Świetna

About tips6

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

608 profile views
  1. @Wernon Gdybym mieszkał na blokowisku w centrum miasta to bym się zgodził. Mam dostęp do zbiornika wodnego, potrafię uzdatniać wodę i mam środki żeby to zrobić. Mam też zapas koksu i drewna, więc gotowanie bez gazu to nie problem. Masz jednak rację że taki zapas jak mój nie będzie się nadawał dla każdego obywatela.
  2. Ma być o zapasach więc proszę bardzo. Liczba oznacza ilość paczek (bądź kartonów) na 17.2.2020 (wtedy robiłem spis), liczba w nawiasie to docelowy stan magazynowy. ryż 400g 9 (10) kasza gryczana 400g 8 (10) inna kasza 400g 5 (10) kuskus 300g 10 (10) groch 500g 48 (50) fasola 500g 17 (30) makaron 500g 4 (10) Żeby było jasne, wiem że będę potrzebował wody i energii do przygotowania tego jedzenia. Zapasy nie zostały przygotowane z myślą o przetrwaniu koronawirusa. Mam je od miesięcy ponieważ właśnie takie produkty zwykle jem, więc zrobiłem sobie mały zapas. Oprócz wymienionych produktów mam jeszcze różnego rodzaju puszki (mięso, groch, kukurydza), miód, płatki owsiane i parę innych rzeczy. tych produktów nie liczę bo nigdy nie kupuję ich dużo. Całość tych zapasów zmieści się w przeciętnej szafce, ale oczywiście odradzam trzymanie całej żywności w jednym miejscu. Polecam wszystkim zabieganym kuskus. Zalewasz wrzątkiem i za 3 minuty możesz zjeść gorący posiłek. Jak ktoś chce się dokształcić w kwestii zapasów to odsyłam na domowy survival.
  3. @józekk Angielskiego od przedszkola i w każdej kolejnej szkole, czyli lekko licząc ponad 15 lat jakiejś nauki było. Chociaż muszę przyznać że na początku długo uważałem angielski za niepotrzebny. Na studiach wziąłem B2 i C1. Teraz oceniam się na B2 i uczę się we własnym zakresie żeby to poprawić. Z japońskiego miałem tylko kurs A1 przez semestr studiów. Jest do bólu logiczny, a wymowa bardzo łatwa dlatego też zamierzam się go uczyć.
  4. No to po kolei @Ceranthir Wydaje mi się że mam więcej energii, ale to pewnie też zasługa ćwiczeń. Wkurwia mnie więcej rzeczy (pewnie testosteron podskoczył). Już nie lawiruję między ludźmi tylko idę jak czołg prosto przed siebie. Nie zauważyłem żadnych zmian jeśli chodzi o zainteresowanie ze strony płci pięknej, ale mam niewielkie doświadczenie z kobietami i mogę zwyczajnie nie rozpoznawać sygnałów. Generalnie chce mi się żyć i pracować nad sobą. @Yolo @Morfeusz Nie ma szans że zapomnę o nogach skoro od poniedziałku do piątku muszę biegać z pracy żeby zdążyć na pociąg. Oczywiście jak zmienię pracę i zmieni mi się dojazd to dodam bieganie do tygodniowej rutyny. Dzięki za troskę. 🙂 @Reinmar von Bielau @Frank89 Docelowo gdy będę miał kapitał (a nie grosze jak teraz) będę kupował waluty gdy będą relatywnie tanie i sprzedawał gdy ich kurs wzrośnie. To będzie taki dodatkowy dochód. Na razie idę w CFD żeby mieć szansę na realne pieniądze (dźwignia). Zdaję sobie sprawę z zasady 90/90/90 tzn. 90% inwestorów traci 90% swojego kapitału w pierwszych 90 dniach, ale lubię patrzeć na wykresy i ruch cen jest dla mnie interesujący. Co do oszczędności na lata to poszedłbym w metale.
  5. Cześć jestem tutaj już ponad rok i bardzo się z tego cieszę. Ostatnie tematy zainspirowały mnie żeby podzielić się z Braćmi moimi postanowieniami na rok 2020. W sumie nie piszę żeby się pochwalić, ale żeby mieć ten plan zapisany gdzieś gdzie nie będę go mógł usunąć i zapomnieć o całej sprawie. Jeżeli dodatkowo ktoś (patrzę na Ciebie @Analconda) pójdzie w moje ślady i też będzie się ogarniać, to tym lepiej dla nas wszystkich. Nie wrzucam tego do działu z przysięgami, ponieważ to nie przysięga tylko plan. Będę go na bieżąco modyfikował i dopieszczał, aby łapać okazje i unikać zagrożeń. Oczywiście wezmę pod uwagę wszystkie Wasze rady. Języki Będę szlifował angielski. Dowiedziałem się że jest coś takiego jak IPA (międzynarodowy alfabet fonetyczny) i nareszcie zaczynam rozumieć jak czytać wymowę słów w słowniku. Poszerzam zasób słownictwa i oglądam kursy angielskiego żeby poprawić wymowę. Do kwietnia zacznę ćwiczyć pisanie po angielsku. Od maja albo czerwca zacznę się uczyć japońskiego. Mam podręcznik i zamierzam ogarnąć hiraganę i podstawową gramatykę. Praca Stworzę profil atrakcyjnego kandydata w swojej branży i upodobnię się do niego. Zrobię szkolenia i certyfikaty z zakresu lean, kaizen, ISO 9001 i pewnie również inne, jak dowiem się które są pożądane na rynku pracy. Do końca roku zmienię pracę z obecnego bagna na porządną, w której będę się realizował. Będę się dalej uczył swojego zawodu i dokształcał w tym kierunku, ponieważ doświadczenie przyda mi się w kolejnej pracy. Pieniądze Stworzę i utrzymam poduszkę finansową w wysokości 10000PLN i po 2000 USD, CHF, EUR. Będę się dalej uczył analizy technicznej i gdy uznam że jestem gotowy, będę pomnażał swoje pieniądze na rynku walutowym przez kontrakty CFD. Nauczę się Pine Script. Zdrowie Będę dalej ćwiczył klatę i ręce we wtorek, czwartek i sobotę, oraz brzuch w poniedziałek, środę i piątek. Będę eksperymentował z obciążeniem aby przybrać na masie i modyfikował plan ćwiczeń. Skombinuję gryf do wyciskania na ławeczce. Poszerzę wiedzę odnośnie suplementów diety, zwłaszcza białka. Będę jadł nowe produkty spożywcze żeby wiedzieć czy mi smakują i zwiększę różnorodność swojej diety. Będę się wysypiał 8 godzin. Inne W lecie zamierzam przejść się od Świnoujścia do Helu. Będę dalej czytał książki, zwłaszcza poradniki i naukowe, w końcu kupię kobietopedię. Z końcem stycznia ukończyłem 90 dni no fapu (no dobra teraz się chwalę) i jak na razie nie czuję potrzeby się wyładować. Zobaczę jak długo uda mi się wytrzymać w ramach eksperymentu. Upoważniam się do 5 wypadów na divy w tym roku. Muszę znaleźć sposób na uodpornienie się na sytuacje stresowe. Przekonam brata do sparringów na pięści (w rękawicach) żeby wyrobić sobie umiejętności walki i przyzwyczaić się do agresji. Na koniec, postaram się nie planować wszystkiego i czasem pójść na żywioł. Planowanie zapewnia mi poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. Chcę się nauczyć improwizować, tylko jeszcze nie mam pojęcia jak się za to zabrać. I to tyle, mam nadzieję że się komuś przyda.
  6. Nie oddaje, ponieważ nigdy nie wiem kiedy będzie mi potrzebne te dodatkowe 450ml. Poza tym skoro krew jest taka potrzebna i cenna, to dlaczego usilnie namawia się ludzi żeby ją oddawali za darmo/za czekoladę. Byłoby uczciwie za nią płacić pieniędzmi. No i dochodzą jeszcze plotki że krew jest niszczona, lub nie trafia do pacjentów tylko gdzieś indziej. Co do argumentu że sam kiedyś mogę potrzebować, to o ile będę świadomy po wypadku odmówię transfuzji. Dla mnie to nienaturalne żeby czyjaś krew krążyła w moich żyłach. Nie miałbym natomiast oporów z przyjęciem syntetycznej krwi. Tak samo odmówiłbym przeszczepu czyjejś ręki czy innego organu. Wybrałbym wtedy sztuczną protezę.
  7. Uber eats i popierdalasz na rowerze po mieście niezależnie od pogody.
  8. Krypto to fatalny pomysł na odkładanie pieniędzy ponieważ nigdy nie wiesz kiedy dana waluta wzrośnie/spadnie/zdechnie, a zmienność jest spora. Jeżeli koniecznie chcesz to zainteresuj się Theter'em chociaż gwarancji nie masz że to nie wielki scam. Jeżeli chcesz oszczędzać to zdywersyfikuj swoje oszczędności na różne waluty: EUR, USD, JPY. Co miesiąc będziesz mógł przewalutować sobie kolejną porcję pensji. Polecam jena, Japonia ma bardzo stabilną gospodarkę i niskie stopy procentowe. Osobiście nie chciałoby mi się dokupować złota co miesiąc, waluty są dostępniejsze. Jeżeli chcesz pomnażać swoje pieniądze może warto zainteresować się rzeczami takimi jak rynek forex, kontrakty CFD, giełda, akcje, opcje itp.
  9. Brak głosu to brak zmian, a zmiany by się przydały. Chciałbym żeby niezdecydowani przeczytali programy poszczególnych ugrupowań i wybrali to, co ich zdaniem jest rozsądne.
  10. No to mam jasność, teraz działam.
  11. @Imbryk Ile mam lat? 25 Ile lat studiów? 5 Ile lat temu skończyłem studia? 2 tygodnie temu 😉 @zuckerfrei Pudło, mam jeszcze młodszych o dwa lata brata i siostrę. Ale mam wrażenie że to ode mnie najwięcej wymagają, bo jestem najstarszy. Alkoholu nie piję. Żeby było jasne, ja do tych pokojów nic nie mam. To rodzice mnie straszą. Nie straszny mi niższy standard życia w zamian za możliwość rozwoju. Dziękuję za odpowiedzi. Wszyscy komentujący się generalnie zgadzają że powinienem próbować i tak też zrobię. Jak się dostanę to będę kombinował. Jeszcze jedno pytanie na koniec, czy powinienem dać ten temat rodzicom do przeczytania? Może to trochę zmieni ich punkt widzenia. Co sądzicie?
  12. Witajcie Bracia, potrzebuję "drugiej opinii", a najlepiej wielu opinii o różnych punktach widzenia. Niedawno skończyłem studia i wziąłem się za szukanie pracy. Znalazłem między innymi ofertę (całkiem niezłej) pracy w dosyć dużej firmie, ale wymagałoby to ode mnie opuszczenia domu i wynajęcia pokoju pracowniczego. Gdy wspomniałem o tym rodzicom (którzy mnie wspierają i generalnie mamy doby kontakt) rozpętało się małe piekło. Kategorycznie zabroniono mi wynajmować pokoju pracowniczego, mam znaleźć pracę blisko domu tak żebym cały czas tu mieszkał. Dowiedziałem się też, że w pokojach pracowniczych mieszkają ludzie najgorszego sortu, patologia, ukraińcy, ciągle alkohol itd. Rozumiem, że wynajęcie pokoju pochłonie znaczną część mojej pensji, ale i tak będę samowystarczalny. Poza tym uważam że w mojej obecnej sytuacji muszę jak najszybciej zdobyć doświadczenie zawodowe. Jeśli to ma jakieś znaczenie to przez całe studia mieszkałem w wynajętym pokoju daleko od domu bez żadnego sprzeciwu rodziców, a nawet za ich aprobatą. wydaje mi się więc że problemem są tu właśnie pokoje pracownicze. Na razie planuję aplikować do tej firmy w poniedziałek. Jeżeli nie odpiszą to sprawa rozwiąże się sama, ale co robić jeżeli się dostanę? Waszym zdaniem powinienem zaryzykować rodzinę dla możliwości rozwoju? Zastanawiam się też czy sprzeciw rodziców wynika z troski o mnie, czy chcą po prostu żebym był pod ręką. Czy w tym przypadku rodzice są kotwicą która trzyma mnie w miejscu? Do tej pory myślałem że po wejściu na rynek pracy zdobywanie doświadczenia jest ważniejsze od wysokich zarobków, nie jest tak? Czy w pokojach pracowniczych naprawdę jest tak źle? Przeciętny chłopak sobie nie poradzi? Jeżeli zdecyduje się na podjęcie tej pracy, to jak przekonać rodziców że "wszystko będzie dobrze"? Osobiście nie mam problemu z zamieszkaniem gdzieś w Polsce i pracą. Jest jakieś trzecie wyjście? Jeżeli potrzeba więcej informacji to śmiało pytajcie. Przepraszam za chaotyczny styl, ale potrzebuje spojrzeć na sprawę z innego punktu widzenia i dziękuję za wszystkie odpowiedzi.
  13. Widzę że oczekujesz BARDZO konkretnej odpowiedzi więc możesz odpisać DOKŁADNIE tak: "Wydaje mi się że jesteś mało konkretną osobą, a ja nie lubię tracić czasu, więc pogadaj sobie ze swoimi koleżankami" i koniec kontaktu, blokada i spokój. Czas zaoszczędzony przeznacz na czytanie forum, póki nie zrozumiesz przesłania zasady "szanuj się samcu". Też jestem introwertykiem i wiem że pewnie masz jakieś nadzieje, ale w tym wypadku przeciwnik jest zbyt doświadczony i jedynym rozsądnym wyborem jest wycofanie się. Problem solved
  14. Tak się zastanawiam, czy jeżeli dojdzie do tej "natychmiastowej izolacji" i właściciel mieszkania straci do niego dostęp, to czy może SWOJE mieszkanie komuś wynająć. Nawet nie chodzi o to żeby kobietę wywalić na próg, ale na przykład wynająć mieszkanie swojemu zaufanemu koledze który przypilnuje domu (i powkurwia kobietę). W bardziej rozbudowanej wersji widzę to tak: dwóch mężczyzn z tej samej okolicy zostaje "izolowanych" za pośrednictwem tego forum nawiązują ze sobą kontakt każdy wprowadza się do mieszkania tego drugiego i ma oko na wszystko Zawsze to lepiej niż oddać całą władzę kobiecie.
  15. Zajmij się na razie paniami ze swojej rezerwy, zobaczysz co zrobi.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.