Jump to content

Wolverine1993

Starszy Użytkownik
  • Posts

    1,665
  • Joined

  • Last visited

  • Donations

    0.00 PLN 

3 Followers

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

5,245 profile views

Wolverine1993's Achievements

Starszy chorąży

Starszy chorąży (11/23)

1.5k

Reputation

  1. Jak to mówił mój ojciec w tym wieku to juz zostały prawie same przebrane. Tak samo jak pójdziesz do outletu z ubraniami i można trafić coś na prawdę fajnego znanej marki w dobrej cenie, ale niestety bardzo rzadko, chyba że chodzisz codziennie i polujesz na okazje, bo w przeciwnym razie zostają same skrajne rozmiary. Tak samo jest z babami, w pewnym wieku trzeba wybierać między złym a gorszym, ale zdarza się upolować perełkę, tylno trzeba mieć po prostu szczęście. Ale to tak jak generowanie w życiu.
  2. To już lepiej polecieć tam na wakacje ale inclusive, niż płacić specjalnie za przelot 2k 😆 Nie wiem jak zegarki i inne gadżety ale kumpeo mi przywiózł koszulkę Tommy Hilfigera za 50 zł i po prawie pół roku muszę stwierdzić że za te pieniądze w polskiej sieciowkach nie da się kupic nic dobrego w tych pieniądzach. Po zazwyczaj po pierwszym praniu się kurczą, przebarwiają a ta podróba jak dobrze leżała tak lezy i kolory również zachowuję. Także ja bym leciał z pusta walizką 😆
  3. Trzeba było zrobić spęd kilku gości w jednym miejscu i jednym czasie 🤣
  4. Nie to że się chwalę, bo ponad rok nawet nie dotknalem cipki. Zrobiłem sobie totalny reset od bab żeby ułożyć sobie w głowie pewne sprawy. No i jak na złość jak się pojawiła jedna to i od razu automatycznie zainteresowanie się zwiększyło, bo nie od dziś wiadomo że zajęcia faceci są najbardziej pożądani przez kobiety. Sprawdzone na nie jednym przypadku.
  5. Wkoncu na starej piczy młody chuj się ćwiczy 😆
  6. No niby nie jesteśmy jeszcze "oficjalnie" w żadnym związku, ale jak już chce mnie przedstawia swoim rodzicom, przedstawiła mi niestety siostrę 😆 i jak wczoraj poszedłem z kumplami w miasta i zaszliśmy na chwilę do klubu to była jakby zazdrosna to jednak coś jest bardziej na rzeczy niż zwykłe. W sumie to nie wiem, ta sytuacja między byciem ze sobą a nie byciem jest zawsze zabawna według mnie, że trzeba czekać na jakieś "oficjalne" deklarację. Ale z drugiej strony jak nie ma tych deklaracji to jest trochę tak niewiadomo jak, że się niby jest a niby nie 😆 W tej relacji serio zmieniłem zupełnie nastawienie, od samego początku wytykam jej wady i błędy, co mi się podoba a co nie. Stawiam granicę, bo jak to baba potrafi palnac głupotę i od razu stawiam sprawę jasno. Oczywiście wiadomo że jakieś błędy się zawsze przytrafia, ale na serio jestem dużo bogatszy o doświadczenia i nie chce być jakimś pantoflem i służącym. No a co do siostry, to może i ciut bardziej mi się podoba, ale po przemyśleniu sprawy jak sobie pomyślę że to nieogarnięta małolata która ma jeszcze kiełbie we lbie to jednak wolę może ciut mniej atrakcyjną ale przynajmniej w miarę ogarniętą życiowo babkę która potrafi przysłowiowo ugotować i zrobić pranie. Wiadomo zawsze można mieć plan b w razie gdyby jednak z jakiegoś innego powodu nie wyszło 😉
  7. Sam jesteś ściana hańby 🤣 Czyli jak ktoś ma jakieś powodzenie u kobiet to raptem nie powinien się wypowiadać na forum, bo nie jest przegrywem ? 🤣 Dobry z ciebie odklejeniec 🤣
  8. Mam wielki problem, poznałem miesiąc temu pewną dziewczynę która mi się podoba, spotykamy się jest miło i fajnie i wszystko idzie w kierunku związku, ale pojawił się mały probnem....chodzi o jej młodszą siostrę która mi się cholernie podoba...i ja jej chyba też aczkolwiek nawet nie gadaliśmy na osobności. Nie mówię że ta moja jest brzydka, bo jest ładna i podoba mi się tylko no jakby tamta jest po prostu bardziej w moim typie ( blondynka, wysoka, długie nogi). Nigdy nie byłem w takiej sytuacji i nie mam zupełnie pojęcia jak to rozgryźć, bo siostrzyczki ze sobą dobrze żyją z tego co widzę więc pewnie narobilbym gnoju na całą rodzinę gdybym zaczął kręcić z młodszą. Ew zostawić to w cholerę, bo i tak nawet jeślibym chciał się bawić na boku to prawda i tak wkoncu wyjdzie na jaw.
  9. Pozdro dla eko debili którzy chcą zakazać mięsa i żebyśmy jedli robale 🤣
  10. Bez przesady z tym hajsem, jakoś rodzice Lewego, Ronaldo czy Messiego nie byli bogaci. Ale rodzice są też bardzo ważni na początku kariery dzieciaka. Wiadomo są też dyscypliny takie jak tenis że rzeczywiście trzeba mieć kasę żeby zacząć, już nie wspominając o wyścigach samochodowych np jak zaczynał Kubica.
  11. Myślę że szczęście jest bardzo ważne. Często słuchać opinię że talent to 10% a ciężka praca to 90% no ale jak już jesteśmy przy temacie footballu to gdybyś chciał zostać wybitnym piłkarzem to nawet gdybyś ciężko i mądrze trenowal 16 godzin na dobę to i tak byś nie został drugim Messim czy nawet Lewandowskim, bo moim zdaniem talent do jakiejś dziedziny to tak na prawdę co najmniej 70% miary sukcesu. Przykład pierwszy lepszy z brzegu, kiedyś byłem zafixowany na punkcie siłowni i wiadomo jak to młody chłopak nastoletni chciałem być tylko większy i silniejszy, motywacja do treningów była duża aż przyszedł ze mną na siłownię mój kolega który nie miał wcześniej zupełnie do czynienia z ciężarami, natomiast ja ćwiczyłem już dobre dwa lata. A że kolega był naturalnie bardzo silny to praktycznie w każdym ćwiczeniu mi dorównywał albo przewyższał. Pamiętam że było mi strasznie wtedy wstyd i musiałem się wykręcać tym że miałem ostre zakwasy i lekką kontuzje ręki 😆 Więc gdzie tu proporcję 90% ciężkiej pracy do 10% talentu? Bo moim zdaniem to jest bajdurzenie dla naiwnych, bo predyspozycje genetyczne są zdecydowanie najważniejsze. Oczywiście jest też coś takiego jak talent do ciężkiej pracy, ale według mnie osoba która ma do czegoś predyspozycje i jej lepiej wychodzi jakaś dziedzina będzie miała automatyczne większą motywację niż osoba która mimo że ciężko trenuję to widzi że jest wyraźnie słabsza od kogoś kto trenuje mniej.
  12. Dokładnie tak jest, często też widać takie zjawisko że jak komuś idzie w życiu to ta osoba że wszystko zawdzięcza sobie a tym którym się powiodło mniej to nieudacznicy, ale jeśli tylko powinie się noga to już płacz i lament. Ostatnio widziałem reportaż o jakimś wiejskim spekulsnucie który kupił cały skład nawozów w czasie gdy ceny szły tylko do góry, a teraz gdy został z całym njeosrzedanym placem towaru to płakał w mediach że nie musi sprzedać taniej niż kupił. Ale założę się że gdyby sprzedawał tylko drożej i drożej to śmiałby się w twarz rolnikom ludziom.
  13. Cześć! Zapewne część z was już po samym tytule domyśliła się o co chodzi, oczywiście o zwycięstwo w plebiscycie FIFA na najładniejszego gola który niespodziewanie zwyciężył nasz rodak reprezentant odmiany piłki nożnej w której występują niepełnosprawni. Ale to już pewnie każdy z was wie kto się chociaż trochę interesuje piłką. Był to pierwszy reprezentant tej odmiany który zwyciężył w tym konkursie oraz pierwszy Polak uhonorowany nagrodą za najładniejszego gola. Tak sobie o tym myślę i mam dysonans, bo jestem pod ogromnym wrażeniem że ktoś dosłownie nieznany nawet przez największych polskich specjalistów od krajowego futbolu zdobywa tak poważną nagrodę w świecie piłki nożnej, ale z drugiej strony nie trudno odnieść wrażenie że to jednak zagranie FIFA pod publiczkę z powodu tylu brudów które wylało się na nich po organizacji mundialu w Katarze.. Oczywiście należy się cieszyć że to Polak miał tą przyjemność zwyciężyć, tym bardziej że życie nie było mu zbyt łaskawe z powodu wypadku i według mnie taka przygoda mu się nawet wcześniej nie śniła że jego gola będą oklasikwac największe legendy futbolu na czele z Messim i Mekambe. Moim zdaniem jego wnuki za 50 lat będą się chwalić tym że gol ich dziadka był oklaskiwany przez tych dwóch znakomitych piłkarzy, w tym jednego już dziś legendarnego a czy drugi też do niego dołączył to czas pokaże. Taka piękna puenta na koniec mi się nasuwa na myśl, że życie jednak potrafi być bardzo przewrotne i na podstawie przykładu jednego człowieka strony może nas sprowadzic w jednej chwili na glebę, a niedługo później możemy się wznieść na szczyt o którym nawet wcześniej nie śmieliśmy marzyć. A wy co o tym wszystkim myślicie?
  14. Kiedyś chyba na wykopie chodził mem albo jakis gif i był to urywek ze sceny porno z Rocco jak namawiał oporną laske na anal, a brzmiał mniej więcej tak : Rocco: "Money, Money?" Typiarka: "No!!" Rocco: "More money?" 🤣🤣
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.