Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Dassler89

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    264
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

246 Świetna

About Dassler89

  • Rank
    Starszy Szeregowiec

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

741 profile views
  1. Mnie brakuje odpowiedzi: "chciałbym ale od lat nie mogę znaleźć odpowiedniej kandydatki".
  2. Czyli odwiedził Cię najprawdopodobniej dzielnicowy... Olej temat, nie pisz na żadnej platformie do byłej pod żadnym pozorem. Na tym w takim razie powinna skończyć się ta historia. Na ten moment nic się nie dzieje
  3. Temat wygląda tak: Oskarżony jesteś z art. 190a KK? Czyli:„§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3". Bo rozumiem, że masz pismo z sądu lub prokuratury? Zgadza się? Słowo klucz: "kto przez UPORCZYWE nękanie"... Uporczywe! Oczywiście. Żaden przepis nie definiuje w którym momencie kontakt jest uporczywy a kiedy jeszcze nie, nie mniej ŻADEN SĄD nie uzna jednej wiadomości czy też jednej wymiany zdań nawet (wiadomości na fb, SMS) za uporczywość. Uporczywość jest rozłożona w czasie, często jest metodyczna i systematyczna. To powinna być Twoją linia obrony. Tak naprawdę powinieneś powiedzieć przed sądem to co nam: kolega pokazał Ci wiadomości jak ona w kłamliwy sposób przedstawia Twoja osobę, kłamstwa chciałeś te wyjaśnić, przerodziło się to w ostra wymianę zdań (ew ty zareagowałeś ostro) ale potem nie kontynuowales rozmowy już i TYYYYLE... Żadne przeprosiny, żadne kajanie się jeśli było jak mówisz... Wtedy właśnie sam dążysz do sądu i robisz z niej tam debilke która po jednej wiadomości dzwoni na policję... NOOO CHYBA ŻE nie było do końca jak nam mówisz i zasypujesz dziewczynę wiadomościami których ona sobie nie życzy (i wyraźnie to napisała) lub Ci już nie odpisuje a Ty mimo to metodycznie piszesz jej jakieś bzdety...
  4. Widzisz... Problem jest taki, że uważasz się za kogoś lepszego, i chcesz rozwiązać problem jakimiś na pozór cywilizowanymi sposobami. Problem jest taki, że jak widzisz taki sposób nie działa. Nie działa bo masz niska pozycję w grupie a zwłaszcza w oczach tego gościa. jeśli dalej masz opory to pozwól że przedstawię Ci swoją historię z dzieciństwa. Na podwórku był gość który wiecznie mi dokuczał. Szturchanie, szczypanie, popychanie.. jakieś docinki... Niby gadaliśmy też normalnie, bujalismy się po osiedlu, graliśmy w piłkę, byliśmy częścią jakiejś grupy i razem chodziliśmy do klasy to jednak on mi dokuczał całe niemal dzieciństwo a to mi się nie podobało. Trwało to do 6 klasy SP. Wtedy to na jednej z przerw była jakąś głupia zabawa, że obrzucalismy się kawałkiem batona który komuś upadł. On wtedy z całej siły rzucił mi tym batonem w twarz. Wszyscy w śmiech a ja pod wpływem emocji wstałem i wystrzelilem mu prostą bombę na nos której się nie spodziewał. Zalał się krwią, chłopaki zawinęli go do łazienki umyć a ja miałem spokój na całe lata nastoletnie... Ty co zrobisz? Zależy tylko od Ciebie, historia powyżej służy tylko przestrodze.
  5. Powinna być, grawitacja 6 razy mniejsza niż na ziemi zatem cięzy 6 razy lżejsze... Tyle, że 6 razy wiecej gówno żarcia bedzie trzeba zjeść... Ciekawe jak z dobą na księzycu i ile czasu trwa tam podpierdalanie:D
  6. Nawet jej nie widzieliście i nie wiecie o niej nic, nawet w jakich okolicach mieszka... Może nawet i ma wacka? 3 na 4 wiadomości są jednak z aluzjami i podtekstami. A tyle mówi się tu o okazywaniu atencji w necie, na portalach, tinderach itd. Wstyd Panowie Samcy. Sorry za offtop, musiałem.
  7. Kawał solidnej analizy. O ile tematów z archem nie komentuje i nie angażuje się to wyciągnąłem z tego tematu coś dla siebie. Dzięki @Messer
  8. Ok... U mnie był temat taki, że moja laska spotykała się z "kolegą". Gość mniej więcej w jej wieku, po ślubie, ma żonę którą też poznała. Co spowodowało że zapaliła mi się conajmniej zolta lampka? Gość te żonę podobno zdradził. Wiadomo: tylko raz, bardzo żałował itd. Postanowiłem mieć rękę na pulsie. Dużo o niego pytałem, normalnie, tak w trakcie zwykłej rozmowy licząc że dowiem się jak najwięcej między wierszami to jedno. Dwa, poznałem gościa (i żonę). Trzy, jak raz umówiła się z tym gościem (innymi znajomymi na wyjście na miasto) to poszedłem tam ze swoimi znajomymi, niby przypadkiem, niby tylko koło ogródka przeszedłem, sprawdzic towarzystwo. Dalej mi jednak coś nie grało. Bo to ona jakieś jego kluczyki do auta znalazla, a to jakieś inne drobne historię się działy. Nigdy jasnego zakazu czy czegoś w tym rodzaju nie postanowiłem. Wyrażałem głośno jednak moje obawy i zaniepokojenia. Efekt? Był to schyłkowy okres związku, ona odeszła (do innego niż opisywany, gościa) a mnie zostawiła łatkę pojeba, zazdrośnika (wcześniej innego tematu, innego gościa, innych powodów do zazdrości nie było).
  9. Facet gdzieś około roku 2015/16 odleciał w kosmos
  10. Ekonomia jest spoko pod jednym warunkiem. Jeśli znasz się na czymś oprócz ekonomi. Wtedy fajnie możesz odnieść przynajmniej część treści ze studiów do swojej branży. Do autora: cóż... Musisz się na czymś poznać że tak powiem. Mieć coś prócz tej ekonomii. Musisz rozkminic co Cię tak interesuje. Ale chodzi mi o zainteresowanie konkret a nie bzdety typu: sport, zdrowa zywnosc. Jakaś dziedzina nauki itd i to zgłębić... Jak? Masz w tym wieku jeszcze ogrom możliwości. Możesz zrobić teoretycznie krok w tył i zrobić jakąś ciekawą szkole policealna, możesz jakas sensowna magisterkę wybrać lub pomyśleć o studiach podyplomowych. Możesz sporo, masz czas...
  11. A ja powiem Wam, to wcale nie jest nowy proceder. W moim mieście Łodzi gdzie łódeczka w herbie jest, była kiedyś Akademia Medyczna, dziś przemianowana na Uniwersytet Medyczny. Pisząc słowo "kiedyś" mam na myśli lata 70. Matka mi opowiadała, że już wtedy była grupa ówczesnych lasek która chętnie leciała na Egipcjan, Syryjczyków, Irakijczyków i innych z tych rejonów którzy tłumnie na tej uczelni medycznej uczyli się w tamtych czasach... Jako powody podała mi dwa: posiadanie w tamtych czasach dolarów przez ów studentów, ciemna karnacja i egzotycznosc...
  12. A ja bym zaczął od drobnych rzeczy. Tacki na monety kolekcjonerskie (tacki do prezentacji zbiorów w witrynach), szafki z szufladami do przechowywania monet (z tego co widzę na grupach numizmatycznych na FB takie meble i tace sprzedają). Niektórzy robią wręcz całe szafy. Inne pomysły to pudełka na cygara, jakieś przyborniki, szkatułki itd itd.
  13. Chcecie ograniczyć możliwość zakładania tematów przez troli? No to przecież mamy tu rangi i punkty na tej stronie. Można zrobić możliwość pisania nowych tematów od np. uzyskania 5 pkt. pomocy i tyle. Myślicie że trollom.bedzie się chciało wysilać w czyich tematach by uzyskać te punkty? Nie sądzę
  14. No dobra... A ja w tym temacie chce poruszyć taki wątek poboczny ale dalej w temacie myślę: Kim są oszuści matrymonialni którzy oszukali setki kobiet, naciągnęli je na pieniądze, mieszkania, samochody? Dla mnie to podręcznikowy przykład Czadow: gości którzy łączą w sobie wygląd i gadkę a swoje talenty wykorzystują w niecnych zamiarach.
  15. Uznajmy, że się kwalifikuje. Jak podrywam w klubach? Nigdy na parkiecie bo porostu to mi nie wychodzi, nie udaje się itd. Robie to przy barze, na lożach/sofach/stolikach itp miejscach. Tam po jakiejś gadce ewentualnie wychodzimy na parkiet. Na parkiecie, w tańcu, nie podrywam-skutecznosc mam zerową.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.