Skocz do zawartości
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Infernal Dopamine

Użytkownik
  • Ilość treści

    5
  • Donations

    0,00 zł 
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

6 Neutralna

O Infernal Dopamine

  • Ranga
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Ostatnio na profilu byli

Blok z ostatnio odwiedzającymi jest wyłączony i nie jest wyświetlany innym użytkownikom.

  1. Infernal Dopamine

    Pora dojrzeć

    24 lata na karku, młodość upływa, a u mnie w życiu jedna wielka stagnacja. Pracuje w małej firmie rodzinnej, która jako tako prosperuje od kilku dobrych lat, ale w końcu może mieć swój koniec, bo rynek jest nieprzewidywalny ( a przynajmniej ja nie potrafię przewidzieć co się stanie) i trzeba będzie się przekwalifikować. Jak to zrobić, skoro brak jakichkolwiek kwalifikacji zawodowych ? żadnych języków obcych nie znam w stopniu komunikatywnym, edukacja zakończona na gimnazjum, żaden kurs nie skończony, a co najgorsze nie mam kompletnie pomysłu co chciałbym w życiu robić. Bliższych kontaktów z kobietami nigdy nie udało mi się nawiązać. Głównie z powodu mojej nieśmiałości, fobii społecznej, problemów z cerą ( które mam do dnia dzisiejszego) i oglądania pornografii. Z nieśmiałością i fobią społeczną nie mam już większych problemów, bo praca w handlu jakoś mnie przyzwyczaiła do obcowania z ludżmi i pomogła rozwinąć umiejętności komunikacyjne. Także chociażte dwa monstra mam niejako okiełznane. Żadnych znajomych nie mam obecnie, jednak udawało mi się wcześniej w moim życiu nawiązywać fajne relacje z innymi ludżmi. Przez ostatnie lata górę wzięła moja introwertyczna natura ( nawet trochę za bardzo) przez co się kompletnie odizolowałem od ludzi w sferze towarzyskiej i jedyne relacje jakie z nimi mam są na gruncie zawodowym. Użalałem się za sobą już za długo i zawsze prowadziło to wyłącznie do destrukcyjnych zachowań, które mnie uwsteczniały coraz bardziej. Postanowiłem podjąć męską decyzje, co do zmiany swojego życia i złożyć przed wami przysięgę. Przysięgam że: - Od dnia dzisiejszego rzucam papierosy definitywnie. Mam zamiar zrobić to bez żadnych wspomagaczy, bo kiedyś już udała mi się ta sztuka. Niestety po rocznym okresie abstynencji nikotynowej wróciłem do nałogu z własnej głupoty. - Podejmuje aktywność fizyczną ( na początek 3-4 razy w tygodniu) np długie spacery albo jazda na rowerze. Bardzo chciałbym wrócić na basen, ale w ostatnim roku dostałem takiego wysypu na plecach, że aż wstyd zdjąć ciuchy przy innych ludziach. - Rozpoczynam naukę języka angielskiego minimum 30 minut dziennie. Jeśli nie będę miał natłoku obowiązków i różnych spraw do załatwienia, to zamierzam znacznie wydłużyć ten czas. - Zaczynam robić coś ze swoim wyglądem. Zamierzam przytyć, bo wyglądam jak jakiś wrak człowieka.Waga 54kg przy wzroście 1.74m. Dieta wysokokaloryczna, ale bez wpieprzania fast foodów, słodyczy i innego badziewia, bo czułem się tragicznie na takim żarciu i dorobiłem się problemów zdrowotnych w młodym wieku. Także zamierzam jeść więcej i częściej, ale bazując na zdrowych produktach. -Chce wznowić edukacje w przyszłym roku, bo w ty m niestety nie będzie to jeszcze możliwe z pewnych względów. Do tego czasu będę czytał różne wartościowe książki, które mogą mi pomóc na różnych płaszczyznach w tym na płaszczyżnie zawodowej. Dodatkowo pomyśle nad jakimś kursem i inną formą działania w kierunku rozwoju swoich kwalifikacji zawodowych. -Będę kontynuował rozbrat z pornografią. W ciągu ostatni dwóch miesięcy zaliczyłem jedną wpadkę, więc idzie całkiem nieżle. Nofap sobie odpuszczam, bo mam za sobą 4 miesięczną próbę podczas której nie doświadczyłem tych mitycznych supermocy, które podobno daje powstrzymywanie się od masturbacji. Wcześniej byłem zdruzgotany, że moje życie nie wygląda tak jak w moich fantazjach. W nich miałem fajny związek, mnóstwo kasy i spełniałem się zawodowo. I tak się frustrowałem, bo ścigałem ten swój idealny obraz, a w zamian było zderzenie z brutalną rzeczywistością. Zamierzam trochę zmniejszyć ten kontrast między tym swoim "ja" z fantazji i tym "ja" z rzeczywistości. Bo co mi da dalsze użalanie się nad rzeczywistością, że jest jaka jest ? trzeba brać co jest i próbować wykorzystać jakąś część swojego potencjału. Może jakiś specjalnie wielki on nie jest, ale chcę pracować z zasobami, które mam, bo nie mam innego wyboru. Albo będę dalej gniewał się na świat i gówno z tego miał, albo w końcu dojrzeje do jakichś poważniejszych zmian i zrobię coś ze swoim życiem.
  2. Infernal Dopamine

    Poziom witaminy D we krwi.

    D3 w płynnie zawsze była droższa od kapsułek i zapewne ma też lepszą przyswajalność. Mimo to wiem, że kapsułki też są skuteczne, bo kiedyś sprawdzałem sobie poziom witaminy d3 po suplementacji i ładnie skoczył w górę, więc nie była to kasa wyrzucona w błoto. Poza tym strasznie drogi ten suplement, bo znalazłem d3 w płynie 30 ml za 17zł. W jednej porcji też 2000iu. Niektórzy sprzedawcy strasznie zawyżają ceny suplementów, o czym wiem z własnego doświadczenia. Kiedyś chciałem kupić metylowany b complex i na jednej stronie kosztował 30 zł, a na drugiej 63zł. Ta sama ilość kapsułek i ta sama dawka, tylko producent inny.
  3. Infernal Dopamine

    Poziom witaminy D we krwi.

    Kupuje kapsułki, w których mam 10.000iu i biorę 5-8 dziennie. 360 kapsułek za niecałe 50zł. Oczywiście na allegro, bo te apteczne produkty mają maks 4-5tys.
  4. Infernal Dopamine

    Poziom witaminy D we krwi.

    Zależy. Kapsułki żelowe przeważnie mają dodatek np oliwy z oliwek albo oleju słonecznikowego, więc i tak przyswajasz je z jakimś tłuszczem. Jeśli takiego dodatku nie ma, to wystarczy spożyć posiłek bogaty w tłuszcz, żeby zwiększy przyswajalność tych witamin. Bierze to się chyba z tej ciągłej narracji medialnej, w której straszy się awitaminozą i potencjalnymi skutkami ubocznymi suplementacji większy dawek witamin. Mało kto bierze pod uwagę, że normy są znacznie zaniżone, bo w dzisiejszych czasach mamy nieco większe zapotrzebowanie na potrzebne niezbędne nam składniki odżywcze. Po pierwsze mamy bardziej stresujący tryb życia, żyjemy w bardziej zanieczyszczonym środowisku i żywność jest coraz bardziej mniej zasobna w te substancje ze względu na wyjałowioną glebę. Od jakichś dwóch tygodni zażywam wit D3 w dawkach od 50-80tys i całkowicie zniknęła mi zimowa chandra, która w tym okresie nieustannie mi towarzyszyła. Czuje się jakbym odżył psychicznie i przypisuje to właśnie suplementacji tą witaminą. Nie wydarzyło się nic ostatnio w moim życiu, co mogłoby spowodować taką poprawę nastroju, nie brałem żadnych innych specyfików ani nie wprowadzałem żadnych innych gruntownych zmian w swoim sposobie funkcjonowania. Hubert Czerniak opowiadał o pacjentce, której po suplementacji wysokimi dawkami D3 zniknęła depresja i bezsenność. Tylko stało się to po osiągnięciu naprawdę wysokiego poziomu wit D3 w surowicy krwi. Z tego co pamiętał było to około 400 ng/ml.
  5. Infernal Dopamine

    Witam

    Witam panowie Ciesze się że istnieje miejsce, w którym mogę zgłębiać wiedzę tajemną. Trafiłem tutaj po swoją porcję odtrutki na społeczno-kulturowe programowanie.
×

Ważne informacje

Umieściliśmy pliki cookie na Twoim urządzeniu, aby pomóc Ci ulepszyć tę witrynę. Możesz dostosować ustawienia plików cookie, w przeciwnym razie zakładamy, że możesz kontynuować.