Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

alicja95

Samice
  • Content Count

    202
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

139 Świetna

1 Follower

About alicja95

Profile Information

  • Płeć
    Kobieta

Recent Profile Visitors

539 profile views
  1. Nie no, nie jesteśmy zamknięte na innych ludzi. Tym bardziej że mam też znajomych z innych miejsc ze względu na to że i studia, praca, treningi. Faktem jest, że zazwyczaj poznajemy osoby do siebie podobne. No i ja też przyciągam osoby, które są bliskie mojemu charakterowi (choć wbrew pozorom, tego co prezentuje na forum, dogadać umiem się z każdym). Raz w życiu poznałam 2 osoby które były zupełnie inne niż ja, i sama się odciełam, bo to nie był ten typ znajomości który lubię. Rozpisałabym się w tym temacie więcej, ale pisałam o sobie w różnych wątkach tyle szczegółów, że nie chce być zdemaskowana, przez kogoś jak fit daria.
  2. Cóż nigdy nie byłam w większości, ale miałam też duże zjazdy osób, z okazji wydarzeń sportowych, po 200-300 osób, i tam nigdy też nie widziałam jakiś patologi (były to wydarzenia 3-4 dniowe). Nie uważam też, że takie grono "mniejszości" jest gorsze, co dzisiejsze czasy chcą nam wmówić. A moim zdaniem, człowiek po złych wydarzeniach tym bardziej jest delikatny, wrażliwy i uważny, a nie szaleje z kim popadnie.
  3. Tylko wtedy jest się trochę starszym jednak. Nie sądziłam że robi się wyuzdane seks imprezy w wieku szkolnym. I serio nie wypowiadałabym się, ale o ile rozwiązłość jest promowana, uważana za super, to szkoda że jak ktoś ma swoje morale, naturalną chęc poznania kogoś bliżej, to jest lekceważony, wyśmiewany, mówi się o takiej osobie z pogardą, i zarzuca manipulacje. To że w czyjeś grupce tak było, nie znaczy że każdy tak miał. W zasadzie w moim gronie, najwczesniej dziewczyny traciły dziewictwo w wieku lat 20, i żadna nawet po rozstaniu, nagle nie zaczęła sypiać z kim popadnie.
  4. Umysł młodego człowieka jest idealistyczny, delikatny, łatwy do zranienia. Więc można się spierać.
  5. Co innego normalne życie, w okresie liceum za pieniądze rodziców, a co innego szastanie kasą i uważanie się przez to za lepszego, bo ma się trochę siana. Praktycznie każdy student którego znam pracuje, jeśli nie pracuje ma strasznie wymagające studia, np medycyna. A mam i tam koleżanki, to i one dorabiają korkami, czy pracą wakacyjną. Nie raz pisałeś, ze widziałeś co robią, młode dziewczyny w tych czasach, i cię to brzydzi. Niestety jak zobaczę to następnym razem, to pewnie nie wypunktuje, bo mała szansa że znajdzie się to w rezerwacie. To jest jak najbardziej normalne, i widzisz brzydzisz się manipulacji, a sam jej używasz. Pisałam o wręcz patologiach u młodych ludzi czyli np trójkątach gdzie umysł człowieka w tym wieku jest idealistyczny i raczej rzadko ma aż takie akcje w głowie. Moi znajomi w wieku 16-17 lat przechodzili fazy pocałunków, chodzenia za rękę, a nie zabawiali się za pieniądze rodziców, mając się za panów świata.
  6. Ty za to uważasz, ze jak ktoś czeka dłużej na kobiete to jest jeleniem. To ja mogę uważać ze seks z byle kim nie jest fajny. Kazdy nazywa "fejmów szkolnych" co imprezują, są w grupce najpopularniejszych "elitką". Zazwyczaj była to grupka, która niby rozwiązłością gardziła, uważała że każdy jest w tej strefie tacy jak oni, natomiast ludzmi spokojnymi, normalnymi gardzili. Ba sam się nie raz wyrażałeś z pogardą o tym, co widziałeś na tych imprezach, tym co robią nawet wolne dziewczyny. Serio nie uważam, żeby jakieś trójkąty, seks przygody i cokolwiek innego w wieku licealnym były normą. Z resztą o chłopaczkach żyjących za hajs starych, nie bez powodu mówi się "banany"
  7. Cóż nigdy nie miałam, imprezowego towarzystwa, ani nigdy nie chodziłam na imprezy. Teraz widzę, ze miałam ogromne szczęście, jeśli to co mówisz, to prawda, to bycie w tgz. "elitce szkolnej" czy tez "elitce klasowej" to rzecz fatalna.
  8. Nie wiem co to musi być za otoczenie, bo ja nigdy nic takiego nie widziałam. Szczególnie że jesteś bardzo młody, także średnio wierzę w takie opowieści.
  9. A jak ktoś ocenia podejście, takie jak moje i je krytykuje zarzucając manipulacje to już jest ok ?
  10. Ale jednak ona powstała, a niektórzy zawsze jej potrzebują, czemu uważasz ze musi być to manipulacja, bo te słowa są nad wyraz nadużywane.
  11. Z tego co dobrze kojarzę, ze swoją wybraną już trochę byłeś, zanim przeszliście na ten krok. Własnie nie budując strefy uczuciowej, nie wiesz czy nie trzyma cię sam seks. A Ty najpierw jednak zbudowałeś sferę emocjonalną. Dobra, możesz sobie uważać jak chcesz, ale czemu twierdzisz że każda kobieta, która do tak ogromej blikości, i intymności potrzebuje bliskości jest zła i jedyny jej cel to manipulacja?
  12. To oznacza, że tak na prawdę, nie kocha żadnego z nich, albo przynajmniej miłość do 1 wygasła. I w taki wypadku trzeba się rozstać. Osobiscie prędzej bym zrozumiała odejście mimo że by to mnie bolało, niż jakby sobie skoczył jednorazowo w bok, z kimkolwiek, bo to by znaczyło, że dla niego seks w związku nie jest niczym ważnym. Ani tak naprawdę nie ma żadnego uczucia do mnie. Dochodzi też brak szacunku. Są osoby, dla których jedyną opcją jest ta, gdy miłość występuje.
  13. Jeśli ktoś potrzebuje miłości, aby pójść do łóżka, to chyba jasne że później nie skoczy w bok, bo popęd nie będzie nim rządził. EDIT : jako zdradę uważam także pocałunek.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.