Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Gołodupiec

Użytkownik
  • Content Count

    28
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

19 Dobra

About Gołodupiec

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Robisz ją równolegle z kursem prawa jazdy (o ile masz taką możliwość bo czasami trzeba czekać, aż zbierze się grupa kilku osób). W moim przypadku kwalifikacja trwała 6 tygodni, zakończona została egzaminem państwowym przed komisją (test jednokrotnego wyboru z częścią ogólną i specjalistyczną).
  2. http://liniaszkolenia.pl/baza-wiedzy/kurs-prawa-jazdy/zapisy-na-kurs-prawa-jazdy/profil-kandydata-na-kierowce/ Musisz się udać do wydziału komunikacji mając ze sobą wszystkie wymagane dokumenty: - badanie do prawa jazdy lekarskie i psychologiczne (warto się spytać w szkole jazdy czy polecają jakiegoś lekarza, ja osobiście robiłem badania normalnie w ośrodku Medycyny Pracy, a psychologa wybrałem tego, którego miałem najbliżej - oczywiście przeprowadzającego badania kierowców), - kolorowe zdjęcie, - dowód tożsamości, - prawo jazdy, - wniosek o wydanie prawa jazdy (znajdziesz w internecie, lepiej w domu wypełnić niż później w kolejce dwa razy stać). Jak dostaniesz numer PKK to udajesz się z nim do szkoły jazdy, aby zapisać się na kurs. W dalszym etapie przedstawiasz numer PKK przy zapisywaniu się na egzamin. Koszt prawa jazdy kat. C wyniósł mnie: - 150 zł. badanie psychologiczne, - 250 zł. badanie lekarskie, - 2400 zł. kwalifikacja wstępna przyśpieszona, - 2000 zł. kurs prawa jazdy, - 50 zł. książka z testami na prawo jazdy, - 30 zł. egzamin teoretyczny, - 200 zł. egzamin praktyczny, - 100,50 zł. wydanie prawa jazdy - 172,20 zł. wydanie karty kierowcy + 30zł ponieważ skorzystałem z usług Polskiego Stowarzyszenia Kierowców, gdzie za mnie wypełnili wniosek i przesłali dokumenty do PWPW w celu wyrobienia karty kierowcy. Całkowity koszt: 5,382 zł. 70 gr. (wszystkie egzaminy zdane za pierwszym razem, więc w razie błędu koszt może wzrosnąć. Cena kursów również może się różnić w zależności od szkoły jazdy - nawet o 1000 zł.).
  3. Też bym sobie pojadł dzika (i to z wielką przyjemnością), ale jak mam do wyboru schabowego ze świniaka za 12zł/kg, a schab z dzika za 109zł/kg (https://grillcenter.com.pl/product-pol-1395-Schab-z-dzika-bez-kosci-swiezy-mrozony.html), no to sorry Gregory. Nie stać mnie na to i wielu, wielu innych osób także. Mało zamożne osoby (jak ja), aby były w stanie jakiekolwiek pieniądze odłożyć (na kursy/dom/samochód itp.), w pierwszej kolejności tną wydatki na jedzeniu. Osobiście nie kupuję niczego co kosztuję więcej jak 22zł/kg i żywię się tym syfem bo nie mam innego wyjścia (a no tak, mogę przecież wziąć kredyt i zmienić pracę).
  4. Trochę się podepnę pod temat ale z innej strony, czy zdarzyło się wam kiedyś usłyszeć od kobiety: ,,co mi więcej powiesz?"? Trzy razy otrzymałem taki tekst w trakcie luźnej rozmowy od trzech różnych kobiet i to takich 4/10 (dwie same pierwsze do mnie napisały [krótkie znajomości internetowe], a jedna tak powiedziała w gronie 3 innych osób [typowe spotkanie towarzyskie]). Odniosłem wrażenie, że te osoby tylko oczekiwały atencji z mojej strony, że będę skakał wokół nich jak błazen na dworze króla...
  5. Przypomniało mi się, że na Youtube jest kanał pana Jacka Zdańskiego, który jest instruktorem nauki jazdy. Naprawdę polecam obejrzeć kilka filmów, zobaczysz na nich najczęstsze błędy kursantów. Z pewnością przyda ci się to do jazdy praktycznej, ale i teorii bo przecież dużo jest pytań ze skrzyżowaniami.
  6. Żeby zdać to wystarczy przerobić wszystkie pytania i nauczyć się ich na pamięć. Ale żeby jeździć i nie stwarzać niebezpieczeństwa na drodze, to musisz nauczyć się zasad panujących na drodze. Ja, jak zapisałem się na kurs to dostałem (za opłatą) książkę w której opisane były wszystkie zagadnienia (przepisy ruchu pojazdów, zasady jazdy itp.) oczywiście do tego była też płyta CD z pytaniami. Najpierw przeczytałem książkę a dopiero potem zabrałem się za przerabianie pytań. Gdy nie rozumiałem odpowiedzi do pytania to szukałem jej wyjaśnienia w tej książce.
  7. Mój problem polega na tym, że jestem pusty (nijaki, bezbarwny) wewnętrznie. Niema niczego ciekawego w mojej osobowości, we mnie. Jedno z najgorszych pytań dla mnie to: jakie jest twoje hobby, pasja? No właśnie, żadne. Nic mnie nie pociąga na dłuższą metę, tak abym mógł się określić jako pasjonat jakiejś dziedziny. Lubię muzykę, historię/kulturę, astronomię, ogólnie wszelkiego typu programy naukowe, zagadnienia przyrodnicze, sport (piłka nożna), programy kulinarne, zagadnienia związane z bezpieczeństwem/terroryzmem/polityką... ale to wszystko jest na pół gwizdka i na krótki okres czasu, bo szybko mi się to nudzi i wracam do punktu wyjścia. Można powiedzieć, że jednym uchem wchodzi, a drugim wychodzi. Z jednej strony, taka otwartość na wszystko jest dobra, bo nic mnie nie ogranicza, ale z drugiej, jak coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Nigdy nie potrafiłem zbudować głębszej relacji z drugą osobą (mówię tu zarówno o dziewczynach, jak i kolegach). Moim głównym problemem tego wątku jest to, że nie mam o czym rozmawiać z innymi osobami. Nie potrafię prowadzić rozmowy na dłuższą metę, zarówno w realu, jak i przez internet, po kilku zdaniach/pytaniach z mojej strony konwersacja się kończy. Nie jestem w stanie zainteresować sobą drugą stronę. Próbowałem zdobyć doświadczenie prowadząc rozmowy na internetowych czatach/komunikatorach, ale nawet na głównych kanałach byłem zlewany ciepłym moczem, bo tam non stop siedzą te same osoby, kokietując siebie na wzajem. Moje życie jest nudne, nic się w nim nie dzieje i mi się to bardzo podoba, ale ta stagnacja prowadzi do mentalnej pustki. Doradźcie jakieś wasze sprawdzone schematy prowadzenia normalnej rozmowy (tylko nie typu: ej laska, ho się ruchać), o czym rozmawiać z nowo poznaną kobietą (oczywiście pewnie o niej). Bądź też literaturę, która rozwija człowieka w tym aspekcie (ja ze swojej strony mogę polecić: ,,Erystyka czyli sztuka prowadzenia sporów" Artura Schopenhauera).
  8. Coś w tym może być, bo są specjalne ,,lakiery do paznokci", które swoim smakiem mają zniechęcać do obgryzania paznokci. Nie wiem jak jest z ich skutecznością, bo nigdy nie miałem takiego problemu, ale może to pomoże autorowi. Wynik pierwszy z brzegu: https://www.doz.pl/apteka/p3256-Kosmed_Paluszek_gorzki_plyn_przeciw_obgryzaniu_paznokci_10_ml
  9. Pal licho gdy małżeństwo rozpadło się po kilku latach, sprawa Nicolasa Cage'a to dopiero patologia: ,,Nicolas Cage będzie płacił alimenty za czterodniowe małżeństwo? Chce tego jego była żona. http://www.plotek.pl/plotek/7,154063,24691775,nicolas-cage-bedzie-placil-alimenty-za-4-dniowe-malzenstwo.html#s=BoxOpCzol10
  10. Czego się dorobiłeś? No właśnie, czego? Dołująca jest myśl, że za 10 lat mogę dojść do wniosku (jak również wiele innych osób), że tak naprawdę to ,,niczego" biorąc pod uwagę zarobki w Polsce (i odejmując koszty życia). [nie mówię, że za granicą każdy żyje jak król, bo tam również los wielu osób nie oszczędza]
  11. Właśnie pojawił mi się przed oczami ciekawy artykuł dotyczący pracy w policji: https://wiadomosci.wp.pl/skandal-w-wyzszej-szkole-policji-w-szczytnie-mlody-wykladowca-wygarnal-dowodcom-6366019657132161a Raport celnie ukazuje panującą patologie w jednostce. Według mnie dość emocjonalny i kąśliwy ton sprawia, że autor zatraca powagę sytuacji w oczach czytelnika. Nie powiem, że nie uśmiechnąłem się kilka razy, czytając to dzieło.
  12. Dla mnie to ,,twerkowanie" wygląda idiotycznie. Z pewnością taka umiejętność ruszania tyłkiem przyda się pani w łóżku, ale takie tańce połamańce jak dla mnie nie są ,,sexy". Te ,,body language" to jest to. Mnie pociągają bardziej subtelne ruchy, tak jak w filmie poniżej od 3:05. To dopiero rozpala we mnie ogień pożądania hehe
  13. Świetny film! I tu się kłania teoria wieloświata (która mi się podoba). Wszechświat ekspanduje w przestrzeni jednolicie wypełnionej olbrzymią ilością energii 13:53
  14. Sukcesem powinno być osiągnięcie celu jaki sobie założyliśmy i realizowanie się na polach, na jakich nam zależy. Nie powinno się mierzyć innych własną miarą a tym bardziej wpisywać kogoś w jakiś ogólnie przyjęty przez społeczeństwo model sukcesu. Sukces = człowiek zadowolony ze swojego życia
  15. Nic jeszcze nie jest przygotowane, nawet nie wiedzą jakie przepisy mogą zmienić https://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/rzad-pis-uderzy-w-tanie-marki-wlasne,2605379 Na tę chwilę jest to zagrywka polityczna w celu polepszenia własnego wizerunku wśród polskich rolników i przedsiębiorców, przed zbliżającymi się wyborami. Jeżeli ,,coś" powstanie, to dopiero za 2-3 lata, o ile PIS nadal będzie przy władzy (bądź też nie powstanie, gdy jakieś przepisy UE będą blokowały tą ustawę i zakończy się na: ,, my chcieliśmy pomóc naszym rodakom ale UE zabroniła").
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.