Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

PanG

Użytkownik
  • Content Count

    75
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

83 Świetna

About PanG

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Stop Cham (стопхам) zapoczątkowali ruscy kilka lat temu. Rozdmuchali to do potężnych rozmiarów, poszło w świat. Warto obadać: I polski akcent:
  2. PanG

    Honda nc750x dtc

    Jak na pierwsze moto full wypas. Bardzo zacny, wielozadaniowy motór. Spalanie KOSI! Dupa trochę boli po ~200km ciągłej jazdy, ale to chyba zależy od rodzaju posiadanej dupy Będziesz pan zadowolony!
  3. PanG

    Zaliczenie fanki

    Dobra men, to teraz kilka słów ode mnie. Ostatnie 10 lat byłem sesyjniakiem. Jeździło się trochę, grało. Kilka przygód przeżyło. Była też „Sara”. Psychofanka z tego samego miasta 😉 Na początku super seks, zero problemów. Lubiła się fotografować i nagrywać "podczas". Sęk w tym, że PanG był tak podjarany, iż nie wiedział wtedy, że laska ma na jego punkcie obsesję. Nie brał jej na poważnie, wciąż był pewny, że jest w idealnym układzie FWB, karmiąc tym swoje nabrzmiałe ego i święcie był przekonany, że może tę relację skończyć, kiedy chce. Taaaaa… Były szantaże, samookaleczenia z jej strony. Malowanie na drzwiach mieszkania, rysowanie samochodu, wybijanie okien, próby samobójcze, stalking, śledzenie, włamy na konta. Odciąłem wszystkie kontakty, poblokowałem gdzie się dało, a po około 2 miesiącach, będąc pewnym, że rozeszło się po kościach wszedłem w LTR. Nawet nie chcę się domyślać, skąd wzięła namiary na ówczesną partnerkę, ale wszystkie materiały, zdjęcia, pikantne rozmowy na komunikatorach postanowiła jej pokazać. Także ten… Na szczęście po wielu miesiącach tej psychozy, wyjechała za granicę do pracy. Pisała jeszcze jakiś czas na meila swoje wynurzenia, groźby itp, ale po kilku miesiącach ucichło. Znalazła chłopa, kilka lat spokój. Jakie z tego płynie przesłanie dla Ciebie @Tygryseks? Ano takie, że STAŁEŚ SIĘ JEJ WYOBRAŻENIEM. Nadała Ci rolę, o której nawet nie wiesz, bo zapewne realizuje się w jej głowie. A czym to dla Ciebie poskutkuje? Nikt Ci odpowiedzi nie udzieli, chcesz – sam się przekonaj co dla Ciebie przygotowano
  4. Się mówi, że przyjaźń miewa przecinki, ale nigdy nie stawia kropki. Tak więc, aby stwierdzić, że jakaś relacja nosi znamiona przyjaźni, potrzeba czasu. Długiego czasu, perspektywy tego czasu i głębszej refleksji. "Sprzyjaciel" brzmi lepiej, co nie? 😉
  5. @Rnext po każdym bym się spodziewał, ale po Tobie? Detektor fikuśnego trollingu dziś nie zadziałał 😉
  6. Siema. Chyba mylisz z Koterskim. Kotliński to Monar założył
  7. Czeeeej, niech no mnie kurła w końcu wydadzo kartę kierowcy!!
  8. @nie_warto tego rozkminiać i czym prędzej należy olać!
  9. Coprawda w zeszły czwartek pykło, ale endorfinki jeszcze 3mają. Za sprawą wątku kolegi @DOHC też się nimi podzielę. C+E odfajkowane. Czekam na nowe prawko z kodem "95", kartę kierowcy i jestę trakierem 😉
  10. Gratulacje @DOHC Endorfinki, co? Pojeździj rocketem, albo dużym vulcanem, to 600 będzie jak rower @Exar jeśli nie chcesz robić A, celuj w Varadero. Chyba najmocniejsze obecnie 125. Chyba, że stylistycznie wolisz jakieś klasyki, to też coś doradzimy 😉
  11. @Maninblack bardzo dobre wnioski. Śledziłem jego kanał jakoś na przełomie 2015/16 jak zaczynało się o nim robić głośno. Przestałem, jak zaczął kolaborować z Ziębą. Ot taki produkt dla "oświeconych" i "wybranych". If you know what i mean 😉
  12. No dobra, bez zbędnych gierek wstępnych ja tak odnośnie keto! Ketoza (2,5 roku) -> dziś, teraz dużo wódki -> samopędzonej (60% wzwyż). Czuję, że nie wywala z keto, bo po 10-12 działkach (50ml, MC=73kg, wzrost 179) euforia, balans między rzeczywistością, a bajdurzeniem w pełni kontrolowany. Jest dobrze. Organizm reaguje tolerancyjnie, ale jest zupełnie inaczej niż w klasycznym stanie upojenia. Gastro się nie pojawia, chce się biegać, tańczyć (Nocny Kochanek na pełnej pi^dzie :D). Po adaptacji czuje się ten błogostan wynikający chyba z czystego przetwarzania zalegających gdzieś jeszcze między wódką, a tłustą zakąską kwasów tłuszczowych w energię. I kurwa, chyba brak literówek, bo żeśmy już ponad pół litra samogonki per łeb obalili, a mi się morda cieszy i analizuje w pojebanym tempie. Także polecam, całuję serdecznie i pozdrawiam czule :-) Także, morał z tej powiastki, śmiało głosi przeto - dobry bimber nie wywala z keto 😉
  13. Gumę zakładamy po całości, nie żałujemy
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.