Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

deleteduser28

Starszy Użytkownik
  • Content Count

    1702
  • Donations

    25.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

deleteduser28 last won the day on September 4 2015

deleteduser28 had the most liked content!

Community Reputation

1884 Świetna

About deleteduser28

  • Rank
    Starszy chorąży

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

25177 profile views
  1. @Mosze Red To nic nowego, ale warto było wspomnieć o tej "niekonsekwencji" dla zasady.
  2. Zapomniałem, autorka jest zszokowana, że ktoś zwrócił się do niej per "lesbo", jednak nie przeszkadzało jej pokazywać się publicznie w takiej koszulce:
  3. https://www.newsweek.pl/opinie/mezczyzni-ktorzy-sie-boja-jak-zostalam-ofiara-internetowego-hejtu/pyd9ybs Pani niedawno napisała artykuł na temat "toksycznej męskości", "męskich przywilejów" i podobnych tematów, mocno generalizując i przekłamując rzeczywistość, co spotkało się jak widać z dosyć mocnym odzewem. Autorka artykułu na początku tekstu standardowo przytacza jedynie ordynarną krytykę wymierzoną w jej kierunku, celowo pomijając jakiekolwiek wartościowe i wyważone uwagi, by wytworzyć wrażenie, że jej adwersarzami są jedynie osoby prymitywne, o słabej percepcji i z niezbyt pojemnym aparatem poznawczym, a [w domyśle] popierający tezy z pierwotnego tekstu, to "młodzi, wykształceni, z wielkich miast". Dosyć prymitywna technika manipulacji, tutaj trochę zawoalowana, jednak wciąż widoczna. Z innych ordynarnych technik manipulacji, jest też nazywanie oponentów "chłopcami", a nie "mężczyznami", próba zaszczepienia wstydu i/lub poczucia winy. Dalej też jest dosyć standardowo, sofizmaty rozszerzenia, różne sposoby mające uwiarygodnić tekst pisany pod z góry założoną tezę. Zabawny wydaje się akapit, gdzie zostaje zadane pytanie retoryczne, czy feministka musi być sfrustrowana seksualnie [oczywiście zostało to wyśmiane jako krzywdzący stereotyp], a chwilę wcześniej autorka określa część osób identyfikujących się z konserwatywną prawicą jako inceli i miłośników teorii spiskowych. 🤣 Co myślicie na ten temat?
  4. Generalnie trochę triggerują mnie presje, nakazy i zakazy, narzucanie odgórnie, kiedy mam coś zrobić, jednak może później skonsumuję jakiegoś pączka, jeżeli najdzie mnie chęć -prowadzę od kilku miesięcy na tyle higieniczny tryb życia pod względem wysiłku fizycznego, snu, szamy itd, że to nie jest wielki problem. Co nie zmienia faktu, że cukier/słodycze spożywany powyżej pewnego progu to zło, zło, jeszcze raz zło, zło. Też myślę od dawna, by w przyszłości ograniczyć to do okolic minimum, przynajmniej cykliczne heh.
  5. Tak, to prawda. Jeszcze taki poboczny wątek, to podoba mi się, kiedy Putin w czasie dyskusji, bez podnoszenia głosu i drgnięcia powieki potrafi tak wyjaśnić rozmówców, że palą im się styki. Ten filmik poniżej mi się przypomniał, na początku jeszcze Łukaszenko wpada do zakładów z "gospodarską wizytą"🤣, wiadomo, że to teatrzyk pod publiczkę, ale ciekawie się oglądało heh: BTW Mam gdzieś książkę "Putin - strongman u szczytu władzy", muszę ją kiedyś w końcu przeczytać, jak skończę kilka innych.
  6. Realnie, z obecnie urzędujących, Putin [chociaż wiadomo, że zarządzając takim państwem, musi mieć trochę eufemistycznie mówiąc, nieczystych zagrań na koncie]. A jego poprzednik [ichni Kwaśniewski] był złym prezydentem, ale za potencjał memiczny i komediowy mogę powiedzieć, że w pewnym sensie nawet go "lubię":
  7. Wpisałem numer blach asterki bożej majora, będąc ciekawym, czy jakieś śmieszki komentowały zachowanie właścicieli: https://tablica-rejestracyjna.pl/BI9791G Trochę komentarzy tam nastukali miłośnicy universum. Numer 9 w rankingu najlepszych kierowców w listopadzie 2018 Numer 1 w rankingu najlepszych kierowców w październiku 2018 BTW gdyby mieli trochę oleju w głowie, to ten budynek gospodarczy na podwórku zostałby ogarnięty do akceptowalnego stanu i major w cieplejsze miesiące mógłby tam ewentualnie mieszkać, w pozostałą część roku w pustym pokoju w białostockim belwederze [był pokazany w pierwszym filmie mexicano z kononoem]. Na pewno ilość dram bożych spadła by wtedy o dobre 30-40%. Nie wyobrażam sobie przebywać z kimkolwiek non stop przez taki czas jak oni, a w tym roku będzie chyba 4 rok, kiedy mieszkają razem. Pewnie to jeden z powodów nitro-ciągów i znikania na kilka dni, by deko dechnąć. 😮
  8. To były czasy. "Łatwiej biedny przejdzie przez ucho igielne, niż bogaty do więzienia".
  9. Nie takie rzeczy sanepid puszczał. BTW Przypomniało mi się, gdy jakieś 3-4 lata temu [albo więcej] jadłem zapiekankę z biedronki, taką z dwoma rodzajami sera. Zazwyczaj szamię powoli, dokładnie gryzę i okazało się, że to dosyć dobry nawyk. Jem, coś twardego znalazło się między zębami, pojawił się odruch wymiotny i wyplułem to sobie na rękę - patrzę, a w środku ciasta był spinacz biurowy powyginany we wszystkie strony. 😮 To by było dość ironiczne, że wcześniej w ciągu życia: dachowałem, topiłem się, jebnął mnie prąd aż odrzucił do tyłu, prawie spadłem z kilkudziesięciu metrów, wpadłem pod samochów i bez uszczerbku na zdrowiu, a zabiłaby mnie zapiekanka z biedronki.
  10. @Morfeusz Do tego było jeszcze klasyczne "przeglądam forum od jakiegoś czasu" lub podobny zwrot. I dobre też, kiedy pisał z różnych kont, iż niskie pensje w Polsce to mit. No i apoteoza statystyki [o ile akurat pasuje do jego wizji świata].
  11. @SzatanKrieger Kononopedia podaje datę urodzin Majora 27 sierpnia 1974, jeżeli jest prawdziwa, to imię jego czterdzieści i cztery.
  12. Co do inspiracji hejterami, kiedyś Walaszek, autor kreskówek takich jak Kapitan Bomba, Blok Ekipa, czy Egzorcysta, miał anty-fana o nicku TheMarik1234, który notorycznie spamował sekcję komentarzy pod jego filmami ordynarnym hejtem, przez co został umieszczony w jednym z epizodów Kapitana Bomby: Sam zamysł ciekawy, jednak myślę, że trochę tu przekroczyli granicę dobrego smaku, mimo, że mieli do czynienia z prymitywnym i uciążliwym trollem, ale może się mylę. A Pani z zalinkowanego materiału nie kojarzę, ale widzę, że pewnie jest zafascynowana kulturą arabską heh, komentarze które śpiewa żenujące, ale widzę, że trochę ojkofobii też się przewinęło pod tym materiałem.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.