Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

Throgg

Użytkownik
  • Content Count

    35
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

30 Świetna

About Throgg

  • Rank
    Kot

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

  1. Podczas obecnej trasy, Meta na każdym koncercie gra cover jakiegoś przeboju z kraju, w którym akurat występuje. W sumie im się nie dziwię, przy ciągłym napierdalaniu tego samego setu od 30 lat.
  2. No właśnie nijak, bo na co dzień, bazując jedynie na swojej percepcji, odnosi się wrażenie, że żyjemy na czymś płaskim. Więc w pewien sposób jestem z tym oswojony. Przy założeniu, że Ziemia jest dyskiem, to pozostałe ciała niebieskie mają jednak kształt kuli? No i jeżeli płaska ziemia jako dysk, stanowi centrum, to w jaki sposób przebiega ruch słońca? W najbardziej intuicyjny sposób, powinno okrążać dysk pod spodem, więc w takim razie na czym polega fakt, że dysk się utrzymuje w próżni? Podobnie jak powyżej, jeżeli założymy ruch słońca nad dyskiem ,,góra/spód", to w dwóch miejscach na brzegu, lód nie powinien się utrzymać z uwagi na bliskość słońca. No i dlaczego w rejonach arktycznych, podczas lata, słońce nie chowa się za horyzontem, tylko wędruje po widnokręgu (a w czasie zimy, w ogóle poza widnokrąg nie wychodzi)? Względem czego 10m/s? Jeżeli tak się dzieje, to dawno powinniśmy zmienić swoje położenie względem ciał niebieskich. A jeżeli pozostałe ciała niebieskie też szybują do góry z taką prędkością, to na chłopski rozum, taki ruch nie istnieje, bo można go określić tylko względem czegoś, co pozostaje w bezruchu.
  3. Nie chciało mi się czytać całego wątku, ale może będzie ktoś tak uprzejmy i mi wyjaśni dwie istotne kwestie (i pytania te kieruję do zwolenników teorii): 1. do czego zmierza teoria płaskiej ziemi? W sensie, co może dać ludziom, poza tym, że globusy będą się nadawały do wyjebania na śmietnik? Bo serio nie czuję, tej podniecającej atmosfery tajemnicy, jaka udziela się jej zwolennikom, bo nawet jeżeli jest płaska, to co to zmienia w codziennym życiu? 2. Jeżeli założymy że ziemia jest płaska, to jak wyglądają jej brzegi? Jeden wielki wodospad? Jeśli tak, to jak uzupełniają się zbiorniki wodne? 3. Co jest pod płaską ziemią? Z filozoficznego punktu widzenia jestem w stanie zaakceptować fakt, że ziemia może być płaska, pod warunkiem, że sama znajduje w czymś oparcie. Bo jeżeli jest dyskiem lewitującym w próżni, to jest tak samo absurdalna jak lewitująca kula.
  4. Od kilku lat zmagałem się z problemem szybkiego wysychania i pękania skóry po kąpieli, do tego stopnia, że na skóra na ramieniu się łuszczyła. Przetestowałem chyba wszystko co było na rynku z żeli pod prysznic - chuja to dało. Rozwiązaniem okazało się dopiero zwykłe, szare mydło. Stosuję od dwóch lat - namydlam całe ciało, spłukuję wodą, gąbek nie używam. Prysznic trwa z jakieś 3 min. Do włosów używam szamponu dla dzieci Bambi (taki żółty z kaczuszką) - o ile nie wyeliminowałem w całości łupieżu, to ograniczyłem go do akceptowalnych rozmiarów. Do golenia używam pasty ,,Lider" za 2 zł z osiedlowego spożywczaka - zarost mam gruby jak szczecina dzikiej świni, więc muszę kilkukrotnie golić te same miejsca, bo maszynka się ,,zapycha". I o ile pianka po jednym pociągnięciu maszynki znika, tak ta pasta rozsmarowuje się po twarzy i dzięki odrobinie wody, można ją długo namydlać. W sumie wszystkie problemy ,,estetyczne" przestały mi doskwierać, gdy odstawiłem wszelkie kosmetyki koncernów i sięgnąłem po najprostsze rozwiązania.
  5. Przy prawniku nie pomogę, a komornicy od 2019 są uwiązani jak psy do właściwości miejscowej Sądu Apelacyjnego, więc obecnie wszelkie polecanki są bezużyteczne, bez określenia miejsca zamieszkania dłużnika.
  6. Jakiś czas temu była afera z typem, który dla zabawy rozjechał pas, nagrał filmik i wrzucił go do neta. Jakby miał sprzyjające warunki i odgórne przyzwolenie na takie ekscesy, to podobnie zabawiłby się też z człowiekiem. Rzeź wołyńską w głównej mierze wykonała okoliczna ludność chłopska (UPA inicjowało i koordynowało) - ludzie ciemni, niewyedukowani, obdzierający ze skóry świnie od urodzenia i w takich czynnościach wprawieni, podobnie jak gość o którym wspomniałem powyżej.
  7. Jeżeli od trzydziestu lat wałkuje się w kółko, że w ten kraj jest częścią trzeciego świata spowitym całunem ciemnoty, to każda próba nobilitacji i oderwania się od tej narracji, jest bardzo kusząca dla szarych gąsek. Nie tyle styl bycia Hiszpanów, czy też ich egzotyczny wygląd jest tak atrakcyjny dla Polek, tylko sam fakt, że stanowią element tego mistycznego, zachodniego świata, sprawia, że Polki tak chętnie okazują im zainteresowanie. Swego czasu na studiach dla beki, rozmawialiśmy z kumplami w klubach po angielsku. I ani nasze słowiańskie mordy, ani kaleczenie języka Szekspira, nie zapaliło czerwonej lampki żeńskiej części bywalców - z miejsca mieliśmy zainteresowanie, jak tylko któraś wyłapała uchem ,,ju gotta".
  8. Sam mam dość długie włosy jak na faceta i już nie kontroluję odruchu ich poprawiania, kiedy czuję że loczki mi gdzieś uciekają na bok. Więc jak laska poprawia włosy, to w 90% znaczy, że poprawia włosy.
  9. Przecież te wszystkie wdrażane trendy ochrony środowiska, to jedna wielka iluzja. Co z tego, że nie wezmę z półki produktu zapakowanego w plastik, skoro jest JUŻ ON WYPRODUKOWANY, więc i tak trafi do środowiska, bo kupi go ktoś inny, a nawet jak nie kupi to i tak to wywalą.
  10. Tu zapomniałem dodać, że w sumie chłopak dziedziczyłby ustawowo, ale dopiero po matce, jeżeli ta zostałaby małżonkiem, czyli jej 1/2 udziału w spadku po mężu.
  11. Jeżeli gość nie da się urobić, to cały majątek odziedziczy tylko najmłodszy syn. A nawet jeżeli wezmą ślub, to chłopak i tak nie włączy się do ustawowego dziedziczenia jako pasierb, póki żyje pierworodny dziedzic. Jedynym wyjściem jest dla niego uznanie ojcostwa lub testament. Dlatego też tą troskę matki nad nim, bardziej bym wiązał z tym, że być może zdaje sobie ona sprawę z tego, jak chłopak ma przejebane na starcie.
  12. Przez takie właśnie przypadki, te wszystkie teorie o genach trochę są dla mnie naciągane, bo skoro ojciec najstarszego syna jest kompulsywnym alkoholikiem, a obecny jej konkubent też ma swojego pierworodnego, to chłopakowi nic nie wróży prawidłowego rozwoju i oszałamiającej kariery. Gadzi instynkt zapewniania jak najlepszego startu potomstwu ewidentnie zaliczył srogi error u tej panienki. Chłopak skończy jako popychadło, a jak matka za bardzo się będzie stawiać w jego obronie to i oboje mogą wylecieć na bruk.
  13. Zwracam uwagę, że nagminnie w postach przewija się wieśniacki błąd pisania ,,PUKI", zamiast prawidłowo ,,póki". Nigdy nie chciało mi się pisać posta żeby specjalnie się do tego przypierdolić, więc dobrze, że pojawił się ten wątek i można to z siebie wyrzucić.
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.