Jump to content
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble
Slate Blackcurrant Watermelon Strawberry Orange Banana Apple Emerald Chocolate Marble

fly

Użytkownik
  • Content Count

    37
  • Donations

    0.00 PLN 
  • Joined

  • Last visited

Community Reputation

51 Świetna

About fly

  • Rank
    Kot
  • Birthday 03/12/1998

Contact Methods

  • AIM
    7o7 @ hush. com

Profile Information

  • Płeć
    Mężczyzna
  • Miejscowość
    Wrocław
  • Interests
    duchowość, IT, muzyka, psychologia, strzelectwo, motocykle

Recent Profile Visitors

150 profile views
  1. Miałem to samo. Koledzy z liceum odezwali się do mnie po 2 latach. Wydawało się, że to jakieś wyjście na piwo, podczas gdy na spotkaniu w barze zostałem potraktowany jak pierwsza lepsza osoba z ulicy. Kumpel poleciał suchym schematem z jakąś prezentacją i zaczął prowadzić rozmowę w taki sposób, jakbyśmy poznali się dzisiaj. Zrobiło mi się trochę nieswojo. W moim przypadku chodziło o wciskanie ludziom aplikacji dzięki której przy robieniu zakupów można dostać zniżkę od 1 do 5% w zależności od sklepu. Zysk mierny, ale ponoć biznes świetny.. Odmówiłem bo poczułem się wykorzystywany. W mlmie żeby zarabiać konkretne pieniądze to albo trzeba sprzedać tysiącom ludzi swój produkt, albo - i to jest raczej łatwiejsze - nagabywać znajomych do wstąpienia do 'sekty'. W ogóle stwierdzenie sekta jest bardzo trafne - adeptów 'piramidki' kusi się spotkaniami z światowej sławy guru biznesu, łatwym zarobkiem, spotkaniami biznesowymi, samorozwojem, treningiem umiejętności interpersonalnych i perspektywą poznania 'interesujących ludzi', a kończy się na nagabywaniu żula spod budki z piwem czy nie chciałby zainstalować sobie aplikacji na tańsze o 1% piwo w Żabce.. Podsumowując biznes dobrze jest prowadzić, ale własny.
  2. Nie przesadzaj z tą rzeczową i logiczną analizą. Techlead sam powiedział że to tylko ujęcie sytuacji z jednej (jego) strony. Generalnie wg. niego: - będąc zamożnym trudno jest przeprosić za swoje błędy, bo jego żona oczekuje nie słownych przeprosin lub małych prezentów (TL jak sam twierdzi zachował swoje poczucie wartości pieniądza z czasów gdy jego japońska "spłukana" rodzina przyjechała do Stanów i jest niechętny wydawaniu dużych pieniędzy mimo zasobnego konta), ale finansowego pokazania jak bardzo mu na niej zależy fundując np. wypad do luksusowej restauracji, albo nowy samochód - jego żona uprzedmiotowiła go - zaczęła postrzegać go za bankomat zamiast człowieka z charakterem, uczuciami itd. - jego żona nie czuła się dobrze będąc spadkobierczynią majątku jego rodziców, bo przez długi czas nie dbała o dobre relacje z nimi Wielu rzeczy i tak się nie dowiemy. Nie wykluczam że TL niewiele robił by polepszyć relacje w rodzinie; nagły wyjazd jego żony może świadczyć o konieczności ochłonięcia i przemyślenia na poważnie rodzinnych problemów. TL ma bardzo ironiczny humor - może w ten sam humorystyczny sposób podchodził do poważnych spraw relacji we własnej rodzinie co doprowadziło do kryzysu?
  3. Czyli rozumiem że według ciebie przykład jednego człowieka który katolikiem jest tylko z nazwy można rozciągnąć na miliardową wspólnotę wiernych? To dopiero manipulacja. W pełni zgadzam się z @House
  4. Fajna prowokująca stronka. Może jakiś biały rycerz obronca biednych kobiet pójdzie po rozum do glowy
  5. Stanowczo odraczam. @Bohun okultyzm to nie 'sfięty mikołaj' tylko rzeczywistość w którą lepiej jest nie włazić.
  6. "Ona przed nim klęczy, on nad nią stoi" - jedna sylaba dzieli wiersz od perfekcji
  7. Płaskoziemstwo to niestety bzdura mająca zdyskredytować różne oddolne i całkiem sensowne teorie. Wystarczy matura z fizyki żeby tę teorię obalić. Najbardziej ośmieszają się ci, którzy uważają że np. książki Dubaya "200 proofs earth is not spinning ball" (w której błędy znalazłby pilny gimnazjalista) mają jakąkolwiek wartość. Z punktu widzenia osoby samodzielnie myślącej, przeraża mnie podążanie za stadem łapek w górę ludzi oglądających filmiki pro-płaskoziemskich. Wiara nie ma tu nic do rzeczy.
  8. Nawet nie wiesz jak wiele mężczyzn deklarujących homoseksualizm wychowywało się w domu z nieobecnym ojcem. To smutne że nie zwraca się na to uwagi. Wiesz nad czym pracować - to już połowa sukcesu. Przeczytaj raz jeszcze to, co napisałeś a potem to "odwróć". Dostaniesz opis idealnego siebie. Wydrukuj sobie to i świadomie pracuj nad każdym punktem powiedzmy po jednym na tydzień. "Kto wejdzie między wrony.." - przebywanie w towarzystwie osób, które uważasz za "nie toksycznych, niedojrzałych emocjonalnie samców" też na pewno pomoże.
  9. fly

    Smutek

    Niby chcesz się wziąć za siebie, tylko czy naprawdę? Nie ma sensu roztrząsać przeszłości bo jej nie da się zmienić. Skup się na tu i teraz - przemnóż swój 1 dzień razy lata to zobaczysz gdzie skończysz. Naprawdę wierzysz że bez dziewczyny jesteś wybrakowany? Powinieneś wiedzieć, że szczęście pochodzi od wewnątrz a nie od zewnątrz. Nie wpadnij w matrixa. Wartość tego co robisz w życiu jest subiektywna. To co jedna osoba uzna za sukces, może być dla innej stratą czasu. Nie pozwól by inni kierowali twoim życiem. Zastanów się nad sobą i do roboty.
  10. Widzę że wielu użytkowników forum ma zaskakująco dużo wspólnych cech. Może warto zorganizować jakiś wypad i robić coś razem, skoro mamy tak górnolotne przemyślenia i nużą nas kontakty ze zwykłymi śmiertelnikami?
  11. Oczywiście że tak, tylko dlaczego mnie to nie dziwi? Obecnie dąży się do całkowitego zniszczenia relacji społecznych, rodziny, organizuje się marsze zagubionych feministek-hipokrytek, na całym świecie wprowadza się prawo dyskryminujące mężczyzn (bo mężczyźni to ci źli - ciemiężyciele), pozwala się na masową imigrację w celu zniszczenia państw narodowych itd itp. Uważasz że możesz zaufać na słowo tym europejskim, światowym komisjom, które wykreślają homoseksualizm np. z listy DSM przez towarzystwo APA w którym istnieje nadreprezentacja osób o skłonnościach homoseksualnych? Ja straciłem do nich zaufanie już dawno. Jeśli chodzi o homoseksualizm to polecam czytać książki reprezentujące różne punkty widzenia i przede wszystkim myśleć samodzielnie, bo temat jest kontrowersyjny. Na początek polecam ponad 900-stronicową kobyłę: "Homoseksualizm. Przegląd światowych analiz i badań".
  12. Płeć to znacznie więcej niż to. CAŁY człowiek jest seksualny - jeśli sobie przeszczepisz organy to i tak pozostałe 95% ciała utrzymuje dotychczasową płeć. Można się szprycować hormonami, co nie zmienia faktu, że w DNA masz zapisane mężczyzna. Homoseksualność jest chorobą, wynikającą najczęściej z nieprawidłowości/traum w okresie dorastania i jeśli ktoś w to wchodzi coraz głębiej, to zaprzecza samemu sobie. Taka osoba potrzebuje terapii.
  13. @jerry Piszesz scenariusze do gier bishōjo?
×
×
  • Create New...

Important Information

We have placed cookies on your device to help make this website better. You can adjust your cookie settings, otherwise we'll assume you're okay to continue.